Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > Zakątek LI-teracki > Artykuły, opowiadania, felietony > Systemy RPG > Artykuły Postapokalipsa
Zarejestruj się Użytkownicy


komentarz
 
Narzędzia artykułu Wygląd
<!-- google_ad_section_start -->Wielki mały nabój czyli o .22Long Rifle i jego krewnych<!-- google_ad_section_end -->
Wielki mały nabój czyli o .22Long Rifle i jego krewnych
Autor artykułu: Leminkainen
17-07-2014
Wielki mały nabój czyli o .22Long Rifle i jego krewnych

Często pojawia się pytanie: „Jaki nabój będzie najważniejszy w postapokalipsie”. Oczywiście pojawia się wiele odpowiedzi: „44 Magnum, bo tym strzela mój Deagle”, 7,62 lub 5,56 – NATO, ale prawda jest taka, że o znaczną (i bardzo przez większość niedocenianą) rolę będą odgrywały małe naboje bocznego zapłonu przede wszystkim zaś .22 Long Rifle.
Oczywiście zaraz ktoś zaoponuje: „Jak to, taki słaby nabój, przecież to do niczego się nie nadaje!”. Rzeczywiście, kaliber .22LR nie jest opcją, po którą sięgnąłbym, gdybym stawał do walki ze zbuntowaną maszyną, ale zdecydowanie nie nazwałbym go nabojem bezużytecznym.
Zastanów się... Co w trasie zdarza ci się częściej? Spotkanie z opancerzoną maszyną czy głód? (No dobra, tutaj trzeba się odwołać do rozsądku i realizmu MG). Konserwy są ciężkie (i nie najlepiej z ich dostępnością) a suszone mięso monotonne. Broń i amunicja bocznego zapłonu są lekkie, więc można zapakować dwie konserwy mniej, a zamiast nich wziąć dodatkową broń (po którą można będzie sięgnąć także do samoobrony) i amunicję.
Naboje bocznego zapłonu są doskonałe do zapewnienia codziennego dostępu do świeżej żywności. Bądźmy szczerzy, upolowanie dużego zwierzęcia nie wygląda tak, że drużynowy myśliwy oddali się na dwie godziny od obozowiska, po czym wróci z jeleniem przerzuconym przez ramię. Polowanie na duże zwierzęta wymaga rozpoznania terenu i - o ile rzeczywiście występują w danym terenie - trzeba rozpoznać ich trasy, miejsca gdzie schodzą do wodopoju, dobre miejsce na zasadzkę itd. Jednym słowem, zejdzie na to co najmniej dzień, a i tak nie masz pewności, że w ostatniej chwili wiatr nie zmieni kierunku i nie przywieje jeleniom twojego zapachu płosząc je. Dodatkowo takie upolowane zwierze to problem techniczny: trzeba je przydźwigać do obozu, jeśli nie masz czasu (choć jeśli poświęciłeś półtora dnia na zastrzelenie go, to pewnie masz) ograniczysz się do wycięcia dwóch steków i zostawienia reszty padlinożercom, co - nazwijmy rzecz po imieniu - jest cholernym marnotrawstwem i może też spowodować, że grupa padlinożerców zacznie podróżować za tobą. Ale jest wiele mniejszych zwierząt, które nie są aż tak płochliwe a często ciekawość pcha je w pobliże naszych obozów: wiewiórki, pieski preriowe, nawet na pustyniach są węże i jaszczurki. Teraz pewnie zapytasz, czemu potrzebuje akurat .22LR, żeby je ustrzelić... Widzisz, większość naboi centralnego zapłonu ma po prostu za dużo energii i zmieni takiego pieska preriowego w chmurkę różowej mgiełki. Koszty nabojów też mają swoje znaczenie .22LR kosztuje ułamek tego, co nabój centralnego zapłonu, no i jest dużo lżejsza (jakieś cztery gramy na nabój), więc możesz nosić ze sobą ich znacznie większy zapas.


Żeby też nie było wątpliwości: nabój .22Long Rifle jest w stanie załatwić w zasadzie każde zwierzę w Ameryce Północnej, choć wymaga to bardzo dobrych umiejętności strzeleckich, by wpakować kulkę w głowę (a najlepiej oko) zwierzęcia. Christopher McCandless upolował z tego naboju łosia. Inne przykłady są mniej znane, bo w prawie łowieckim są limity wyznaczające minimalną moc naboju, żeby był legalnie dopuszczony do polowań na grubą zwierzynę, zatem jeśli komuś się to udało, to zrobił to nielegalnie, więc raczej się nie chwalił.

Oczywiście zastosowania .22 nie kończą się na polowaniach. Jest to nabój bardzo popularny. Jeszcze przed wojną wyprodukowano olbrzymie ilości broni w tym kalibrze i trzeba przyznać, że w większości przypadków są to konstrukcje niezwykle żywotne (ale o tym za chwilę). Podobnie jak dawniej jest to kaliber, który wykorzystuje się do szkolenia (wstępnego i podtrzymującego). Oprócz szkolenia jest używany przez farmerów do walki ze szczurami oraz do ubijania zwierząt (strzał za ucho to prosta i humanitarna metoda na ubicie zwierzęcia) Gdy ktoś napada na farmę, mieszkańcy łapią wszelką broń więc i .22 się pojawi.

Są także bardziej “społeczne” zastosowania dla .22, .22LR sam w sobie jest amunicją niezbyt głośną a z tłumikiem niemal kompletnie da się go wyciszyć. Dlatego podczas IIWŚ OSS (poprzedniczka CIA) zamówiła wyciszone pistolety High Standard HDM, które z powodzeniem wykorzystywano na wielu misjach (zresztą opracowano do nich amunicję pełnopłaszczową, bo standardowa bezpłaszczowa była niezgodna z Konwencją Haską). Jak głosi anegdotka, członek OSS Stanley Lovell Donovan przyniósł HSa z tłumikiem do Gabinetu Owalnego w Białym Domu i podczas gdy prezydent Franklin Delano Roosevelt dyktował list, Donovan wpakował magazynek w pusty fotel, czego nikt nie zauważył, dopóki Donovan sam nie zwrócił na to uwagi pokazując dziury i dymiącą broń. Oddziały SEALS (i ponoć Mossad) wykorzystywały Rugery MKII z integralnym tłumikiem. Seryjny zabójca Richard “Iceman” Kuklinski często wykorzystywał .22 (zazwyczaj bez tłumika) żeby podejść do celu siedzącego w aucie, przyłożyć lufę za uchem i wpakować pojedynczą kulkę. Zazwyczaj przechodnie i inni kierowcy nawet nie zwracali uwagi na wystrzał.
Wyciszone karabinki .22LR były czasem wykorzystywane przez hycli do odstrzału zwierząt których nie dało się złapać lub były zbyt agresywne. Wyciszenie pozwalało pozbyć się problemu bez alarmowania wystrzałem całej okolicy.
Kolejnym użytkownikiem broni w kalibrze .22 był Correctional Emergency Response Team - oddziały specjalne amerykańskiego systemu penitencjarnego, wykorzystywane do tłumienia zamieszek w więzieniach. Zdecydowali się na peemy w kalibrze .22LR, ponieważ dawały one dużą siłę ognia, a jednocześnie w przypadku zdobycia przez więźniów nie penetrowały strojów ochronnych noszonych przez funkcjonariuszy.

Fakt ten nie pozostał niezauważony przez Molocha, część (zwłaszcza małych maszyn) jest wyposażona w pistolety i pistolety maszynowe strzelające tymi nabojami. Jasne, możesz nosić kamizelkę, ale i tak zazwyczaj masz odsłonięte ręce i nogi, a maszynie wystarczy parę trafień w “peryferia”, żeby wyłączyć cię z walki nawet na parę tygodni (a zawsze istnieje groźba infekcji i powikłań). Należy też brać pod uwagę, że parę serii potrafi zmienić miękką kamizelkę kuloodporną w szmatę. A z drugiej strony nawet w przypadku rozbicia takiej maszyny zdobyta z niej amunicja jest bezużyteczna przeciwko innym maszynom.
Skoro już jesteśmy przy współczesnych zastosowaniach .22 w ZSA...
Bronie tego kalibru są popularne wśród łowców niewolników, bo w mniejszym stopniu “uszkadzają towar” a są dostępniejsze niż amunicja gumowa.

Oprócz myśliwych, łowców niewolników i zabójców są także przydatne dla innych strzelców. Samopowtarzalne i automatyczne konstrukcje z dużymi magazynkami pozwalają tanim kosztem przydusić przeciwnika ogniem (poza Molochem i Stalową Policją chyba nikt nie wyskoczy zza osłony z okrzykiem “nie ma się co bać to tylko dwudziestka dwójka!”) umożliwiając reszcie drużyny manewry oskrzydlające. Dodatkową zaletą jest to że amunicja .22 jest naprawdę lekka i tania, więc można zabrać ze sobą naprawdę duży zapas, na tyle duży żeby zaspokoić apetyty nawet pistoletów maszynowych.


No dobra najciekawsza część za nami teraz pora na część techniczno mechaniczną:

Amunicja bocznego zapłonu czyli?



Łuska naboju bocznego zapłonu jest balonikiem o jednakowej grubości ścianek w każdym miejscu. Denko łuski ma większą średnice od ścianek bocznych(tzw kryza wystająca) nadając łusce kształt szklanki na spodku. Masa inicjująca jest równomiernie rozprowadzona po dnie łuski. Iglica zamiast centralnie uderza w wystającą część kryzy a masa inicjująca zostaje zgnieciona w rancie ”spodka”. Dawniej było to bardzo popularne rozwiązanie ale z czasem zostało wyparte przez zapłon centralny. Większość stosowanej obecnie amunicji to amunicja centralnego zapłonu, posiada ona grube dno w którym jest gniazdo gdzie znajduje się spłonka i kowadełko. Iglica uderza w spłonkę a masa inicjująca zostaje zgnieciona między spłonką a kowadełkiem co powoduje zapłon, następnie płomień przenika do komory prochowej naboju i następuje odpalenie pocisku. Jak sam możesz z opisu wywnioskować łuska bocznego zapłonu ma mniej elementów co sprawia że jest tańsza w produkcji. Jej wadą jest to że jest z natury słabsza (łuska centralnego zapłonu ma grube dno dzięki czemu jest najmocniejsza w najsłabszym punkcie konstrukcji broni – na styku zamka i lufy gdzie ewentualne luzy mogłyby doprowadzić do rozerwania łuski) i nie nadaje się do ponownego ładowania. Kolejną wadą bocznego zapłonu jest to że nie jest on tak pewny jak zapłon centralny, co powoduje że częste są niewypały.

Mimo tych wad naboje bocznego zapłonu przetrwały, o ile większe kalibry wymarły ustępując miejsca nabojom centralnego zapłonu to małe naboje trzymają się całkiem dobrze. Mają wiele zalet, są tanie w produkcji (tańsze niż podzespoły do elaboracji naboi centralnego zapłonu), oferują dobrą celność w stosunku do swojej ceny, doskonale nadają się dla początkujących strzelców, z racji ceny nadają się do strzelania rekreacyjnego (powstało nawet słowo plinking – od dźwięku jaki wydaje puszka trafiona nabojem .22) dzięki niewielkiemu odrzutowi nadają się dla osób które nie mogą korzystać z innej broni do samoobrony (artretyzm, osteoporoza, przebyte skomplikowane złamania rąk) Zresztą bądźmy realistami w większości przypadków samo wyciągnięcie broni wystarcza żeby uspokoić ludzkiego napastnika...

Dobra o zastosowaniach już pisałem, teraz pewnie się zastanawiasz nad wspomnianą niezawodnością.

Widzisz z bronią bocznego zapłonu jest dosyć zabawnie, z jednej strony konstrukcje które tym strzelają są bardzo proste i wytrzymałe, mają niesamowitą żywotność. Nie ma w tym nic dziwnego większość konstrukcji jest zbudowana ze sporym zapasem wytrzymałości. Serio, producenci najczęściej nie żałują metalu, między innymi po to żebyś biorący taką broń do ręki nie miał poczucia że trzymasz zabawkę. Grubościenne lufy (Bull barell dające lepszą celność) są często standardem. Z drugiej strony lekkie konstrukcje najczęściej są z górnej półki, więc wykorzystujące bardzo dobre materiały. Pistolety i karabinki .22 bardzo często przechodzą w rodzinie z pokolenia na pokolenie. Sprzyja też temu niezbyt szybki skok gwintu i fakt że większość amunicji jest bezpłaszczowa co spowalnia zużycie lufy.

Ale... jak wspominałem boczny zapłon jest mniej pewny od centralnego dlatego pojawia się w opisach cecha boczny zapłon: Wersja dla klasycznej mechaniki: o ile na skutki zacięcia rzucasz tylko przy 20 na kości to jeśli wypadnie 19 to masz niewypał, nic nie rzucasz, musisz tylko przeładować broń i możesz strzelać dalej (w rewolwerze po prostu naciskasz ponownie spust) w przypadku broni samopowtarzalnej i automatycznej niewypał bądź niepełne przeładowanie (za słaby nabój, zamek odskakuje na parę mm po czym wprowadza łuskę z powrotem do komory) przy wyniku 18-19. Ale to przy dobrej amunicji! Albo przedwojennej z górnej półki (sportowej bądź do samoobrony) bądź obecnej produkcji Molocha. W przypadku gorszej amunicji (tania przedwojenna albo współczesna produkcja) masz odpowiednio 18-19 dla broni powtarzalnej oraz rewolwerów i 16-19 dla samopowtarzalnej. Amunicja dobrej jakości bywa nawet 2 razy droższa!

Wersja dla Ołowiu: broń ma cechę niezawodna lub niezawodna nie zacina się . Za to amunicja powoduje zacięcie przy wyniku 10-20 przy przeciętnej jakości amunicji i 15-20 przy dobrej

Dobra przejdźmy do samych naboi:

Wszystko zaczyna się od .22CB znanym też jako 6mm Flobert, był to malutki nabój bez prochu – pocisk był wyrzucany przez samą masę inicjującą. Służyło to do salonowego strzelania do tarcz i baloników ku uciesze dam. Dzisiaj jest ten nabój rzadkością i w zasadzie nie ma praktycznego zastosowania bo ledwie przebija skórę. Ale że wypada wspomnieć o początkach...

W 1857 panowie Smith i Wesson postanowili przedłużyć łuskę .22CB i dosypać do niej prochu. W taki sposób powstał pierwszy amerykański nabój zespolony, nabój który obecnie znamy jako .22Short (ponad 150 lat i dalej w produkcji!). Razem z nabojem S&W wprowadziła swój pierwszy rewolwer. Nabój dość szybko zyskał popularność i był powszechnie stosowany w broni przeznaczonej do samoobrony, choć z dzisiejszego punktu widzenia uznalibyśmy go za kompletnie nieadekwatny. Niemniej jednak w XIX wieku pozostawienie ołowianego pocisku w ciele było równie groźne co wizyta u lekarza więc ludzie bardziej się przejmowali tym że ktoś brał ich na muszkę. Jeśli chodzi o energię to jest on porównywalny z .25ACP (najmniejszym nabojem centralnego zapłonu) i waha się w okolicy 100J. Więc jest to nabój delikatnie rzecz ujmując anemiczny.

Obrażenia:

dla klasycznej Neuro: wiele zależy od lokacji trafienia i tego jak zbudowany jest facet do którego strzelasz [ Dwa warianty w zależności od tego czy wolicie szybką akcję czy też przytrzymać graczy na brzegu krzesła w oczekiwaniu na wynik dodatkowego rzutu]

Wariant 1 żeby zadać ranę lekką trzeba zaliczyć test o jeden PT wyższy niż przy standardowej broni- w przeciwnym razie cel otrzyma tylko draśnięcie.
Wariant 2 trafiony wykonuje problematyczny test budowy. Zdany oznacza draśnięcie, niezdany lekką ranę

Dla Ołowiu: obrażenia -1 trafiony wykonuje problematyczny test budowy, jeśli nie zaliczy wykonuje rzut wg tabeli ran. Rozrzut 3

dostępność 15% 1 gambel za 7 szt

Te same zasady można wykorzystywać do obrażeń pistoletów .25ACP

Jak widać jest to słaby nabój i nieadekwatny do walki z ludźmi. Na szczęście nie jest obecnie zbyt popularny. Spotkać go można w starszych pistoletach sportowych (do 2004 był wykorzystywany w olimpijskim strzelaniu z pistoletu szybkostrzelnego z odl. 25 metrów ale został wyparty przez .22LR), małych kieszonkowych pistoletach takich jak Astra Cub. Oraz karabinkach stworzonych z myślą o strzelaniu na strzelnicach w lunaparkach (nie wymagały mocnych kulochwytów) Były też ciche nawet bez tłumika (zwłaszcza z długiej lufy)


Następcą był krótko żyjący .22Long, ale szybko wzmocnili jego ładunek i wyposażyli w dłuższy i cięższy pocisk i tak w 1887 powstał nabój .22Long Rifle. Jest to zdecydowanie najpopularniejszy nabój bocznego zapłonu. Podobnie jak .22short wykorzystuje on pocisk o tej samej średnicy co łuska* (część która wchodzi do łuski jest węższa) co powoduje że powierzchnia wiodąca i rowki ze smarem są odsłonięte. Dlatego jeśli upuścisz nabój bocznego zapłonu w pył lub piasek zazwyczaj nie warto go podnosić, zanieczyszczenia przyklejają się do pocisku i przyśpieszą zużywanie się lufy.



Na bazie .22LR powstał trochę mocniejszy .22Stinger, naboje te są w zasadzie wymienne. W komorze .22LR można też z powodzeniem wykorzystywać naboje .22Short i Long ( choć nie przeładują one broni samopowtarzalnej)

.22LR: Obrażenia -1/lekkie rozrzut 2 (Pistolety bądź pistolety maszynowe z broni długiej) dostępność 50% cena gambel za 5 szt


.22Winchester Magnum Rimfire w latach 50 XX w firma Winchester postanowiła wprowadzić nowy znacznie mocniejszy i nowocześniejszy (z pociskiem schowanym wewnątrz łuski) nabój bocznego zapłonu. I tak powstał .22WMR. Ma on dwukrotnie większą energię od .22LR i doskonale nadaje się do polowań na lisy i kojoty. Mimo wszystko nie udało mu się zdetronizować .22LR i pozostał trochę na bocznym torze

Obrażenia -1/lekkie 1PP rozrzut 2 dostępność 25% cena 2 gamble za 3 sztuki


.17 Hornady Mach 2 jest to nabój który powstał przez zwężenie wylotu łuski .22LR i osadzenie w niej pocisku o średnicy 4,5 mm dzięki temu udało się uzyskać bardzo płaską trajektorię i co zatem idzie wysoką celność na dalszych dystansach. Nabój ten był używany do polowań na drobnicę na dużych odległościach. Jego wadą jest to że był znacznie droższy w produkcji niż .22LR

Obrażenia -1/lekkie rozrzut 1 dostępność 10% cena 1gambel za 1

.17 Hornady Magnum Rimfire nabój podobny do .17HM2 ale bazujący na łusce .22WMR co daje mu jeszcze większą szybkość i lepszą penetrację

Obrażenia -1/lekkie 1PP rozrzut 1 dostępność 10% cena 1gambel za 1

Oba naboje .17 najczęściej występują w karabinkach powtarzalnych. Są drogie bo pociski wyprodukowanie pocisków tak małego kalibru jest skomplikowane a pomijając kilka wildcatów (czyli naboi stworzonych przez pasjonatów które nigdy nie doczekały się poparcia żadnego producenta amunicji) nie jest to wykorzystywane w żadnym popularnym naboju.


Cytat:
NAA Minirevolver
Specyfikacje: boczny zapłon, SA, demontowany cylinder. Cholernie niecelny
Szybkostrzelność: Magazynek:5
Opis: Maleńki (mieszczący się w tej małej kieszonce w prawej przedniej kieszeni jeansów) rewolwer pomyślany na sytuację kiedy większej broni nie można zabrać. Występował w 3 kalibrach .22 Short (najmniejszy) .22LR i .22WMR te ostatnie najczęściej sprzedawano z dołączonym cylindrem .22LR. Do ładowania wyciągasz oś cylindra i cylinder po czym pojedynczo wybijasz łuski. Jest to bardzo powolny proces. Spust nie ma osłony i wysuwa się do przodu kiedy odciągniesz kurek. Broń można przenosić z kompletem naboi w cylindrze i kurkiem opuszczonym w specjalne wycięcie cylindra między komorami.
Cytat:
Walther TPH
foto 2
Obrażenia:-1 0PPWymagana Budowa-
Kaliber:.22LR Klasa:P Rozrzut:2
Specyfikacje: boczny zapłon (rzut na zacięcie 20, niewypał 18-19), niecelny -1
Szybkostrzelność:- Magazynek: 6+1
Opis: Taschenpistole mit Hahn czyli pistolet kieszonkowy z kurkiem, maleńki pistolet kieszonkowy bazujący na rozwiązaniach Walthera PPK. Ten konkretny egzemplarz jest w kalibrze .22LR i posiada nagwintowaną lufę przystosowaną do podłączenia tłumika.
osprzęt: tłumik
Cytat:
Browning Buckmark, Colt Woodsman, Ruger MKI-MKIII
Kaliber:.22LR Klasa:P
Specyfikacje: boczny zapłon, celność od 0 do bardzo celnego
Szybkostrzelność:- Magazynek:10+1
Opis: Typowe pistolety do szkolenia wstępnego, podtrzymującego, plinkingu i polowań. Proste, solidnie wykonane etc. Czasem można je spotkać z lufą nagwintowaną pod tłumik (bądź z tłumikiem integralnym jak Ruger Amphibian) Często też instalowano na nich lunety albo kolimatory

Do tej kategorii można też zaliczyć pistolety mające tę samą ergonomikę i wygląd co ich bracia centralnego zapłonu (Walther P22, Sig Mosquito ) i zestawy konwersyjne pozwalające zaadoptować standardowy pistolet przez wymianę zamka lufy i magazynka jak CZ 75 Kadet czy Colt ACE
Cytat:
Pistolety sportowe (Walther GSP, Benelli MP, Iż 35, Morini, Pardini, Hämmerli, UNIQUE)
Wymagana Budowa
Kaliber:.22LR (rzadziej.22Short) Klasa: P
Specyfikacje: boczny zapłon, samopowtarzalny, cholernie celny, dobra amunicja, nieporęczny (z chwytem ergonomicznym, można wykonać mniejsze okładziny chwytu)
Magazynek: 5
Opis: Samopowtarzalne pistolety sportowe, niesamowicie celne, zazwyczaj wyposażone w duży dopasowany do dłoni strzelca chwyt drewniany który utrudnia przenoszenie broni. Zazwyczaj chwyty są dostosowane do konkretnej dłoni (najczęściej prawej) więc o ile masz inną budowę mogą nie leżeć dobrze.

Niektóre z tych konstrukcji mają w zestawie zamek lufę i magazynki pozwalające także strzelać amunicją .32 S&W Long Wadcutter (dostępność amunicji – 10%; obrażenia -1 0PP niezawodność 18-20)
Cytat:
Kel Tec PMR 30
Kaliber:.22WMR Klasa:P
Specyfikacje: celny, wolna zmiana magazynka (zaczep u dołu chwytu), boczny zapłon - rzut na zacięcie 19-20, niewypał 18-17
Szybkostrzelność:- Magazynek:30+1
Opis: Pistolet jak nazwa sugeruje mieszczący w magazynku aż 30 silnych naboi .22WMR (niestety magazynki wolno się zmienia) zdaniem wielu wystarczają one do samoobrony przed dwunożnymi drapieżnikami zwłaszcza w odmianie JHP. Konstrukcja bazuje na szkielecie z kompozytu co powoduje że pomimo sporych rozmiarów jest całkiem lekka.
osprzęt:
Cytat:
Chipmunk 22 LR, Savage Rascall, Cricket .22LR
Wymagana Budowa 6
Kaliber:.22LR Klasa: PM
Specyfikacje: boczny zapłon, jednostrzałowy, celny
Opis: jednostrzałowe karabinki stworzone z myślą o najmłodszych użytkownikach
Cytat:
Pack Rifle Kit
Kaliber:.22LR Klasa:PM
Specyfikacje: boczny zapłon, celny, jednostrzałowy
Opis: Przeróbka Chipmunka lub Cricketa z lekką lufą w osłonie z włókna węglowego i z kolbą wykonaną z też z włókna. Waży jedyne 425gram (czyli mniej niż pełny magazynek do M16) i to z kompasem w stopce kolby! Kolbę da się obrócić do przodu uzyskując krótszą broń którą można zmieścić w plecaku. Idealna broń dla podróżującego pieszo.


Cytat:
Marlin 39A
Wymagana Budowa9
Kaliber:.22LR Klasa:PM
Specyfikacje: boczny zapłon bardzo celny, dwutaktowy, powolne ładowanie (patrz opis)
Szybkostrzelność:- Magazynek:26 naboi Short lub 19 Long Rifle
Opis: Najdłużej produkowany karabinek, z niewielkimi zmianami od 1891! Wykorzystuje opatentowaną przez firmę Marlin lufę z wieloma mikrobruzdami która w mniejszym stopniu deformuje pocisk. Dzięki śrubie z prawej strony da się ją łatwo rozłączyć na dwie części i zmieścić do plecaka. Ładowanie jest trochę nietypowe: wymaga odkręcenia zakończenia magazynka i wyciągnięcia sprężyny po czym można wrzucać naboje do magazynka. Na koniec wkładasz sprężynę i zakręcasz końcówkę i jesteś gotowy. (łącznie 6 segmentów nie licząc czasu na wkładanie naboi)
Cytat:
Marlin Model 60
Wymagana Budowa 9
Kaliber:.22LR Klasa: PM
Specyfikacje: boczny zapłon, samopowtarzalny, bardzo celny
Magazynek: 14-18
Opis: Bardzo popularny karabinek samopowtarzalny firmy Marlin podobnie jak model 39 wykorzystuje lufę z mikrobruzdami i magazynek rurowy pod lufą (i podobnie powoli się go ładuje)
Cytat:
Ruger 10/22
Wymagana Budowa 9
Kaliber:.22LR Klasa: PM
Specyfikacje: boczny zapłon samopowtarzalny, celny- cholernie celny
Magazynek: 5,10, 25, 50, 110
Opis: Chyba najbardziej popularny karabinek samopowtarzalny na rynku, oferowany w licznych wersjach a jeszcze więcej zestawów do modyfikacji można było dostać na rynku. Serio ten karabinek można dowolnie skonfigurować: od wyczynowego karabinka z najwyższej półki po replikę M249SAW

Cytat:
American 180
Wymagana Budowa 10
Kaliber:.22LR Klasa: PM
Specyfikacje: boczny zapłon
Magazynek: talerzowy 165, 177, 220, lub 275 Szybkostrzelność:20 (wg starych zasad 4)


Opis:Pistolet maszynowy opracowany przez Dicka Casulla (tak tego od .454 Casull) ma niezwykle wysoką szybkostrzelność 1200 pocisków na minute, i w związku z tym jest wyposażony w duże magazynki talerzowe umieszczone na górze broni (jak w Lewisie czy DP) Peemy takie były dość popularne wśród cywili kiedy jeszcze można było rejestrować nową broń automatyczną oraz wykorzystywane przez CERT

Na koniec warto jeszcze wspomnieć o AR15 22lr conversion kit jest to zestaw pozwalający na strzelanie amunicją .22LR z standardowego karabinka AR15 (bądź M16,M4) po wymianie zamka i magazynka (jest to zestaw ważący ledwie kilkaset gram) do broni tego typu nadaje się przede wszystkim amunicja pełnopłaszczowa, po ołowianej będzie masa czyszczenia lufy.



* Naboje z średnicą pocisku równą średnicy łuski były dość popularne w XIXw. „Przodkowie” .38 Special tacy byli, po drodze doszło do modyfikacji i wprowadzono nowy pocisk średnicy .357cala który mieścił się w łusce ale miał wgłębienie w denku pocisku które powodowało że kiedy działało na niego ciśnienie rozszerzał się i wypełniał lufę. Ponieważ dalej działał w lufach .38 postanowiono nie zmieniać nazwy żeby nie wprowadzać konfuzji wśród nabywców. Co ciekawe oznaczenie .38 przy pocisku .357 miały też inne naboje opracowano jako całkiem nowe, takie jak pistoletowy .38ACP (i jego późniejsza wzmocniona wersja .38Superauto) Dopiero wprowadzając nabój .357Magnum postanowiono naprawić ten problem. Co ciekawe tego trudu nie zadano sobie przy innych nabojach magnum, może dlatego że .44Magnum brzmi lepiej niż .429 Magnum...
Autor artykułu
Leminkainen's Avatar
radiacja
Zarejestrowany: Sep 2013
Miasto: Wrocław
Posty: 2 693
Reputacja: 7033
Leminkainen ma wspaniałą reputacjęLeminkainen ma wspaniałą reputacjęLeminkainen ma wspaniałą reputacjęLeminkainen ma wspaniałą reputacjęLeminkainen ma wspaniałą reputacjęLeminkainen ma wspaniałą reputacjęLeminkainen ma wspaniałą reputacjęLeminkainen ma wspaniałą reputacjęLeminkainen ma wspaniałą reputacjęLeminkainen ma wspaniałą reputacjęLeminkainen ma wspaniałą reputację

Komentarz Autora
Język
80%80%80%
4
Spójność
80%80%80%
4
Kreatywność
80%80%80%
4
Przekaz
80%80%80%
4
Wrażenie Ogólne
80%80%80%
4
Średnia:80%

Oceny użytkowników
Język
90%90%90%
4.5
Spójność
95%95%95%
4.75
Kreatywność
95%95%95%
4.75
Przekaz
95%95%95%
4.75
Wrażenie Ogólne
95%95%95%
4.75
Głosów: 4, średnia: 94%

Narzędzia artykułu

  #1  
Szarlej on 20-07-2014, 18:13
Ocena użytkownika
Język
80%80%80%
4
Spójność
100%100%100%
5
Kreatywność
100%100%100%
5
Przekaz
100%100%100%
5
Wrażenie Ogólne
100%100%100%
5
Średnia:96%
Ale .22 nie ma przebicia i zadaje draśnięcia... Trza osiemnaście takich kulek by kogoś zabić.

Oczywiście żartuje z oryginalnej mechaniki shimy. Gdy prowadzi się na ołowiu w końcu ten nabój ma racje bytu a dzięki temu artykułowi może parę osób go doceni.

Jak zwykle wszystko przejrzyście napisane. Brakuje trochę zdjęć przy niektórych gnatach a googlając je samemu łatwo znaleźć broń innego typu wprowadzając tym samym graczy w błąd. No i trochę inaczej bym rozpisał obrażenia na mechanikę 1,5 ale to każdy MG może po swojemu przerobić. To już czepianie dla samego czepiania się.

Czekam na następne. Może przybliżysz trochę proces elaboracji?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Leminkainen on 20-07-2014, 19:11
Ocena użytkownika
Język
80%80%80%
4
Spójność
80%80%80%
4
Kreatywność
80%80%80%
4
Przekaz
80%80%80%
4
Wrażenie Ogólne
80%80%80%
4
Średnia:80%
w przypadku Rugera 10/22 w internecie jest tego tyle że nie chciałem narzucać konkretnej wersji. Inne (jak pistolety czy jednostrzałowe karabinki) potraktowałem jako jeden rodzaj, bo bądźmy szczerzy nie bardzo się między sobą różnią, opierają się na tej samej zasadzie działania i mają taką samą pojemność magazynka więc nie ma sensu żeby dla każdej broni z takimi samymi właściwościami tworzyć osobną rubrykę

Z Marlinem Model 60 i American 180 to już czyste lenistwo ale raczej trudno źle trafić

W przypadku oryginalnej mechaniki zawsze możesz liczyć na szczęście i to że wypadnie 1 lub 2 zadając wyższe obrażenia

Elaboracja chodzi mi po głowie ale to dopiero będzie ściana tekstu którą ciężko będzie okrasić zdjęciami :/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Szarlej on 21-07-2014, 04:31
Ocena użytkownika
Język
80%80%80%
4
Spójność
100%100%100%
5
Kreatywność
100%100%100%
5
Przekaz
100%100%100%
5
Wrażenie Ogólne
100%100%100%
5
Średnia:96%
Z mojej strony to był czepianie się dla wytknięcia najdrobniejszych błędów, żeby było jeszcze lepiej
I tak dawno nie widziałem tak fajnych artykułów do shimy (może Ascha ale tam widziałem pewne błędy, których nie zdążyłem wytknąć przez jego odejście).
Co do elaboracji to możesz zawsze to podzielić. Zresztą brak zdjęć jakoś mnie nie odstręcza. Ciekawi mnie na ile łatwiej faktycznie jest elaborować naboje do rewolwerów i strzelb. Szczególnie te ostatnie opisano w Ołowiu przedstawiono jako banalne do produkcji.
Ciekawym jak dla mnie tematem byłaby też ogólnie pojęta broń myśliwska. Co prawda zazębiałoby się to z artykułem o strzelbach.

Swoją drogą bawi mnie ktoś kto daje za te artykuły same minimalne punkty a nawet nie wypowie się co go tak razi.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Reinhard on 21-07-2014, 14:57
Ocena użytkownika
Język
100%100%100%
5
Spójność
100%100%100%
5
Kreatywność
100%100%100%
5
Przekaz
100%100%100%
5
Wrażenie Ogólne
100%100%100%
5
Średnia:100%
Świetny artykuł. Co prawda nawet w przybliżeniu nie mam takiej wiedzy o broni, ale chętnie nauczyłem się czegoś nowego.
Sam po lekturze "Ołowiu" zacząłem wprowadzać w większym stopniu .22. Moi gracze zaczęli używać tego taniego naboju do stawiania serii zaporowych i podczas walki w ruchu (samochodowej) - słaby odrzut, niska cena, i jak napisałeś, tylko szaleniec nie chowa się przed serią, nawet .22 (jeden z BG nie wierzył i sprawdził to behawioralnie Raz starczyło.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Leminkainen on 09-08-2014, 13:11
Ocena użytkownika
Język
80%80%80%
4
Spójność
80%80%80%
4
Kreatywność
80%80%80%
4
Przekaz
80%80%80%
4
Wrażenie Ogólne
80%80%80%
4
Średnia:80%
Tytułem ciekawostki:
http://31.media.tumblr.com/4b2232181...r9to1_1280.jpg
http://37.media.tumblr.com/d9d314d66...o2_r1_1280.jpg
Izrael wykorzystuje wyciszone Rugery 10/22 jako broń do kontrolowania zamieszek. W założeniu żołnierze mają strzelać w nogi przywódców. Broń ta została wprowadzona w 1987 i na pewien czas zawieszono jej użytkowanie (okazało się że wcale nie jest taka "less lethal" jak zakładano, zwłaszcza jeśli żołnierze zamiast w nogi celowali w tułów) ale wygląda na to że wróciła do użycia
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Leminkainen on 09-08-2014, 13:15
Ocena użytkownika
Język
80%80%80%
4
Spójność
80%80%80%
4
Kreatywność
80%80%80%
4
Przekaz
80%80%80%
4
Wrażenie Ogólne
80%80%80%
4
Średnia:80%
Hmm... ocena autora jest liczona do średniej, dziwne
Odpowiedź z Cytowaniem
komentarz



Zasady Pisania Postów
You may Nie post new articles
You may Nie post comments
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:46.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site
artykuły rpg

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164