![]() | ![]() |
| | #31 |
![]() | przecież są obrażnie dla pancerza; atakowanie przedmitów. Albo wybiera sie atak na przeciwnika albo na jego pancerz, tylko kto wybiera druga opcję? :/ |
| | |
| Reklama |
| |
| | #33 |
![]() | Apropo ataku, zbroi, tarczy, realizmu i temu podobnych to ja mimo iż prowadze od około 7 lat i tak uważam że najważniejszy jest klimat a nie realizm i walki powinny byc dynamiczne i stwarzające zagrożenie dla graczy a nie zamieniać się w matematykę (to jest sprawdzanie czy trafiło się czy nie czy kolo dostał x czy y ograżeń, oraz czy jego zbroja i tarcza dają 20 redukcji czy 4 do KP). Moim domowym sposobem jest że jak np. wojownik na 10 spotyka przeciwnika (np. commonera na 1) to opisuję mu przeciętnego człowieka który go atakuje, w taki sposób żeby gracz nie wiedział czy to jest wykwalifikowany wojownik, czy też zwykły chłop. A jeżeligracz wczuwa się w klimat sesji to postępuje jak przeciętna postać pod wpływem zagrożenia tj. albo walczy najlepiej jak umie albo (gdy stwierdzi przewagę przeciwnika ) ucieka "na z góry upatrzone pozycje". Poza tym i tak większość moich rzutów podczas walki wykonyję za zasłonką MG chociażby poto żeby zwiększyć napięcie.:P A tak w zasadzie to i tak czy walka jest realistyczna czy też nie zależy tylko i wyłącznie od opisu MG. Mi tam gracze w opis się nie wcierali, i gdy drużynowy mnich uderzył koleśia w pełnej płytowej i jego ręka przeszła przez zbroję jak przez masło to ekipka graczy naprawdę zaczeła go szanować, a nawet niektórzy chcieli zostać mnichami. :P Inna sprawa że gdy w podobnej sytuacji pięść mnicha tylko odbiła się od zbroi wywołując uśmiech na twarzy przeciwnika i ból ręki mnicha, to gracze uznali że widocznie jego pancerz jest w jakiś sposób magiczny lub wzmocniony. Co do realizmuto zauważyłem pewną nieścisłość. Gdy np. SMOK atakuje niziołka i nie użyje atutu przewracanie, bycza szarża lub podobnego to według zasad niziołek gdy spadnie na niego cios nawet nie drgnie :P podczas gdy w rzeczywistości stosując chociaż minimalnie fizykę odleciałby na dobre kilkanaście metrów. ( chyba że ma tyle samo siły co smok, bo i taki patenty widziałem ). W gruncie rzeczy to i tak zależy od tego jak mistrz gry traktuje powyższe zasady. Ja osobiście stawiam opis ponad mechaniką. I gdy przeciwnik graczy dostanie powiedzmy obosiecznym dwóręcznym toporem, to nawet jak na obrażenia wypadnie 1, a gracz nie użył żadnych specjalnych atutów, to i tak opisuję to dosyć efektownie. No bo w końcu to jest kawał żelaztwa. :P
__________________ Baaaardzo poważne problemy finansowe:( Odezwę się niedługo jak podłącze znowu net. |
| | |
| | #34 | |
| The Sentinel ![]() | Cytat:
__________________ "W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości” | |
| | |
| | #36 |
| The Sentinel ![]() | przecież jesli zostają ci zadane obrażenia to chyba normalne, ze sie zbroja wgina, niszczy, itp... Chyba nie akurat tam jej nie masz. Ale faktycznie to nie ten temat :P
__________________ "W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości” |
| | |
| | #37 |
![]() | Wracając do tematu redukcja fajna sprawa ale na dłużej nie do przyjęcia miałem kiedyś gracza który grając barbarem doszedł od 1 do 22 poz. Fajna kampania (ok. 7 miesięcy grania), ale stosowaliśmy redukcję i pod koniec mógł wyskoczyć na piąchy ze smokiem i zadawali by sobie po 1 punkcie obrażeń (siły miał prawie tyle co smok). Po za tym trochę to głupie że na trochę (ok. 10-12) wyższych poziomach, przy niewielkiej ilości przedmiotów chroniących, barbarzyńca może iść na solo z całą wsią i nie dostać nawet punktu obrażeń troszeczkę chore nie
__________________ Baaaardzo poważne problemy finansowe:( Odezwę się niedługo jak podłącze znowu net. |
| | |
| | #38 |
| Obsługa ![]() | Przecież to normalne. Taki chłop z wieloletnim stażem w machaniu kosą jak pójdzie na takiego barba to z mechanicznego punktu widzenia nawet go nie trafi z powodu wysokiego AC, więc nie ma różnicy czy redukcja czy normalny system ale DnD i tak nie będzie realistyczne
__________________ Lista zakończonych sesji I Ty możesz być na tej liście! |
| | |
| | #40 |
| A ja powiem jedno jeśli taki mnich jest potęrzny ma dużo złota pujdzie ze zwykłymi ochronnymi rękawicami do maga który je zaczaruje tak by zadawały dodatkoe obr np: od ognia wtedy taki gość w pełnej płyówce tak sie poparzy żę morzliwa jest nawet śmierś *tu ściasza głos* nawet śmierć moi drodzy hahahahahaha *śmiech psychopaty* nikt nie słyszał o poparzeniach 3 stopnia ? | |
|
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Rycerze w micie, prawdzie i powieści, Cz. 1 - Oręż i zbroja | Kelly | Artykuły Historyczne | 1 | 02-05-2008 18:14 |