![]() | ![]() |
| | #1 |
![]() | DnD w praktyce Jestem początkującym MG (graczem zresztą też). Wczoraj grałam z kuzynem i siostrą w dnd. Wszystko starałam się robić zgodnie z zasadami tego systemu. Mam pytanie co do walki. Jak Wy przeprowadzacie ją w dnd? Jak graliśmy, walka sprowadziła się do rzucania po kolei kostkami. Nic więcej. Jak wygląda to u Was na sesjach? Bardzo proszę o pomoc, bo takie coś strasznie się nudziło.
__________________ Od 1 sierpnia raczej nie będę miała dostepu do neta. Wyjeżdżam nad morze. |
| | |
| Reklama |
| |
| | #2 |
![]() | Dlatego zazwyczaj gram czarującą postacią..rzucając czary można zrobic coś więcej, niż wojownikiem. Urozmaicić...hmm..ja wymuszam taktyczne zagrania, dając ujemne/ dodatnie bonusy w zależności od położenia. Nalezy pamietać o bonusach za flankowanie i ukrycie. Wtedy gracze będą starali się zyskać jakąś przewagę a nie tylko wołać to ja go atakuję..Ale to przychodzi z czasem i z obyciem z grą. Możesz też stosować bardziej dramatyczne opisy zamiast tylko uderzyć mieczem, wojownik może wślizg pomiedzy pomiedzy nogi wroga i wbić w ostrze w podbrzusze (wiem.. mało realne i zapewne nawet niezgodne z regułami, ale od scen walk wymaga się widowiskowści..nie realizmu).
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. |
| | |
| | #3 |
![]() | Powiem tak: D&D to gra wyobraźni, czemu was to nudzi? Prosta odpowiedz nie używacie wyobraźni, a ty jako mistrz gry powinieneś wprowadzać klimat... Czyli tak jak kolega wyżej napisał używaj rozbudowanych wypowiedzi. Walka jest czymś pięknym jak dla mnie, jeszcze nigdy mi się nie nudziła... |
| | |
| | #4 |
![]() | Dla mnie walka w DnD "systemowa " to powazne strategiczne wyzwanie ... zwykle jak prowadze to staram sie rzucic do walki wrogow lekko przewyzszajacych siła postacie graczy , jednoczesnie tworzac takie sytuacje i mapke walki , by gracze mieli szanse gdy "pokombinuja ze strategia " ... Walka w DnD na "czystym " polu walki jest nudna ... ale jak dodamy jakies szczegoły terenu ... skały , drzewa czy inne przeszkadzajki ... wtedy walka zaczyna byc ciekawa ... a elelmenty moga byc uzyte w walce ( np sciete drzewo , czy zepchniecie głazu ... ) ...
__________________ będe tam gdzie "mod nie gryzie " |
| | |
| | #6 | |
![]() | Cytat:
Sa tez mapki na stronie wizard of the coast... Ale jesli nie masz dużo czasu i pieniędzy to korzystanie z plansz odradzam...Za dużo matmy szkodzi rozgrywce. Lepiej skorzystać z prostych pionków(jako odwzorowanie bohaterów i potworów), stołu i zdrowego rozsądku, wyobraźni, niż bawić w liczenie kratek.
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. | |
| | |
| | #7 |
![]() | w 3.5 jest dołączone do przewodnia MP. Chodziło mi raczej o to, żeby na planszy przedstawić położenie graczy, potworów i przedmiotów. Ale chyba rzeczywiście się bez niej obędzie
__________________ Od 1 sierpnia raczej nie będę miała dostepu do neta. Wyjeżdżam nad morze. |
| | |
| | #8 |
![]() | Link do sklepu http://www.rebel.pl/product.php/1,10....5-square.html Taka ładna tania plansza, bardzo wytrzymała, można po niej pisać. Kiedyś myślałem, że nie ma sensu bawić się figurkami i planszą. Do czasu kiedy spróbowałem. Walki stają się nagle tak klarowne, że szczena może opaść. Łatwiej stosować wiele zasad z podręczników itp. Ogólnie gorąco polecam tego typu rzeczy.
__________________ Obok niej na poskręcanych w jeden sznur rzemieniach wisi jego całe życie. Symbol tego czym był, jest i być może będzie jeżeli Bogowie pozwolą. Znak tego że jest drwalem. Jacek "Darken" Gołębiowski |
| | |
| | #9 |
![]() | Jako żem skąpiec sknera i kutwa niemiłosierna to tak zapodam że można wprawdzie mniej klimatycznie ale także ciekawie zastąpić typowe Figurki i plansze D&Dową Szachami... od razu podzielona na kratki, niewielkie pole bitwy. Pionki mogą robić za przeciwników Figury za graczy tudzież tych lepszych przeciwników(to że są dwa kolorki też pomaga
__________________ Człowiek kierujący się tylko rozsądkiem, myli się najczęściej. Niewiedza nie stanowi usprawiedliwienia dla nie przemyślanych działań. Gdy się nie wie, gdy ma sie wątpliwości, dobrze jest zasięgnąć porady... A czymże jest prawdziwa męskość, jeśli nie wymieszanymi w odpowiednich proporcjach klasą i szaleństwem? |
| | |
| | #10 |
![]() | Cóż, moim zdaniem plansza jest rzeczą zbędną... A w razie sytuacji gdzie trzeba dokładnie przedstawić położenie konkretnych obiektów, zazwyczaj najlepiej sprawdza się czysta kartka papieru z piszącym długopisem o dowolnym kolorze i rozmiarze. A jeśli już chcesz się choć trochę przy tym pomęczyć, tak dla zasady, to możesz rzeczywiście wybrać sposób z szachownicą i figurkami/kamieniami, który w sumie brzmi jak dla mnie całkiem sensownie. W każym razie ja prawdopodobnie pozostanę przy kartkach...
__________________ I like rusty spooonsss... I like to touch them... I like it when the red water comes out... |
| | |
| Reklama |
| |