![]() | ![]() |
| | #161 | |
![]() | Cytat:
| |
| | |
| Reklama |
| |
| | #162 |
![]() | Moja ulubioną klasą jest barbarzyńca, jeśli dobrze rozwijasz możesz nim zadawać w jednej turze kilka tysięcy obrażeń, po necie chodzą różne przepisy na świetne klasy, mag bitewny Cormyru (w tym przypadku chodzi mi o najbliższe systemy d20: Faerun, Warcraft i inne...) który jedną kulą ognia zadaje tyle obrażeń że ojoj... ( fireball o średnicy prawie kilometra;p), lub aby dalej nie szukać pół-ork barbarzyńca rzucający kamieniami;p Jest naprawdę dużo połączeń klasowych które zwiekszają siłę klasy podstawowej, jednak są też które siłę tą obniżają... Pozdrawiam Numeron |
| | |
| | #163 |
![]() | Mnie natomiast najbardziej przypadła do gustu klasa Łowca/Tropiciel miejski (w zależności od miejsca, w którym w większości rozgrywa się akcja kampanii). Taka postać dobrze spisuje się w starciach z wrogami, nie posiada dużego repertuaru czarów ale też nie jest od nich uzależniona i oczywiście tropi(lub zbieranie informacji w przypadku „mieszczucha”). Dzięki tym cechom mogę wykreować coś na kształt wszechstronnego płatnego zabójcy, czy też samowystarczalnego zawadiaki(prawie jak Elaith Craulnobur z sagi Pieśni I Miecze (Elaine Cunningham). |
| | |
| | #165 |
![]() | kapłan pelora? Polecam prestiza Radiant servant of pelor - dopakowane leczenie (maximized i empowered za darmo) i ulepszone odganianie nieumarłych. Prestiżówka z complete divine. Sam ostatnio zacząłem grać kapłanem Lathandara (taki Faeruński Pelor), wcześniej też grałem kapłanem Clangeddina (taki krasnoludzki bóg wojny). podobał mi sie głównie ze względu na darmową biegłość w broni i zogniskowanie Jeszcze kiedys grałem druidem, musze kiedyś wrócić do tej klasy, ale teraz w mojej drużynie jest boom na druidów jak kiedyś ktos powiedział, że to najpotężniejsza klasa z podstawowych. Ranger tez wydaje mi sie klasą całkiem klimatyczną, o ile ktoś nie traktuje go jak woja, ale jak łowce Znam ludzi którzy biora rangera tylko i wyłącznie dla jego combat style'i, co jest imho głupotą. PIslaem o edycji 3.5
__________________ Take a new outlook about visiting a dream, wake up a memory from beyond the mainstream. Look to your future ~ it's right here to find, a breathtaking journey spent inside your mind. |
| | |
| | #166 |
![]() | Osobiście uwielbiam grać druidem. Bardzo klimatyczna postać, którą można łatwo i dobrze odgrywać. W dodatku najsilniejsza z klas Bardzo mi przypadł do gustu zwierzęcy towarzysz, który może być naprawdę potężny. Do tego dobre czary, przydatne w codziennym życiu i nie tylko. |
| | |
| | #167 |
![]() | Ja osobiście nie mam sprecyzowanych poglądów na temat klas postaci. Ostatnio grywam sporo człowiekiem mnichem. Postać ta przypadła mi do gustu, gdyż przypomina mi częściowo mnie samego. Grywałem sporo wojownikiem, raz, czy dwa tropicielem, czasami czarodziejem. Ogólnie wolę klasy walcząco - czarujące. Nie osobno. Z klas prestiżowych przypadł mi do gustu Skrytobójca, Gladiator oraz Mistrz Oręża Walki Wręcz. To by było na tyle...
__________________ Est autem fides credere quod nondum vides; cuius fidei merces est videre quod credis A fructibus eorum cognoscetis eos |
| | |
| | #168 |
![]() | zaleznie od fabuly i sesji ale zazwyczaj dobieram tak: Kaplan/krasnolud tropiciel/czlowiek lub elf (nastawiony na walke dwiema bronmi) czarodziej iluzjonista/gnom lotrzyk/niziolek jakos tak zawsze mi te klasy pasowaly do tych ras i ciekawie sie je odgrywalo
__________________ "Z zawodu jestem rzeźnikiem, ale bycie poszukiwaczem przygód niewiele się od tego różni. Poprostu mięso, które teraz siekam tasakiem, trochę mocniej wierzga" |
| | |
| | #169 |
![]() | Związku z tym że N osiągnęło MK zrodziło się to: Berserker (Nie używam określenia Barbarzyńca) Najlepsza postać do walki wręcz. I należy o tym pamiętać. Niestety bardzo łatwo go spłycić i zamienić w Conana bez mózgu. A czy nie może być Berserker który po udanej walce zrobi kilka chwiejnych kroków usiądzie pod drzewem i będzie podziwiał zachód słońca? Czy musi być to maszyna do zabijania tylko i wyłącznie? Pamiętam jednego swego Berserkera człowieka. Który się bał śmierci walki itp. Itd. Sęk w tym że kiedy strach zaglądał mu naprawdę głęboko w oczy zamieniał się w Berserkera. Dlaczego? Bo bał się tak mocno, że już niczego się nie bał. Wbrew pozorom można z niego zrobić przyzwoitego faceta, któremu w najtrudniejszych chwilach pomaga szał. Nie wiem, dlaczego zrobiono z Berserkerów tępych barbarzyńców. Nie trzymam się tego podejścia do nich. Bard Za tą klasą nie przepadam. Jest w niej za dużo. Dano kapłana łotrzyka i zaklinacza w jedną całości i zabandażowano to Muzyką. Jedyny pomysł na dobrego barda to Wojownik-Zaklinacz. Czarodziej. Ukryta potęga tej postaci jest niesamowita. A ilości możliwych kombinacji wręcz nie ograniczona. Gdyby nie to, że w D&D tworząc magiczne przedmioty zużywasz swoje XP uwielbiałbym ta klasę a tak jest tylko ciekawa. Druid. Bardzo ciekawa postać i bardzo potężna jak się umie ją zastosować. Ilości dodatkowych mocy powala. Gdybym tylko tak lubił naturę by dobrze go odgrywać. Kapłan. Tu wybieram zwykle agresywne zakony. Kord, Tempus. Jest to klasa, która wręcz powinna być w każdej drużynie. Nie dość, że rzuca czary i to bardzo przydatne np. błogosławieństwo czy Modlitwa to jeszcze w walce wręcz sobie potrafi poradzić zwłaszcza jak najpierw wojownicy dadzą mu kilka rund na wymodlenie względów u Jego boga. Drużynowy kapłan u inteligentnych graczy ma fory gdyż potrafią o ni nie przejść na jego religie a zachować jego przyjaźni. Łotrzyk Tak jak i czarodziej możliwych kombinacji jest bez liku. A każda zdawała się być lepsza od poprzedniej. Tu wyrażę tylko żal, że ci, co nim grają najczęściej są Assasinami o aspołecznych zachowaniach. Czy rozgadany i uprzejmy Łotrzyk, który i dowcip rzuci i drużynie pomaga i jednocześnie w małe kłopoty ich wtrąca, bo cosik od kogoś pożyczył jest aż tak nudny? Czy zawsze drużyna musi niechętnie się godzić na Łotra z powodu jego przydatności? A może chodzi raz by się dało zrobić, że drużyna po prostu lubi tego częściej nieprzydatnego złodziejaszka, który jednak w krytycznych sytuacjach ich nie zawodzi. Mnich w skrócie przepak. Nie przepadam za japońszczyzną ale do Mnicha już się przyzwyczaiłem. Im wyższy ma level tym jego potęga nad resztą klas jest widoczniejsza. Potrafi na golasa mieć większy pancerz niż 20 poziomowy paladyn w pełnej płycie. Ilością ataków dochodzi do 6 przy 4 Wojownika. Niema lepszego ochroniarz dla Czarodzieja czy Zaklinacza. Można rzucić w niego Kulę ognia i jest wielka szansa że otrzyma połowę obrażeni. A od 9 poziomu otrzyma połowę a jest szansa że w ogóle nic mu się nie stanie. Z kolei w polu antymagii żadna klasa niema z nim szans. A ze na 9 poziomie idzie dwa razy szybciej niż zwykły człowiek też należy wspomnieć. Paladyn Nikt nie lubi mieć Paladyna w swej drużynie. Bo ich ogranicza kraść nie wolno zabić jeńca nie wolna datki na świątynie dawać trzeba. Jak gracz mimo sprzeciwu drużyny podąża drogą Paladyna i robi to porządnie należy go dodatkowo nagrodzić gdyż współtowarzysze potrafią być gorszą rzeczą niż koszmar senny z umysłu MG. Lubię ta klasę za podejście i zasady. Wojownik. Ach Należy do wielkiej czwórki. Obok Zaklinacza Czarodzieja i Łotrzyka jest to klasa posiadająca największą ilości wcieleń i pomysłów. Niestety w mechanice opłaca się dojści do 4 poziomu dla Specjalizacji a potem tylko zwykłe atuty są. Zmieniono to w edycji 3,5 Pod tą klasą tak wiele się kryje. Tropiciel. Zanim niezbyt przepadam. Podobnie jak Druidem rzadko idę, bo nie umiem odgrywać tak samo i nie przepadam za Tropicielem. Bardzo rzadko nim grywam chodzi potrafię docenić jego walory. Zaklinacz. A tak mój ulubieniec. Niestety mechanicznie wciąż w nim czegoś mi brakuje by móc się cieszyć nim w pełni. Ilości czarów na dzień przeogromna i to mnie ciągnie do niego. Prestiżówki. Berserker Gardzący Magią i niema czarodzieja który by się ostał. Sama klasa nie zachęca do prestiżowek z uwagi na coraz większe moce Berserkera. Jeżeli już jakąś to właśnie gardzący magią. Bard. Nie wiem co by doradzić Czarodziej. I znowu ilości opcji nieograniczona. Klasa zachęca do wybrania prestiżówki z uwagi na mało premii klasowych. Jedynie na co 5 poziomie dodatkowy atut metamagyczny. Każda prestiżówka z poziomem czarującego + 1 na każdym poziomie jest dobra. Druid. Klasa bardzo ciekawa pod względem prestiżówek. Zarówno można się bez nich obejścia się bez nich jak i zachęca, do co niektórych. Chyba najpotężniejsza to Zmiennokształtny. Kapłan. Bitewny Kapłan i hajda na wroga. Klasa zachęca do prestiżówek Kapłańskich chodzi i wojownika niezgorszego można z niego zrobić. Bitewny kapłan daje to wszystko i jeszcze trochę. Łotrzyk. Znowu ubolewam nad wyborem samych zabójców jakkolwiek by się nie zwali. Z Ciekawszych Obrońca sprawiedliwości Badacz podziemi Postrach mórz czy Złodziej akrobata. Mnich. Żadna. Klasa nie jest stworzona dla prestiżówek. Czysty Mnich w prestiżówki można się bawić dopiero powyżej 20 poziomu. Paladyn. Tu się otwiera wiele możliwości. Kawalerzysta z miecza i pięści czy Inkwizytor z obrońców wiary to tylko dwa z wielu możliwości. Trzeba wybrać taką która odpowiada swojemu stylowi gry. Wojownik. Niema chyba klasy która może tak przebierać w prestiżówkach. Ja polecam Mistrza oręża z Miecz i pięści. Sama klasa wręcz zachęca do Prestiżówki z uwagi że powyżej 4 poziomu ma się tylko dodatkowe atuty a specjalnych cechy tylko dla wojownika wyższego poziomu już niema. Edycja 3,5 trochę to zmienia tam zdaje się do 8 są specjalne jedynie dla Wojownika Atuty. Tropiciel Mistyczny łucznik, Cyklon, Leśny strzelec. Te według mnie są najlepsze. Zaklinacz. Mistrz żywiołu tylko i wyłącznie. Osławiony Smoczy potomek to kpina niezwiększa magicznej mocy postaci a to jedyne co ma zaklinacz. Jak najszybciej dorwać Prestiżówke z zwiększaniem ilości czarów.
__________________ Człowiek kierujący się tylko rozsądkiem, myli się najczęściej. Niewiedza nie stanowi usprawiedliwienia dla nie przemyślanych działań. Gdy się nie wie, gdy ma sie wątpliwości, dobrze jest zasięgnąć porady... A czymże jest prawdziwa męskość, jeśli nie wymieszanymi w odpowiednich proporcjach klasą i szaleństwem? |
| | |
| | #170 |
![]() | Moją ulubioną klasą jest czarodziej..Głównie ze wzgledu na szerszy reptuar zaklęć . Zaklinacz jest ograniczony pod tym wzgledem. Wiem, że fajnie jest ciskać fajerball za fajerballem..Ale nie chcę robić za ruchomą artylerię Klasy czarujące mają ta przewagę nad walczącymi, że sie fajnie opisuje to co się robi.. czary są bowiem efektowniejsze w machaniu mieczem. A już jak gra się dzikim magiem (znalazłem zasady z edycji, gdzie jeszcze istniało Thaco i przerobiłem ), to wtedy dobiero jest niezła zabawa...Nie ma to jak być żywą rosyjską ruletką Mnich też jest fajną klasą..Zarzut że nie pasuje do klasycznego D&D jest w pełni uzasadniony,.Tak jak go przedstawiono w podręczniku gracza, za bardzo pachnie dalekim wschodem. Ale zakony kontemplacyjne istniały i (i istnieją) na zachodzie, a filmy z Robin Hoodem ukazały że tacy mnisi też mogą umieć walczyć. Psiona też lubię, pojedynki umysłów świetną sprawą. Także samuraj też jest interesującą klasą. Z klas prestiżowych lubię gnomiego wynalazcę, szermierza, pijanego mistrza i geomantę. Na ich podstawie mozna stworzyć interesujace postacie. Choć smoczy potomek też jest fajną klasa to bardziej spodobał mi się czarownik krwi i ksenomanta (powiew Zew Chtultu w D&D Nigdy nie rozumiałem i pewnie nigdy nie zrozumiem dobierania klasy pod względem bonusów i pakowania w nia tak by uzyskać pakera.. Przecież potężna postać jednym ruchem miecza zabijająca smoka jest po prostu nudna. Nie ma wyzwań, nie ma kombinowania, nie ma ryzyka..tylko rzut kostką i koszenie PDeków..Przy takim podejściu szkoda grac w RPGi lepiej zainstalować Diablo..Jest bowiem ciekawsze od ciągłych rzutów kostką.
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. Szczęśliwego Nowego Roku...dla wszystkich! Ostatnio edytowane przez abishai : 05-10-2007 o 22:13. |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Ulubiona rasa | John5 | Warhammer Fantasy Role Play | 32 | 10-12-2007 23:33 |
| Ulubiona maszynka | Sheol | Systemy postapokaliptyczne | 4 | 08-19-2007 17:58 |
| Ulubiona mechanika | Sheol | Rozmowy ogólne na temat RPG | 13 | 01-26-2007 13:23 |
| Silent One - nowa klasa prestiżowa | Ma'Nad | WIEŚCI | 0 | 07-23-2006 10:45 |
| Nowa klasa prestizowa na ISIE | Kos(A) | WIEŚCI | 5 | 03-07-2005 18:16 |