![]() | ![]() |
| | #61 |
![]() | Oho, znalazł się mądry człowiek. Zacznij od siebie, ostatni post napisałeś 3 dni po moim i do tego momentu też się nie udzielałeś. To by było na tyle, dziękujemy. Nie moja wina, że ktoś nie rozumie żartu. Gdybyś postarał się zrozumieć moją wypowiedź, a nie tylko obejrzaj ją pobieżnie, to byś może kiedyś wpadł na to, że starałem się przekazać: "Długo mnie nie było, ale teraz wracam i postaram się nadrobić zaległości." Niestety, drogi Nassairrze, właściwa treść mojego postu do ciebie nie dotarła. A szkoda. PS: Więc czasem zamiast myśleć tylko o tym jaki to ja jestem mądry i zaraz na kimś to udowodnię, pomyśl o podstawach swoich wypowiedzi i o ich sensie.
__________________ This world is spinning aroud me, This world is spinning without me, Every day sends future to past, Every breath leaves me one less to my last... |
| | |
| Reklama |
| |
| | #62 |
![]() | Drogi Meechaw'ie mnie też jest przykro że również i Ty moje posty jedynie pobieżnie przeglądasz, ale podziękowania przyjmuje, wiem że zasłużyłem. Jeśli chodzi o mój udział w sesji to proszę abyś się nie wypowiadał na tematy o których nie masz zielonego pojęcia. Co do ukrytego przekazu twojego posta to wiem że już kilka osób odebrało go całkiem inaczej. Więc chyba mamy tu na forum grupę głupców, którą pan Meechaw będzie musiał nauczyć co to humor jest i jak się go podaje, oraz dogłębnego rozumowania czytanego tekstu na sposób Meechaw'a. PS: Więc zamiast myśleć tylko o tym jaki to ja jestem ostatni sprawiedliwy, a wszyscy dookoła nie mają racji bo Ja mam i zaraz to na kimś udowodnię, pomyśl dwa razy (albo lepiej cztery) zanim cokolwiek napiszesz.
__________________ And then... something happened. I let go. Lost in oblivion -- dark and silent, and complete. I found freedom. Losing all hope was freedom. |
| | |
| | #63 |
![]() | Jak na razie widziałem tylko Solinariusa, który nie zrozumiał mojego postu. Chętnie się dowiem też o innych. Szkoda, że wszystkie te osoby nie szukają drugiego sensu w moich postach, gdyż wiem z doświadczenia, że generalnie mój styl pisania jest zrozumiały dla wielu innych (nie tylko na tym forum). Myślałem, że taki oczywisty żart zostanie odebrany jako coś normalnego, gdyż nie spodziewałem się, że ktokolwiek może wziąść ten tekst na poważnie. No ale rozumiem, że ironiczne żartowanie z samego siebie i z zaistniałej sytuacji jest tutaj rzeczą niezrozumiałą. Szkoda. PS: Dziękuję za radę. Pomyślałem [dice:e740eeec45]2d4 = 98313394 [/dice:e740eeec45] razy i od razu poczułem się lepiej. Dlatego też mogę rzec, iż nie ja tutaj pozoruję na "ostatniego sprawiedliwego" - wystarczy spojrzeć na kilka poprzednich postów. Proszę nie odwracać tzw. kota ogonem.
__________________ This world is spinning aroud me, This world is spinning without me, Every day sends future to past, Every breath leaves me one less to my last... |
| | |
| | #64 | ||
| Administrator ![]() | Cytat:
Teraz odnieś to sobie do sesji. Nawet jeśli wczesniej nie wiedziałeś, że jesteś zamroczony, to i tak chyba będąc w zupełnie innym skrzydle zamku, na pierwszym piętrze, w zamkniętym pomieszczeniu, trudno jest od razu precyzyjnie zlokalizować źródło huku. Po drugie przypominam, że to nie jest sesja otwarta i nie wypada, zebyś od tak nagle opisał sobie, że wybiegasz na dziedziniec. A co jeśli MG zastawił sobie na graczy znajdujących się dalej w sali tronowej pułapkę? Co jeśli za drzwiami miał czekać jakiś rębacz, z którym miałbyś walczyć? Nie odzywasz się miesiąc czasu a potem nagle pojawiasz się na dole, na dziedzińcu. Coś tu chyba jest nie tak. Cytat:
A co do Twojego mało smiesznego żartu... Już po raz kolejny użyłeś stwierdzenia "łaskawie", które jak widac nie tylko mnie irytuje. I nie tylko Sol nie zrozumiał dowcipu, który wogóle jak dowcip czy zartobliwe określenie nie wyglądał. Najwyraźniej Twoje poczucie humoru nie jest spokrewnione z naszym. Nie będę po raz kolejny szarpała sobie nerwów, bo już napisałam wczesniej co o tym myślę. Zdaje się, że na tę sesję patrzymy z odmiennych perspektyw. Zastanawiam się co z tym zrobić, bo mnie to zaczyna męczyć.
__________________ Jestem nieosiągalna do końca września, a może dłużej. | ||
| | |
| | #65 | ||
![]() | Czy naprawdę nie masz już do czego się przyczepić? Wyraźnie napisałaś, że: Cytat:
Po drugie, skoro nie mogę napisać, że biegnę na dziedziniec, bo: a) ktoś się może czaić za rogiem i chce mnie zabić b) mogę natrafić na pułapki, na które inni nie wpadli, ale ja miałbym wpaść itd... to raczej to nie wygląda mi na normalne pisanie. Równie dobrze KAŻDY z graczy może na nie wpaść, na KAŻDEGO z nas może się rzucić tajemniczy rębacz zza DOWOLNEGO rogu, tak więc podsumowując to WSZYSCY popełniamy błąd, pisząc gdzie idziemy. Naprawdę, to już jest pewne przegięcie z twojej strony, że się do tego przyczepiłaś. Jeśli chcesz to mogę ci dać 10 cytatów-sytuacji, kiedy to gracz napisał że coś robi, a przecież nie mógł tak zrobić, bo mogła się nagle na niego rzucić banda orków zza rogu! Albo co gorsza, mógł po drodze wpaść na 100 pułapek! Proooszę... :/ Poza tym chciałem przyspieszyć sesję i nadrobić zaległości, dołączyć do reszty, ale widać chcę zbyt wiele. Kolejna sprawa - z postów wyczytałem, że wszyscy już gdzieś są w środku, dlatego też wybiegłem na dziedziniec i nie zobaczyłem nikogo. Dopiero ty potem napisałaś, że się z kimś zderzyłem. Nie moja wina. Co do studni - nie zaznaczyłaś też, że NIE ma korby. Skoro temat pozostał niejasny, założyłem, że ludzie się nie spuszczali na bungee i nie nabierali wody w ręce, tylko używali normalnego systemu korba-lina-wiadro. Typowa średniowieczna konstrukcja. PS: Cytat:
__________________ This world is spinning aroud me, This world is spinning without me, Every day sends future to past, Every breath leaves me one less to my last... | ||
| | |
| | #66 |
![]() | Meechaw o czym Ty w ogóle tutaj rozmawiasz. Najpierw Soli zwraca Ci uwagę że z twoim stylem pisania jest najwyraźniej coś nie tak, a bezpodstawnie by o tym nie pisał. A Ty nagle naskakujesz na Niego w sposób małomiasteczkowy, a wręcz chamski, z cynizmem urażonego, oskarżanego przez wszystkich dwunastolatka. Następnie już mniej grzecznie zwracam Ci uwagę ja, a ty dalej to samo. Może w towarzystwie Twoich kolegów to Ty jesteś i zabawny i wszyscy twoje wypowiedzi rozumieją. Problem polega jednak na tym że My to nie Twoi kumple. To jest forum, a nie podwórko i wymaga innego zachowania. Dodatkowo po przeczytaniu Twojego ostatniego posta dochodzę do wniosku, że Ty masz nas za idiotów. Ale jeśli już z Ciebie taka alfa i omega, i ty wiesz co w tej sesji mogło by wszystkich i każdego oraz gdzie, to po co w ogóle z nami grasz. Może gdybyś widział coś poza końcem Własnego nosa i stosował się do tego czego pragniesz nauczać Wszystkich dookoła, to doczytał byś (tam pisze wyraźnie) że wszyscy są na dziedzińcu. Gdybyś interesował się choć trochę tą sesją wiedział byś też, że Milli juz jakiś czas temu pisała w komentarzach że chce ją przejąć jako MG i nikt nie miał do tego żadnych zastrzeżeń (choć nazwa została). Widać że zpomniałeś nie tylko o nazwie sesji, ale też o tym co piszesz dzień wcześniej, czytaniu postów innych użytkowników, co to jest MG i RPG, oraz kilku innych rzeczach o których nie trzeba raczej wspominać (wystarczy przeczytać twoje powyższe wypowiedzi). Mam nadzieję że moje słowa w końcu dotrą do Ciebie, ale rozsądek podpowiada całkiem co innego.
__________________ And then... something happened. I let go. Lost in oblivion -- dark and silent, and complete. I found freedom. Losing all hope was freedom. |
| | |
| | #68 |
| Administrator ![]() | Okey, sprawa zamknięta Ta dyskusja nie prowadzi do niczego dobrego, dlatego trzeba ją szybko uciąć. Poniosło nas wszystkich i padło tutaj wiele nieprzyjemnych słów, Diaboł ma rację. Tu nie jest ring, a to się właśnie tutaj teraz rozgrywa - jakaś dziwna walka. Unikając dalszego słownego rozlewu krwi zamykam dyskusję (ale nie temat Meechaw dziękuję Ci za wspólną grę. Naszą współpracę uznaję za zakończoną. Życzę powodzenia u innego MG.
__________________ Jestem nieosiągalna do końca września, a może dłużej. |
| | |
| | #69 |
![]() | Mnie po prostu ręce opadają... Jakbym widział moją drużynę do RPG... Przepraszam: eks-drużynę, bo wszystkim się odechciało grać po takich jazdach... Mam nadzieję, że teraz - bogatsi o nowe doświadczenia - zajmiemy się WSZYSCY sesją, zamiast polemikami... Co?
__________________ My blade's made of hate My armor's from pride The storm fires of anger Rage within my heart |
| | |
| | #70 |
![]() | ja bym chcial sie przylączyc do gry no ale jeszcze nigdy niegralem w cos takiego |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [sesja] wolna - FANTASY | Milly | Sesje RPG - Inne | 520 | 10-06-2008 20:51 |
| [Komentarze] Sesja RPG fantasy :] | Crassus | Komentarze do sesji RPG - w systemach autorskich | 2 | 03-14-2008 08:03 |
| [Dziedzictwo] Sesja Wolna | Kościej | Archiwum rekrutacji | 7 | 01-15-2008 18:37 |
| [Rekrutacja Dodatkowa] sesja wolna Fantasy | Milly | Archiwum rekrutacji | 20 | 01-07-2008 11:47 |
| [komentarze] SESJA FANTASY Vana | Templarius | Komentarze do sesji innych sesji RPG | 33 | 02-26-2005 20:46 |