![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Archiwum sesji historycznych Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach historycznych (wraz z komentarzami) |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #61 |
![]() | Eleny nie było, Elena przeprasza ![]() Wiecie ślub kuzynki po drugiej stronie polski i dwa dni na obrócenie w tą i z powrotem. Już nie przeciągam tej niepewności.
__________________ DRUGA SPRAWA JANE DOE >> Demo GT - zapraszamy do czytania!!!! 6.01 - kolos z fakultetu, 7.01 - esej i kolos, 8.01 - kolos <= jak się uporam, wrócę. |
| |
| Reklama |
| |
| | #62 |
![]() | W ciągu 2 tygodni przebuduję scenariusz, byście zawsze wszyscy mieli co robić, bo szczerze nie przewidziałem tego, że większość osób to kobiety i arystokracja. Jednym słowem, rozbuduję wątek spiskowy itp :P (oby z powodzeniem)
__________________ "War. War never changes" by Ron Perlman "Fallout" |
| |
| | #64 |
![]() | Mam pytanie. Wolicie być w grupie, czy każdy na swoją rękę? Jeśli to drugie, to każdy wtedy pójdzie swoim wątkiem. Na nikogo nie będzie trzeba czekać, akcja szybciej się rozwinie. Będziecie mogli sami decydować o swoim losie, znaczy po której stronie staniecie... może zostaniecie wrogami itp. Zostanie także wprowadzony system dat. Akcja sesji jest wpleciona w wydarzenia historyczne, które mają swoje daty i ja ich nie zmienię. Każde wasze poczynania zabierają ileś tam czasu, jeśli będziecie zmierzyć do tego samego miejsca to wtedy oczywiście jedną postać wyhamuje, drugą przyspieszę, tak by wyrównać wasze daty. Proszę na ten temat o wasze opinie, wtedy ruszę dalej z sesją.
__________________ "War. War never changes" by Ron Perlman "Fallout" Ostatnio edytowane przez sante : 06-18-2007 o 17:46. |
| |
| | #65 |
![]() | Ja jestem za grze bardziej "w kupie"... znaczy w drużynie
__________________ DRUGA SPRAWA JANE DOE >> Demo GT - zapraszamy do czytania!!!! 6.01 - kolos z fakultetu, 7.01 - esej i kolos, 8.01 - kolos <= jak się uporam, wrócę. |
| |
| | #66 |
![]() | jak to się mówi "trzymajmy się w kupie bo gówna nikt nie ruszy" przepraszam 'arystokrację' za wyrażenie. dochodzę do wniosku że tylko ja nie jestem z arystokracji (wy głupi burżuje :P) no cóż manier u mnie prawie brak ale co tam. więc ja głosuję za pozostaniem razem.
__________________ :swir: I don't suffer from my insanity, I enjoy it. :swir: |
| |
| | #67 |
![]() | Cóż. Niby w rpg się mimo wszystko jest grupą. Ale z drugiej strony, w gronie tak różnych postaci, żeby trzymać się razem, trzeba albo mieć bardzo, bardzo, bardzo dobry powód, albo unikać dokładnego odgrywania postaci. Także myślę, że z dobrym powodem (i tylko z nim) możemy się trzymać razem, ale z możliwością, by ktoś kiedyś, nie chcąc postępować całkiem wbrew postaci, mimo wszystko z tego zrezygnował (po uprzedniej konsultacji z MG). |
| |
| | #69 |
![]() | Przemyślałem różne możliwości i dochodzę do wniosku, ze trzymanie was jako grupy będzie ciężkim zadaniem, by każdy miał zawsze co robić. Dlatego też często może dochodzić do sytuacji, gdzie przynajmniej jedna osoba zostanie odłączona od grupy.
__________________ "War. War never changes" by Ron Perlman "Fallout" |
| |
| | #70 |
![]() | Nie, żadna aluzja - nawet o tym nie pomyślałem Sante: I bardzo dobrze |
| |
| Reklama |
| |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Kulturalnarozrywka, czyli teatr, opera... | LMGray | Muzyka, literatura, film | 13 | 04-08-2008 18:23 |
| [Storytelling]Wojenny teatr | sante | Archiwum sesji historycznych | 55 | 07-11-2007 00:38 |
| [Storytelling]Wojenny teatr | sante | Archiwum rekrutacji | 15 | 05-18-2007 17:05 |
| Teatr, opera, filharmonia | LMGray | Muzyka, literatura, film | 18 | 05-04-2007 16:46 |
| Teatr | Qbista | Opowiadania-archiwum | 5 | 11-27-2004 17:51 |