![]() | ![]() |
| | #221 |
![]() | Okrzyk bojowy ma na celu ukierunkowanie i zwiększenie energii która idzie w cios. Pod warunkiem, że okrzyk jest właściwy - z wnętrza, pompując powietrze przeponą. To przede wszystkim tyczy się walki wręcz, no ale walka wręcz ma swoje przełożenie na walkę kataną i na odwrót. Sama nazwa mówi - "okrzyk bojowy" a nie "wymuszone westchnięcie spowodowane potrzebą zadania ciosu" Dezorientacja zaś wchodzi, jeśli atakujący okrzykiem chce zmylić przeciwnika - nie bez kozery samurajowie obserwowali i słuchali nawet oddechu przeciwnika. Prędzej okrzyk wywołałby przestrach niż dezorientację, w końcu walczący doskonale orientuje się co drugi wyrabia, skoro krzyczy to i zaraz katana opadnie...a właściwie już opada... Wracając do jedzenia ryżu - to uważam to za dosłowne zaproszenie z którego zwyczajowo się nie korzysta, lecz docenia intencje. To coś jak u nas powitanie chlebem i solą - nie każdy przecież musiał zjadać cały bochenek, a samo przywitanie tymi daniami podnosiło rangę gościa. Ostatnio edytowane przez kset : 10-20-2007 o 03:34. |
| | |
| Reklama |
| |
| | #222 |
![]() | Post powoli powstaje, powinien najpóźniej jutro zostać ujawniony. Niestety nie wyszpiegowałem tego co chciałem, mam ochłapy z których niektórzy radzom mi się cieszyć Pozdrawiam Manji.
__________________ Świerszcz śpiewa pełen radości, a jednak żyje krótko. Lepiej żyć szczęśliwym niż smutnym. |
| | |
| | #223 | |
![]() | Cytat:
Natomiast nie jest to proste wzmocnienie siły ciosu. W książce o samurajach i ich sztukach walki wyszperałam, że: "Słowo kiai składa się z ki, które oznacza "umysł", "wolę", "ducha" itd., oraz ai, będącego skrótem czasownika awasu, który oznacza "łączenie się". Kombinacja ta używana jest dla określenia stanu, w którym dwa umysły jednoczą się w jeden, przy czym ten silniejszy z nich kontroluje ten słabszy". "Jednym z możliwych sposobów przesyłania tej dziwnej siły [czyli ki] jest ludzki głos. Kiai jest właśnie metodą walki, wyzyskującą ludzki głos jako broń. Początkowo była to "technika", której opanowaniu poświęcali się głównie znaczniejsi wojownicy, jednak z czasem praktywka kiai stała się całkowicie samodzielną sztuką. Początki sztuki kiai wiążą się ściśle z obrazem człowieka stawiającego czoła wrogiej rzeczywistości. Początki zastosowania głosu jako części strategii walki wiązały się zapewne z obserwacją faktu, iż krzyk mógł dekoncentrować przeciwnika, a nawet powstrzymać jego atak." Sztuka kiai była także samodzielną sztuką/metodą walki - kiaijutsu. "Bardzo niewiele wiadomo na temat technik treningowych stosowanych w celu osiągnięcia tego niezwykłego skupienia całości sił wojownika w hara, jakie umożliwiało sparaliżowanie, zabicie lub - z drugiej strony - uratowanie czyjegoś życia dzięki energii pochodzącej z odpowiednio skoncetrowanego okrzyku. W kiaijutsu, podobnie jak w innych szkołach sztuk walki "praktyka ki-ai wywiera ogromny wpływ na wzmocnienie rejonu saika-tanden (części brzucha usytuowanej pod pępkiem), który posiada podstawowe znaczenie dla rozwoju odwagi i sił nadprzyrodzonych". Tyle znalazłam na szybko. I na marginesie - Tammo, jak widzisz kiaijutsu w swoim Rokuganie? Co nasze postacie mogą na ten temat wiedzieć? obce które nic nie mówi o zapisie okrzyku kiai | |
| | |
| | #224 | |
![]() | Czyli trzeba chyba by było kiaijutsu wykupić? Cóż..Smok ma własny okrzyk bojowy. Nazywa się Ommmmmm.... bardziej pasuje do spokojnej natury Fukurou. Cytat:
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. Szczęśliwego Nowego Roku...dla wszystkich! | |
| | |
| | #225 |
![]() | Eee tam, od razu wykupić. Z tego co wyczytałam, kiaijutsu było już takim szczytem wyrafinowania, że naprawdę nieliczni z nielicznych. Poza tym duszek sceptycyzmu podpowiada mi, że to tak naprawdę nie działa Od Ommmmm... zawsze wolałam Wziuuuummmm... obce |
| | |
| | #226 |
![]() | Ninja nie istnieją! A Skorpek jest jedynie wyszkolony do zbierania informacji, nie zawsze drogą, która jest oficjalnie przyjęta za honorową. Jedyne co z ninja ma wspólnego to to, że nie liczy się jak coś zostało wykonane a samo osiągnięcie celu. Czyli jeśli miałbym kogoś zabić, a wiedziałbym, że jego jedno pierdnięcie mnie powali użyłbym trutki Dziękuję Obce która się nie wypowiada na temat Kiai, za piękną niewypowiedź. Serdecznie pozdrawiam Manji.
__________________ Świerszcz śpiewa pełen radości, a jednak żyje krótko. Lepiej żyć szczęśliwym niż smutnym. |
| | |
| | #227 |
![]() | Ja rónież dziękuję, streściłaś to co czego mnie uczono przez około 10 minut na jednych z zajęć Aikido. Przyjechał nauczyciel z francji, taki mały karzełek, ale pokazywał właśnie na czym polega okrzyk, pokazywał, że ma wydostawać się z przepony ( to miejsce poniżej pępka ), wskazywał jak wydobyć maksimum energi ukierunkowując ją jeszcze z zadanym ciosem. Nie pozostaje mi nic innego jak ukłonić sie autorowi artykułu bo wyraził on prawdę jeszcze lepiej niż ja. Podkreślam, że nie chodzi tu o "wydalenie oddechu bo i tak nie ma co z nim zrobić przy ataku..." Z kolei co do szpiegowania, to cieszmy się wszyscy, że robi to Manji, żaden z nas nie zrobiłby tego lepiej |
| | |
| | #228 |
![]() | Hymm, co do szpiegowanie, bytności, lub jej braku ninja, to przypomina mi sie fragment sesji l5k... '-Ninja nie istnieją! -Istnieją, istnieją... -No niby gdzie? -Wszędzie! -W mojej miseczce z ryżem też? -Też...' Innymi słowy wspieramy wszystkich biegających w czarnych piżamach z powodu absolutnego braku gustu jeśli chodzi o kwestie ubierania się...
__________________ Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć. A nie jeden z tych, którzy umierają, zasługuje na życie. Czy możesz ich nim obdarzyć? Na bądź więc tak pochopny w ferowaniu wyroków śmierci. Nawet bowiem najmądrzejszy z Mędrców nie wszytko wie. |
| | |
| | #229 |
![]() | Zdecydowanie czarnym piżamko mówimy NIE! To nie praktyczne, a przynajmniej nie do wszystkiego Armia skrytobójców jest bardzie groźna od największej armii rokuganu, wystarczy zlikwidować kadrę dowodzącą, a potem napuścić inny klan dysponujący silną armią mięcha armatniego i wojenka wygrana Miło Lhiannan, że zaczynasz coraz śmielej pisać w komentarzach. Pozdrawiam Manji.
__________________ Świerszcz śpiewa pełen radości, a jednak żyje krótko. Lepiej żyć szczęśliwym niż smutnym. |
| | |
| | #230 |
![]() | Zapominam, że jako wieloletni MG znasz moich bohaterów na wylot. Sam już się złapałem na tym, że przesadzam. Trochę ciężko mi się w pełni przestawić z postaci magowsko-szpiegowskich, gdzie myślenie i kombinowanie to podstawa i widzę, że pewne elementy tego przechodzą na Akito. Mam nadzieję że sam lub z pomocą Tammo szybko się opamiętam |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [sesja] Dwanaście Masek | Tammo | Sesje RPG - Inne | 209 | 11-25-2008 10:34 |
| [L5K]- 12 Masek | Aivillo | Toplista sesji | 10 | 05-14-2008 23:26 |
| [L5K 1 ed] 12 Masek | Tammo | Archiwum rekrutacji | 49 | 07-31-2007 22:16 |
| Dwanaście miesięcy z Wędrowyczem | Milly | WIEŚCI | 1 | 12-05-2006 15:41 |