![]() | ![]() |
| | #471 |
![]() | @Junior Jako pączek dopiero uczący się na czym kwitnienie polega Togashi Kyoko nie ma niczego czym mogła by zasłynąć w dworskich opowieściach. Choć podlega bezpośrednio Togashi Yokuni, daimyo Klany Smoka to starsi mnisi kierują jej krokami być może realizując w ten sposób plany enigmatycznego Władcy Smoków. Mam nadzieję, że osoby które nie odgrodziły się od swej przeszłości rozpiszą się snadniej. Jako, że dziewczynka, będąca do tego mniszką, nie jest wśród graczy stanem często spotykanym mam nadzieję, ze wpis ten nie stanie się typowym reprezentantem, a co najwyżej powodem mobilizacji reszty czeredy... pozdrowionka. |
| | |
| Reklama |
| |
| | #472 |
![]() | Drogi Junior-san, Bayushi Manji to syn biegłego urzędnika, którego koneksje sięgają ... daleko i głęboko w cielsko Klanu Skorpiona. Jego jedynym panem jest jego sensei Bayushi Katsumata zwany przez wtajemniczonych Starym Wilkiem, prawdopodobnie należy/należał do elitarnej Czarnej Straży. Manji jest jego jedynym pozostałym przy życiu uczniem, co dla wielu jest niewygodne. Młody Skorpion jest również uczniem sędziwego Togashi Gorojutsu, tajemniczego Smoka. Obecnie obaj Bayushi (mistrz i uczeń) popadli w niełaskę marionetki, którą bawi się Bayushi Kachiko, co dało ich wrogom większe pole działania. Jak widzisz Manji nie ma czy się chwalić poprzedzając swe nazwisko, może poza tym, że prawie rok służył jako 'miecz sprawiedliwości' na klanowch ziemiach. Teraz doszedł mu współ udział w zabiciu Zaberu, Kyoso no Oni. Mam zamiar rozpisywać się wstecz, czyli do większości postów dołączyć wspominki, które ukażą kim Manji jest. Pozdrawiam Manji.
__________________ Świerszcz śpiewa pełen radości, a jednak żyje krótko. Lepiej żyć szczęśliwym niż smutnym. |
| | |
| | #473 |
![]() | Cóż…Pochodzenie Smoka jest opisane w poście na pierwszej stronie…ale niech będzie. Powtórzę Mirumoto Fukurou jest synem Mirumoto Yomei dowódcy wszystkich yojimbo Smoka na Cesarskim Dworze, i Togashi Hameko namiestniczki szmaragdowego czempiona. Jest też wnukiem Mirumoto Musashiego, sławnego ze swych umiejętności fechmistrza, …który już dołączył do grona przodków. Innym słynnych przodków Fukurou nie znam, ale trafiło by się pewnie paru, podobnie sprawa ma się z krewnymi. Z tych mi znanych, Fukurou zna stryja Mirumoto Daitengu i jego syna Mirumoto Haru. Do tego dochodzi jego siostra Mirumoto Yomiko (obecnie chyba Kaiu) i oraz szwagier Kaiu Tsume. Tylko Fukurou ma duża rodzinę?! Komu Fukurou podlega? Bezpośrednio swojemu ojcu, a pośrednio (poprzez Yomei) Kitsuki Yoshin, przedstawicielowi klanu Smoka na cesarskim dworze. W praktyce obecnie należy do tej "złotej młodzieży", która ma dużo przywilejów, żadnych obowiązków. W przeciwieństwie do Kraba i Skorpiona rozkazy jakim podlega Smok są bardzo ogólne i można je w dowolny sposób zinterpretować, co daje Fukurou znaczną swobodę działania. Pomijając ubicie Zaberu (czy też udziału Smoka w zabiciu Oni) Smok nie zanotował większych sukcesów, poza niezłym występem na konkursie łuczniczym Os.
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. Szczęśliwego Nowego Roku...dla wszystkich! Ostatnio edytowane przez abishai : 01-31-2008 o 11:15. |
| | |
| | #474 |
![]() | Złota młodzież... No, moi drodzy, zbudowanym ostatnią wymianą postów. Lhianann - wyszło niebo lepiej niż przed poprawkami. Kset, dodaj ten fragmencik, dodaj, daj Manjiemu chwałę spostrzeżenia śladów jako pierwszy. Junior - cieszy mnie Twoje zacieśniające się orbitowanie. Plany mi się nieco zmieniły, spróbuję więc wepchnąć odpowiedź dla Cię w dzisiejszy dzień. Podobnie rzecz ma się z postem do sesji... ... który już stoi. Fiu. Yuuki, pierwszą część reminiscencji mamy z głowy. Tę o Trzynastu Kciukach. PS. Zmieniłem nieco pierwszego posta w Komentarzach.
__________________ Dwanaście Masek - sesja w świecie Legendy Pięciu Kręgów, realia 1 edycji Strona z dodatkowymi materiałami do sesji. Ostatnio edytowane przez Tammo : 01-26-2008 o 03:20. Powód: PS |
| | |
| | #475 |
![]() | Ja obecnie się zastanawiam nad odpowiedzią na posta MG. Czy jest możliwość dość szybkiego zawezwania eta? to pytnie Skorpion skieruje do Kraba mając nadzieję, że ów zna okoliczne tereny-swoje tereny na których grasuje coś silnego i sprytnego... a taki nie chętny do działania...może wiedział co to i się ... bał... :P Pozdrawiam Manji.
__________________ Świerszcz śpiewa pełen radości, a jednak żyje krótko. Lepiej żyć szczęśliwym niż smutnym. |
| | |
| | #476 |
![]() | Manji, nie ma co pytać - wezwanie eta jest procedurą mało kiedy się różniącą. Idziesz do najbliższego miejsca i wzywasz. Gdzie to najbliższe miejsce, gdzie eta będą - no np. Kamisori Yoake. Tu w okolicy właściwie nie ma wiosek. Innych niż ruchome. To wiecie wszyscy. Możecie ew. pogrzebać go sami. No i pytanie, co tu robił, i co z dzieckiem. Nie mówiąc o pytaniu, co go dopadło. |
| | |
| | #477 |
![]() | Zakładałem, że dziecko jest martwe, a Ty sugerujesz, że żyje? No cóż będzie trzeba dobić bachora, bo przecież się niebędziemy w nianię bawić. Ja trupa nie dotknę tym bardziej go nie będę zagrzebywać. To co zabiło drwala to mogło równie dobrze latać. Baka! A ja na warcie sobie tak poluzowałem... W takim razie poczekam na propozycje pozostałych i wtedy wstawię post, najpierw chciałbym wiedzieć co myślą o tym chłopaki. Pozdrawiam Manji.
__________________ Świerszcz śpiewa pełen radości, a jednak żyje krótko. Lepiej żyć szczęśliwym niż smutnym. |
| | |
| | #479 |
![]() | Jak sprawdzacie, czy żyje? Patrząc na czubek głowy nie wiecie. A na razie tylko tyle zrobiliście. Najbliżej - tak, Kamisori. Manji - dobre spostrzeżenie... Czemu taka awersja do trupów? Pogrzeb krótki niekoniecznie jest złem. No i jeśli dziecko żyje, a Ty je tak ot dobijasz, to miej gotowe wytłumaczenie dla jego właściciela. Daimyo Hida: więc czemu zabiłeś mojego heimina, Bayushi-san Bayushi: A co ja niania jestem? Daimyo: Faktycznie, nie jesteś. Ale poproszę Twojego daimyo, Bayushi-san, byś jedną został. Będzie to dla mnie dobra rekompensata za straconą z Twojej winy własność. Bayushi: ... |
| | |
| | #480 |
![]() | Bayushi: a spadaj Ty staruchu, zabiłem Oni, bo Twoi ludzie to cieniaki a Ty konusie chcesz abym jakąś naianą był? Mów tak dalej a się wnerwię i cię jak jakiego kundla wypatroszę... Daimyo: <padając na kolana i wbijając wzrok w glebę> wybacz! Wybacz! Mój błąd, to dziecko nie było nic warte. Zapomnij, proszę o tym co powiedziałem. <zaczyna cichutko szlochać> Bayushi: Nooo dobrze. Tym razem ci podaruje, ale następnym razem to uważaj gdy zwracasz się do wielce szanownych Skorpionów, brudasie. Z tym zabijaniem, to chciałem aby Abishai się oburzył, a nie Ty Tammo-sama. Ja myślę co z tym 'niewidzialnym zabójcą', heimina nie pochowam, bo bym go mógł dotknąć, a tego nie chcę, naomiast zastanawiam się czy jakim kijem nie odwrócić trupa coby sprawdzić czy dzieciak żywy. Z kija Manji zrobi zwykłą dźwignię i ciach już trup na plecy się kulnie... jak nie to potęga Kraba, jeśli mi pomoże, zrobi swoje Myślcie chopy, bo powoli treść posta się kreuje, a jutro post stanie w sesji. Pozdrawiam Manji milusi Skorpion.
__________________ Świerszcz śpiewa pełen radości, a jednak żyje krótko. Lepiej żyć szczęśliwym niż smutnym. |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [sesja] Dwanaście Masek | Tammo | Sesje RPG - Inne | 209 | 11-25-2008 10:34 |
| [L5K]- 12 Masek | Aivillo | Toplista sesji | 10 | 05-14-2008 23:26 |
| [L5K 1 ed] 12 Masek | Tammo | Archiwum rekrutacji | 49 | 07-31-2007 22:16 |
| Dwanaście miesięcy z Wędrowyczem | Milly | WIEŚCI | 1 | 12-05-2006 15:41 |