![]() | ![]() |
| | #591 |
![]() | Proszę wyjaśni mi dlaczego Smoka możnaby było przekonać w twierdzy, a teraz już nie? Czyżby Smok obawiał się, że straci twarz, bo zmienił zdanie? Jeśli tak to marny z niego dowódca będzie. Skorpion i Shugenja nie mogli wyperswadować Smokowi wcześniej tej wyprawy, pewnie Skorpion wciąż by milczał gdyby nie Smocza reprymenda, gdyby nie to, że przesunął granicę przyjaźni. Nie wmówisz mi, że Smok to taki uparciuch. Ale jak już wcześniej napisałem, jeśli posłuchacie głosu rozsądku to dobrze jeśli nie to nie będzie katastrofy...najwyżej ktoś nie wypełni swojego zadania. Skorpion spełnia jedynie prośbę Shugenja, ale nie jest to zadanie polecone choć ściśle powiązane z tym, które otrzymał od swojego sensei-sama. Pozdrawiam Manji.
__________________ Świerszcz śpiewa pełen radości, a jednak żyje krótko. Lepiej żyć szczęśliwym niż smutnym. Ostatnio edytowane przez Manji : 03-24-2008 o 08:31. |
| | |
| Reklama |
| |
| | #592 |
![]() | Smok nie jest takim uparciuchem...I szczerze wolę taki układ jaki jest obecnie miedzy bushi...Może i mniej grzeczny, ale to za wygodniejszy w uzgadnianiu wspólnych planów. Więc z tej kłótni wynikło coś dobrego. Zakładam, że mój post dogłębnie wyjaśni ci stanowisko Smoka, w skrócie: zaszliśmy zbyt daleko by się wycofać bez skazy na honorze, i jednocześnie nie dość daleko by móc się wycofac bez konsekwencji.
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. Szczęśliwego Nowego Roku...dla wszystkich! |
| | |
| | #593 |
![]() | A ja mam nadzieję, że mój post jest OK. Nie był tym razem sprawdzany przez Tammo - więc jak zobaczycie jakieś drastyczne błędy to dajcie znać Jak na razie nie stało się nic co zmuszałoby nas do powrotu. Jak już wcześniej Akito powiedział - lub pomyślał, gdyby miał choć ranę to mógłby bez wstydu wrócić, a tak bez niczego... to sam się z pewnością nie wycofa |
| | |
| | #595 |
![]() | Mam jakieś problemy z logowaniem się, nie wiem czemu. Co chwilę mnie wy...wala. Spróbuję napisać posta mimo to. Manji, Abishai, Kset, sprawdźcie maila. Macie coś ekstra dzięki wielkiej, wspaniałej pracy jednego z graczy. Co do zawrócenia. Teraz jesteście sami, to niezły moment by pogadać. A na zawrócenie nie jest za późno ZANIM wjedziecie do puszczy. Zresztą, póki co macie parę dni drogi do kolejnej twierdzy Kraba (patrz mapka) dopiero stamtąd pojedziecie prawdziwymi bezdrożami. Na razie jedziecie drogami, jest przyjemnie. |
| | |
| | #597 |
![]() | Wolno się słało. Sprawdź teraz. Mail z załącznikiem. Panowie - szacuken za Waszą ostatnią rozmowę. Fajnie mi się czytało, aż miałem ochotę wskoczyć i coś samemu dodać. Najlepsze jest to, że każdy z Was ma rację. Skorpion ma rację, każdy z Was jest na tyle dorosłym bushi, by wiedzieć, że są samuraje, którzy nie kierują się kodeksem. Krab prowadzi swoją walkę czasem w tak brudne sposoby, że utajnia samą wiedzę o nich. Skorpion pisząc przemyślenia o tych listach oraz swoich dylematach bardzo ładnie pokazał, że nie może Wam powiedzieć wprost - tu Manji wiele miejsce do kombinowania JAK im to powiedzieć. Wreszcie, rację ma Fukurou - ucieczka teraz jeśli ktoś Was zobaczy to będzie wstydzior. Nawet prosta zmiana kierunku to będzie wstydzior, bo powiedzieliście, że jedziecie przez Shinomen Mori, czyli przez Ukryty Las. Oceńcie. Macie dylematy następujące: 1) Honor - powiedzieliście Shinomen Mori 2) Strach - to nie spacerek, do tego Hida ma wroga, Fukurou ma wroga, Manji jest Skorpionem 3) Shinomen = Leśni Zabójcy, Hordy Yugoro, cała masa band przestępców najgorszej maści, plus potwory porównywalne z tymi na Murze 4) Ratunek - Michiko zaginęła. Czas JEST kluczowy, nie oszukujmy się 5) Inne Wasze Misje - persymona, zdrajcy, daisho - musicie je wypełnić, niektóre piorunem, inne na pewno. Ile możecie ryzykować? Ile możecie czasu poświęcić? Oczywiście, w zależności od Waszych poglądów, tak postąpią Wasze postacie. Jest jeszcze to coś między Wami i każdy z Was wie, że związał Was los. Jak bardzo Wasze postaci wierzą w karmę, reinkarnację? Jak wielkimi są fatalistami? Czekam z niecierpliwością na odpowiedzi. Aha, Manji, popraw uniósł (ó), Abishai, Amaterasu, nie Amataritsu. I czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy. Idąc pisać, Tammo. |
| | |
| | #598 |
![]() | Doszło!!! Pychotka Skorpion wierzy w karmę, ma om mniejwięcej w uproszczeni taką wizję, on i jego umiejętności to okręt, który pływa po świecie, a karma to wiatr, który jest czasem pomocny w dopłynięciu, czasem należ pokombinować.
__________________ Świerszcz śpiewa pełen radości, a jednak żyje krótko. Lepiej żyć szczęśliwym niż smutnym. |
| | |
| | #599 |
![]() | Zasługa nie moja. |
| | |
| | #600 |
![]() | Ale mi oko zbieleje jak to Obce-sama, o rzesz, Tammo-sama łobuzie przewstrętny, ale wtopa, niech to nie będzie Obce-sama, ona jest strasznie zajęta. Wellin, Junior, Abishai, Kset, Carn , ale niech nie będzie to Obce... Mogę to być ja
__________________ Świerszcz śpiewa pełen radości, a jednak żyje krótko. Lepiej żyć szczęśliwym niż smutnym. |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [sesja] Dwanaście Masek | Tammo | Sesje RPG - Inne | 209 | 11-25-2008 10:34 |
| [L5K]- 12 Masek | Aivillo | Toplista sesji | 10 | 05-14-2008 23:26 |
| [L5K 1 ed] 12 Masek | Tammo | Archiwum rekrutacji | 49 | 07-31-2007 22:16 |
| Dwanaście miesięcy z Wędrowyczem | Milly | WIEŚCI | 1 | 12-05-2006 15:41 |