![]() | ![]() |
| | #671 |
![]() | Ej! Co to ma być! To, że Abishai ma Skorpiona za jakiegoś krwio żerczego szaleńca to jeszcze jakoś zrozumiem, ale , że Ty Tammo sugerujesz się jego wypowiedziami to już mnie nieco martwi. Niby gdzie wspomniałem, że Skorpion szykuje się do walki? Owszem wspomniałem, że był gotów ale od gotowości do walki a samej walki jest daleka droga. Skorpion zachowa się w zgodzie z etykietą, czyli przyjmie zachowanie Kraba za swego rodzaju przeprosiny (nawet przyjmie trunek, ale nie wiem co zrobić z tym trunkiem dalej czy go mam oddać czy podać dalej? dlatego wzmianka o etykiecie) może i nawet było by ładnie gdyby wspomniał o tym jak wielkim szacunkiem darzy poległego Kaiu Ti Shin ale niestety nie jest szkolony na dyplomatę a na zabójcę. Po prostu jeśli możesz drogi MG to uwzględnij to w swoim poście, bo nie widzę potrzeby pisać 2-3 zdań jak to Manji pociąga z bukłaczka gorzałę, a potem nie wie co zrobić z butelczyną Ale cieszę się, że zwracacie na takie rzeczy uwagę, choć na przyszłość proszę aby zapytać, a jeśli nie to będę starał się dokładniej opisywać co mam na myśli. Dzięki Tammo za wypowiedź, wiele można się nauczyć Pozdrowionka
__________________ Świerszcz śpiewa pełen radości, a jednak żyje krótko. Lepiej żyć szczęśliwym niż smutnym. |
| | |
| Reklama |
| |
| | #672 |
![]() | Widzę, że moja dyplomacja poległa w tym starciu. Zacytuję więc dwie kwestie, które mnie powinny oczyścić z zarzutu "ulegania podszeptom". "sądzę, że raczej nie będzie potrzeby byś patrzył na zapasy" => nie będzie potrzeby pojedynku "jeśli w ogóle chcecie się pojedynkować, nie sądzę, że tak, ale piszę dla jasności" => nie sądzę, byście dążyli do pojedynku Nie odbieram żadnego z Was (ani żadnej z Waszych postaci) za żądnego krwi. Zaś co do pytań: - nie ma żadnych przepisów etykiety co do wspólnego picia. Posługuj się doświadczeniem z polskiej ziemi, wątpię, by na ziemiach Krabów było wiele różnic co do 'etykiety pojednawczego przepijania do siebie nawzajem' :P - mogę wciągnąć opis jak pijesz do swojego posta. Na pewno nie chcesz zadać Krabom żadnych pytań? Nic tego typu? Jedyne, co byś opisał, to jak przyjmujesz butelkę, pijesz i zwracasz / podajesz dalej? No i jeszcze jedno. Gwoli jasności. Uwaga typu: Słyszałem, że Klan X robi słynie z honoru ale może źle słyszałem - nie jest obrazą dla całego klanu X. Jest to jedna z najczęstszych uwag typu "źle czynisz". Oczywiście, znajdziecie samuraja, co się o to obrazi. Czasem może nawet słusznie. Tak samo spotkacie samuraja, co się obrazi o krzywe spojrzenie, więc niech to Was nie hamuje. Każdy samuraj reprezentuje swój klan, swoją rodzinę i swój ród. Jego czyn świadczy o każdym jego przodku, krewniaku i współklanowiczu. Jeśli więc jego czyn jest niefafa, to opinia jaką nim wyrabia klanowi itp. jest niefafa. Jeśli Mirumoto skiepści kata, to kto inny może powiedzieć zdanie w stylu: Słyszałem że mistrzowie miecza Mirumoto są dobrzy, ale może się myliłem. I jasne, Fukurou może zażądać satysfakcji i wyrzezać gościowi kataną na skórze że mistrzowie miecza są dobrzy a nawet bardzo. Może też skłonić się i powiedzieć: sumimasen panie, ale nie jestem mistrzem miecza Mirumoto, dopiero się uczę. Sami oceńcie, która reakcja jest bardziej na miejscu i bardziej honorowa. No i jeszcze taka anegdotka. Dorwałem niedawno jedną oficjalną przygodę AEGa do Legendy. Generalnie bardzo się tam scenarzyści starają, by wprowadzić graczy w sytuację, gdzie są wyjścia złe i bardzo złe, podkreślając, że najprostsze wyjście jest niehonorowe. Piszą o niehonorowości tego rozwiązania bardzo dużo, aż jak dla mnie za dużo, zwłaszcza przy tym, co jest na szalach wagi. Patrząc po wielu moich graczach, znakomita większość z nich byłaby skłonna poświęcić swój własny honor w takiej sytuacji, zrobić złą rzecz ale o dobrych skutkach. Jeden z moich graczy kiedy mu o tym opowiedziałem roześmiał się i rzekł: - Jasne! Poza tym, to jest taka sytuacja, kiedy drużynowy Skorpion mówi do reszty drużyny: słuchajcie chłopaki, poczekajcie na mnie na moment za drzwiami, zaraz dołączę. Przywołałem najwredniejszy z uśmiechów na twarz i mówię: - To macie problem. Nie macie drużynowego Skorpiona. Machnął ręką i rzekł: - Mamy Kraba. Prawie to samo. Też zrobi co trzeba tylko gorzej skłamie.
__________________ Dwanaście Masek - sesja w świecie Legendy Pięciu Kręgów, realia 1 edycji Strona z dodatkowymi materiałami do sesji. Z racji dość ciężkich przepraw, bywam niezmiernie rzadko, ale postaram się pisać. |
| | |
| | #673 | |
![]() | Cytat:
Wiem, że gracze powinni od czasu do czasu zaskakiwać MG i nie robić tego co im sugeruje w komentarzach ( rodzi się pytanie, PO CO SUGERUJE ?) Niemniej sytuacja jest dość jasna i łatwo się domyślić, co stroniący od niepotrzebnej przemocy Fukurou zrobi. Co zresztą sam Tammo dowiodłeś komentarzach.
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. | |
| | |
| | #674 |
![]() | Masz wiele racji, ale jednak Manji swoim milczeniem chce pokazać jak bardzo słowa Kraba były niefafa. Nic nie powie, nie drgnie mu powieka, po prostu upije łyk i odda bukłak. Manji chce aby Krab zastanowił się nad swoim czynem, a zrobi to dopiero za czas jakiś, gdy na spokojnie będzie mógł przemyśleć całą sytuację. I naprawdę mam pustkę w głowie o co mógłbym zapyać A tak swoją drogą ... kiedyś grałem Żurawiem ale był bardziej nie honorowy niż ninja. Raz nawet ze swoją bandą kryminałów spalił wioskę i jej mieszkańców tylko dla tego bo widzieli zbyt wiele, a to co widzieli groziło poważną utratą honoru (oczywiście nikt z bandziorów nie wynurzył się z tekstem "panie jak to tak, postępujesz nie honorowo.). A teraz gram honorowym Skorpionem
__________________ Świerszcz śpiewa pełen radości, a jednak żyje krótko. Lepiej żyć szczęśliwym niż smutnym. |
| | |
| | #675 |
![]() | A ja to chętnie bym wymienił się pewnymi informacjami ( a przynajmniej sam je wziął - jak wygląda droga która do tej pory przemierzyli Krabowie, plus jak najwięcej o tym gdzie byli i co się tam dzieje - w ogóle jestem zainteresowany okolicą, dowódcami, oraz samymi rozmówcami ( ciekawski Krab ) ale to wszystko bardziej dla chęci porozmawiania z Klanowcami, niż ze względu na jakieś poważne zainteresowania - kogo eskortują, co mogą o nim powiedzieć ( to pytanie na pewno nie będzie zadane bezpośrednio - bo chyba nie wypada "obgadywać" osobę którą się eskortuje. Posłuchać pochwał chyba jednak można - domyślam się, że w najbliższym zamku/twierdzy też mam jakieś przesyłki jako kurier ( a może w okolicy? ) chciałbym poznać, może inaczej, chciałbym przy okazji wywiedzieć się czy jakkolwiek są mi w stanie pomóc ( choćby wskazując miejsce czy drogę. Ja w sumie nie wiem co i jak, a oni lepiej znają te tereny, ale nie chcę wyjść na zielonego - więc wole się nie zapytać niż wpaść z tym że nic nie wiem Na koniec - skoro już zrobiliśmy chwilę przerwy i ...pijemy (?), Krab z chęcią sam poopowiada ( niezobowiązujące, lekkie i rubaszne historyjki ( Swoją drogą jak zareagowały te Kraby widząc mnie w masce? ) No wszystko ładnie pięknie, tylko jak ubrać to w słowa by nikogo nie urazić? By nie zrobić z siebie nieopierzonego nowicjusza. - przy moich umiejętnościach obawiam się, że Krab może czasem tak wyglądać, choć ani historia, ani dokonania, urodzenie i wiele innych nie pozwalają tak odbierać tej postaci. Innymi słowy, uciesze się jak MG wtrąci choć jedno pytanko z wymienionych wyżej. Na głowie wciąż mam urząd - właściwie to dopiero wróciłem do domu ( 3 w nocy) i rano znów do pracy, więc raczej nie podejmę się tworzenia karkołomnego postu ( a niewątpliwie takie rozmowy z Klanowcami są wciąż dla mnie wyzwaniem w LK5) pozdrawiam |
| | |
| | #676 | ||
![]() | Ksecie - i słusznie. Wyjeżdżasz z ziemi rodzimej. Wkrótce takich okazji nie będzie! Jak wygląda droga i ile dni: odsyłam do wcześniejszych postów w komentarzach, tych z okazji wyjazdu. W pierwszym poście jest mapa: jedziecie drogą z Kamisori do Strażnicy Wschodu. Teren jest przedgórzem (cały czas po lewej jak jedziecie, macie łańcuch górski choć oddalacie się od Muru z każdym dniem drogi). Przedgórze znaczy nieco pagórków, trochę wyżyny. Kraby drogę miały spokojną i leniwą. Nie są eskortą osoby, lecz towarów. Jakie towary, różnie, trochę tego, trochę owego. Jeśli przewożą jadeit to w śladowej ilości, bo karawana ma małą ochronę. Cytat:
- domyślam się, że w najbliższym zamku/twierdzy też mam jakieś przesyłki jako kurier ( a może w okolicy? ) chciałbym poznać, może inaczej, chciałbym przy okazji wywiedzieć się czy jakkolwiek są mi w stanie pomóc ( choćby wskazując miejsce czy drogę. Ja w sumie nie wiem co i jak, a oni lepiej znają te tereny, ale nie chcę wyjść na zielonego - więc wole się nie zapytać niż wpaść z tym że nic nie wiem Na koniec - skoro już zrobiliśmy chwilę przerwy i ...pijemy (?), Krab z chęcią sam poopowiada ( niezobowiązujące, lekkie i rubaszne historyjki Cytat:
__________________ Dwanaście Masek - sesja w świecie Legendy Pięciu Kręgów, realia 1 edycji Strona z dodatkowymi materiałami do sesji. Z racji dość ciężkich przepraw, bywam niezmiernie rzadko, ale postaram się pisać. | ||
| | |
| | #677 |
![]() | Ze Skorpionami jest łatwiej...po prostu milczę A co tam słychać w Strażnicy? Działo sie coś ciekawego ostatnio? Po wysłuchaniu odpowiedzi zagaił jeszcze o plotki z Shinomen Mori - słyszałem, że leśni bandyci ( banici ? ) się tam ukrywają, czy wiadomo Wam coś o aktywności tej grupy? ( to pytanie padnie tylko jeśli jest rzeczą oczywistą, że tam jedziemy - być może Strażnica Wschodnia nie leży w Shinomen, lub raczej nie przesądza o tym, że osoba jadąca do Strażnicy musi przebyć przez Shinomen, pewnie łatwiej byłoby gdybym postarał się to odszukać na mapce, ale tak na pewno będzie szybciej pozdrawiam zapracowany kset tkwiący przy monitorze w biurze... |
| | |
| | #678 |
![]() | Nie, nie, przemiły Ksecie. A leśni bandyci to po prostu bandyci z lasu. Co do Leśnych Zabójców, to jest to grupa przestępców. Ot, przyrównaj to sobie do jakiejś szczególnie paskudnej bojówki terrorystycznej naszych czasów. Strażnica Wschodnia nie leży w Shinomen - mapa dokładnie to pokazuje. :P Odsyłam do pierwszego posta w komentarzach: Mapa z 3 edycji, miasta i twierdze. Zajrzenie na mapę to naprawde dobry pomysł. Nie dość że ujrzysz skąd jedziecie, znajdziesz strażnicę, Shinomen Mori, to jeszcze zobaczysz gdzie jest przełęcz beiden, za którą leży Shiro Tengu, czyli docelowe miejsce Twojej i Fukurou wędrówki.
__________________ Dwanaście Masek - sesja w świecie Legendy Pięciu Kręgów, realia 1 edycji Strona z dodatkowymi materiałami do sesji. Z racji dość ciężkich przepraw, bywam niezmiernie rzadko, ale postaram się pisać. |
| | |
| | #679 |
![]() | Ok wiem, zostało mi darowane trochę czasu, więc w przypłyie inwencji twórczej postaram się coś sklecić, ale jakby co to proszę na mnie nie czekać. Jak zdążę to ok, jak nie to też się nic nie stanie, w końcu nie mam żadnych konkretnych spraw do tej karawany. Może zresztą też trochę przesadzam - normalnie to spotkanie "swoich" naturalnie kończy się rozmową i "zachowaniami społecznymi" , trochę zpominam o tym, że są to samuraje - mało miejsca na wylewności, bratanie się z innymi. okazywnie uczuć itp. a może się mylę? Uważam jednak, że to dość duża różnica kulturowa między nami a japońcami, my jesteśmy dość otwarci i wylewni oraz towarzyscy a oni dużo dużo mniej, - ale znawcą nie jestem i mogę się mylić a jesli tak to proszę o podpowiedz. Wiem, że mogę grać wyjątkowym samurajem i odgrywć go kulturowo jak mi się widzi, jednak mając na uwadze wychowanie takiego samuraja i od narodzin przebywanie w takiej kulturze - to na pewno swoje robi. |
| | |
| | #680 |
![]() | Kraby są akurat całkiem ok z wylewnością. Podobnie Jednorożce. To jeden z powodów dla którego tak często inne klany postrzegają te dwa jako 'nieokrzesane', 'prostackie', czy 'niecywilizowane' albo wprost 'barbarzyńskie'. I jeden z powodów, dla których granie Krabem czy Jednorożcem jest stosunkowo prostsze dla Europejczyka niż np. odgrywanie Żurawia / Lwa / Skorpiona. PS. Czekam do dziś do wieczora z postem.
__________________ Dwanaście Masek - sesja w świecie Legendy Pięciu Kręgów, realia 1 edycji Strona z dodatkowymi materiałami do sesji. Z racji dość ciężkich przepraw, bywam niezmiernie rzadko, ale postaram się pisać. Ostatnio edytowane przez Tammo : 05-01-2008 o 18:22. Powód: PS |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [sesja] Dwanaście Masek | Tammo | Sesje RPG - Inne | 202 | 08-20-2008 05:59 |
| [L5K]- 12 Masek | Aivillo | Toplista sesji | 10 | 05-14-2008 22:26 |
| [L5K 1 ed] 12 Masek | Tammo | Archiwum rekrutacji | 49 | 07-31-2007 21:16 |
| Dwanaście miesięcy z Wędrowyczem | Milly | WIEŚCI | 1 | 12-05-2006 14:41 |