![]() | ![]() |
| | #71 |
![]() | Oj Tammo, Tammo... Obyś się razem z pomocnikiem kowalskim w ogniu piekielnym na chrupko i złocisto wysmażył A teraz sprawa techniczna: - mój kolejny post będzie raczej krótki [tak mi się teraz przynajmniej wydaje] - zamieścić go normalnie w sesji czy pchnąć ci na skrzynkę żebyś zrobił z niego część swojego? obce |
| | |
| Reklama |
| |
| | #72 |
![]() | <smutna mina> Obce, nie lubisz mnie już? I mojego pomocnika kowalskiego też? <chlip, chlip> Zamieść, zamieść. |
| | |
| | #73 |
![]() | Zamieszczę więc - nie wiem tylko, czy zdążę zrobić to dzisiaj jeszcze. Postaram się. Musze tylko zastanowić się jak rozpisać proporcje pomiędzy złością a rozbawieniem z delikatnego absurdu sytuacji. A w tajemnicy powiem ci, że - nie wiem jeszcze jak Keiko - ale mi ciśnienie podniosłeś. Za moich czasów, to młodzież była lepiej wychowana - policja obyczajowa winna temu urokliwemu dziecięciu wyrwać kilka zbędnych nibynóżek. Edit: zapomniałam. Czy na twoim Rokuganie, Tammo, jest obecny zwyczaj obwiązywania dobrze urodzonym dziewczynkom stóp w dzieciństwie? obce które podsiorbuje herbatkę z melisy na skołatane nerwy Ostatnio edytowane przez obce : 08-18-2007 o 22:16. |
| | |
| | #74 |
![]() | Zawsze możesz powiedzieć coś w stylu: - Dam Ci koku jeśli powiesz, że skłamałeś i naprawdę jesteś chłopem. Wtedy będę mogła bez oporu Cię ściąć, a przyjemność warta jest straty koku... No dobra, nie jest. Co powiesz na bu? Odżałuję nawet drugie... Poważniejąc: tak zwyczaj jest, aczkolwiek niekoniecznie jest szeroko rozpowszechniony, ale jest na pewno. Co do właściciela straconych nibynóżek, wiesz, w tajemnicy Ci powiem, on tak jak nastolatek do nastolatki. <mrug> No i jest tu trochę chroniony, o czym wkrótce się masz szansę dowiedzieć jak się udasz do gospody. Jak obce zamieści posta, to dodam posta dla grupki u Krabów. |
| | |
| | #75 | |
![]() | Cytat:
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. Szczęśliwego Nowego Roku...dla wszystkich! | |
| | |
| | #76 | |
![]() | Cytat:
Zresztą to nie tylko kwestia estetyki, lecz także pokazania statusu tak spreparowanej osoby. Dziewczę z obwiązanymi stopami nie mogła pracować na polach ryżowych, generalnie do pracy fizycznej nie nadawała się już zupełnie - to podkreślało jej pozycję społeczną. Podobnie jak długaśne paznokcie mandarynów, które uniemożliwiały wykonywanie mu wielu codziennych czynności. Z drugiej strony popatrz na Europę nawet: ideał piękna na wsi - choża dziewoja, która niczym Jagienka trzaska orzechy częścią kuprową. Z drugiej strony bladolica i wiotka, czasem ściągana gorsetem, czasem w sukniach przypominających konstrukcje szalonego inżyniera szlachcianka. Znów masz ideał estetyczny, który oparty jest na nieprzydatności do pracy/rodzenia dzieci itd. Nie tracę nadziei, że naprawdę eleganckie arystokratki w otoczeniu cesarza kicają na kikutkowych nóżkach. Errr... ale nie o tym miałam. Chciałam tylko powiedzieć, że post się pisze obce | |
| | |
| | #77 |
![]() | Estetyka, estetyką..ale są pewne granice. A takie praktyki wywołują u mnie odrazę. Gdzieś w podreczniku L5K jest takie zdanie... Rokugan to nie Japonia. Nie ma innego, bardziej estetycznego sposobu na podkreślanie statusu?
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. Szczęśliwego Nowego Roku...dla wszystkich! Ostatnio edytowane przez abishai : 08-19-2007 o 14:46. |
| | |
| | #78 |
![]() | Hmmm... wyznam, znam takie smaczki, ale będę ich raczej unikał. Tak wiązania nóżek, jak i czarnych zębów będących ideałem urody... Jest mnóstwo japońskich smaczków, które wprowadzę. Ba, które już wprowadzam. Ale Rokugan czerpie także z Okinawy, Chin, Korei a nawet Mongolii (patrz Jednorożce). Spokojnie, smaczków powinno starczyć. |
| | |
| | #79 | |
![]() | Cytat:
Nie piszę tego, żeby się kłócić, czy nawet dyskutować. Nie ma o co - o gustach przecież się nie dyskutuje. Nie twierdzę, że obiązywanie nóg jest wizualnie milutkie - widziałam kiedyś zdjęcia i szczerze mówiąc, było to dosyć przerażające. Ale być może właśnie dlatego, z drugiej strony, jest to tak fascynujące. Jasne, że Rokugan to nie Japonia. Natomiast dla mnie takie szczegóły sprawiają, że pewne rzeczy przestają wydawać się takie milusie i słodziutkie. Łatwe do przełknięcia. obce | |
| | |
| | #80 |
![]() | Dziewcze ma zupełną racje, a przynajmniej ja się zgadzam z tym co pisze. Rokugan to nie japonia, i tu raczej chodzi o to, że nie trzeba sie trzymac realiów historycznych o raz realnej geografii. Ale 'smaczki' tego typu jedynie dodaja klimatu, łatwiej jest się przez to wczówac w postac. Mi Tammo kilka krotnie podnosił ciśnienie, i myslę, że gdyby cała oprawa była pozbawiona 'smaczków' efekt nie był by aż tak silny. Więc jestem za 'smaczkami' zawsze jest warto się czegoś nowego dowiedziec. Już o lepszej grywalności nawet nie wspomnę. Pozdrawiam Manji.
__________________ Świerszcz śpiewa pełen radości, a jednak żyje krótko. Lepiej żyć szczęśliwym niż smutnym. |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [sesja] Dwanaście Masek | Tammo | Sesje RPG - Inne | 209 | 11-25-2008 10:34 |
| [L5K]- 12 Masek | Aivillo | Toplista sesji | 10 | 05-14-2008 23:26 |
| [L5K 1 ed] 12 Masek | Tammo | Archiwum rekrutacji | 49 | 07-31-2007 22:16 |
| Dwanaście miesięcy z Wędrowyczem | Milly | WIEŚCI | 1 | 12-05-2006 15:41 |