![]() | ![]() |
| | #331 |
![]() | A może znów spróbujemy z IRCem? |
| | |
| Reklama |
| |
| | #332 |
![]() | 1/10 UM, + 1/10 INT + 1/10 MD a w przypadku postaci klerycznych dodatkowo 1/10 Wi i całe ZW Z tego liczycie własne punkty magii. ( Jeśli komuś podałem inne cechy do wyliczania, to niech przyjmie te) Przy nawet takim sobie magu, ma około 30 PM własnych ( minimum) Korzysta się z nich bez ograniczeń - to znaczy można wywalić całe 30 i nic się ciału nie stanie, dopiero po wyczerpaniu tej puli, PM są zdejmowane z czystej żywotności 1 PM za 10 punktów życia. PM - rosną wraz ze wzrostem cech. Bezpiecznie - to znaczy bez testu na przelewanie można przelać 1/10 swojego dziennego potencjału - czyli 3 pm , dla kogoś mającego ich 30. Biorąc pod uwagę cechy wzięte do czerpania mocy - uważam, że PM czerpie się z otoczenia i własnego pola energetycznego. Tyle że to co dla ogółu jest energią, latającymi atomami itp, to mag jest w stanie przerobić na PM-y, taj jak benzyna z ropy PS Zgodnie z tym założeniem kiedyś ( a może też i w przyszłości) można było rzucać magię wprost posługując się energią która jest wokoło. Jednak w porównaniu do PM, tamta metoda była bardzo niebezpieczna, gdyż łatwo można było zaciągnąć więcej niż się chciało, a i skutki czaru były mniej stablilne. Tak powstały rytuały, oraz PM. PM wprowadziły tu regulację,wprowadziły poziom matematyczny do czegoś co poruszało się dotąd na płaszczyźnie umiejętności i wyczucia w korzystaniu z energii. Dzięki PM magowie mogli określić ile jednostek mocy potrzeba im np do zapalenia ogniska, nie za dużo nie za mało ( wcześniej mógł nawet spłonąć las ) Rytuały z drugiej strony były formą poddania czystej magii w rygor, ograniczenia jej i skupienia. Oczywiście dawne rytuały były prawdziwie pokomplikowane, długotrwałe i niezwykle męczące, często z poświeceniem krwi lub nawet życia. Wrzucam posta, połowa jest dla Welina , reszta dla wszystkich Ostatnio edytowane przez kset : 07-02-2008 o 10:56. |
| | |
| | #333 |
![]() | Manji, to Corum chciał rozmawiać, więc generalnie Saline nie odzywa się nie pytana chyba że rozmowa zejdzie na ciekawy temat
__________________ Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;) Do the impossible, see the invisible. Touch the untouchable, break the unbreakable. |
| | |
| | #334 |
![]() | Kset, czasem nie za mało jest tego potencjału magicznego w ciele ? Wedle podręcznika PM własny liczony był: 1/10 Żyw+SF+Zr+Sz+Um+Wi = średnio ok 100 PM (metoda moja i moich znajomych: 1/2 UM+INT+MD = średnio ok 170PM). Zauważ, że licząc wedle twego schematu na czary z wyższej półki PM ci po prostu nie starczy, nawet licząc zwiększające się cechy na poziom (zwłaszcza że amulet liczył taką pojemność jaką twoje ciało). Mag czerpał moc do czarów z amuletu, lub z pojemności własnej a nie z otoczenia. Koszt niektórych czarów z niskich poziomów jest wysoki, przykładowo: Magiczna tarcza, krąg I, 10PM; Wywołanie deszczu, krąg II, 20PM; Przywołanie wojownika, krąg III, 150PM. No i trzeba te czary znać, żeby rzucić. Więc nic nie szkodzi, że mag ma trochę PM, i tak może rzucić tylko 1 czar w rundzie, no i tylko te, które zna. Wiadomo, niskopoziomowy mag ma mały potencjał ale litości. System arkony obciął maga raz, teraz twój schemat liczenia PM własnego to kolejne przycięcie czarujących. Czy aby nie za dużo tego . Co do pobierania PM z otoczenia - jest to możliwe tylko z miejsc "mocy", które wyczuwają all profesje magiczne a nie jak mówisz z powietrza.
__________________ "Nie pytaj, w jaki sposób możesz poświęcić życie w służbie Imperatora. Zapytaj, jak możesz poświęcić swoją śmierć." Ostatnio edytowane przez Dhagar : 07-02-2008 o 16:08. |
| | |
| | #335 | |
![]() | Gdy wszyscy się przysiedli do pieczeni tan Corum Odkrawał kawałki mięsiwa i podawał na liściach. Pierwszy kawałek podał szlachcicowi, a następnie usłużył kobietom (el Saline i el Kathryn). Podając spory kawał mięsa el Turgasowi rozpoczął: - Niechaj ta pieczeń będzie moją podzięką za wybicie goblińskich przestępców. W końcu i sobie odkroił kawał mięsa, zawinął w liść i zjadał tak przygotowany w całości. Proszę o wyraźne zaznaczenie tekstu związanego z rozmową przy ognisku. Cytat:
__________________ Świerszcz śpiewa pełen radości, a jednak żyje krótko. Lepiej żyć szczęśliwym niż smutnym. Ostatnio edytowane przez Manji : 07-02-2008 o 20:19. | |
| | |
| | #336 |
![]() | "Kset, czasem nie za mało jest tego potencjału magicznego w ciele ?" Nie "Wedle podręcznika PM własny liczony był: 1/10 Żyw+SF+Zr+Sz+Um+Wi = średnio ok 100 PM (metoda moja i moich znajomych: 1/2 UM+INT+MD = średnio ok 170PM). Zauważ, że licząc wedle twego schematu na czary z wyższej półki PM ci po prostu nie starczy, nawet licząc zwiększające się cechy na poziom (zwłaszcza że amulet liczył taką pojemność jaką twoje ciało)." amulet zwykły ma 100 pojemności, ale są większe, można korzystać z takich jakie się chce. Własny potencjał magiczny nie ma tu nic do znaczenia. Na potężne czary trzeba załadować amulet, albo zakupić PM-y bo własnego zasobu nie rzuci się hiper czaru. "Wiadomo, niskopoziomowy mag ma mały potencjał ale litości. System arkony obciął maga raz, teraz twój schemat liczenia PM własnego to kolejne przycięcie czarujących. Czy aby nie za dużo tego ." O ile mi wiadomo to nie MiM-owskie KC wprowadziły PM-y z ciała, tylko dalsze edycje - wydane w podręczniku ( czykli zmiany zasad magii), ale one ciągnęły za sobą inne konsekwencje których ja nie wprowadzam. Magię ( PM -y) należy kumulować a nie szastać, a magia z siebie - to nic innego jak czerpanie z żywotności. Pomijam już to, że cechy zaproponowane przez twórców nowego systemu magii to jeden wielki misz-masz. "Co do pobierania PM z otoczenia - jest to możliwe tylko z miejsc "mocy", które wyczuwają all profesje magiczne a nie jak mówisz z powietrza." W powietrzuy krążą atomy, ich napęd to energia dla tych którzy umieją ją wyłapać, w każdym żywym stworzeniu , a nawet martwym jest energia. Sięganie po "własne zasoby" oznacza de facto czerpanie z żywotności. Miejsca mocy to odrębny temat, są, ale tam korzystanie i czerpanie z miejsca wykracza poza wasz normalny potencjał do pobrania. |
| | |
| | #337 |
![]() | Normalnie z otoczenia może czerpać manę only półbóg, cała reszta z miejsc mocy. Tak zawsze było. No i można było jeszcze wymedytować braki ale to tylko dla własnego ciała a nie amuletu.
__________________ "Nie pytaj, w jaki sposób możesz poświęcić życie w służbie Imperatora. Zapytaj, jak możesz poświęcić swoją śmierć." |
| | |
| | #338 |
![]() | Gdzie jest o tej medytacji? Bo ja jej nigdzie nie widzę, choć nie twierdzę , że nie wprowadzę takiego sposobu doładowania się w ciągu dnia - doładowania zuzytych PM. Dla mnie różnica między półbogiem a magami i kapłanami, jest taka że półbóg może energię z zewnątrz kumulować we własnym ciele , a reszta nie. Reszta potrafi tylko ją pobrać i zużyć, ale nie przechowywać we własnym ciele. Dhagar ja rozumiem, że sobie przyjeliście taką a nie inną zasadę rozgrywania magii, PM, ecetera. Ja ją buduję w oparciu o racjonalizm. Nie mieszam cech fizycznych - jako źródła PM, bo de facto oznaczałoby to czerpanie PM z żywotności, a jeśli tak to czemu zebranie z żywotności 100 PM nie czyni nic, nawet się nie chwiejesz, ale ściągnięcie kolejnych 10 PM może już cię zabić. Albo dzielimy na PM czerpane z otoczenia i ostatecznie z własnej fizycznośc ( gdy już nie ma skąd) , albo wpadamy w pułapkę nieprzemyślanego i nieułożonego, niespójnego systemu magii. Wątpie, aby magię opracowywali tacy zapaleńcy jak ja i Welin, jestem jednk przekonany, że takie reguły magii i takie rozumienie PM, oraz mocy, po prostu na przyszłość będzie bonusowało. PS Jak mi znajdziesz wytłumaczeniee twórców dlaczego przyjęli takie a nie inne cechy do liczenia PM, to gotów jestem to uznać ( o ile będą racjonalne). Jeśli jednak takiego wytłumaczenia nie ma, to zakładam, że cechy brane były prawie przypadkowo i jak zwykle chodziło o to by z fragmentów cech uczynić jak największą sumę - typowe dla KC, jak przeglądam umiejętności i inne takie. Nie uważam, żeby magowie byli ograniczeni w porównaniu z podstawką, gdyż tam wcale własnych PM -ów nie mieli, a kupowanie ich było drogie. Zauważ, że wraz ze zmianami w magii poszły tam też utrudnienia i inne ograniczenia, już nie pamiętam jakie, pamiętam, że się gorzej rzucało czary i było dużo więcej grzebania. PS2 Mechanikę arkonę też wprowadziłem z uwagi na realność rozgrywki, wydarzeń itp. Nawet jeśli to trochę zrównało wasze postacie, to pamiętajcie że zrównało to wszystkich, a teraz walka i cała reszta wygląda o wiele bardziej realnie. Za kilka przygód już nie będziecie pamiętać tych nerwów ze zmian, będziecie cieszyć się płynną rozgrywką, realną i przyjemną. Oszczędzicie nerwów mi ( pamiętna walka z demonem vs 5 graczy.) Jeden gracz - wystawka bo ma o 1 pkt OB więcej niż demon TR, więc demon skupia się na nim, nie mjąc szans go trafić a reszta wykańcza demona. Obecnie nic takiego się nie zdarzy, bo szanse trafienia wzrosły po obu stronach, po prostu liczenie sukcesów jest o wiele bliższe realności. A Wy nie będziecie się stresować, że MG wystawia 5 demonów, po jednym na każdego, po to by każdy odczół jakiekolwiek zagrożenie. PS3 Podany powyżej przykład o demonach, nie ma na celu wystraszenia graczy, ani też nie stanowi preludium pod przyszłe wydarzenia, wszelkie podobieństwo fizyczne czy psychiczne jest nieprawdziwe i niezamierzone w ogóle to tyle "A ile razy dziennie można tego dokonać? Bo jeśli nieskończenie wiele, to można władować w amulet całe przykładowe 30 PM" Mag ma potencjał 50PM. 5 pm może dziennie zmieścić w amulecie bez używania umiejętności. Może to zrobić raz, może pociurkać po 1 PM przez cały dzień. W momencie gdy będzie próbował przelać swój szósty PM będzie już rzucał i ryzykował tym że ten PM wyleci w powietrze. Bezpieczne przelanie 1/10 jest na cały dzień i nie obchodzi mnie czy będzie to zrobione jednorazowo. Zakładam, że taki procent waszego potencjału możecie w ciągu dnia przelać bez ryzyka. Gdyby przysiuadłby się nad tym profesor-mag-matematyk, mógłby wam wyliczyć dlaczego akurat taka siła elektrostatyczna może być zaczerpnięta bez przeszkód i dlaczego dalsze operowanie energią jeszcze tego samego dnia, grozi już explozją potencjału magicznego. Chemicznie widze to jak parującą probówkę ( taka jak na filmach, że dym wypuszcza Ostatnio edytowane przez kset : 07-03-2008 o 10:36. |
| | |
| | #339 |
![]() | ad PS - pytaj twórców, nie mnie. Mi taki system pasował. ad PS 2 - nie będę się znów wypowiadał na ten temat, bo nie ma sensu. Przelewanie PM wedle twej zasady - również już nie będę komentował. Nie ma to jak dla mnie sensu, mechanikę już olałem niemal całkowicie. Wiem, trudno ze mną ciut wytrzymać ale tak to już jest jak się ma w drużynie kogoś kto na KC zjadł zęby i nie może zdzierżyć spaczenia systemu :P.
__________________ "Nie pytaj, w jaki sposób możesz poświęcić życie w służbie Imperatora. Zapytaj, jak możesz poświęcić swoją śmierć." |
| | |
| | #340 |
![]() | Cóż Dhagar. Dla mnie już Twoja wersja KC jest wersją zmienioną tak bardzo, że uznaję ją za "spaczoną" w stosunku do KCtów, które znałem, a co mówić o Arkonie. Tym niemniej uważam, że możemy poeksperymentować. Mechanika jest po to, żeby pomagać, a nie grać główną rolę. Co prawda jest to zmiana reguł w trakcie gry, ale jak zwykle w takich wypadkach wchodzą zasady o MG: 1. MG zawsze ma rację. 2. Jak MG nie ma racji, patrz punkt 1. |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [Kryształy Czasu] Pułapki w Pułapkach | kset | Sesje RPG - Inne | 107 | 01-02-2009 18:03 |
| Spirala Czasu - Komentarze | homeosapiens | Archiwum sesji Innych | 35 | 02-18-2008 18:30 |
| Kryształy czasu - długa kampania | kset | Archiwum rekrutacji | 32 | 02-11-2008 00:35 |
| [Kryształy Czasu] Rekrutacja | Drago | Archiwum rekrutacji | 10 | 02-13-2006 12:47 |
| [Kryształy Czasu] Kaprysy losu | Redone | Archiwum rekrutacji | 8 | 01-17-2006 19:48 |