![]() | ![]() |
| | #131 |
![]() | Tak, wiem, że znowu mi się zamilkło, ale napisałem już, że mój hobbit przeżył "wstrząs" na widok wnętrza gospody a potem się wystrachał i w napięciu oczekuje na rozwój wypadków... Nie chciałem po prostu pisać jakiegoś strzępka, zwłaszcza w kontekście świeżego tematu postów jednozdaniowych Ale spokojnie, przynajmniej mój niziołek zostanie w drużynie do samego końca
__________________ "Bogowie i buddowie, demony i anioły nie będą żyły twoim życiem i nie umrą twoją śmiercią. Ani wiedza, ani wgląd w umysły innych ludzi nie wskaże ci twojej własnej drogi..." |
| | |
| Reklama |
| |
| | #133 |
![]() | Jutro Keth ucieka na wakacje. Keth życzy miłej gry przez najbliższe dwa tygodnie, które go nie będzie. Keth cieszy się, że może grać z takimi graczami jak Wy, więc Keth wróci za dwa tygodnie, by dalej pomagać Avaronowi prowadzić sesję. Keth wyraża przekonanie, że do tego czasu nie zdążycie wrócić do Bree, bo w końcu Avarona w tym głowa. Keth obiecuje, że postara się wysłać MMSa z Bieszczad. Tak więc Keth mówi: do zobaczenia po 3. sierpnia Ps. Keth przeprasza za trzyzdaniowego posta, ale to druga część poprzedniego, którą Keth wyciął na prośbę graczy (gracza), którzy nie skończyli dialogu na zewnątrz, a Keth nie ma już możliwości dopisać czegoś więcej Ostatnio edytowane przez Keth : 07-17-2008 o 10:19. |
| | |
| | #134 |
![]() | W takim razie zaraz zmieniam. Wybacz mi lekkie puszczenie wodzy fantazji - w dalszej części opowieści będę bardziej dosłowna I rozpalcie w końcu ogień jeśli chcecie żebym się opisała Ostatnio edytowane przez Viviaen : 07-17-2008 o 15:59. Powód: a poza tym zimno mi i mokro... ale się nie przyznam xD |
| | |
| | #136 |
![]() | Wróciłem! ;] Nie było mnie tydzień a tu tyle zamieszania A teraz trzeba nadrobić zaległości i przeczytać to, co napisaliście. Post postaram się wrzucić dzisiaj wieczorem (późnym) albo jutro z rana (znaczy koło 12).
__________________ Problemy z czasem. Mogą wystąpić opóźnienia w pisaniu. |
| | |
| | #139 |
![]() | Daje Wam teraz czas na pogaduchy i obozowe zabawy. Wyjaśnijcie co macie wyjaśnić i ładnie opiszcie czym kto się zajmuję, bo później już tak szczegółowo obozowiskami zajmować się nie będziemy. Teraz podróż będzie toczyć się bardziej w stylu dr Indiany J. (pamiętacie te kreseczki na mapie?). Gdyby ktoś z Was chciał dorzucić w ten mój podróżny monolog swoje trzy grosze to zapraszam na pw BTW kolejna sprawa ile jeszcze dajemy Ticketowi przed ostateczną npcyzacją tudzież przekazaniem innemu graczowi?
__________________ "Co będziemy dzisiaj robić Sarumanie?" "To co zwykle Pinki - podbijać świat..." by Marrrt |
| | |
| | #140 |
![]() | Ja proponuję poczekać maksymalnie do piątku, lub krócej. Potem można znpcować jego postać. Post już leży, czekam na was ;]
__________________ Problemy z czasem. Mogą wystąpić opóźnienia w pisaniu. |
| | |
| Reklama |
| |