![]() | ![]() |
| | #171 |
![]() | Powitać. Jam nowy, dopisany do przygody. Lubić, pozdrowić. |
| | |
| Reklama |
| |
| | #174 |
![]() | Ja również witam. Znowu będzie można porozmawiać z panem Powe, a nie jechać jak niemowa odkąd Bilet nam się zgubił
__________________ "Bogowie i buddowie, demony i anioły nie będą żyły twoim życiem i nie umrą twoją śmiercią. Ani wiedza, ani wgląd w umysły innych ludzi nie wskaże ci twojej własnej drogi..." |
| | |
| | #177 |
![]() | Better po prostu wciąga Cię w swoją rozgrywkę z Viviaen odnośnie jej avatara, prawda Better? A na post czekamy, a jakże mam nadzieję, że będzie długaśny i soczysty.
__________________ "Co będziemy dzisiaj robić Sarumanie?" "To co zwykle Pinki - podbijać świat..." by Marrrt |
| | |
| | #178 |
![]() | Betterman zlituj Ty się dobrze? Mój awatar póki co zostaje taki jaki jest :P Maciek, co rozumiesz pod stwierdzeniem "przybliżenie"? Chętnie pomogę, tylko jakoś szczegóły prośby mi umykają Smoqu wybacz, ale ognisko jest zgaszone. Mam niezły refleks i nie zdążyłeś mnie powstrzymać, więc proszę o stosowne zmiany w poście. Wydawało mi się, że napisałam to dostatecznie wyraźnie Ostatnio edytowane przez Viviaen : 07-29-2008 o 12:28. Powód: małe sprostowanie |
| | |
| | #179 |
![]() | O żeż... Czego Wy się doszukujecie? Ja z dobrej woli się pytałem, bez żadnych ukrytych intencji. Karczemny opis Szramy masz na pierwszej stronie, chociaż na Twoim miejscu przewaliłbym po prostu cały nasz dotychczasowy dorobek, żeby się wczuć. A skoro już przy tym jesteśmy, mam wrażenie, żeś trochę jednak namieszał, Maciekafc. A skoro już się czepiam, to poskrom może trochę chęć opisywania poczynań reszty postaci. Bez urazy. |
| | |
| | #180 |
![]() | Sądzę, że powinieneś edytować ten post bo albo nie dokładnie przeczytałeś albo nie do końca zrozumiałeś co się dzieje. Drużyna się podzieliła na górę ruszył Galdor, Narfin i Manfennas. Ty razem z resztą zeszliście ze szlaku tak by nie być z niego widoczni. Jeśli to miała być retrospekcja ap ropo podjęcia decyzji o ruszeniu na szczyt to posunąłeś ją za daleko w stosunku do trwającej już akcji. I rzeczywiście Better ma rację z tą ingerencją w inne postacie. Galdorowi raczej nie było do śmiechu przy truchle tamtego konia, szczególnie, że rozpoznał go jako należącego do stadnin Elronda. Słowem pierwszy występ i Pierwsze Poważne Chińskie Ostrzeżenie! Mam nadzieję, że to jedyna taka wpadka drogi Maćku
__________________ "Co będziemy dzisiaj robić Sarumanie?" "To co zwykle Pinki - podbijać świat..." by Marrrt Ostatnio edytowane przez Avaron : 07-29-2008 o 17:41. |
| | |
| Reklama |
| |