![]() | ![]() |
| | #371 |
![]() | oby jak najkrócej=]
__________________ May the Bounce be with You.... |
| | |
| Reklama |
| |
| | #372 |
![]() | Spróbujcie się może dogadać na PW? Nie wiem teraz tylko czy rozmowa Galdora z Aegilionem jest prywatna, czy też wszyscy ją słyszą... bo że będą siedzieć cicho (nie licząc własnych przemyśleń) do jej zakończenia - to pewne. Kto by bowiem (oprócz mnie Ogólnie rzecz ujmując o co mi chodzi: jeżeli rozmowa jest lekko na uboczu i pozostali nie wiedzą o czym, zajęci na przykład jedzeniem, to spokojnie może się rozegrać na gg, ircu, pw i czym tam chcecie jeszcze. Narfin albo podejdzie i będzie słuchać (zauważona lub nie), albo porozmawia później z Galdorem - tak czy inaczej prywatnymi kanałami dowie się o co chodzi. Natomiast pozostali w sumie nie będą wiedzieli o co chodziło i pytać mogą już w przygodzie. Podejrzewam, że nie dowiedzą się wszystkiego Natomiast jeśli rozmowa toczy się "na forum", czyli wszyscy ją słyszą, to według mnie powinna mimo wszystko odbyć się tradycyjnie. Owszem, trochę to potrwa, ale inaczej w takim wypadku się nie da. Uffffffff... mam nadzieję, że zrozumiecie o co mi chodzi. Jak nie - pytajcie Oczywiście to tylko propozycja, ale właśnie tak to "formalnie" widzę. Ostatnie słowo powinno należeć do GM... |
| | |
| | #373 |
![]() | W sumie to wasza rzecz, jak zorganizujecie dialog między waszymi postaciami, ale dla mnie najrozsądniejsze wydaje się przeprowadzenie całej rozmowy na gg/irc/pw/przez gołębie pocztowe i umieszczenie jej w jednym łączonym(a przynajmniej "ogólnodostępnej" części). Jak mówiłem, to wasza sprawa, ale wydaje się, że dopóki nasi elfowie sobie nie pogwarzą, sesja znajduje się w błogim stanie sjesty po trudach wędrówki. Pisanie jedno czy dwu zdaniowych postów jest bez sensu i zepsułoby cały klimat. W każdym razie: czekamy ze zniecierpliwieniem (i pustymi żołądkami, choć dzielne niziołki cierpią w milczeniu
__________________ "Bogowie i buddowie, demony i anioły nie będą żyły twoim życiem i nie umrą twoją śmiercią. Ani wiedza, ani wgląd w umysły innych ludzi nie wskaże ci twojej własnej drogi..." |
| | |
| | #375 |
![]() | Skoro przez tydzień nie dał znaku życia to proponowałbym Smoqu byś sam przeprowadził dialog w porozumieniu z Kethem. Może później się objawi. Teraz chyba już nie ma co czekać...
__________________ Beer is proof that God loves us and wants us to be happy Benjamin Franklin |
| | |
| | #380 |
![]() | Twoja strata - zjemy, a przynajmniej ja na pewno, Twoją porcję, jak tylko dotrę na miejsce
__________________ Beer is proof that God loves us and wants us to be happy Benjamin Franklin |
| | |
| Reklama |
| |