![]() | ![]() |
| | #131 |
![]() | Na scenie pojawia się zgarbiona i trzęsąca się postać. Nieśmiało rozgląda się na boki i cicho chicocze. Z kącika ust wypływa strużka śliny i z cichym plaśnięciem, odbijającym się w pustej sali głuchym echem, opada na deski. Zza kulis słychać natarczywe szepty. Postać obraca sie i znów zaczyna chichotać. - Kieszeń! - słychać w końcu przytłumiony krzyk, w którym przebrzmiewa napięte do granic możłiwości zniecierpliwienie. Postać przez chwilę wygląda na zdezorientowaną. Jednak już zaraz jej twarz rozjaśnia się i powoli wykwita na niej głupawy uśmiech. Kolejna strużka śliny spływa na scenę. Postać sięga do prawe kieszeni wytartego płaszcza, który zarzucony ma na ramionach. Powoli wyciąga z niej złożoną na cztery kartkę papieru. Odwija. Przez chwilę wodzi wzrokiem po zapisanej stronnicy, następnie chichocząc przy tym niezwykle głupio. Nagle zaczyna czytać. - Drodzy gracze. Zapewniam że wszystko jest ze mną w porządku. Mistrzowie zajęli sie mną bardzo dobrze i troskliwie. Żadnych PW już więcej nie wyślę. Chciałbym z góry bardzo podziękować.... Nagle z lewej storny wysuwa się zakręcona laska, chwyta biedaka za szyję i sciąga go ze sceny. [Przepraszam za ten kiklkugodzinny poślizg po "deadlinie" Pozdrawiam PS. Tak, Tammo, istnieję jeszcze, choć sam widzisz co ONI ze mną... Hej. Spokojnie, zaraz, Co wy, khhhhh....................................... ________________ EDIT: Przegięcie. Ten mój post w głównym wątku jest chyba trochę groteskowy. Tak to jest, jak się przedobrzy z mrokiem ; P. Ostatnio edytowane przez Fitter Happier : 07-12-2007 o 14:17. |
| |
| Reklama |
| |
| | #132 | |
![]() | Cytat:
Czemu to pisze? Otóż o taką właśnie inicjatywę mi chodziło kiedy pisałem, że sami możecie opisywać niektóre rzeczy, bez konsultacji z MG. Z chęcią zobaczyłbym podobne pomysły u innych graczy. Nie musicie się martwić, że popsujecie mroczne plany MG. Śmiało szukajcie okazji do wplatania własnych pomysłów. Możecie tego użyć, do rozpoczęcia jakiegoś wątku, który z chęcią zobaczylibyście w sesji, a którego MG do tej pory nie użyli. Może Sae, albo Almirith dostrzegą jakieś sylwetki pośród białych drzew. Mogą to być jakieś postacie z ich przeszłości (być może takie, dla których nie było miejsca w kartach postaci, tzw. zostały wymyślone dopiero teraz), a być może jacyś tajemniczy nieznajomi. W zasadzie możecie opisywać wszystko- dodatkowe wątki, nowe postacie, scenerie, wrogów i przyjaciół, zdarzenia (zarówno te zwyczajne, jak i magiczne). Nie wszystko to musi być straszne i koszmarne. Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście opisali coś miłego i sympatycznego. Jakieś miłe chwile z przeszłości, może jakieś zdarzenie, czy miejsce sprawi, że odzyskacie jakiś krótki fragment wspomnień. Mówiąc krócej, śmiało popuszczajcie wodze fantazji i opisujcie co tylko chcecie. Wierzcie mi, że takie rzeczy można wpleść we wszystko nawet walkę. Sae wisząca głową w dół może dostrzec małego, kolorowego motyla, który usiądzie na jednym z białych pnączy. W białym lesie, pozbawionym jakichkolwiek żywych zwierząt widok taki może wydawać się nieprawdopodobny, ale nic nie stoi na przeszkodzie opisania czegoś takie. Może widok motyla przyniesie Sae nadzieje i nowe siły, a może skojarzy się z jakimś wspomnieniem. Podobnie Almirith atakowany przez białe macki, na ruchomej powierzchni roślin, może przypomnieć sobie ćwiczenia na równoważni i unikanie wahadeł. No to, żeby nie przedłużać tego i tak przydługiego posta, kończę już i jeszcze raz serdecznie gratuluje Fitterowi świetnego posta. Pozdrawiam Markus PS. Fitter wcale nie przesadzasz z grafiką. Jak dla mnie dobrze dobrane obrazki uatrakcyjniają post. | |
| |
| | #134 |
![]() | Wiesz Abishai- jakbyś to jakoś ładnie napisał, tak żeby to nie wyglądało całkowicie sztucznie, to czemu nie? Pamiętaj tylko, że może się okazać, że paladyni napotkali na ludzi barona i ci opisali im paru zbiegłych banitów, w tym jednego gnoma, z rudą czupryną. Być może nawet któryś z towarzyszy Harpo wpadł w łapy okrutników i bardzo dokładnie opisał pozostałych członków bandy, a wtedy Harpo miałby spory problem ze swoimi wybawcami. Pozdrawiam Markus Ostatnio edytowane przez Markus : 07-12-2007 o 18:56. |
| |
| | #135 | |
![]() | Cytat:
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. | |
| |
| | #136 |
| Wasteland warrior ![]() | Markus proszę o jeszcze jeden dzień cierpliwości - jutro odpiszę. Przepraszam i pozdrawiam. Nie wyrabiam z czasem ostatnio
__________________ Rangers lead the way - 2 batalion Rangersów - 6 June 1944 - Omaha Beach Tajemnice Czarnego Lądu - zapraszam do rekrutacji. 11844451 - moje gg. Sobota: Wielkie odpisywanie!!! |
| |
| | #137 |
![]() | Hejka! Zgłaszam się, by powiedzieć, że do środy może być u mnie kłopot z pisaniem postów. Pewne inne projekty, które zaniedbywałem, dopominają się o mój czas. Natomiast, postaram się i tak coś oczywiście wygospodarować i nie zawieść MG, tak starających się o tę sesję i moich arcyciekawych współgraczy. EDYCJA: Jest jeszcze parę literówek i pomyłek w poście, lub drobnych niejasności (ocierając chustką, której nie miał, bo dał ją Vilmorgan gnom tak naprawdę otarł twarz dłonią, czego z tekstu można się domyślić z pewnym wysiłkiem przez moją niezręczność stylistyczną) ale mam nadzieję, że post się spodoba. Ciekaw jestem co sądzicie o okaleczonym skrawku łąki.. a zresztą. Tak naprawdę opisałem się jak cholera i jestem diablo ciekaw co sądzicie o każdym jednym zdaniu w tym poście. EDYCJA 2: Fitter - dzielnie to zniosłeś, nie martw się, za 19 lat odstawisz psychotropy a pamięć o potwornych torturach będzie Cię nawiedzać już tylko 233454 razy dziennie, zatem... [nagle ze sceny Fittera ściąga laska, zaś po chwili jego głos milknie... na wieki?] Fitter! Fitter! FIIIIITTEEEEER!! O Boże! Ci dranie! Zabili Fittera!
__________________ Dwanaście Masek - sesja w świecie Legendy Pięciu Kręgów, realia 1 edycji Strona z dodatkowymi materiałami do sesji. Ostatnio edytowane przez Tammo : 07-15-2007 o 10:20. Powód: j.w. |
| |
| | #138 |
| Wasteland warrior ![]() | pot jutro przed południem - jeszcze trochę cierpliwości o łaskawi MG
__________________ Rangers lead the way - 2 batalion Rangersów - 6 June 1944 - Omaha Beach Tajemnice Czarnego Lądu - zapraszam do rekrutacji. 11844451 - moje gg. Sobota: Wielkie odpisywanie!!! |
| |
| | #139 | ||
![]() | Cytat:
A teraz przejdziemy do omawiania samego posta. Na początku muszę powiedzieć, że moja wrodzona złośliwość jest całkowicie nie usatysfakcjonowana... ponieważ nie mogę się do czegokolwiek doczepić i skrytykować Idąc dalej, wszystkie opisy świetne, aż do pochówku Fristusa. Tu opis... stają się jeszcze lepsze No, ale chyba pora już kończyć. Tak ci przysłodziłem Tammo, że cały powinieneś ociekać miodem i cukrem *** A teraz po przyjemnej części mojego posta, trzeba przejść do trochę mniej fajnej. Cytat:
Kolejna sprawa- post MG ukaże się jutro. Pozdrawiam Markus | ||
| |
| | #140 |
![]() | Moi drodzy, mała zmiana planów- post MG ukaże się dopiero za parę dni. Niestety nie wiem kiedy dokładnie, wiec musicie uzbroić się w cierpliwość. Już wyjaśniam, czemu zaistniała taka sytuacja. MG doszli do wniosku, że epizod z magiczną skrzynią (który miał być tylko krótkim przerywnikiem Mam nadzieje, że darujecie nam tak gwałtowną ingerencje w działania waszych postaci i przedłużone czekanie na post, ale robimy to, ponieważ doszły nas słuchy, że większość aktualnych zdarzeń robi się nudna. Żeby już dłużej nie uniemożliwiać połączenia drużyny i poruszenia całości fabuły do przodu, zdecydowaliśmy się na tak drastyczne kroki. Pozdrawiam Markus |
| |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Dreamfall: Bezsenność | Markus | Sesje RPG - DnD | 245 | 09-21-2008 18:48 |
| [DnD] Dreamfall: Bezsenność | Markus | Archiwum rekrutacji | 57 | 07-08-2008 22:55 |