![]() | ![]() |
| | #291 |
![]() | FitterHappier: Owszem, ale tę zmianę Learion przeoczył. Qumi: silna wola tak, ale od Markusa wiem, że osobowości z maski nie mogą zdominować osobowości właściciela. Hmm. Nastawiałem się na jakieś uwagi w stylu: "No Tammo, poniżej oczekiwań" albo "Nie do końca do mnie trafia Twój ostatni post, weź go popraw" czy jakoś tak, albo takim optymistycznym "nic rewelacyjnego ale może być" ale brakiem uwag to mnie zaskoczyliście chłopaki. Qumi: rozwiniesz myśl z tym rozproszeniem magii?
__________________ Dwanaście Masek - sesja w świecie Legendy Pięciu Kręgów, realia 1 edycji Strona z dodatkowymi materiałami do sesji. Ostatnio edytowane przez Tammo : 03-09-2008 o 12:06. Powód: Dodałem pytanie do Qumi |
| |
| Reklama |
| |
| | #292 |
![]() | Rozproszenie magii usuwa efekty magiczne jak każdy wie, a że działanie maski jest efektem magicznym to może go rozproszyć, tylko że ryzykujesz w ten sposób, że sama maska można stać się bezużyteczna, pozbawiona magii. Tak trochę technicznie to zabrzmi... ale... zdolność maski to raczej zdolność czaropodobna na moje oko a jako taka kwalifikuje się na rozproszenie magii... nie jestem pewien czy nawet jeśli to zdolność nadnaturalna nie kwalifikuje się... problem może być, że magia zawarta w masce może być bardzo silna, więc będzie potrzebny silny czarodziej albo silniejsze zaklęcie, jak większe rozproszenie magii. Sądzę, że dzięki temu można by przywrócić postać Tammo do naturalnej postaci... tylko że używanie magii z tego co się orientuję zwróci uwagę nieproszonych ludzi, czy się mylę? |
| |
| | #293 |
![]() | Zafrapowałeś mnie teraz. Czy przypadkiem nie masz na myśli Magyara? Moja postać - o ile czegoś nie przegapiłem - jest nadal ślepym gnomem. Ba! Nawet maski jeszcze nie założyła. Wreszcie - magia - w większości wypadków - po 20 sekundach przyciąga Kolegia. Raz już uciekliśmy, niekoniecznie chcemy powtarzać. Choć - oczywiście, jak konstrukt się weźmie i wróci, to nie będziemy się pewnie obcinać. Na mechanice (jaka jest dokładnie magia masek) się nie wyznaję więc i nie wypowiadam. |
| |
| | #294 |
![]() | "No, Tammo może być!" A to dobry post tak swoją drogą. Bardzo emocjonalny i krótszy. Ja tak lubię. [Tyle jeśli chodzi o radosną twórczość pochwalną] A jeśli chodzi o rozproszenie magii na Magyara to (pozasesyjnie) wątpie, żeby dało radę. Zauważcie, że Marik okazał sie być członkiem dziwacznej organizacji spiskowej. W dodatku - w moim mniemaniu - jest on po prostu złośliwym krętaczem, a osoba Sae mogła go zainspirować za pierwszym razem do... psikusa. Potężno-magicznego psikusa. Poza tym maski zdają sie odgrywać niebagatelną rolę w sesji. A o ile kojarzę sposób prowadzenia naszych mistrzów to nie pozwolą, żeby taki przedmiot mógł zostać zneutralizowany banalnym zaklęciem rozproszenia. Nie mówiąc już o problemie kolegiów. Pat, panowie, pat. PS. Post pojawi sie po konsultacjach z mistrzami już niedługo. |
| |
| | #297 |
![]() | Witam moi mili! Kolejny post MG zbliża się wielkimi krokami, więc prosiłbym tych, którzy jeszcze nie odpisali na poprzedni uczynili to niezwłocznie. Po za tym są dwie sprawy do przedyskutowania na łamach komentarzy: 1) Czy chcecie, aby Ana dołączyła do reszty drużyny, czy może macie ku temu jakieś obiekcje. O zabranie głosu proszę również tych graczy, którzy nie mają bezpośrednio wpływu na rozmowę z „Lożą Wolnych”. 2) Jaki jest dalszy plan waszych działań? Co uznacie za priorytet? Czekam na propozycje i ich ocenę. Zaznaczam, że nowe schronienie zapewni wam Marik więc, nie zaprzątajcie sobie tym głowy. Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji. |
| |
| | #298 |
![]() | 1) Harpo przeciwko Anie w drużynie, mieć nic nie będzie... "Trzymaj przyjaciół blisko, wrogów jeszcze bliżej...najlepiej na odległość sztyletu " Czas pokaże do której grupy Ana się zalicza. Zdobycie licencji jest dla Harpo ważne...Nie chce być uzależniony od Any. 2) Po sprawdzeniu domu i ksiąg Mintarna Harpo uda się do Przybytku Pieśni by powiadomić towarzyszy o swych odkryciach
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. Ostatnio edytowane przez abishai : 03-17-2008 o 08:32. |
| |
| | #299 |
![]() | Hehehehe też sądzę, że czas to pokaże:P Dawać ludzie odpisywać, wiem, że tu posty wymagają przemyślenia, ale tydzień to chyba sporo czasu do namysłu :P Sądzę, że Ana sie przyda w drużynie, choćby przez kontakt z Lożą i ewentualne wsparcie od nich czy rzucanie czarów i licencję, ale coś czuję, że pojawi się sporo konfliktów, szczególnie między nią a Sae o rolę kobiety alfa :P |
| |
| | #300 |
![]() | 1) Obecność Any w drużynie - jak najbardziej. 2) Sae uważa, że odegranie przez nią roli osoby, za którą ją wszyscy biorą może być kluczem do rozwikłania ich obecnych problemów - odnalezienia Somniusa i zmuszenia go do uwolnienia ich wszystkich. Do tego współpraca z Lożą i spełnienie ich warunku może być konieczne - pod warunkiem, że Loża potrafi udzielić im pomocy. Dla Sae będzie więc priorytetem zdobycie informacji o Somniusie i 'dawnej Sae' - oczywiście tak, żeby Loża nie domyśliła się jej oszustwa. Później - pomoc w zniszczeniu Isthara. BTW: Dobrze by było, gdyby do rozmowy z Lożą włączył się ktoś oprócz niziołki... |
| |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Dreamfall: Bezsenność | Markus | Sesje RPG - DnD | 245 | 09-21-2008 18:48 |
| [DnD] Dreamfall: Bezsenność | Markus | Archiwum rekrutacji | 57 | 07-08-2008 22:55 |