![]() | ![]() |
| | #351 |
![]() | Tammo napisz kiedy masz czas na gg, żeby się w końcu umówić i przeprowadzić tę rozmowę
__________________ The brighter light shines upon you, the darker becomes your heart. Cienie Przeszłości - Materiały do gry Mam remont w domu, więc nieco rzadziej będę na forum :/ |
| |
| Reklama |
| |
| | #352 |
![]() | Dziś teraz. To raz. Poza tym mam dwa wiszące spotkania w tym tygodniu, które będę starał się namówić jutro. Dwa dni zatem na pewno odpadną z tygodnia, ale nie wiem jeszcze które. Postaram się dać znać. Jak coś, teraz jestem. |
| |
| | #353 |
![]() | Na pewno odpada wtorek i czwartek. Możliwe, że jeszcze jakiś dzień, jestem w trakcie ustaleń. |
| |
| | #354 | ||
![]() | W ciągu wielu ostatnich dni, MG sporo nagadali się na temat Dreamfalla. Teraz chyba nadszedł czas na dokonanie ostatecznych ustaleń i przekazanie kilku propozycji, do których doszliśmy za sprawą naszych dyskusji. Pierwsza kwestia, a raczej pytanie. Qumi, Tammo, udało się wam umówić na rozmowę? Zdołaliście stworzyć wymianę zdań między waszymi postaciami? Jeżeli tak, to bardzo fajnie z całą pewnością przyda się. Jeżeli nie, to również nie ma żadnego problemu, ponieważ mogę ją napisać sam, według waszych wskazówek (co chce wiedzieć Learion, jak wiele chce powiedzieć Ana). Jednak nie wiem, czy dalsza gra wciąż ma sens. Już tłumacze dlaczego, bo wbrew pozorom nie chodzi tu ani o chęci MG do dalszego prowadzenia, ani o ilość wolnego czasu. Jak już pisałem, wraz z G_o_l_dem dość dokładnie omówiliśmy aktualną i dawną kondycje Dreamfalla. Łącznie w naszej sesji grało jedenaście osób, z pośród których z różnych przyczyn pozostały tylko trzy. Sytuacja raczej nie napawająca optymizmem, biorąc pod uwagę to jaką sesją jest Dreamfall. W rekrutacji wielokrotnie zaznaczaliśmy, że potrzebujemy rozbudowanych i naprawdę bardzo dobrze przygotowanych postaci, ponieważ na tym będzie oparta fabuła. Stanowcza większość z tej jedenastki stanęła na wysokości zadania kreując świetnych bohaterów. MG ze swojej strony nie chcieli zaprzepaścić tego potencjału i z tego powodu Dreamfall jest nafaszerowany różnymi, splatającymi się wątkami opartymi o opisy waszych postaci. To właśnie na nich oparta jest cała fabuła i z założenia odkrywanie pewnych „nitek” miało prowadzić do kolejnych i tak dalej, aż do samego centrum i wyjaśnienia całej fabuły. Jednak co nam po sporej ilości wątków, skoro postacie, których dotyczyły już nie uczestniczą w grze? Początkowo MG po prostu modyfikowali scenariusz i usuwali takie fragmenty, które bez udziału konkretnych osób traciły sens. I tu zaczyna się problem, ponieważ wiele z tych wątków łączyło się ze sobą, tworzyło jedno całość, równocześnie łącząc postacie. Starzy gracze mogli dostrzec zalążki takich już w swoich Prologach. Do czego zmierzam? Mianowicie, chodzi o to, że po odejściu ósemki graczy, zamiast miłej dla oka i chyba dość skomplikowanej (bynajmniej taką MG mają nadzieje) pajęczyny powiązań i zależności, mamy coś co nie przypomina nawet sera szwajcarskiego. Bez określonych postaci, ich wiedzy (w szczególności odnośnie przeszłości postaci) i umiejętności, ¾ sesji okaże się dla was całkowicie niezrozumiałym i bezsensownym bełkotem. Już teraz nie macie szans na zrozumienie części wizji, czy snów, które wasze postacie już miały. Owszem można wyciąć kilka wspomnianych nitek i zachować ciągłość, jednak po usunięciu połowy „pajęczyny”, to wszystko traci sens i wali się jak domek z kart. Analizowaliśmy różne warianty tego, jak można wyposażyć wasze postacie w wiedzę niezbędną do zrozumienia całej tej gmatwaniny. No i niestety doszliśmy do wniosku, że jest to niemożliwe. Tak naprawdę są trzy rozwiązania, jednak żadnego z nich nie uda się raczej zrealizować, tak żeby przyniosło korzyści, a nie szkody. Pierwsze to przywrócenie większość postaci jako bohaterów niezależnych. Tu problem tkwi w tym, że MG nie zdołają prowadzić tylu bohaterów równocześnie, a sytuacja, w której dana postać nagle pokazuje się w określonym momencie gry, zdradza wam informacje niezbędne do zrozumienie określonego zagadnienia, poczym ginie/znika w tajemniczych okolicznościach, byłaby bardziej niż sztuczna. Zdaniem MG Dreamfall straciłby w takiej sytuacji wszystkie swoje walory, a stałby się ciągiem śmiesznych i bardzo niewiarygodnych „przypadków”. Drugie rozwiązanie do rekrutacja dodatkowa. Tu problemów jest więcej. Po pierwsze, niewiele osób zdecydowałoby się na grę narzuconymi postaciami. Po drugie, wątpię, żeby komukolwiek chciało się czytać te wszystkie strony sesji, żeby pozyskać nawet minimum wiedzy. Po trzecie, nawet po wprowadzeniu nowych osób, tak naprawdę nie mamy żadnej pewności, że za jakiś czas z sesji nie odejdą, a my znów nie zostaniemy w sytuacji wyjściowej. Trzecie rozwiązanie i zdaniem MG najgorsze. Możemy dać wam wszelką wiedze posiadaną przez postacie graczy, które odeszły z sesji. Problem jest taki, że wiedza ta byłaby dostępna dla Tammo, Abishaia i Qumiego, ale dla Leariona, Harpo i Any już nie. Wtedy wasze postacie wciąż nie rozumiałyby wszystkich tych wydarzeń, itp. ale wy tak. Jednak wtedy ten problem: Cytat:
W tej sytuacji los sesji MG postanowili oddać w wasze ręce. Obiecałem, że nie zamknę ”Dreamfall” dopóki choć jednak osoba będzie chciała grać i mam zamiar obietnicy dotrzymać. Tammo w swoich rozważaniach pisał, że: Cytat:
Jeżeli pomimo tego wszystkie, co wyżej napisałem chcecie grać, to gramy, choć obawiam się, że w tej sytuacji ”Dreamfall” straci cały swój urok. Nie będę jednak ukrywał, że MG woleliby zakończyć sesje teraz, gdy macie jeszcze o niej dobre zdanie (bo chyba macie, prawda?) i nie psuć tego dobrego wrażenia. Wtedy następny post MG byłby równocześnie zakończeniem sesji. Może nie będzie to zakończenie szczęśliwe, ale jednak wydaje mi się, że lepsze takie niż żadne. A więc decydujcie, a MG dostosują się do waszego wyboru. Pozdrawiam Markus | ||
| |
| | #355 |
![]() | Prawdę mówiąc sam nie wiem... mam ostatnio tyle na głowie i nie udało mi się zgadać z Tammo, a ostatnio nie bywam na gg, bo za bardzo odciąga uwagę, a mam sesję... Naprawdę nie wiem... sesja ciekawa, ale bardzo powolne odpisywanie sprawia, że traci nieco na atrakcyjności...
__________________ The brighter light shines upon you, the darker becomes your heart. Cienie Przeszłości - Materiały do gry Mam remont w domu, więc nieco rzadziej będę na forum :/ |
| |
| | #356 | |
![]() | Cytat:
Dlaczego z góry zakładacie, że nie pojmiemy pełni opowieści? Istnieje wiele sposobów, za pomocą których sprytne gnomy mogą zdobyć informacje.
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. | |
| |
| | #357 | |
![]() | Abishai tu nie chodzi o nie docenienie. Tak naprawdę możecie być najmądrzejszymi i najinteligentniejszymi istotami we wszechświecie, a i tak nie zrozumiecie opowieści. Nie dla tego, że jest ona niewiarygodnie skomplikowana i Bóg wie jaka. Jedyną przyczyną będzie brak wiedzy. Jeżeli chcesz Abishai, mogę z miejsca wymienić minimum piętnaście wątków łączących się w całość i tworzących krótsze lub dłuższe łańcuchy. Niestety wszystkie te fragmenciki układanki odpadły z powodu odejścia tak znacznej liczby graczy. W tym przypadku można naszą sytuacje porównać do puzzli. Można ułożyć taką układankę kiedy nie ma się paru części, które powinny się znajdować na brzegach. W dodatku, w takiej sytuacji, bez trudu będzie można przyjrzeć się obrazkowi, na który złożą się te elementy. Jeżeli jednak brakuje większości puzzli, to nawet bycie super geniuszem nie pomoże. Cytat:
Albo roślina, z której można wyprodukować silny i rzadki narkotyk. Prawie na samym początku gry znajduje ją druid kontrolowany przez Welfa. Niestety tylko jego postać miała wiedzę wystarczającą, żeby skorzystać z rośliny. A miedzy innymi moglibyście ją wykorzystać do uzależnienia od siebie lub uśmiercenia Istahra. A teraz pomyśl Abishai ile wątków otwierałoby przed wami kontrolowanie jednej z najpotężniejszych osób w takim mieście, jak Azyl. Niestety wszystkie one przepadły wraz z odejściem Welfa. Mówiąc prościej, fabuła Dreamfalla została skonstruowana tak, żeby wiedza i umiejętności waszych postaci wzajemnie się uzupełniały, żebyście dzięki nim mogli dożyć końca i podołać wyzwaniom jakie rzucą wam MG. Bez tej wiedzy też zdołacie dobrnąć do finału, ale każdy z was zrozumie tylko ten fragment fabuły, który będzie powiązany z waszą postacią. Można wiec założyć, że zrozumiecie jakieś 0,3 sensu opowieści. Albo nawet mniej, ponieważ żeby ją zrozumieć w pełni trzeba poznać prawdziwą przeszłość WSZYSTKICH postaci graczy + przeszłość Sominusa. Tylko wtedy będziecie mieli pełen wgląd w fabułę Dreamfalla. Pozdrawiam Markus | |
| |
| | #358 | ||
![]() | Cytat:
Cytat:
Inną wartą rozważenia metodą gry jest by gracze nie prowadzili postaci, a grupy postaci...Po dwóch, trzech bohaterów, zamiast jednego.
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. | ||
| |
| | #359 | ||
![]() | Odpowiedź również poszła na PW. Niestety choć pomysł ciekawy, to z różnych przyczyn (wyjaśnionych w wiadomości) nie możliwy do zrealizowania. Cytat:
Na naszą obronę mam jednak to, że początkowo Dreamfall nie miał być tak rozbudowany. Dopiero przeczytanie biografii postaci naszych pierwszych graczy „zmusiło” nas do rozbudowania fabuły. Drugie gwałtowne poszerzenie wątków nastąpiło, gdy do gry dołączyli nowi gracze, w końcu was też trzeba było jakoś w to wszystko wplątać Cytat:
1) Może na tym ucierpieć odgrywanie postaci. Naprawdę dobre wczucie się w pojedynczą postać jest bardzo trudne, a co dopiero w kilka. 2) Interakcja miedzy postaciami. Może to wyjść albo wspaniale albo być całkowitą katastrofą. 3) Czy będziecie wstanie poradzić sobie z wątkami kilku postaci równocześnie? W Dreamfalla trzeba naprawdę się wczytać, żeby odkryć wskazówki i nawiązania do postaci. 4) Znacznie zwiększy to ilość pracy zarówno z naszej, jak i waszej strony. W szczególności czas na pisanie posta wydłuży się i to dwu albo trzykrotnie. Żeby pomysł Abishaia wyszedł wszystkie postacie muszą być traktowane na równi i każdej musi być poświęcana taka sama ilość uwagi w poście. Czy starczy wam czasu, żeby pisać tak rozbudowane posty? 5) Czy będziecie wstanie należycie oddać charakter postaci stworzonej przez kogoś innego? Jej motywacje, uczucia, plany, fobie, itp. Pozdrawiam Markus | ||
| |
| | #360 |
![]() | Czy możemy sobie poradzić z prowadzeniem kilku postaci na raz ? Za siebie mogę odpowiedzieć...tak. Co do Tammo i Qumi'egomoge tylko przypuszczać, niemniej też uważam, że bez problemu by się poradzili. Jedynym problemem jest czas jaki byłby potrzebny by stworzyć posta na kilka postaci. I czy gracze mają go dość, by zdobyć sie na taki wysiłek. Bo do ich umiejętności jako graczy nie mam wątpliwości.
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. |
| |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Dreamfall: Bezsenność | Markus | Sesje RPG - DnD | 245 | 09-21-2008 18:48 |
| [DnD] Dreamfall: Bezsenność | Markus | Archiwum rekrutacji | 57 | 07-08-2008 22:55 |