![]() | ![]() |
| | #991 |
![]() | Dla mnie jako MG najważniejsze jest to że sesja mimo że trwa już długo, bynajmniej nie jest zamierająca...a wprost przeciwnie.
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. |
| | |
| Reklama |
| |
| | #992 |
![]() | Kolejny post pójdzie w dwóch częściach...Pierwsza w niedzielę/poniedziałek dla tych grup w których wszyscy gracze odpisali. Druga zaś we wtorek dla pozostałych.
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. |
| | |
| | #993 |
![]() | Postanowiłem omówić parę aspektów Tais, które mogą (lub nie) wpłynąć na życie waszych postaci. Bardzo ogólna geografia Tais. Tais to nazwa planety i tak zwą ją mieszkańcy zarówno na powierzchni jak i pod nią. Wywodzi się ona z języka Ryalische (języka wysokich gigantów- używanego przez tytanów, gigantów burzowych, chmurowych), a dokładniej jest bardzo koślawym skrótem słów "Tit'anai este areis", co można przetłumaczyć na Ziemie Tytanów...Tytani wymarli wiele wieków temu, pod koniec ery pierwszych bogów, więc raczej praw już rościć nie mogą. Na Tais składają się dwa kontynenty Terra Magnus i Terra Secunda. (Wasze postacie znajdują się obecnie na północno zachodnich ziemiach, gdyż Góry Środka Świata dzielą Terra Magnus na część północną i południową.) Oprócz Terra Magnus i Terra Secunda miał zaistnieć trzeci kontynent Terra Archibaldesia na zachód o Terra Magnus, ale arcymagowi Archibaldesowi który, wykorzystując epicką magię, próbował wydźwignąć ów kontynent z dna oceanu, zabrakło pary w zaklęciach. I jedyne co mu się udało stworzyć to setki archipelagów pomiędzy zachodnim wybrzeże Terra Magnus, a wschodnim Terra Secunda...Czasami kartografowie zwą ten labirynt wysepek i mórz per Terra Zatopiona. Bóstwa paladynów i Zakony: Paladyni- rycerze prawości oddani całym sercem dobrym bogom są grupą znacznie bardziej zróżnicowaną na Tais niż na innych planach materialnych. Część z nich to typowi zakuci w płytową zbroję wojownicy o prawo i sprawiedliwość. Lecz wśród nich trafiają się obleczeni w szaty magowie swa magią propagujący dobro i władający nieco mieczem, jak i podróżujący incognito wojownicy zwalczający nocą zło, gdziekolwiek trafią. Na Tais multiklasowych mnichów i paladynów jest więcej, ze względu na mniejsze ograniczenia w twej kwestii. Jacykolwiek by nie byli to zawsze są to jednostki poświęcające się dla innych walczące o dobro i dość elastyczni w sprawach sojuszy. Bogowie którym paladyni służą są grupą liczną (poniżej wymieni sa tylko najbardziej znani). Ich podejście do spraw prawa i dobra może być nieco odmienne. Niemniej paladyni różnych bóstw potrafią bez problemu zjednoczyć we wspólnym celu i zwalczać zło przymykając oczy na różnice w poglądach. Część paladynów w walczy w zgromadzeniach zakonnych, ale poza nimi istnieje też spora grupa paladynów samotników, wędrujących od miasta do miasta walcząc ze złem i pomagając słabym. Wiedzą oni, że zawsze mogą liczyć na wsparcie lokalnych świątyń dobrych bóstw, nawet jeśli wyznają oni innego boga. Wiedzą też, że powinni także pomagać tym świątyniom, nawet jeśli etos bóstwa różni się od ich. Na Tais siły dobra od wieków bowiem solidarnie trzymają się razem, choć jest to sojusz bardzo luźny. Zakony ryceskie- nazwa bywa myląca. Stan rycerski nie wytworzył się we wszystkich królestwach Tais (Głównie jedynie na północnym zachodzie, i środkowej północy). Przez zakony rycerskie mają bardziej kosmopolityczny i wielorasowy skład. W skład zakonnych sił wchodzą głownie wojownicy, kapłani i zbrojni. Cenieni sa także paladyni i zwykle dzięki swej pobożności i umiejętnościom szybciej wybijają się na ważne stanowiska. Ale liczebnie raczej nie przeważają. Struktury zakonu zależą od jego funkcji jaką zakon pełni. Niektóre zakony mają jednolitą strukturę, z Wielkim Mistrzem nadzorującym poszczególne komandorie z głównej siedziby zakonu. Inne zakony są podzielone na samodzielne jednostki od czasu do czasu zbierające sie na zebrania decydujące o wspólne polityce zakonu. Są też takie, które składają sie z niezależnych od siebie komandorii, nie okazujące innym komandoriom niczego poza szacunkiem. Zakon Świetlistego Sokoła zalicza się do pierwszego z tych typów. Siedziba XXX-go Wielkiego Mistrza Zakonu imieniem Vanrak Sprawiedliwy mieści się w Iriam, stolicy zjednoczonych królestw Ghilmarionu. Przegląd najbardziej znanych paladyńkich bóstw i zakonów: Cromag - to bóstwo było już omówione, o zakonach Świetlistego Sokoła i Czarnego Kruka już wcześniej wspomniałem. Paladyni tego bóstwa najbardziej pasują do typowego obrazu paladyna, w płytowych zbrojach zdobionych gotyckimi motywami, na ciężkich rumakach również osłoniętych pancerzem...Typowi obrońcy uciśnionych i wcielenie rycerskich cnót. Heliobal- paladyni tego bóstwa działają w pojedynkę, jeżeli należą do jakiejś organizacji to są to zazwyczaj Białoogniści. Heliobal to patron mniej trzymających się litery prawa, a bardziej samej sprawiedliwości paladynów. Dlatego równie łatwo spotkać wśród nich tajemniczego podróżnego co rycerza w lśniącej zbroi. Zakon Płonącego Miecza zrzeszający dawno temu paladynów tego bóstwa uległ korupcji i infiltracji przez czarty i yuan-ti na usługach Ourobosa. Dobre imię paladynów tego bóstwa uratowała wtedy Gildia Białego Płomienia (choć efektem tych wydarzeń było rozwiązanie Zakonu Płonącego Miecza)..Od tego czasu nie powstał nowy zakon tego bóstwa, a paladyni Heliobala wstępują do Białoognistych. Galitor - Teoretycznie paladyni nie powinni go czcić…Ale aspekt przywracania równowagi we wszechświecie i samodoskonalenie czyni tych nielicznych paladynów którzy go wyznają, klasą elitarnych wojowników- filozofów. Paladyni podążający drogą Galitora to samotnicy, zwykle mający kilka poziomów w klasie mnicha, a przez to zwykle nie noszą zbroi. Nie tworzą żadnego zakonu, ale za to każdy z nich jest swój sposób wyjątkowy...Ciężko jest spotkać dwóch identycznych paladynów Galitora. (Zresztą paladynów Galitora w ogóle ciężko znaleźć) Ormes - Choć sam Ormes nie jest patronem paladynów, czczą go jednak ci paladyni którzy nad zwalczanie zła przekładają ratowanie innych. Paladyni Ormesa są dość liczni i mają własny zakon. Zakon Uzdrawiającego Spojrzenia.-zwany też Zakonem Oka. Symbolem tego zakonu jest oko o zielonej tęczówce. Zakon ten bardziej skupia się na ochronie ludności niż na zwalczaniu zła. Pomaga biednym, wspiera straż miejską, chroni drogi przed bandytami, a także pielgrzymów udając się do świętych miejsc. Chroni także przybytki i kapłanów Ormesa...Wspiera także kapłanów i medyków w ich wyprawach. A podczas epidemii chorób zakon Oka był bezcennym wsparciem dla objętych epidemią miast i wsi. Jest też jednym z najbardziej lubianych zakonów...choć nie tak bardzo jak sami Kościół Ormesa. Ydrasil- Droga życia- praworządny dobry elfi bóg życia, ochrony, oczyszczenia moralnego i ścieżki prawości- patron filozofów, sędziów, strażników, łowców nieumarłych i elfich paladynów. Drzewo ze złota Paladyni Ydrasila –głównie elfy i półelfy, czasem ludzie walczące złem, głównie ze złymi nieumarłymi…Elfi paladyni czczący te bóstwo mają jednak irytującą manierę nauczania innych i podkreślania własnej wyższości, choć bardziej z takiej wiary niż z pychy i potrafią zrozumieć że inni nie widzą ich w ten sposób, co odróżnia ich od większej elfiej arystokracji. Paladyni Ydrasila to głównie elfy szlachetne i rycerskie, czasem vahirowie...Pospolite elfy rzadko zostają paladynami lub zakonnikami. Zakonów paladyńskich tego bóstwa jest wiele, zwykle jeden a nawet dwa na elfie królestwo. Niemniej są to zakony małe w porównaniu do Zakonu Świetlistego Sokoła, Zakonu Oka...a nawet Zakonu Delfina. Zakony Ydrasila wspomagają zwykle siły zbrojne danego elfiego królestwa...Wysyłając jedynie od czasu do czasu pojedynczych członków na święte misje zwalczania zła. Yormag- Tarcza Prawa- krasnoludzki praworządny dobry bóg opieki, ochrony, prawości i walki ze złem, patron ochroniarzy, żołnierzy, krasnoludzkich obrońców, strażników miejskich i paladynów, Pawęż z wymalowaną na nim dłonią z środkowym placem wyprostowanym innymi zaś zgiętymi, tak jak w znanym powszechnie znaku. Ci paladyni (zwani też Nieugiętymi) zazwyczaj rezygnują z wierzchowców, a jeśli używają, to latających. Krasnoludzcy paladyni są jedynymi z najbardziej ponurych fatalistów jakich można spotkać. Pewnie dlatego, że rzadko uciekają z pola walki, nawet w obliczu przegranej. Krasnoludcy paladyni nie przypominają typowych przedstawicieli tej profesji...Rzadko mają wierzchowca, uprzejmość to dla nich puste słowo. Mówią to co myślą i choć nie przechodzą obojętnie obok potrzebujących to spełniają swe paladyńskie obowiązki bez widocznego entuzjazmu (większość przynajmniej tak robi)...Są to zaciekłymi wojownikami, nigdy nie oddającymi pola przeciwnikowi. Większość paladynów skupia się w jednym z trzech zakonów Yormafa, Zakonie Pięści, Zakonie Topora lub Zakonie Błyskawicy. Zakon Pięści- jest najliczniejszym z zakonów, jego członkowie tworzą zbrojne siły zwalczające wszelkie przejawy zła w okolicy siedziby zakonu...Dlatego są zazwyczaj pożądanymi sąsiadami krasnoludzkich fortec. Zakon Topora -znajduje się w prawie każdej krasnoludzkiej podziemnej fortecy. Zakon Topora skupia wojowników i paladynów walczących z niebezpieczeństwami świata podziemnego draew, łupieżcami umysłów aboltethami. Z tych trzech zakonów jest najbardziej otwarty na inne rasy i wśród zakonników Topora trafiają się ludzie, cieniste gnomy i gitzerai a nawet duergarowie i gitjanki. Członkowie Zakonu Topora należą do tych nielicznych osobników których krasnoludy podziemne traktują przyjaźnie. Zakon Błyskawicy- są to malutkie wspólnoty zakonne, słynne z tego, że ich członkowie korzystają z powietrznych wierzchowców. Zakon ten powstał niedawno i istnieje tylko na terenie Imperium Młota...Jest tez całkowicie podporządkowany monarchii, co powoduje że w szeregach tego zakonu udział paladynów jest najmniejszy. Ultimaerun- Właściwa droga- Praworządny dobry gnomi bóg uczciwości, dobroci i działalności dobroczynnej, patron sędziów obrońców i prokuratorów, a także paladynów. Wijąca się ścieżka. Ultimaerun - czczony głownie przez gnomy i znacznie jest mniej popularny od innych gnomich bóstw wśród innych ras. Nieliczni paladyni tego boga słyną z niekonwencjonalnych zachowań i swobodnej interpretacji prawa. Było już kilka prób założenia zakonu tego bóstwa, ale wszystkie paliły na panewce...Paladyni Właściwej Drogi są zbyt cenią niezależność by się włączyć w trwałe kultury. Poza tym drugim problem jest częstsze niż przypadku innych bóstw, odejście od praworządnego charakteru w kierunku chaosu , a przez to utraty łaski bóstwa i statusu paladyna. Zaprawdę Właściwą Drogą jest trudno kroczyć. Wilczy Pan- niziołczy praworządny bóg czujności, walki z wrogiem, obrony i pokoju oraz urgus (pierwszy miesiąc zimy). Patron wojowników, opiekunek do dzieci, strażników, leśników i procarzy. Wilk. Istnieje zakon paladynów na rodowych ziemiach niziołków. Ów zakon nazywa siebie Dziećmi Wilczego Pana. Zarówno zakon jak i paladyni są typowymi przedstawicielami swych profesji i organizacji. I bardzo hermetycznymi. Nie ma paladynów Wilczego Pana i Dzieci Wilczego Pana rasy innej niż niziołki. Sam zakon występuje tylko do rodzinnych ziemiach niziołków i nie występuje nigdzie poza nimi. Za cel stawiają sobie szeroko pojętą ochronę swego ludu pełniąc zarówno rolę policyjną jak i wojskową. Lughnassadh,Krzewiciel Nadziei, Neutralny dobry ludzki bóg odnowy, nadziei, miłosierdzia, witalności. Patron tych, którzy szukają nadziei, ekipy ratunkowe, górników, grotołazów marynarzy, położnych i położników, Kręta polna droga, która niknie na linii horyzontu w blasku światła. Dogmat: Życie jest jak polna droga, pełna wybojów i ostrych kamieni. Bez liku na tym szlaku ślepych ścieżek i rozstajów dróg. Jeżeli zbłądziłeś, wznieś swe modły do Pana, wyrzeknij się złego, czyn podłóg Jego woli a on ześle Ci dar i wskaże ścieżkę. Podczas wędrówki pomagaj innym dźwigać ciężar żywota albowiem tkwi w tobie cząstka nadludzkiej siły zesłana przez Pana. Pomagaj krzewić nowe nadzieje, nowe idee by zapewnić powodzenie całej ludzkości i jej sojusznikom. Twym świętym obowiązkiem jest dbać o równowagę, rozwój istot i pracować nad odrodzeniem i odnową wszystkiego co żyje. Doskonal siebie, bądź płodny w kwestii ciała i umysłu. Wszędzie gdzie się udasz rozsiewaj nasiona nadziej, nowej idei i planów na przyszłość. Unikaj wszelkiego zła, nie porzucaj nadziei, jakkolwiek się dzieje, bo nie już słońce ostatnie zachodzi, a po złej chwili piękny dzień przychodzi. Paladyni Krzewiciela Nadziei podobnie jak Leczącego skupiają się bardziej na leczeniu niż na zwalczaniu zła. Przy czym bardziej ratują dusze niż ciało. Pocieszają strapionych, wlewają w serca nadzieję i wiarę w triumf dobra. Jeśli nie mogą pomóc czynem to próbują przynajmniej słowem...Kult Lughnassadha jest szczególnie rozpowszechniony na wybrzeżach. Zakon Delfina- Jest pomniejszy zakon Lughnassadha którego placówki są rozrzucone po całym Zachodnim Wybrzeżu. Członkowie zakonu delfina wspierają żołnierzy na statkach kupieckich, pełnią rolę straży przybrzeżnej (każda placówka ma przynajmniej jeden okręt, niekoniecznie nowoczesny), szukają rozbitków podczas sztormów i polują na potwory morskie na wodach przybrzeżnych. Z uwagi na swoją bezinteresowną pomoc marynarzom i wspieranie sił obronnych wybrzeża, członkowie tego zakonu mają duże poważanie wśród załóg wszelkich statków ( z wyjątkiem piratów z którymi walczą, choć i piraci darzą paladynów pewną dozą szacunku). Symbolem zakonu jest delfin przeskakujący nad krętą droga rozdzielającą dwa zbiorniki wodne. Paladyni tego zakonu często na paladyńskie rumaki wybierają delfiny, złowieszcze delfiny , morskie koty oraz orki. Przy czym zakon i tak jest duży w porównaniu z innymi (kilkunastoosobowymi) zakonami tego bóstwa, które skupiają się głownie przy kopalniach i w górach i na obrzeżach bagien i pustyń. Istnieją także inne bóstwa mające swych paladynów...ale sa mniej znane ogółowi. I jeszcze istneije symbol po którym można rozpoznac paladyna ( o ile che być rozpoznany) Krzyż- to uniwersalny symbol paladynów. Może być czarny, czerwony, zielony nawet. Może też być wzbogacony dodatkowymi symbolami...Sam krzyż oznacza cztery cnoty paladyna łączące się w całość: prawdę, sprawiedliwość, prawo (lub porządek) i miłosierdzie.
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. Ostatnio edytowane przez abishai : 02-25-2008 o 12:28. |
| | |
| | #995 |
![]() | Bardzo was przepraszam...ale istnieje możliwość, że nie zdążę dzisiaj napisać posta. Niemniej jutro powinien się ukazać na pewno, dziś...może.
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. |
| | |
| | #996 |
![]() | Trochę to trwało, ale się udało. Nie wszyscy w tym poście mają taką samą mozliwość co do działania...Nietety tak wyszło. Liczę, że w następnym poście który napiszę, można będzie zacząć nowy dzień.
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. |
| | |
| | #997 |
![]() | Mój post już jest. Niestety nie udało mi się pójść za przykładem pozostałych graczy i napisać 300% swojego przeciętnego posta, ale mam nadzieję, że wspaniałomyślnie mi to wybaczycie...
__________________ "An rud a lionas an tsuil lionann se an croi..." - What fills the eye fills the heart... |
| | |
| | #998 |
![]() | Linderel, nie wiem ile jeszcze razy będę musiał to pisać. Ale na twoje pisanie ja nie mogę narzekać Nie wpadać mi w tu kompleksy.
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. Ostatnio edytowane przez abishai : 02-28-2008 o 05:58. |
| | |
| | #1000 |
![]() | Rasgan wpadł na ten pomysł, a że musi się zająć i Aydennem to pokusa jest wielka. Dwie pieczenie przy jednym ogniu, dwa elfy przy jednym ogniu i 2 istnienia bliżej do zbawienia i potęgi. Naprawdę sporo się musiałem zastanawiać czy przypadkiem nie wykonać pchnięcia. Z tego co wiem, to Abi ukarałby mnie za to srogo, może nawet wywalił z sesji. Albo na kostkach by mi krytyk wypadł i bym nie trafił. Tak czy siak, śmierć elfiego czarodzieja pozostaje marzeniem.
__________________ Szczęścia w mrokach... |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [D&D] Przetrwać apokalipsę | abishai | Sesje RPG - DnD | 716 | 11-10-2008 07:00 |
| [DnD] - Przetrwać Apokalipsę | Odyseja | Toplista sesji | 10 | 10-22-2008 10:08 |
| Przetrwać apokalipsę [dodatkowa rekrutacja] | abishai | Archiwum rekrutacji | 25 | 01-07-2008 19:06 |
| [D&D] Przetrwać apokalipsę | abishai | Archiwum rekrutacji | 53 | 07-23-2007 19:16 |