![]() | ![]() |
| | #21 |
![]() | witam, trzy noce spędzone nad kompem zaowocowały postawieniem go jako tako na nogi, więc mam nadzieje już grać regularnie. Czytałem o tych przegęiciach i informuje,z emnie nijakie nie przeszkadzają.
__________________ post użytkownika zmoderowano za pisanie głupot |
| |
| Reklama |
| |
| | #23 |
![]() | Adrian miał problemy z kompem, ale widze, że sie wreszcie wykaraskał... Ruda ma kompa tylko w weekendy... więc będziemy musieli sobie jakoś radzić... Jarek miał sie pojawić wczoraj i jakos go nie widze... Bortasz... strasznie łatwo sie zniechęcasz, albo mi zupełnie nie ufasz... Obciąłem ci listę sprzętu poczatkowego (niedużo), z jakiegoś powodu... Ci kórzy u mnie grali irl wiedzą, że wszystko ma swoje czas i miejsce i jakiś powód... A drobny szczegół Telkontar nie należy do ekipy Bonebrakera więc nie należy go do niej wliczać. P.
__________________ Si vis pacem para bellum. Wojownicy nie umierają. Oni idą do piekła, żeby się przegrupować. I zesłał ich Pan, by siali zamęt i zniszczenie. Jestem Skoletek. To my przytrafiamy się ludziom, a nie na odwrót. Porzućcie wszelką nadzieję... |
| |
| | #24 |
![]() | Czezwy, A zatem po kolei. Mnie dość ciężko zniechęcić. Zwłaszcza do sesji na która mam ochotę. Tobie się udało. Gratuluje. Jeżeli jest co gratulować. Co do zaufania to się zapytam czy czymkolwiek sobie na te zaufanie zasłużyłeś? Obciąłeś mi sprzęt jak już ci napisałem na gg i tu podkreślałem to nie był główny problem i pal to licho, ale skoro napisałeś że nie dużo to się zapytam co znaczyłoby Dużo? Na golasa z jedną nerką? Jeżeli nie zauważyłeś to ja u ciebie w realu nie grałem. Więc znowu się pytam skąd miałem wiedzieć? W rozmowie na gg był zdaje się poruszany temat ilości informacji na sesji.
__________________ Człowiek kierujący się tylko rozsądkiem, myli się najczęściej. Niewiedza nie stanowi usprawiedliwienia dla nie przemyślanych działań. Gdy się nie wie, gdy ma sie wątpliwości, dobrze jest zasięgnąć porady... A czymże jest prawdziwa męskość, jeśli nie wymieszanymi w odpowiednich proporcjach klasą i szaleństwem? |
| |
| | #26 |
![]() | Adrian, cieszę się ze pojawił się ktoś ko będzie nawracał ich na jedyną słuszną wiarę.
__________________ Człowiek kierujący się tylko rozsądkiem, myli się najczęściej. Niewiedza nie stanowi usprawiedliwienia dla nie przemyślanych działań. Gdy się nie wie, gdy ma sie wątpliwości, dobrze jest zasięgnąć porady... A czymże jest prawdziwa męskość, jeśli nie wymieszanymi w odpowiednich proporcjach klasą i szaleństwem? |
| |
| | #27 |
![]() | Na ruda nie czekamy chwilowo... zgłaszałą problemy sprzetowe, a mnie sie nie chce jej npcować... poradzimy sobie chwilo bez niej... P.
__________________ Si vis pacem para bellum. Wojownicy nie umierają. Oni idą do piekła, żeby się przegrupować. I zesłał ich Pan, by siali zamęt i zniszczenie. Jestem Skoletek. To my przytrafiamy się ludziom, a nie na odwrót. Porzućcie wszelką nadzieję... |
| |
| | #29 |
![]() | Co Rudej miało przejść?? Ochota do sesji ?? No, jeszcze się zastanawiam, ale post już czeka na kartce papieru w zeszycie do polskiego.. Przepiszę i wrzucę go jak tylko wrócę do domu.. Bo narazie sytuacja wygląda, jak wygląda.. Najbardziej zainteresowani wiedzą jak.. A znpcować mojej Dominique nie chciał narazie Czeźwy jak widać.. Słowo daję, że to opóxnienie jakoś postaram się nadrobić.. ALe narazie żadna z sesji w których gram nie jest nawet naruszona.. Więc musicie mi wybaczyć.. Poprostu problemy.. I nie moja wina.. Tłumaczyć się nie będę poraz kolejny :P Pozdr
__________________ "Najbardziej przecież ze wszystkich odznaczyła się ta, co zapragnęła zajrzeć do wnętrza mózgu, do siedliska wolnej myśli i zupełnie je zeżreć. Ta wstąpiła majestatycznie na nogę Winrycha, przemaszerowała po nim, dotarła szczęśliwie aż do głowy i poczęła dobijać się zapamiętale do wnętrza tej czaszki, do tej ostatniej fortecy polskiego powstania." |
| |
| | #30 |
![]() | Spokojnie sesje na forum mają to do siebie,że są czasami dość powolne. Pax między graczy. Spokojnie poczekamy... P.
__________________ Si vis pacem para bellum. Wojownicy nie umierają. Oni idą do piekła, żeby się przegrupować. I zesłał ich Pan, by siali zamęt i zniszczenie. Jestem Skoletek. To my przytrafiamy się ludziom, a nie na odwrót. Porzućcie wszelką nadzieję... |
| |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| A Matter of life and death | Sir_herrbatka | Muzyka, literatura, film | 2 | 08-09-2007 10:46 |
| Merchendise is my life, gun is my God. | Czezwy | Sesje RPG - Postapokaliptyczne | 25 | 02-16-2007 11:14 |
| [Neuroshima 1.5]Merchendise is my life, gun is my God. | Czezwy | Archiwum rekrutacji | 21 | 01-17-2007 21:02 |
| [flash]half life | Solinarius | Wirtualna Tawerna | 0 | 09-06-2004 05:24 |