![]() | ![]() |
| | #41 |
![]() | Nami, taka ciuputka nieścicłość, ale taka maciupcia Sumar rzekł, że zaklecia odbiły się (czy jakoś tak) od tarczy Czarnego, ale to nie istotne. Istotne jest to, ze te słowa świadczą o tym, że Vintilianowi udało się rzucić zaklącia z dużą prędkością, jak to ja zapowiedziałem, więc gdyby Vanessa próbowała wykonać swoją powinność w tym samym czasie to: a) zostałaby rozpuszczona w chmurze kwasu b) poszatkowana przez odnisty dysk c) sparaliżowana, jeżeli nie zabita przez elektryczny pocisk Zapewne wszystkie trafiłyby Vanessę, gdyż teoretycznie była na linii celu, ale nie bój się |
| |
| Reklama |
| |
| | #42 |
![]() | Też miałem takie wątpliwości, ale Alaron napisał o nich przede mną. I także jestem ciekaw jakim cudem akcja Vanessy była możliwa w takich okolicznościach. Poza tym nie wiadomo czy nawet, gdyby Vanessa zdołała wskoczyć na czarnego, to była wstanie zadźgać go sztyletem. To przecież czarodziej. Jednym ruchem dłoni, jednym słowem mógłby odrzucić ją od siebie. No i wreszcie skąd ten koń się tam wziął. Nie słyszałem by się tam jakiś wałęsał. Z opisu wynikało, że tamci stali na własnych nogach (no może coś przeoczyłem).
__________________ Nic nie zostanie zapomniane, Nic nie zostanie wybaczone. Księga Żalu I,1 |
| |
| | #43 |
| Newsman ![]() | To jest jak się mówi zbytnia fantazja gracza, pewnie zakończona zostanie edycja postu przez Nami albo jej śmiercią po śmiertelnym upadku z konia i skręceniu karku.
__________________ Choć kroczę doliną Śmierci, Zła się nie ulęknę. Ktokolwiek walczy z potworami, powinien uważać, by sam nie stał się potworem. gg 643974 Zło kroczy ulicami. Coś się psuje. *** Warsztaty - Życie. |
| |
| | #44 |
![]() | A tutaj muszę stanąć za Nami. Koń był wcześniej, bo właśnie z niego została zrzucona przez magię, która równie dobrze mogła zatrzymać upadek do tego stopnia, że nic jej się nie stało. Czarnego zdołałaby zabić, bo fala energii ogłuszyła, oślepiła i odrzuciła go, więc znajdował się w stanie rozchwiania równowagi, a do rzucenia zaklęcia potrzebna jest koncentracja. Poza tym nie czepiajmy się, bo na pewno kontaktowała się z Sumarem, a ja wszystko wytłumaczę w moim poście, więc pozostawmy to takim jakim jest. Takie jest moje zdanie. |
| |
| | #45 | ||
![]() | No to nie kumam Cytat:
Cytat:
__________________ Nic nie zostanie zapomniane, Nic nie zostanie wybaczone. Księga Żalu I,1 | ||
| |
| | #46 |
![]() | Ohohohohoho... No ładnie, ładnie. Czytajcie, "o kurcze, kurcze". No to powoli: 1. Kunia owszem miała. 2. Czarny zdołał nakreślić poziome linie, mimo, że był ogłuszony itp. gdyż spodziewał się tego i był gotów to zrobić w każdej chwili. Jednakże ta "każda chwila" była jednak ciut wolniejsza od chwili Vintiliana. 3. Tutaj Namuś kochana, wiem że napisałem Ci co napisałem na gg. Jednakże oczekiwałem czegoś bardziej w stylu: Vanessa ciachnęła, machnęła cięła, czy co starając się zabić Czarnego, po czym wsiadła na konia, bla, bla, bla. Bo w tym momencie znów brakuje w tym mojej ręki. Przepraszam, ze tak publicznie ale wiem, że wcześniej nie sprecyzowałem dokładnie (a można sprecyzować niedokładnie?? ;> Nie będzie już edytowania i zabijania bez powodu graczy. Po prostu ja napiszę to tak jak wyglądało to naprawdę. I tyle. Ale już ok. Aha... napiszę gdzieś jutro dopiero, bo mi wypadło tak, że dziś mnie cały dzień nie było i jutro do wieczora też nie będzie. Pozdrawiam.
__________________ "Chuaig mé 'na Rosann ar cuairt Gur bhreathnaigh me uaim an speir" |
| |
| | #47 |
![]() | Kokesz, tak jak powiedział Sumar, on był na to przygotowany, czyli tak jakby do zaklęcia wymagany był już tylko gest (w przypadku tego zaklęcia). Akurat moja tarcza chroniła przed atakami fizycznymi i magicznymi, a widocznie jego tarcza chroniła tylko przed magią. Są takie zaklęcia (może nie w DnD, a przynajmniej sobie nie przypominam, ale są). |
| |
| | #48 |
![]() | Czyli (ciągnąc tą dyskusję, by nie było nudno) rzucanie przez Vina czarów było całkiem nie potrzebne. Vino ogłuszył go i oślepił, więc wystarczyłoby żeby Bruno i Abreht załatwili tych dwóch oprychów "ręcznie", a następnie zajęli się czarnym - był ogłuszony, więc nic by im się nie stało. I w ten sposób Vanessa może by nie uciekła i w rezultacie zawisłaby na jakimś drzewie. Ale to tak dla podtrzymania rozmowy
__________________ Nic nie zostanie zapomniane, Nic nie zostanie wybaczone. Księga Żalu I,1 |
| |
| | #49 |
![]() | Załóżmy, że Vintilian nie istnieje, a wy rzucacie się na dwie kupy mięśni-powodzenia, a jak by wam się już udało, to odkrylibyście, że macie jakiś czar w plecach, bo Vanessa by nie żyła, a czarny sypałby zaklęciami. Gdybyście bezmyślnie rzucili się na nich to bylibyście martwi. Oczywiście nie mówię tego, żeby czegoś tam sobie dodać, ale pomyślcie logicznie, co stałoby się, gdybyście rzucili się na osiłków? Wystrzał Albrehta mógłby pomóc albo jakiś łuk lub...magia, której ja użyłem, ale Albreht nie byłby w stanie zastrzelić trzy osoby jedna po drugiej w tak szybkim tempie. Zapewne czarny przed kulą zasłoniłby się Vanessą, więc nastałaby maskara drużyny. Oczywiście myśląc logicznie. A teraz Vintilian istnieje i rzucił dwa zaklęcia-powalające osiłków i ogłuszające, bla, bla, bla czarnego. Reszta zaklęć była nie potrzebna i rzeczywiście mogliście wy wkroczyć do akcji, ale nie chcący wam to uniemożliwiłem, stwarzając kopułę z zagęszczonego powietrza. Ostatnio edytowane przez Alaron Elessedil : 10-28-2007 o 14:05. |
| |
| | #50 | |
![]() | Cytat:
__________________ Nic nie zostanie zapomniane, Nic nie zostanie wybaczone. Księga Żalu I,1 | |
| |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [Autorski] Podróż po więcej. | Sumar | Sesje RPG -Autorskie | 151 | 04-15-2008 14:27 |
| [Autorski] Podróż poniżej głębokich lasów | Syl Daar | Archiwum sesji Autorskich | 10 | 12-28-2007 18:07 |
| Podróż poniżej głębokich lasów | Syl Daar | Archiwum rekrutacji | 23 | 12-18-2007 19:44 |
| [Autorski] Podróż po więcej | Sumar | Archiwum rekrutacji | 35 | 08-30-2007 20:39 |
| Jeszcze więcej D&D i AD&D | Milly | WIEŚCI | 1 | 10-19-2005 23:46 |