![]() | ![]() |
| | #21 |
![]() | Na razie mam pytanie do "starych" strażników, czyli graczy z poprzednich części sagi Może podrzucicie jakieś uwagi na temat wyposażenia, z jakiego korzystaliście? Co innego stworzyć sieć barów szybkiej obsługi, a co innego broń nie pasującą do ducha epoki. Lub błysnąć niewiedzą na temat czegoś, o czym powinno się wiedzieć... |
| | |
| Reklama |
| |
| | #22 | |
![]() | Cytat:
A co do Tammo no to muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem długości postu i pracę jaką w niego włożyłeś, poza tym nasunęły mi się jakoś tak skojarzenia jeśli chodzi o "pana G. jak go zgrabnie nazwałeś analogiczne do postaci Dartha Vadera z GW
__________________ Wakacje, wakacje, wakacje Ostatnio edytowane przez traveller : 05-06-2008 o 06:33. | |
| | |
| | #23 |
![]() | Jeśli chodzi o sprzęt to po prostu chciałem wiedzieć, czy bywało coś takiego jak pistolety laserowe, przenośne generatory grawitacji, pasy antygrawitacyjne itp. A teraz parę słów o postaci (pójdę za przykładem Tammo). Wbrew pozorom Zhaaaw nie jest człowiekiem. Rasa - Chalderejczyk. Jako "nowy narybek" raczej nie jest znany osobiście większości Strażników. Z imienia pewnie też nie. Bardzo prawdopodobne, że słyszeli o nim jako o Hammurabim (niektórzy mają ciekawe skojarzenia). Ewentualnie o Trollu - ze względu na umiejętności regeneracji EDIT: Zapomniałem o jeszcze jednej sprawie Oczy różnokolorowe - lewe błękitne, prawe - brązowe. Ostatnio edytowane przez Kerm : 05-06-2008 o 07:40. |
| | |
| | #24 |
![]() | Co prawda nie pamiętam żebym spotkał się z bronią typu karabiny/pistolety ale inne bajerki techniczne podobne tym o których mówisz przejawiały się w sesji chociaż stosunkowo rzadko. Być może będzie lepiej jak Mid się wypowie bo nie chcę nikogo wprowadzać w błąd jak to jest z tą technologią. Moja postać to człowiek, dość szczupły, niechlujny z dość bujną fryzurą i sporym zarostem, chodzi w łachmanach i nosi kaptur jak.. każdy szanujący się złodziej. Czyli tym razem postawiłem na klasykę nie wymyślając dziwnych ras. Jak dam Avatar to będzie zresztą widać lepiej. Co do reszty rzeczy to pewnie opiszę je w postach.
__________________ Wakacje, wakacje, wakacje |
| | |
| | #25 |
![]() | Szybciutka odpowiedz na pewne niejasnosci odnosnie Genoshiana. TO NIE ON JES TYM GLOWNYM. Przykro mi Trav ale to tylko taki malutki Vader stojacy w cieniu czegos znacznie wiekszego. Aby ci jednak nie robic przykrosci dodam, ze nikt nie stoi blizej Co do informacji o wspolgraczach.... O kazdym kiedys cos tam slyszeliscie. Ile? Jak czesto? Co? To juz pozostawiam wam... Dobrym pomyslem bedzie rzucenie kilku informacji z kp do komentarzy ... lub jakikolwiek podobny temu sposob Co do technologi etc etc etc... Jak to mowia... Hulaj dusza, piekla nie ma Hmmm czy to juz wszystko... Aaaa nie, jeszcze Wilczka.. Zatem: Co do Wilczki... O tej to chyba kazdy slyszal Zatem co wiadomo napewno? Juz pisze: Wilczka pochodzi z wymarlej juz rasy Kerunich. Istoty te z anatomi przypominajace ludzi roznia sie od nich wieloma szczegolami. Glownym sa oczy. Swietliscie zlote z pionowa zrenica. Kolejna roznica to budowa ucha niezwykle przypominajaca ta, ktora posiadaja nietoperze. Przedostatnia i niezwykle wazna to bloniaste skrzydla (a co sobie bede zalowac) nieco przypominajace te, ktore zazwyczaj spotyka sie u demonow lub.. nietoperzy. Koncowa to zdolnosc do zmiany powloki. Keruni przychodzac na swiat przybieraja swoja pierwsza powloke decydujaca o tym czy dziecko bedzie okazem damskim czy tez meskim. Po okolo 100 latach przychodzi czas drugiej zmiany, ktora swobodnie nazwac mozna zrzucaniem dawnej skory (cos jak u wezy). Po niej istota zyskuje mozliwosc czesciowego decydowania o swoim wygladzie zewnetrznym. Zmiana ta nastepuje gdy dziecko ukonczy 1000 rok zycia. Niezwykle zadko pojawiaja sie okazy mogadze dodatkowo przybrac postac zwierzeca lub jakakolwiek inna. Taka.. hybryda zostaje natychmiastowo odrzucona ze spolecznosci i zmuszona radzic sobie sama. Nio.. To by bylo tyle narazie. Teraz pozwolcie, ze zabiore sie za to oslawione dzielo Tammo, ktore zostawilam sobie na sam koniec Ps.. Trav masz kolejnego minusa za wyprzedzanie kobiety w kolejce do miejsca postowego... Uuuu tych pchel to ty sie tak szybciutko nie pozbedziesz
__________________ Zapytałam dziecko niosące świeczkę: - Skąd pochodzi to światło? Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął. - Powiedz mi, dokąd teraz odeszło - odparł. - Wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi. |
| | |
| | #26 |
![]() | Dobra, ja też napiszę o swojej postaci, bo pewnie nowi wśród strażników nie czytali wszystkich sesji. Najpierw trochę czczych przechwałek. Imię "Tek" jest, a przynajmniej było, znane prawie wszystkim strażnikom, chociaż wielu mogło je już zapomnieć. Jedyny strażnik któremu udało się trzy razy powrócić zza lustra. Właściwie to chyba też jedyny któremu się to udało dwa razy. Co do wyglądu odznacza się jedną rzeczą - Jest, cóż, biały. Biała skóra (I mam na myśli BIAŁA, nie jak u ludzi.) białe włosy, jasnoszare tęczówki. Pobawie się grafiką i wrzucę avatar to zobaczycie. Pewnie w postach będę go opisywał kawałek po kawałku. Jeśli chodzi o charakter, to chyba zaprezentował się już od najlepszej strony. Jego ulubiony sposób zabijania to podrzynanie gardła, a okaleczania - podcinanie scięgień podkolanowych. EDIT: No i najważniejsze - Tek oficjalnie zginął na trzeciej wyprawie.
__________________ Nindyn vel'uss kyorl nind ratha thalra elghinn dal lil alust Ostatnio edytowane przez Julian : 05-06-2008 o 11:10. |
| | |
| | #27 | |
![]() | Cytat:
O tym ostatnim też raczej wszyscy słyszeli. Więc mało kto uwierzy, że to on, a nie jakaś tania podróbka | |
| | |
| | #28 |
![]() | To się lepiej nie przedstawiaj imieniem nieboszczyka przez bransoletę bez jakiegoś przekonującego wyjaśnienia. :P Midnight, Traveller, dziękuję.
__________________ Dwanaście Masek - sesja w świecie Legendy Pięciu Kręgów, realia 1 edycji Strona z dodatkowymi materiałami do sesji. Dopadło mnie życie i problemy z netem, czasu strasznie mało więc zwalniam tempo pisania. Przepraszam. |
| | |
| | #29 |
![]() | Uwaga Jako, ze wskrotce powinien pojawic sie post Durendala czesciowo wspoltworzony pragne oznajmic iz nie musicie czekac na moja reakcje, ktora i tak ograniczy sie glownie do dalszej wspolpracy mojej dziewczynki z Koen'em. Macie pelna swobode w tworzeniu akcji, otoczenia, zdarzen (tylko z umiarem). Sytlacja taka utrzyma sie do momentu gdy pchniecie akcji przez MG bedzie niezbedne.
__________________ Zapytałam dziecko niosące świeczkę: - Skąd pochodzi to światło? Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął. - Powiedz mi, dokąd teraz odeszło - odparł. - Wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi. |
| | |
| | #30 |
![]() | Pełna swoboda z umiarem... Przeurocze określenie |
| | |
| Reklama |
| |