![]() | ![]() |
| | #61 |
| Administrator ![]() | Ja najpewniej odpiszę w sobotę. Nauka wzywa, a na dodatek znowu mnie bierze jakieś paskudztwo
__________________ - Wymień różne ludy - poleciła panna Lupescu. - Już. Zastanawiał się chwilkę. - Żywi - rzekł. - Eee. Umarli. - Umilkł. - Koty? - dodał niepewnie. Neil Gaiman Księga Cmentarna |
| | |
| Reklama |
| |
| | #63 |
| Administrator ![]() | Pozwoliłam sobie znowu na nieco przydługawą przemowę, zakładając, że Kalista będzie cierpliwie słuchać i nie przerwie, by nas pozabijać
__________________ - Wymień różne ludy - poleciła panna Lupescu. - Już. Zastanawiał się chwilkę. - Żywi - rzekł. - Eee. Umarli. - Umilkł. - Koty? - dodał niepewnie. Neil Gaiman Księga Cmentarna |
| | |
| | #64 |
![]() | Przepraszam, ale ze względów osobistych mogę mieć problem z odpisaniem w terminie 10 dni. Postaram się to zrobić jak najszybciej, ale nie gwarantuję, że sie zmieszczę.
__________________ "Niebo wisi na włosku. Kto wie czy nie na ostatnim. Kto ma oczy, niech patrzy. Kto ma uszy, niech słucha. Kto ma rozum, niech ucieka" (..?) Ostatnio edytowane przez Lilith : 11-24-2008 o 12:20. |
| | |
| | #65 |
![]() | Lilith nic się nie dzieje, dzięki za info A na Wasze posty czekam do 30 listopada, żeby nie było żadnych wątpliwości. merill, Lilith, g_o_l_d: dałem wam trzy godziny przed akcją rebeliantów, możecie wykorzystać je jakkolwiek chcecie i nawet nie musicie opisywać wszystkiego w postach, wystarczy, że zdeklarujecie to tutaj w komentarzach, wtedy ewentualnie ja to opiszę. Daję wam wolną rękę, chyba, że będziecie chcieli wyciągnąć od kogoś jakieś informację wtedy służę chętnie pomocą. Przepraszam, ze piszę to tak późno pozdrawiam
__________________ "Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym." |
| | |
| | #67 |
| Wasteland warrior ![]() | Z racji tego, że już posta nie zdążę naskrobać, to deklaruję, że Tim pozwoli iść Dagacie do Arachny, a sam postanawia odpocząć i wypytać rebeliantów, a zwłaszcza Rojka o tę ich broń. CO by mu wyjaśnili zasady działania i kopsneli mu jedną sztukę?
__________________ Gdy swe oczy otworzyłem wielki żal ogarnął mnie,po policzkach łzy spłynęły, zrozumiałem wtedy, że... Czarny chleb i czarna kawa opętani samotnością,myślą swą szukają szczęścia, które zwie się wolnością. Rangers lead the Way!!! |
| | |
| | #68 |
![]() | Post już jest, a Wy moi drodzy macie czas do 14 grudnia na odpisanie. Jeżeli chodzi o drużynę Acheont, Dagata, Thimoty to nie rozpisywałem szczegółowo co robiliście przez te trzy godziny, tylko skupiłem się na dwóch proponowanych przez Was scenkach. Merill możesz wymyślić i wybrać swojemu rangersowi jakąś broń, zresztą pozostali również Ponadto możecie rozpocząć ofensywę i opis przedzierania się przez kanały w stronę wieży. Cokolwiek nie wymyślicie będzie dobrze Lorelei, Niaa - panie mogą olać poskręcane drzewka i iść dalej, wtedy służę pomocą przy opisie pana Handlarza
__________________ "Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym." |
| | |
| | #70 | |
| Administrator ![]() | Termin coraz bliżej i w końcu zapomniałabym... Cytat:
Tak więc Lorelei jest za opcją pójścia dalej i obiecania drzewom, że uwolnimy je jeśli wrócimy z tego cało i pod warunkiem, że nie będą jej zabijać (przynajmniej póki my tu jesteśmy, jak sobie pójdziemy cali i zdrowi... to już ich wolna wola co zrobią; chodzi również o nasze bezpieczeństwo). Zatem jeśli i Mira jest podobnego zdania - poprosimy o opis pana Handlarza i tego, co się wydarzy podczas spotkania z nim. Chyba, że chcesz to rozbić na dwie sceny, wtedy tylko odpiszę krótką relację Lorelei na prośbę drewniaków
__________________ - Wymień różne ludy - poleciła panna Lupescu. - Już. Zastanawiał się chwilkę. - Żywi - rzekł. - Eee. Umarli. - Umilkł. - Koty? - dodał niepewnie. Neil Gaiman Księga Cmentarna | |
| | |
| Reklama |
| |