![]() | ![]() |
| | #121 |
![]() | Jak zauważyliście (/ zauważycie po lekturze mojego postu #2), sprawy się cokolwiek skomplikowały. Zapowiada się ciekawa zabawa 2 osoby? Panowie bardowie, rozstrzygnijcie to między sobą. Tylko nie na szpady Amadeusz plusuje u mnie przede wszystkim bardziej składnymi postami (subiektywna ocena), ale boję się, że zapomni, *co* (nie kto!) jest celem jego wizyty Z drugiej strony, Lunar potrafi nie tylko śpiewać i grać, ale też ponoć kordzikiem machnie, gdy trzeba Dom Cunnera - proponuję zostawić przeszukanie go na później, po dorwaniu G., ewentualnie rodzielić się tak: 1. Kiti + jeden z bardów ==> wiadomo 2. Blacker (ramię zbrojne) + Sachet + drugi bard ==> dom Cunnera 3. Moja skromna osoba + (krasnale ponoć szybko trzeźwieją) Kall'eh + Dirith ==> ulica nr 3 Piszcie, komentujcie, działajcie - zobaczymy co na to wszystko MG |
| | |
| Reklama |
| |
| | #122 |
![]() | Już miałem pisać a tu patrze komentarze są ciekawe Ja proponuję na 2 obozy, co prawda nie równe ale powinny wystarczać. Po za tym komunikacja będzie lepsza. A jak przyjdzie nam z wycieczki do domu Ganar'a, iść prosto do walki to w większej kupie. (kupy nikt nie ruszy) Kall'eh ma ciężki orzech do zgryzienia. - Krasnoludy szybko trzeźwieją i mają też mocną głowę - Pokazuje wam język A tak na poważnie to wyruszy na pewno do pana od spisków. Kall'eh ma tylko nadzieję, że świt się trochę spóźni. ;p ;p Wie ktoś ile do ranka i jaka teraz pora? Bo widzę, że nie jest tak późno mimo, że już trochę zleciało czasu. ;/ A może zamiast Bardów puścić tam Blackera?? taka wolna propozycja.
__________________ gg: 3947533 |
| | |
| | #123 |
![]() | Ustąpie pola Lunar'owi. Obawiam, się że wizyta Amadeusza na kolejnej imprezie skończyła by się w końcu w czyimś łóżku... więc może lepiej wezmę na wstrzymanie Ale nie obiecuje swej przydatności na prawdziwym polu walki.. bard w swej ludzkiej postaci stworzony jest raczej do celów wyższych niż machanie patykiem (orężem). Ostateczą decyzję pozostawiam oczywiście mojej Muzie Pozdrawiam, holly |
| | |
| | #124 |
![]() | Prawdę mówiąc równie dobrze mogę iść na przyjęcie jak zaproponował Fabiano, bo często łatwiej otworzyć się przy cichym zakonniku mówiąc coś nieopatrznie nić przy hałaśliwym bardzie. Jednak jeżeli zostanę wysłany gdzie indziej - nie ma problemu EDIT: Wybaczcie brak posta w poprzedniej turze, ale wczoraj po raz kolejny wpadłem na godzinke odwiedzić znajomych harcerzy i dopiero teraz udało mi się wrócić do domu (a i tak tylko dlatego, że odjechałem na rowerze zanim się obudzili)
__________________ ,,W czasach słabości pokazuj swoją siłę. W chwili potęgi pokaż swoją słabość" Sun Tzu, Sztuka Wojny |
| | |
| | #125 | |
![]() | Cytat:
Zauważ, Blackerze, że w związku z rewelacjami sługi zmieniły nam się *nieco* priorytety "imprezowe". Najpierw musimy sprawić, że alchemik w ogóle *przeżyje* bankiet, a potem możemy go pytać do woli o "lewe wybuchajki" - wdzięczny za ocalenie zapewne powie więcej niż w oryginalnym planie "podpytywania".. Kiti i osoba towarzysząca mają mieć na niego oko do czasu gdy reszta drużyny znajdzie drugie wejście na teren posesji. 2. Głównym zamysłem odnośnie osoby towarzyszącej Kiti było, by *nie* wyróżniała się z tłumu - myślałem, że ucharakteryzowany na zepsutego arystokratę bard będzie w sam raz... Drow, krasnolud, Arab, mnich w białym habicie- podejrzewam, że rzucaliby się w oczy. Alternatywą dla barda jest jeszcze Sachet, ale on mógłby popełnić jakieś vaux pas w towarzystwie i co by było Ale nic nie narzucam, chyba najlepiej pozostawić wybór Kiti. *** Czekamy jeszcze na czyjąś opinię czy już postanowione, że ruszamy w 2 grupach (Kiti+ktoś na imprezę, reszta do Garana -> tylnym wejściem na teren posesji? | |
| | |
| | #126 |
![]() | Też chciałabym wiedzieć No, luiner, coraz lepiej z postami! Risjel, gratuluję zacięcia, ducha dowódcy i spostrzegawczości! Posty dwarfa coraz lepsze Najlepszy Sachet pijący piwo językiem jak kot! Hmhmmmm generalnie koncept Kiti, Amadeusz > impreza i reszta do Garana [czy jak mu tam
__________________ Poczytaj u nas o KIBLU CHAOSU! xD |
| | |
| | #127 | |
![]() | Cytat:
jasne że moim wspaniałym zachowaniem mógłbym nie pasować do dwunogich dzikusów A na poważnie, to ja mam ciut strój na taki bal nieodpowiedni. Raczej nie mieszcze sie w kategorii "strój wieczorowy" posta siekne wieczorem
__________________ "Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj: to diabeł! Ona jest swoistym piekłem." KAPOKRATES | |
| | |
| | #128 |
![]() | Kiti jak widzę chyba wybrała [dumny jak paw wypina pierś do przodu i zadziera brodę]. Prowadź mnie zatem Księżna Pani... zatańczymy troszeczke ![]() Post dziś, gdy złońce przejdzie już zenit i zmierzać będzie ku zachodowi. |
| | |
| | #129 | |
![]() | Cytat:
czyli trochę jeszcze nastukamy chyba, że ten alchemik nas odczaruje. Musisz nam to zdradzić Almeno, bo jak tak, to Kall'eh gra na zwłokę i wraca do oberży. Ps. to która to już pora nocy? Ile do świtu?
__________________ gg: 3947533 | |
| | |
| | #130 |
![]() | Fabiano, średniej długości sesja to dla Almeny tak z 1200 postów
__________________ ,,W czasach słabości pokazuj swoją siłę. W chwili potęgi pokaż swoją słabość" Sun Tzu, Sztuka Wojny |
| | |
| Reklama |
| |