![]() | ![]() |
| | #131 |
![]() | Pewnie jak zawsze będę osamotniony w swych poglądach, ale Torin swoje zdanie wyraził. Wiejmy póki nasza nić życia nie przepaliła sie do końca trawiona przez chorobę. |
| | |
| Reklama |
| |
| | #132 |
| Administrator ![]() | Mam takie drobne pytanie - dlaczego Yarocie nie mamy jeszcze panelu postaci w naszej sesji? Czyżbyś bojkotował pracę Sola i nie chciał tego wynalazku w swojej przygodzie?
__________________ – Chciałem powiedzieć (...) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE. T. Pratchett Czarodzicielstwo |
| | |
| | #133 |
![]() | Milly prosiła mnie o przekazanie, że wyjechała na "wywczasy" Oczywiście pozdrawia wszystkich Graczy i MG.
__________________ Nie daj Boh z Ivana pana, a z Marijki dobrodijki. Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie. Co to jest nicość ? Pół litra na dwóch. Jestesmy tylko szeptem czasu, który przemija... |
| | |
| | #134 |
![]() | Wyjazdowo się zrobiło. Od wtorku nie będzie mnie do połowy sierpnia. Raczej nie będę miał dostępu do forum. Odnośnie naszych postaci. W karczmie proponuje się rozdzielić, żeby nikt nie musiał czekać na moją odpowiedź. (Torin może próbować wkraść się do stajni i poszukać wozu którym odjechali, albo jakichś śladów np. szmat którymi zakryli głowy, bo wątpię aby z nimi weszli do karczmy). Pozdrawiam Glyph |
| | |
| | #135 |
![]() | Chciałem się zapytać co z sesją ? Glyph już wrócił, wszyscy są obecni i pełni sił, dochodzimy do chyba ważnego punktu w grze i... ? Mamo, tato, YAROT
__________________ Nie daj Boh z Ivana pana, a z Marijki dobrodijki. Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie. Co to jest nicość ? Pół litra na dwóch. Jestesmy tylko szeptem czasu, który przemija... |
| | |
| | #136 |
![]() | Hej Przydałoby się drużyno ustalić (w rozmowie na sesji, albo w komentarzach) co robimy dalej. Propozycję Torina o wynajęciu pokoju słyszeli mam nadzieję wszyscy. Jest to oczywiście jedynie propozycja, którą rzuciłem w odpowiedzi na obawy Zieleńszej. Nic nie jest przesądzone, dlatego tak czekam na opinię W przypadku aprobaty Torin zaoferuje się nawet zapłacić za nocleg, więc to prawdziwa okazja! Druga prośba jest o poprawne pisanie imienia mojej postaci. Mimo nieszczęśliwego podobieństwa Torin nie jest sławnym krasnalem Pozdrawiam Glyph |
| | |
| | #137 |
![]() | Hmmm problemem jest chyba natomiast to, ze o ile dobrze zrozumiałem Yarota, gdy rozmawialiśmy to w karczmie nie ma POKOJI. Gustav wyraznie mówi o schodach prowadzących na galeryjkę, gdzie pod skośnym dachem jest akurat tyle miejsca by na deskach przykrytych słomą można się było przespać. Ale rzecz do rozstrzygnięcia pozostawiam MG. Co do sesji - Gustav nie jest przekonany by kobiety nocowały w karczmie ( z uwagi właśnie na ów nieszczęsny brak osobnych pomieszczeń )
__________________ Nie daj Boh z Ivana pana, a z Marijki dobrodijki. Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie. Co to jest nicość ? Pół litra na dwóch. Jestesmy tylko szeptem czasu, który przemija... Ostatnio edytowane przez Arango : 09-19-2007 o 11:05. |
| | |
| | #138 |
| Obsługa ![]() | Tak jest - pokoi nie widać, jedynie wejście na poddasze, gdzie pewnie jest coś na kształt dormitorium. Z tego co widać na zewnątrz nie wygląda by było coś więcej na poddaszu poza wielką salą i klepiskiem. Ale zapytać karczmarza można -a nuż coś zaproponuje? Gwoli wyjaśnienia: Piosenka wzięta z forum Szarego Smoka.
__________________ ...and the Dead shall walk the Earth once more _. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._ Ostatnio edytowane przez Yarot : 10-12-2007 o 22:42. Powód: Dodanie info o piosence |
| | |
| | #139 |
| Administrator ![]() | Przepraszam za zwłokę, ale ostatnio nie czuję się najlepiej - a może trafniej byłoby powiedzieć, że czuję się źle. Dziś znowu czeka mnie wizyta w szpitalu, być może dłuższa. Wczoraj się okazało, że jestem dość poważnie chora, ale może uda się wrócić do domu i leczyć na miejscu. Tak więc mój udział w sesji jest chwilowo niemożliwy, nie mogę powiedzieć na jak długo. Ale na pewno jak tylko będę mogła, od razu odpiszę!
__________________ – Chciałem powiedzieć (...) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE. T. Pratchett Czarodzicielstwo |
| | |
| | #140 |
![]() | Milly do końca tygodnia zostanie w szpitalu. Tak więc na razie Jej udział w sesji jest niemożliwy. Jednocześnie pozdrawia wszystkich.
__________________ Nie daj Boh z Ivana pana, a z Marijki dobrodijki. Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie. Co to jest nicość ? Pół litra na dwóch. Jestesmy tylko szeptem czasu, który przemija... |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [Sesja] Tu ne cede malis! | Yarot | Sesje RPG - Warhammer | 446 | 11-19-2008 19:17 |
| [WFRP v.2] Tu ne cede malis! | Yarot | Archiwum rekrutacji | 19 | 01-11-2006 08:01 |