![]() | ![]() |
| | #31 |
![]() | Z Wikipedii : "Écu – monety francuskie będące w obiegu w różnych okresach historycznych. Pierwszą nazwaną tą nazwą była écu d'or, złota moneta francuska bita w okresie 1266-1651 mająca pierwotnie masę ok. 4 g, od 1475 r. dostosowana do standardu dukata. Bity w okresie 1641-1793 talar francuski nazywano écu blanc, w XVIII wieku równy był 6 liwrom". Zwracam honor Angolom. Acha był jeszcze Leopoldor i Napoleondor, więc Gilldor (czyt. żildor) nie jest wcale taki nieprawdopodobny. Po za tym z sakiewki mogły wypaść dublony, pistole, floreny, liwry, reale, escudo, peso, talary, a nawet cekiny. Ale i tak najbardziej lubię lintary Sapkowskiego. |
| | |
| Reklama |
| |
| | #32 | |
![]() | Cytat:
A teraz do rzeczy... Co prawda nie należy krytykować MG, ale... Po pierwsze - czy ten cały August musiał być taki mało inteligentny? Po drugie - on chyba powinien zażądać satysfakcji, a nie dawać. Poza tym (to już nie pod adresem MG Parę słów w sprawie pojedynku i udziału Eryka w charakterze sekundanta... MG trochę narozrabiała... Pierwszy wtrąci się Francois i powie, żeby Eryk się nie zgodził... I czemu Eryk miałby go nie posłuchać? Wyraz twarzy Jana de Veille zasugeruje Erykowi, że coś jest nie tak... Poza tym - Diego sobie wyjedzie, zostawiając Eryka w tarapatach (sekundowanie jakiemuś przybłędzie, który zabił jednego z członków zacnej rodziny - wyklną go z towarzystwa). Muszę to przemyśleć, zatem post nie pojawi się prędko... EDIT: Znieważanie kobiet? To jest poniżej pewnego poziomu... Honorowy człowiek tak nie powinien postępować Jak Eryk ma poprzeć kogoś takiego? Ostatnio edytowane przez Kerm : 04-03-2008 o 11:51. | |
| | |
| | #33 |
![]() | Po kolei - myślę, że to pochopny wniosek, odmawianie Augustowi inteligencji - co do żądania satysfakcji – tylko teoretycznie to de Baries jest stroną wyzywającą w tym pojedynku, stąd takie językowe zapętlenie; faktycznie mam do czegoś takiego skłonność, jak Was razi mogę unikać, ale całkowicie wyeliminować nie dam rady A najważniejsze nie narozrabiałam |
| | |
| | #35 | |
![]() | To nie Eryk go tak ocenia, tylko ja A pozostałe uwagi związane są z wymianą PW. Omawiane tam plany, w wyniku powstałej sytuacji, stały się zdecydowanie nieaktualne Eryk wie jak postąpić Proszę o zmianę imienia: Cytat:
Mój post dopiero jutro. | |
| | |
| | #36 | |
![]() | Ja tam nie wiem jaki ma IQ. Im niższy tym lepiej. Wola Augusta czy daje, czy żąda satysfakcji. Skoro daje, to znaczy że żonusia mu wszystko powiedziała. A w ogóle to są sprawy prywatne, o których Eryk nic nie wie i co najwyżej może się dziwić. Cytat:
I co z tego ? Już nie można sobie stroić min ? Gęba Jana może co najwyżej zasugerować radochę. Sam się pojedynkuje, to i cieszy się, że tradycja nie ginie. Nie trzeba gościowi przypisywać niecnych zamiarów. Nie wyjedzie. Jak Eryk zechce może to dostać na piśmie. Eryk nie mógł słyszeć jak Diego lży kobiety z rodu de Baries, bo wtedy jechał powozem. | |
| | |
| | #37 |
![]() | Część z tego, co napisałem, to ogólne rozważania. Dotyczące między innymi charakteru Diega, widzianego okiem obiektywnego obserwatora Francois, wbrew temu, co sądzisz, jest moim NPC-ec, wykorzystanym przez MG. W związku z tym wiem aż za dobrze, co on powie A co Eryk myśli na temat Diega, to widać w ostatnim poście. Ja, jako ja, zdaję sobie sprawę, że podejrzenia nie są słuszne, ale na razie Eryk o tym nie wie. Bo - jak sam napisałeś - Eryk nic nie wie na temat relacji Diego-August |
| | |
| | #39 | |
![]() | Cytat:
Pilnie notuję, kto, z kim i co, a moja lista robi się coraz dłuższa... Za każdym razem gdy coś piszę tracę czas na sprawdzanie owej listy Ale to są uroki życia w mieście | |
| | |
| | #40 |
![]() | Dziś późnym wieczorem powinny być wieści od Pappo. Wieści ode mnie zaraz po nich. A co do NPC-ów, to dopiero mała garstka, z tych 400-stu, którzy się pojawią Za to pierwsze okazje do mordowania, może jeszcze przed świtem |
| | |
| Reklama |
| |