Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG - World of Darkness > Komentarze do sesji RPG - World Of Darkness
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 03-26-2008, 20:56   #161
Administrator
 
Milly's Avatar
 
Reputacja: 10 Milly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetny
$: 318 190
Przyjęłam, że im wahadełko mocniej się kołysze, tym poszukiwany przedmiot/osoba jest bliżej. Jeśli np. przedmiot znajduje się w tym miejscu, w którym jest odprawiający rytuał - kręci się w kółko. Jeśli zaś waha się lekko lub minimalnie - przedmiot musi znajdować się bardzo daleko. Oczywiście N'sakla ten rytuał odprawia już nie pierwszy raz, ma więc wprawę w odczytywaniu wskazówek, jakie daje wahadełko, stąd wie, że miejsce pobytu księdza to kwestia kilku setek kilometrów, a nie np. 20 tysięcy Tak właśnie określam "pi razy oko".

Pojawiła się rozbieżność co do tego gdzie kto spędza noc, ustaliłam więc, że i tak najpierw pójdziecie do szczepu. Tam już możecie robić co chcecie, mile widziana inwencja twórcza - choć to pewnie nie spodoba się przywódcy

Kolejny mój post ukaże się 2 kwietnia.
 
__________________
Jestem nieosiągalna do końca września, a może dłużej.
Milly jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Stary 04-02-2008, 19:00   #162
Administrator
 
Milly's Avatar
 
Reputacja: 10 Milly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetny
$: 318 190
Kolejny post pojawi się 8 kwietnia. Proszę w miarę możliwości wyrobić się do 7

Jeśli chcecie dalej ciągnąć tą rozmowę z Białym Strumieniem (dlaczego ciągle piszę Biały Płomień i muszę potem edytować? ) to proszę bardzo. Jeśli chcecie robić coś dalej możecie rozłożyć to w czasie czy uzgodnić tu w komentarzach. Noc jest Wasza, chcecie spać, chcecie gdzieś iść, Marek chciał wrócić do siebie - uzgodnijcie i napiszcie co chcecie robić, tak żebyśmy w miarę możliwości zamknęli noc w jednym poście. Chyba, że macie jeszcze jakieś inne szalone pomysły
 
__________________
Jestem nieosiągalna do końca września, a może dłużej.
Milly jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04-08-2008, 08:34   #163
 
Junior's Avatar
 
Reputacja: 4 Junior ma w sobie cośJunior ma w sobie coś
$: 40 135
To można wezwać Avatar Luny? Myślalem że to albo jakiś ekstra potężny rytual wymagający np. zgromadzenia Plemienia albo po prostu konieczność wyprawy... na księżyc.

Chyba mam spore braki. Dobrze że to nie ja gram teurgiem.

Pozdrawiam
Mario
 
__________________
To nie lada sztuka pobudzać ludzkie emocje pocierając końskim włosiem po baraniej kiszce.
Junior jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04-08-2008, 08:53   #164
 
Lorn's Avatar
 
Reputacja: 3 Lorn wkrótce będzie znany
$: 70 876
Str 145 Rytuał Przyzwania Ducha, poziom 2. Rytuały Mistyczne można odprawiać samodzielnie lub z towarzystwem watahy wg uznania MG.

Oczywiscie wezwanie Lune nie będzie łatwym zadaniem, N'sakla ma świadomość, że będzie to największe jego dotyczczasowe wyzwanie jakiego sie podjał, ale ma też świadomość, że pozostali Teurgowie traktują informację o Liniach Ley bez wiary i ich argumenty wewnętrzne i przekonanie do wezwania tak ważnej istoty w celu, który ma bajkowe podłoże, są za słabe by sprostać zadaniu.
Biorąc pod uwagę wielkość zadania, N'sakla chce poświęcić na przywoływanie 5 godzin, co powinno znacznie pomóc w sprostaniu temu zadaniu. Przede wszystkim chyba on jeden teraz spośród Teurgów ma wiarę, że jest to potrzebne działanie, że nie można dalej ignorować wiedzy o istnieniu Linii Ley.
 

Ostatnio edytowane przez Lorn : 04-08-2008 o 08:58.
Lorn jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04-09-2008, 19:40   #165
Administrator
 
Milly's Avatar
 
Reputacja: 10 Milly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetny
$: 318 190
Frekwencja dziś znowu powaliła

Przyznam, że ja też jestem w szoku słysząc o próbie przywołania Awatara Luny. Powiem od razu jaki jest mój pogląd na tą sprawę, bo tego się będę w sesji trzymać.

Faktycznie przywołanie Awatara jest możliwe, ale... wymaga ogromnej ilości wysiłku i wiedzy, a co za tym idzie - odpowiedniego stażu i rangi. Wedle zasad w podręczniku w pewnych okolicznościach nawet pierwszorangowy szczeniak mógłby przywołać Awatara co jest dla mnie bezsensowne (zna odpowiedni dar i poświęca na to kilkanaście godzin, co obniża mu trudność, wobec czego wyrzucenie tych kilku sukcesów to już pestka). To jest już ten poziom duchów, z którymi nie ma żartów. Jak pisze w podręczniku - to są manifestacje Gai, nie porozumiewa się z nimi ot tak. Toteż przyjmuję, że po pierwsze teurgowi z drugą rangą będzie bardzo trudno przywołać Awatara (mój MG zwykle nie honorował tak dużych ulg związanych ze zmniejszeniem trudności poprzez poświęcenie iluśtam godzin czasu) z tego względu, że jego wiedza, pojęcie o świecie duchów jest jeszcze zbyt małe aby mógł w pełni pojąć i przywołać taką potęgę bez zrobienia sobie krzywdy (to tak jakby student fizyki przeczytawszy parę książek próbował w swoim prywatnym laboratorium zrobić bombę atomową - prędzej sam siebie wysadzi w powietrze). Po drugie rytuał będzie bardzo wyczerpujący, to już nie jest latanie wokół ogniska, potrzeba na to bardzo dużo energii, skupienia i siły (znowu posłużę się mechanicznym rozwiązaniem mojego MG - każdy uczestnik rytuału wykonuje test Wytrzymałość+Obrzędy ST:6 i musi uzyskać tyle sukcesów ile godzin wykonuje się rytuał, w przypadku choć jednego niepowodzenia - rytuał się nie udaje; moim zdaniem to dużo bardziej sprawiedliwe i sensowne rozwiązanie, inaczej tak jak mówię - każdy może przywołać co tam sobie zechce właściwie bez problemu). Tak więc czy w przypadku powodzenia, czy niepowodzenia, uczestnicy rytuału mają następny dzień przynajmniej w części z głowy - będą musieli co najmniej kilka godzin odpocząć.

Dalej - Biały Strumień z pewnością popatrzy w tym momencie na N'saklę jak na wariata Druga ranga i obcowanie z taką potęgą zawsze kończy się źle. Będzie nieprzychylny temu pomysłowi, ale jeśli N'sakla się uprze, to mu pozwoli.
Chciałam jeszcze sprostować jedną rzecz: faktycznie Biały Strumień nie wierzył w linie Ley, ale skoro Joannie coś się stało i ma to związek z tym zjawiskiem, to jest w stanie uwierzyć, że coś takiego istnieje, toteż kazał Wam to wybadać. Niekoniecznie sprowadzając do caernu Awatara Lune

A jeszcze coś mi się przypomniało - w razie niepowodzenia rytuału skutki mogą być różne. Nie wiem czy Biały Strumień będzie zadowolony jak N'sakla przywlecze mu do Caernu stado strasznych zmór, a ponieważ jest młodym stosunkowo Teurgiem, choć zdolnym - to jednak takie ryzyko daje poważnie do myślenia.

Tyle z mojej strony.
Teraz komunikat - w tym tygodniu posta już chyba nie będzie. Po pierwsze jak wspomniałam na początku - połowa graczy nie odpisała nie dając żadnego powodu, który tłumaczyłby dlaczego.
Po drugie jestem zawalona kilkoma bardzo ważnymi sprawami uczelnianymi (praktyki, prace pisemne i maaaaasa książek, przy czym połowa w czytelniach w różnych zakątkach świata ) i nie mam siły myśleć.
Po trzecie - chciałabym ten czas wykorzystać na dogadanie sprawy przywoływania Awatara i poznać zdanie Lorna oraz dać szansę spóźnialskim.

Tak więc czekam na odpowiedzi, komentarze i od razu mówię, że do końca tygodnia nie ma szans na posta

Pozdrawiam
-M-
 
__________________
Jestem nieosiągalna do końca września, a może dłużej.
Milly jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04-14-2008, 14:28   #166
 
Lorn's Avatar
 
Reputacja: 3 Lorn wkrótce będzie znany
$: 70 876
Chyba czas żebym się wypowiedział, skoro takie jest Twoje życzenie Milly.

Powiem tak. Podczas pisania swojego posta nie znane mi były żadne inne zasady przywoływania duchów, niż te dostępne w podręczniku. Tym bardziej zasady MG, Twojego MG Milly . Ale szkoda, że nie znałem tych zmienionych zasad wcześniej, to bym się nie wygłupiał w rozmowie z Białym Strumieniem. Zależnie od Twojej odpowiedzi na ten post pozwolę sobie zatem, na skorygowanie swojego posta w sesji.
Jeżeli masz większą ilość zmienionych zasad, to bardzo proszę o ich udostępnienie. Unikniemy niepotrzebnych nieporozumień w przyszłości.

Tak naprawdę nie zależy mi na tym, żeby odprawiać rytuał w Caernie, bo to wg zasad w niczym mi nie pomoże, mogę odprawić go sam w lesie. Tylko podaj mi jasne, dokładne zasady do przywołania Avatara Celestyny, Incarny i pozostałych duchów. Bo na razie w Twojego maila wynika zmian tyle, że muszę przetestować Wt + Obrzędy i uzbierać w kolejnych testach tyle sukcesów, ile godzin chcę spędzić na rytuale. Akurat Wt + Obrzędy mają się u mnie całkiem dobrze, więc jakoś nie specjalnie czuję się zniechęcony. Czy są jakieś inne ograniczenia, które mi to uniemożliwiają? Co Teurgowi daje czas poświęcony na przywoływanie? (rozumiem, że zmieni się jego znaczenie w związku z nowymi zasadami)

Tak, na moje widzimisię:
Jeżeli miarą umiejętności przywoływania Teurga jest jego Gnoza, to myślę, że jego Ranga nie ma tu nic do rzeczy, bo Ranga nie wynika z Gnozy, jest raczej miarą szacunku niż wiedzy, a już tym bardziej nie duchowej intuicji. Podobnie dostęp do Rytuałów, nie jest zależny od Rangi tak, jak to ma miejsce w przypadku Darów Garou. W przywoływaniu przeczytanie stu książek więcej, nic nie pomoże, bo jest to sprawa wielkości i siły ducha Teurga (czyli Gnozy). Nie ma podręczników do nauki przywoływania, (zrób „A”, to stanie się „B”) bo nie jest to nauka ścisła. Albo to czujesz i intuicyjnie wiesz, jak to się robi albo nie. Wg mnie N’sakla, ze względu na poziom jego Gnozy, ma prawo się tak czuć. Nie ustalaliśmy tego jak wiele osiągnął do tej pory na polu bycia Teurgiem, ale myślę, że raczej nie dał się poznać jako nieudolny lub pechowy uczeń.
Żaden profesor, nawet formatu Einsteina sam też nie zrobiłby bomby atomowej, bo to kwestia odpowiednich technologii (narzędzi), a nie samego umysłu. Mógłby jednak samodzielnie opracować teoretyczną stronę wykonania takiej bomby, gdyby miał bardzo rozległą wiedzę. A do tego celu mógłby być nawet genialnym, oczytanym studentem.

No dobra wypowiedziałem się, choć nie chciałem wchodzić w polemikę z MG. Zgodzę się z każdą Twoją decyzją, tylko powiedz, jaka ona jest. Jeżeli chcesz mieszać do przywoływania Rangę Garou, to powiedz dokładnie, na jakiej zasadzie i co to dla mnie zmienia.
 

Ostatnio edytowane przez Lorn : 04-15-2008 o 17:30.
Lorn jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04-16-2008, 15:09   #167
Administrator
 
Milly's Avatar
 
Reputacja: 10 Milly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetny
$: 318 190
Cytat:
Powiem tak. Podczas pisania swojego posta nie znane mi były żadne inne zasady przywoływania duchów, niż te dostępne w podręczniku. Tym bardziej zasady MG, Twojego MG Milly . Ale szkoda, że nie znałem tych zmienionych zasad wcześniej, to bym się nie wygłupiał w rozmowie z Białym Strumieniem. Zależnie od Twojej odpowiedzi na ten post pozwolę sobie zatem, na skorygowanie swojego posta w sesji.
Jeżeli masz większą ilość zmienionych zasad, to bardzo proszę o ich udostępnienie. Unikniemy niepotrzebnych nieporozumień w przyszłości.
Ja z kolei nie znałam Twoich poglądów na temat przywoływania Awatara. Jak widać Junior też wyraził zdziwienie więc moje zdanie na temat ważności i trudności tego rytuału nie jest odosobnione. Gdybym wiedziała co jeszcze w trakcie sesji przyjdzie Ci do głowy i jakie Ty masz zapatrywania na temat danej sprawy, to od razu napisałabym co i jak.

Te zasady nie są zmienione, to po prostu zupełnie inna interpretacja tego, co pisze w podręczniku. O swoim MG pisałam dla przykładu rozegrania tego mechanicznie. Nie gramy mechanicznie, gramy storytellingowo więc tak czy inaczej rzucać nie będę.
Tak samo możemy rozmawiać w drugą stronę - powiedz mi jak Ty pojmujesz inne zasady Wilkołaka, bo z pewnością będziemy mieć na różne tematy różne poglądy, wszak zasady nie są opisane z dokładnością co do milimetra. Nie będę przecież opisywała stronę po stronie jak ja interpretuję to, co jest napisane w podręczniku. Od tego są komentarze, żeby w razie czego można było rozbieżności omówić


Jeśli chodzi o Rangę - masz rację, mechanicznie nic Ci to nie ułatwi ani nie utrudni. Mechanicznie, jeśli dobrze rozdysponujesz punkty, możesz pierwszorangowym szczeniakiem przywołać Awatara Luny, jak już pisałam. I co, nic w tym dziwnego? Dla mnie to nawet nie tyle dziwne, co śmieszne. Ranga wiąże się też z doświadczeniem, z mądrością, z prestiżem. Może nie masz pierwszej rangi, ale sam przyznajesz, że N'sakla będzie to robił pierwszy raz. Genialny, oczytany student koniecznie potrzebuje doświadczenia, praktyki, ćwiczeń, inaczej nic nie zrobi. Wyobraź sobie studenta medycyny, który na egzaminach zdaje wszystko śpiewająco, zna teoretyczną stronę po prostu perfekcyjnie i ma to "coś", co sprawia, że świetnie nadaje się na chirurga - uczestniczył już w paru operacjach innego typu i nagle zupełnie samodzielnie wypada mu przeprowadzić operację na otwartym sercu z jakąś poważną wadą (operacja skomplikowana, wymagające wielogodzinnego wysiłku, precyzji, siły, umiejętności i praktyki - zupełnie jak nasz rytuał). Wystarczy jeden drobny błąd i koniec. Myślisz, że mając świetną intuicję, sporą wiedzę, ale nie mając praktyki w tak wielkim zakresie nie popełni tego błędu? Jaka jest na to szansa, że pomimo wielkiej wiedzy i intuicji po piątej godzinie stania nad stołem operacyjnym nie zadrży mu ręka chociażby ze zmęczenia?

O to właśnie mi chodzi. To będzie w jakimś sensie analogiczne do przeprowadzania bardzo poważnej operacji. Pomijając mechaniczną część, gdzie mając odpowiednią ilość oleju w głowie można zrobić sobie przepaka (oczywiście nie zarzucam Ci tego, bo to nie mowa o Twojej postaci, tylko teoretyzowanie), patrząc na to zdroworozsądkowo tak to właśnie w praktyce wygląda. Dlaczego bardzo trudne operacje przeprowadzają wieloletni specjaliści, a asystują im młodsi lekarze o świetnej intuicji, którzy dopiero gdy nabiorą praktyki, mogą samodzielnie je przeprowadzać? Dla mnie wygląda to identycznie w społeczności Garou. I ranga ma tu znaczenie właśnie doświadczenia. Oczywiście w obu wypadkach - operacji i rytuału - jest szansa na to, że się uda. Ale chciałabym żebyśmy podchodzili do tego bardziej po ludzku. Wilkołak to nie bezuczuciowa maszyna, która robi wszystko automatycznie, bo jest mądrzejsza i wytrzymalsza od ludzi. Wyobraź sobie siebie skaczącego w jakimś trudnym rytualnym tańcu przez pięć godzin i inkantującego zawikłane zaklęcia, gdy robisz to pierwszy raz zupełnie sam lub otoczony przyjaciółmi, którzy pojęcia nie mają o tym co robisz i nie pomogą w razie czego.

Tak więc kończąc - ja nie zabraniam wykonania tego rytuału. A takie jest moje zdanie na ten temat. Nie uważam, że każdemu musi udać się nawet najbardziej karkołomne zadanie dlatego, że ma dużo kropek i staram się mimo całej fantastyczności tego systemu patrzeć trochę realistyczniej, bo w takiej "tradycji" grania mnie wychowano


P.S.: Bardzo chętnie poznam zdanie innych graczy w tej dyskusji.
 
__________________
Jestem nieosiągalna do końca września, a może dłużej.
Milly jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04-16-2008, 16:43   #168
 
Lorn's Avatar
 
Reputacja: 3 Lorn wkrótce będzie znany
$: 70 876
Dobrze że o tym wspomniałaś Milly, nie odprawiałem przywołania Avatara Celestiny, ale pewnie przywoływałem nie raz różne słabsze duchy Może nawet Incarna. To zależy, czy się z tym możesz zgodzić. Ale bardzo możliwe, że widziałem wiele razy, jak przywoływał różne potężne duchy mój mentor Ten Który Widzi, więc praktycznie miałem wiele okazji by pouczyć się i zaobserwować, jak faktycznie się to robi.
Jak umiesz jeździć samochodem osobowym, to prawdopodobnie uda Ci się także pojechać ciężarówką. Wystarczy opanowac kilka drobnych różnic.

A jeśli chodzi o moje poglądy na wszystko, to z założenia że gramy w Wilkołaka, są one zbieżne z tym, co jest napisane w podręczniku.
Może właśnie twórcom systemu nie chodziło wcale o to żeby przywołanie Avatara Lune było jakimś niebotycznym wyczynem. Zresztą wcale nie jest łatwe nawet już teraz bo w końcu ma ST 10.
Może chodziło im o to, że po prostu ten rytuał z założenia trzeba odprawiać dłużej, żeby sie udał (czytaj - żeby obniżyć poziom trudności) bo Avatary są bardziej leniwe i nieruchawe niż te wszystkie słabsze duchy, które można przyzwać bez tych wszystkich kilkugodzinnych przygotowań.

Wszystko jest kwestią interpretacji, jeżeli uznasz, że to szalony pomysł, N'sakla nie mówi Białemu Strumieniowi o Lune i nie będzie tego robił, ale sprubuje wezwać Avatara Incarna. Ale jeżeli uważasz że po kilkugodzinnych przygotowaniach i wcześniejszej rozmowie z Tym Który Widzi (kiedy poproszę go o ważne instrukcje do rytuału) mam znaczną szansę na wezwanie Lune, to podejmę się tego, żeby spróbowac ruszyć ta tajemnicę i sprawdzić co tak potężne istory wiedzą o Liniach Ley.
 
Lorn jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04-19-2008, 14:28   #169
Administrator
 
Milly's Avatar
 
Reputacja: 10 Milly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetny
$: 318 190
Wezwanie Awatara Luny to na pewno jest szalony pomysł. Jeśli chcesz, możesz spróbować z Incarną. Tyle, że znowu zaznaczam, że to będzie wyczerpujące i będzie wymagało odpoczynku już po fakcie. Piszę to, żeby później nie okazało się, że nie wspomniałam i N'sakla o poranku będzie rześki i będzie działał kolejny dzień na pełnych obrotach.

Co do podręcznika - Autorzy zalecają, aby rozpatrywać każdy przypadek z osobna i posługiwanie się zdrowym rozsądkiem, jak również jest napomknięte o dowolnym modyfikowaniu tabelki przywołań. Na końcu opisu rytuału zaś jest napisane, że za przywołanie Incarna zyskuje się dwa punkty Mądrości. Celestiny są zaś dużo potężniejsze i już samo to przywodzi na myśl, że jest to przedsięwzięcie bardzo trudne. Dodając do tego ST 10, czyli w przekładzie na język polski "prawie niemożliwe" - ja dostaję pełny obraz złożoności i trudności takiego przywołania. Taka jest moja interpretacja tego co jest napisane w podręczniku

W każdym razie - do jutra czekam na zmianę w poście i mam nadzieję uda mi się wrzucić mój post ruszający akcję do przodu. Wszystkie opóźnienia to niestety moja wina z powodu sporych trudności w czasie. Na dodatek mogę zapewnić, że szybko się one nie skończą, bo zbliża się najgorszy okres w życiu każdego studenta

Od razu już zaznaczę, że w Waszych kolejnych postach będę chciała zobaczyć plan na najbliższą noc, a jeśli Lorn zdecyduje się na przywoływanie Incarna, to chciałabym ładny opis przygotowania i przebiegu rytuału oraz poza sesją informacje czy to ma być konkretny duch czy na tzw. chybił-trafił. I w ten sposób mam nadzieję, że w tej kolejce zakończymy już tą noc i rozpoczniemy nowy dzień.
 
__________________
Jestem nieosiągalna do końca września, a może dłużej.
Milly jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04-19-2008, 19:21   #170
 
Lorn's Avatar
 
Reputacja: 3 Lorn wkrótce będzie znany
$: 70 876
Post został zmodyfikowany. Krótko streszczę swoje plany.
Najpierw całą watahą przeprowadzimy rozmowę, w której ustalimy to, kiedy i gdzie się spotkamy jutro i kto, czym się zajmie za dnia. Potem udam się do Tego Który Widzi i poproszę go o radę przed rytuałem i pomoc w wyborze Incarny. Chyba, że uznasz że już jakiegoś wzywałem wcześniej. Może poprostu wezwę tego z nich, który odpowie pierwszy, takie wezwanie otwarte do duchów o tej pozycji. To właśnie ustalę w rozmowie ze Srebrnym Kłem.

Trudno, będę odsypiał w dzień do południa. I tak moja pomoc nie przyda sie za bardzo watasze w zdobuwaniu wiedzy w bibliotekach i innych taki miejscach. Chyba, że miałoby to zakończyć się rozszarpaniem jakiegoś znudzonego pracą urzędnika. Wszyscy wiedzą, że nie mam dużej cierpliwości do ludzi, a zapach detergentów, wszechobecny w takich miejscach, dolewa mi tylko oliwy do ognia.

-----------------------edited

Odnoszę takie wrażenie, że od pewnego czasu gramy już tylko we czwórkę. :/
Mam na myśli graczy, ale oczywiście obu płci.
Milly wiesz coś więcej na ten temat?
 

Ostatnio edytowane przez Lorn : 04-24-2008 o 15:30.
Lorn jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[Wilkołak:Apokalipsa] Piąty Żywioł Milly Sesje RPG - World of Darkness 164 10-03-2008 18:29
[Wilkołak: Apokalipsa] Piąty Żywioł Milly Archiwum rekrutacji 63 09-03-2007 06:45


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 14:07.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96