Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > Rozmowy przy kawce > Kufer skarbów
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Kufer skarbów Tutaj możesz dodać jakiś plik lub znaleźć coś dla siebie


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 07-01-2007, 14:07   #61
homeosapiens
 
$: 0


Poziom Ostrzeżenia: (0%)
A.

żyje jestem dziś tu z przyzwyczajenia
Jestem tak jakby mnie wcale nie było
Czegokolwiek mi już by nie starczyło
Czuje codziennie ten ból ból istnienia

Piękna i piękna obydwie razem sensem
Inteligentna i inteligentna
Jedna smutek druga radość kontrast dna
Kochałem pamiętam umieram życiem

To co miałeś możesz stracić już oceń
Nigdy nie wiesz kiedy może być później
Usiądź zastanów się być może doceń

Daj czasem spokój dumie swej dość próżnej
Możesz nie zaakceptować utraceń
Amora humory są natury rożnej
 
  Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Stary 07-04-2007, 13:44   #62
 
Nami's Avatar
 
Reputacja: 5 Nami wkrótce będzie znanyNami wkrótce będzie znany
$: 123 292


"Realnie nieznajomy"

Byłeś w religii innej związany,
poglądy ciemniejsze od moich idei,
a mino wszystko widząc Cię na niebie
czuje, jak gwiazda oddalasz się w nicości.

Uzależniona od Twojej melodii
jak od kawy, której zabraniałeś,
a ja pytałam, czy to z zazdrości?

Mówiłeś tak wiele, ja więcej pamiętam.
Mówiłeś, że nie dasz fizycznej miłości,
nadzieją na nią przecząc tym słowom.

Uzależniona od Twoich kłamstw
składanych starannie z szacunku do mnie,
i kłótni pięknych dla mojej duszy
rozkoszującej się Twoim głosem,
sycącej nim w każdej postaci,
uzależniającym...


25.05.2007r godz. 00:42:27 Warszawa.
 
__________________
WYJECHAŁAM!! NIE WIEM KIEDY WRÓCĘ xd ;<
Nami jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07-11-2007, 12:28   #63
 
Lorn's Avatar
 
Reputacja: 3 Lorn wkrótce będzie znany
$: 70 876


„Przepis na...”

Na-początku na-leży składniki podzielić
Na-rzeczy z na-tury białe i na-czarne
Na-proste i krzywe oraz te bez oka
Białe i proste na-wet można zmielić
Na-proch by nie poszły na-marne
Na-gwałt potrzebna będzie też posoka
(Na-daje się z psa człowieka lub małży)
Z której na-warzymy resztę niedostatku
Na-stępnie łączymy wszystko bez rozumu
Na-sypując na-ń proch póki pamięć parzy
I uczta gotowa – na-dmienię w dodatku
Żem miał ubaw zmyślając ten przepis na-umór
 

Ostatnio edytowane przez Lorn : 07-16-2007 o 14:35.
Lorn jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07-25-2007, 17:43   #64
 
Qumi's Avatar
 
Reputacja: 2 Qumi wkrótce będzie znany
$: 40 515


Kilka moich wierszów ;)

Zamknięte oczy...
wiatr śpiewa im pieśń
samotną...
w melodii smutku
w rytmie łez
bezwolni tancerze
cierpko spadają
snują się beznamiętnie
po mokrej ziemi
po suchych kałużach
po szorstkim niebie
aż wreszcie, w końcu
w lodowate płomienie...

----------------------------------------
Wiatr mnie tuli czule
chłodne pocałunki niosąc
szorstkimi rękoma głaszcze po szyi
i na wpół cichym szeptem
rozpala me zmysły

I słońce zazdrosne
kochanką się staje
wyrywa mnie z objęć gwałtownie
i usta moje i usta jej się spotkały
a ręce w dzikim szale się posplatały
lubieżnie, zachłannie
bez chwili wytchnienia
po ciele, przez duszę, do wnętrza...

I gaśnie i płonie
już czekam tak długo
serce tak mocno
umysł tak głośno
ręce drżą
a dusza szybuje
i sen zmęczony owija me ciało
jej ciepło i oddech przy mnie zostali

---------------------------------------------------

A savage moon splits in two
One part of blight
One part of bliss
A hollow crack
An empty space
Is made to separate
The parts

The part of blight
Fueled with sorrow
Eased with pain
Just to suffer again
And again

The part of bliss
Is tempting like a kiss
Drowning to the void
Just to be swollen again
Always again

------------------------------------

Alone on the fields
Hugged by the wind
Greeted by distant leaves
That felt from the heights
I can hear a melody
Whispered by the past
Concealed by the blowing wind
I feel like my body begins to dance
Moving without my permission
Or even my advice
My breath is calmer
Yet my body shakes
And then the dream ends…

----------------------------------------

Spojrzały na mnie oczy z błękitu
Tak jak patrzy się w niebo, na chmury
Tak jak patrzy się w gwiazdy
I poza gwiazd mgławice
Tak jak słucha się lasu i jego pieśni
Tak jak słucha się rzeki
I tonie w jej szeptach
Tak jak czuje się wiatru pocałunki
Tak jak czuje się chłód cienia w dni gorące
I ulgę jaką ze sobą niesie
Tak jak pachnie morze podczas gwieździstej nocy
Tak jak pachną góry gdy lód stopnieje
I życie na nowo się w nie wkradnie
Tak jak smakują truskawki, czerwone i nieśmiałe
Tak jak smakuje czekolada gorąca
Kusząca i namiętna
Ręka z ręką się spotkały
Serce z sercem w ten sam rytm bije
Usta drżą niespokojnie
Cały ja i cała ty
Pędzimy ku sobie

----------------------------------------------

Przyłączam do odp. tematu.

K
 
Qumi jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07-28-2007, 16:37   #65
 
Nami's Avatar
 
Reputacja: 5 Nami wkrótce będzie znanyNami wkrótce będzie znany
$: 123 292


"W imię szlachetności"

Alabastrowy zakon śmiertelnych
Leczący zbłąkane dusze świetlików,
Epoka dobroci to tylko wspomnienie,
Kwiat u podnóża niewiernych skamielin.
Samotnych alej bezkres zadumy
Anonim piękna, niepamięć cudów,
Niespotykane przejrzyste chmury,
Dreszcz łez sunący doliną ruin.
Rozgrzany popiół, rubinem złości,
Amor feniksa, szlachetnym bólem.


24.07.2007r, Władysławowo
godz. 17:57
 
__________________
WYJECHAŁAM!! NIE WIEM KIEDY WRÓCĘ xd ;<
Nami jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07-30-2007, 13:15   #66
 
Lorn's Avatar
 
Reputacja: 3 Lorn wkrótce będzie znany
$: 70 876


„Stany skupienia”

Podejrzewam że coś mnie odsącza
Z tego niskoprocentowego ekstraktu
I choć nie jestem na gazie
Istnieje duże ciśnienie
Potrzeb rozdartych na dwoje
By mnie ekstrahować wytrącić
Ze stanu pierwotnej materii

Więzi co w dłoni się kruszą
Nie są jedynie chimerą
Przyciągań międzycząsteczkowych
Sprawa jest głębsza i trudna
Gdzieś spoza granic sumienia
Gdzie dudni w uszach jak kartacz
Pękanie atomowych wiązań
Bezpańsko zleżałych endorfin

Będę więc uparcie twierdził
Że człowiek w całej swej istocie
Poddaje się sublimacji
Dyskusji podlega jedynie
Płynna kwestia temperatur
Jego niestałej esencji
A siła lotnego umysłu
Staje się jego słabością

Byliśmy-będziemy parą
Coś przecież wyrzuca mnie w gwizdek
Z domu
Z Nas
I z życia
 
Lorn jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07-30-2007, 15:15   #67
 
Nami's Avatar
 
Reputacja: 5 Nami wkrótce będzie znanyNami wkrótce będzie znany
$: 123 292


"Szlachetnie piękna"

Była delikatna
jak niejeden kwiat,
póki nie ścięty
zawsze pełen życia.

Miała aksamitne lica rumieńcem zasiane
przez setki bolących łez
i od nich właśnie takie delikatne.
Oczy zaś szkliste mieniące się
barwą świata jej natury,
szlachetny blask umierającego szmaragdu.

Była pełna idei, nadziei i wiary.
Wierzyła w potwory, nawet te,
które kochając potrafiły ranić.

Potrzebowała harmonii,
dobroci, ciepła i spokoju.
Chciała żyć w bajce.
Łudząc się, że jest świat
gdzie każdy ma dobre, szlachetne serce,
umierała za każdym razem
gdy dostrzegała swoją naiwność.
Odradzając się na nowo, znowu wierzyła.

Była, ponieważ umarła.
Miała, gdyż nieboszczyk nie ma ciała.
Potrzebowała, bo teraz nie chce niczego.
Chciała, lecz to już nieistotne.
Łudziła się, bo była tylko człowiekiem.


25.07.07r, godz. 23:57 , Władysławowo

(przejścia do następnego wersu nic nie znaczą. wiersz czyta się ciągle, bez zbędnych pauz przy każdym nowym wersie)
 
__________________
WYJECHAŁAM!! NIE WIEM KIEDY WRÓCĘ xd ;<
Nami jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 08-13-2007, 12:56   #68
qaz
 
qaz's Avatar
 
Reputacja: 2 qaz jest na bardzo dobrej drodze
$: 33 787


Miłość ??

Miłość to puste słowo
Barwny epitet, mądra głowo!
Miłość, kochać, uwodzić
Głupie myśli w łbie płodzić
Wielkie mi też komplementa
Po których klękają, piękne dziewczęta
To umysłu są upadki?
Beznamiętne to wyrazy,
Piekielnie wysublimowane frazy!
To przechodzi jak szaleńcze tornado
Pozostaje jedynie- spustoszone, eldorado

Złość, rozpacz, zawiść
Z tego zrodzi się nienawiść
To już jest wojenna ścieżka
Żadna stąd ucieczka
Przełknij gorzkie łzy
bo to koniec, koniec namiętnej gry...
 
qaz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 08-14-2007, 05:55   #69
 
Mazurecki's Avatar
 
Reputacja: 0 Mazurecki nie jest za bardzo znany
$: 7 269


Nierymowana, lekka poezja.
Mój pierwszy raz.

"Miłość cichego mroku"

Przerażający brak myśli - echo słów
krążą w głowie, obijając się o siebie
nawzajem. Słucham słów - słowa
płyną, słowa krążą - niesłuchane.
Gdy zapada cisza, wtedy słyszę
słyszę z mroku, z pustki nocy,
ze spokoju ducha człowieczego.
Głowa boli od natłoku myśli z pustki,
od słuchania ciszy. Słyszę, miłość,
lecz nie rozumiem, co to znaczy.
Kochać, czyli dać komuś swe serce?
Być z kimś szczęśliwym? Każda chwila
rozłąki, każda sekunda wbija nóż w serce,
nie dbając o prawdziwe uczucia. Noże
rozpalone do białości, by pozostawiały
rany, które zabliźnić sie już nie potrafią.
Nie potrafią, tak jak człowiek kochać.
 
__________________
"Sousa kanashimi wo yasashisa ni
Jibun rashisa wo chikara ni
Kiminara kitto yareru shinjite ite
Mou ikkai! Mou ikkai!"
Mazurecki jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 08-22-2007, 17:17   #70
 
Donki's Avatar
 
Reputacja: 2 Donki jest na bardzo dobrej drodze
$: 13 843


To może ja też coś od siebie dodam. Troche dziwne są te moje wiersze (?) ale co mi tam :P.

"Rada Jego"

Mówisz, że- kochasz?
Mówi tak wielu
Mówisz, że wierzysz?
Mów- przyjacielu

Mówią że koniec?
Że świat upada?
Ogrom zła jego -
Jest jedna rada

Radę tę poznasz
PO swojej pysze
Gdyż mocy swojej
Naprawde nie znasz

Po cóż mi złoto?
Po co pałace?
Prosze nic nie mów
A Ja się odpłacę

"Gdybym był..."

Gdybym był śpiewakiem
nie
rozdawałbym góry autografów
pamiątkowe płyty i fotografie z dzieciństwa

Gdybym był pisarzem
nie
organizowałbym spotkania fanów
w "Empiku", albo innych wielkich księgarniach

Gdybym był sportowcem
nie
reklamowałbym buty Adidasa
nowy dezodorant perfumy lub piankę do golenia

Ale p o c o to wyszystko,
jeżeli mam prawdziwy talent
i kocham grać
na akordeonie?...

"Do "człowieka""

Skąd możesz widzieć kim naprawdę jestem?
Możesz się jedynie tego domyslać
a i tak wątpie czy znajdziesz odpowiedź
na to co ukryte jest pod skorupą

Ubieram inną maskę na każdy dzień
Ty skołowany nie wiesz już w co wierzyć
czy kochać jak kochać jak nienawidzić
Zło zmienia się w dobro a ty tego nie
Dostrzegasz

Lecz to tylko częścieowo twoja wina
Uwierzyłeś w niewłaściwego bozka
którego stworzyli wypaczeni ci
co siebie samych nazywają ludźmi

Prawdziwej wartości życia nie zmierzysz
w tym co oferuje On Niewłaściwy
Czuję że dokonałeś już wyboru...
niewłaściwego...najprawdopodobniej
zostane
w skorupie
na zawsze...
 
Donki jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 01:39.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96