![]() | ![]() |
| | #41 |
![]() | "Next", który właśnie wkroczył na ekrany kin. Historia człowieka, który potrafi przewidzieć następne dwie minuty swojego życia i... nieco więcej z przyszłości pewnej obcej mu kobiety. Podczas gdy próbuje spotkać ów nieznajomą, FBI pragnie wykorzystać go do odnalezienia bomby na terenie USA, co niekoniecznie jest mu w smak. Brzmi dosyć banalnie (I co z tego? Ja takie lubię!), ale film jest zrobiony nietuzinkowo, dobrze i z humorem. Plus za grę Nicolasa Cage'a.
__________________ "Are you devil or angel...? Are you question or answer...?" |
| | |
| Reklama |
| |
| | #42 |
| Newsman ![]() | Dzisiaj już na chłodno wziąłem się za ocenianie filmu o którym wspomniała przedmówczyni. Chodzi o „Next” w reżyserii Lee Tamahoriego znanego chociażby z realizacji „Śmierć nadejdzie jutro (Die Another Day)” czyli kolejnych przygód agenta 007. Pewnie pominąłbym ten tytuł gdyby nie obsada aktorów, która skłoniła mnie ostatecznie do obejrzenia tego filmu. Główną role gra Nicolas Cage. Aktor ten ostatnio według mnie „wygłupił” się udziałem w filmie „Ghost Rider” i pewnie sporo osób już postawiło na nim kreskę - zdecydowanie za wcześnie. Tym razem dostał rolę pasującą do niego jak ulał i w moich oczach odkuł się za poprzednie wpadki. Fabuła film opowiada o Chrisie Johnsonie, magiku z Las Vegas posiadającym dar widzenia przyszłości. Niezwykle przydatny dar, szczególnie w obliczy zagrożenia atakiem terrorystycznym. Agentka FBI(grana przez Julianne Moore) musi za wszelką cenę przekonać Jahnsona do współpracy. Nie jest to takie proste, w życiu jasnowidza pojawia się Liz (Jessica Biel), której bezpieczeństwo jest dla niego ważniejsze niż pomoc ojczyźnie. Niestety najwięcej zastrzeżeń mam co do samej fabuły, momentami wydaje się dość naiwna i nieprzemyślana. Obniża to rangę całego filmu. Efekty specjalne może i nie są rewelacyjne ale również nie irytują. Zresztą ostatnio mam wrażenie, że zbyt dużą wagę przykłada się właśnie do nich zapominając o innych elementach filmu. Muzyka tworzy przyjemne tło dla akcji, która z kolei jest naprawdę dynamiczna co jest niewątpliwie największy plus całego filmu. „Next” może nie jest filmem z wyższej półki, ale spokojnie mogę polecić go każdemu, ponieważ uważam, że i tak wybija się ponad mierny poziom jaki prezentują filmy, których premiery mają miejsce podczas wakacji. PS. Nie oceniałem filmu z punktu widzenia powieści Philipa K. Dicka na podstawie której został nakręcony gdyż ani jej nie czytałem ani też nie ma podobno z nią za wiele wspólnego. |
| | |
| | #43 |
| Newsman ![]() | Mataichi, sprawna minirecka Pozdr Ostatnio edytowane przez kitsune : 08-13-2007 o 20:51. |
| | |
| | #44 | |
| Newsman ![]() | Cytat:
Film polecam choć nie jest, jak już zresztą wspomniałem arcydziełem. Zdecydowanie lepiej oglądnąć go w swoi domu niż iść na niego do kina. pozdrawiam | |
| | |
| | #46 |
| Newsman ![]() | Czyi potwierdza się opinia, że filmy godne Dicka na podstawie prozy tegoż są równie rzadkie, co uczciwy polityk. Neistety. Oprócz dwu-trzech jest dwucyfrowa liczba "dzieł" na podstawie Dicka, którymi można by palić w piecu. Pozdr |
| | |
| | #47 |
![]() | Ja ostatnio obejrzałam sobie smutny film, w związku z tym, że wydawali go w "Przekroju". Mówię o "Tańcząc w ciemnościach" Larsa von Triera, dramacie musicalowym z Björk w roli głównej. Jest to opowieść o losach Selmy, imigrantki z Czechosłowacji, która przyjechała do USA, by zapewnić swojemu synowi operację oczu. Chłopiec, Gene, cierpi na wadę genetyczną, odziedziczoną po matce. Życie Selmy jest ciężkie. Mieszka z synem w przyczepie kempingowej i pracuje bez wytchnienia, by móc zarobić na zabieg, borykając się ze swoją wciąż pogłębiającą się wadą (niedługo ma oślepnąć). Jedyną radością w jej życiu jest Gene, dla którego poświęca wszystko, oraz ukochane przez nią musicale. Gdy jest jej naprawdę ciężko, zaczyna wsłuchiwać się w dźwięki otoczenia, m.in. w rytm maszyn fabryki, w której pracuje, układając w myślach własne melodie. Próbuje nawet swych sił grając w przedstawieniu teatralnym. Selma napotyka na swej drodze wiele przeszkód, a pech i ludzka pogoń za pieniądzem doprowadzają ostatecznie do tragedii... Polecam każdemu fanowi dramatów, niesamowity film. Ja sama postanowiłam też bliżej zapoznać się z innymi dziełami von Triera, w szczególności z innymi częściami trylogii "Złotego Serca". Myślę, że naprawdę warto.
__________________ Niedostępna od 18 lipca przez jakieś 10 dni. |
| | |
| | #48 |
![]() | Chwileczkę, co ja to ostatnio... A tak, już wiem. 'Gang Dzikich Wieprzy' - taka ciekawa komedia, na której było zadziwiająco mało osób No i jeszcze mogę polecić 'Igraszki losu' - niedawno był dodany do Dziennika w serii 'Komedie Romantyczne'.
__________________ 5.07.08 - 30.07.08 - ograniczony, w połowie wręcz ZEROWY dostęp do internetu. For God's sake... I am woman! Upadamy po to, by wstać... wstajemy po to, by... upaść? |
| | |
| | #49 |
![]() | Ja oglądałam Harry'ego Pottera i KF na tvn wczoraj... Boże jacy oni są malutcy
__________________ "Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć. A niejeden z tych, którzy odeszli, zasługuje na życie. Czy możesz ich nim obdarzyć?" J.R.R. Tolkien |
| | |
| | #50 |
![]() | Ja świeżo po Beowulfie |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Co ostatnio czytaliście? | fleischman | Muzyka, literatura, film | 289 | 07-21-2008 15:58 |
| Taki standard ver.2 czyli co ostatnio widzieliście? | Sayane | Tokyo Underground | 188 | 07-21-2008 11:56 |
| Co ostatnio przesłuchaliście? | Sir_herrbatka | Muzyka, literatura, film | 59 | 07-13-2008 11:49 |