![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Muzyka, literatura, film Forumowy dział kulturka |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #11 |
![]() | No, mi w końcu też udało się obejrzeć (u nas w Grudziądzu zaczęli puszczać PotC3 tydzień po Polskiej premierze!). Wiedziałam, że film mi się spodoba jeszcze zanim kupiłam bilety. I spodobał mi się. Pewnie, że jedynka miała w sobie to coś, ale nie mogę powiedzieć że trójka jest gorsza, jest po prostu inna. I aż mi się łezka w oku zakręciła kiedy Will i Elizabeth się żegnali. Spodobały mi się piękne sceny walki, których trochę było. Jak zwykle niesamowite zwroty akcji, czasem się zastanawiałam kto po czyjej jest stronie Nie żałuję wydanych pieniążków, na pewno jeszcze nie raz obejrzę ten film.
__________________ Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;) A macie gogle? |
| | |
| Reklama |
| |
| | #12 |
![]() | No, rzeczywiście, w końcu miałam okazję obejrzeć film i stwierdzam, że jest całkiem... przyzwoity :P No dobra, jest niezły. No ok, ok! Jest świetny! Niesamowity Sparrow i jego tatuś (bo ja twierdzę, że to tatuś, skoro "Jackie(!)" pyta o mamusię, romantyczny Will i Elisabeth, och, och, szlachetny James i tak dalej... Za mało było trochę Sparrowa, strasznie szybko każdy strony zmieniał, właściwie to można było się pogubić, kto jest z kim. Muzyka - no cudeńko, cudeńko... Jestem pod wrażeniem. A właśnie, jest jakiś piracki system RPG? Wpadł już ktoś na to, żeby go stworzyć? I tak na koniec: Yo-ho! Haul together! Hoist the Colors high! Heave ho, thieves and beggars! Never shall we die!...
__________________ Ja jestem diabłem na dnie szklanki... Trzeba mnie pić do dna! |
| | |
| | #13 |
![]() | Za mało? W pewnych scenach było go nawet chyba ze 20 sztuk A nawet jedna scena skojarzyła mi się z naszym Toruńskim spotkaniem Last Inn: kiedy pseudo-Jack wrośnięty w Latającego Holendra wychodzi nagle ze ściany i mówi: - Nie ruszać się! Zgubiłem mój mózg. loool A może mi ktoś wyjaśnić końcówkę filmu? Chodzi mi konkretnie o to co stało się z Elizabeth. Załoga Perły się z nią pożegnała i wyprawiła na wyspę by mogła spotkać się z Willem. Z Willem na Latającego Holendra też nie wsiadła. To co ona na tej wyspie została w końcu?
__________________ Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;) A macie gogle? |
| | |
| | #14 |
| Administrator ![]() | Wystarczyło zostać te 10 minut aż przejdą napisy końcowe i dowiedzieć się co się stało. Elizabeth została na wyspie, urodziła syna i czekała 10 lat, aż Will znowu będzie mógł zejść na ląd. I się doczekała.
__________________ – Chciałem powiedzieć (...) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE. T. Pratchett Czarodzicielstwo |
| | |
| | #16 |
![]() | no dobra obejrzałem właśnie 3 w kinie i powiem tak - JEST 10 RAZY LEPSZA OD 2 CZĘŚCI. Dwójka była nieskładna fabularnie, z pociętymi wątkami i napchana gagami rodem z kreskówek - no dno tutaj mamy porządny film z dużą dawką akcji i szczyptą humoru doprawioną dobrym klimatem i ładną nutką miłosną oaz nie typowym zakońćzeniem. Aczkolwiek czasem można sie faktycznie pogubić w zmianach stron co poniektórych bohaterów ale jest ok. A i początek wymiata jak dla mnie po po prostu - polecam !!!!
__________________ Kandosii sa ka’rta, Vode an. | Coruscanta a’den mhi, Vode an. | Bal kote, darasuum kote, | Jorso’ran kando a tome. | Sa kyr'am nau tracyn kad, Vode an. |
| | |
| | #17 |
![]() | Milla, chętnie bym została w kinie, ale jak tylko zaczęły lecieć napisy to zapaliły się światła i wyłączyli film
__________________ Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;) A macie gogle? |
| | |
| | #18 |
![]() | Jestem świerzo po filmie dosłownie 30 min i poprostu był świety! Najlepsze były momenty: "-Rzucicie broń bo go zabije. -Zabij! To nie nasz człowiek." |
| | |
| | #19 |
![]() | U mnie w Starachowicach grają dopiero teraz, ale to nie powód, żebym nie mógł podzielić się swoimi przemyśleniami. Wydaje mi się niewłaściwym twierdząc, że ta część jest lepsza bądź gorsza od innych. Podobała mi się, a jakże. Nie chcę się jednak powtarzać i postaram się tego nie robić, ale nie wspomnieć o genialnej muzyce. Ahh, ta pozytywka! Scenografia, kostiumy i aktorzy trzymają poziom poprzednich części. Sceny na morzu były wspaniałe. Jeśli wczuć się w klimat całej serii, Elizabeth z mieczem wcale nie przeszkadza. Co prawda mowa wygłoszona do piratów o wolności, braterstwie i innych takich była nieco przegięciem. Mankamentem całej serii było pewne koloryzowanie samych piratów. Przedstawiono ich jako takich trochę drani, którzy bardzo szczycą się byciem piratem, jakby to była co najmniej jakaś elita. Cały ten kodeks, bractwo pirackie, prześladowania tychże (jacy to oni biedni) i to, że każdy jest, albo przynajmniej chce być piratem, jest większym przegięciem niż rosnąca Kalisto, walcząca panna Turner, czy cały pokład Latającego Holendra. Nawiasem mówiąc te sprawy wydają mi się nieźle pasujące do filmu. Te dwie sprawy kładą cień dobrze nam znanego, nowego Hollywoodu. Co mi jeszcze nie odpowiadało. Motyw kilku Sparowów, w zasadzie nie wiem czemu on służył, a małe Jacki szepczące dużemu coś na uszy... Nie wydaje mi się realna kontynuacja, głównie przez scenę po napisach, dziejącą się przecież 10 lat później. Poza tym takie "otwarte zakończenie" filmu, obecnie kojarzy się z furtką do tworzenia kolejnych części. Według mnie nie mogło być inaczej. Czego się spodziewaliście, że Jack osiądzie w Tortudze i założy rodzinkę dla klasycznego happy endu? Ostatnia kwestia, wiele osób zarzuca nowym piratom niejasność fabuły. Wynika to z prostego faktu, że sporo scen z filmu zostało wyciętych żeby nie trwał za długo. Pewnie wersja na DVD rozwiąże większość z nich. Lecz póki takiej nie uświadczymy, może mi ktoś wyjaśni o co chodziło z tymi dziewięcioma talarami. Skoro okazały się one jakimiś rupieciami, aktualnie posiadanymi w kieszeni, dlaczego w takim razie chłopiec na początku filmu ściskał srebrnego talara i co takowe robiły na biurku u Becketa?
__________________ Piękne jest to, co podoba się całkiem bezinteresownie. - Immanuel Kant . . . . . Zwierzątka . . . . . |
| | |
| | #20 |
![]() | Osobiście myślę, ze te talary to była specjalna zmyłka dla Becketa i jemu podobnych. Możliwe też, że pomniejsi piraci naprawdę myśleli, iż talary to prawdziwe talary. Przecież wielcy władcy piratów nie będą się przyznawać podwładnym, że nie mieli przy sobie tych kilku talarów.
__________________ Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;) A macie gogle? |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Death Note (Uwaga! Zawiera spoilery) | Sayane | Tokyo Underground | 29 | 07-17-2008 07:28 |
| Spoilery | Sayane | Tokyo Underground | 1 | 08-26-2007 07:19 |