![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Pozostałe systemy RPG Wszystko o systemach nie wymienionych w pozostałych działach |
![]() |
| | LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #11 |
![]() Reputacja: 36 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | Herr McArthur, radzę zainwestować w gadżet "binokle" Wszakże wszystko zostało wytłuszczone na stronie 144, pod ramką "Moc nexusa" i w ramce w rogu na tej samej stronie. W skrócie - po rzucie odzyskuje się tam liczbę mocy i zaklęć równą mocy nexusa (przy przesileniu, mocy z modyfikatorem przesilenia). Każde dodatkowe przebicie również pozwala odzyskać jedną moc/zaklęcie. Niektóre potężne rytuały wymagają też obecności nexusa, by w ogóle mogły się odbyć (przykłady nie zawarte zostały w książce). Ostatnio edytowane przez Tadeus : 16-10-2009 o 15:56. |
| | |
| | #12 |
![]() Reputacja: 12 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | Panie Gerhardzie, dziękuję za zwrócenie uwagi mej skromnej osoby na właściwy fragment tekstu. Zmuszony jestem jednak zwrócić uwagę Waszmości na błąd w Pańskim rozumowaniu, otóż nie odzyskujemy punktów mocy równej poziomowi Nexusa, ale 1 punkt mocy + 1 za każde przebicie, ale nie więcej niż poziom mocy nexusa. Muszę szybciej zorganizować drużynę bo już nie mogę siędoczekać sesji wolsunga :P
__________________ Blood angels are red, Ultramarines are Blue, In the Grim Darkness of the 41st millenium, The Emperor protects you. |
| | |
| | #13 | |
![]() Reputacja: 36 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | Cytat:
Jeśli zaś chodzi o sesję, to mam nadzieję, że merill szybko upora się ze swoją wersją Quatermaina. Przyda się ktoś, kto użyczy nam, molom książkowym, silnego, zaprawionego w boju ramienia :> Ostatnio edytowane przez Tadeus : 16-10-2009 o 16:54. | |
| | |
| | #14 |
![]() Reputacja: 12 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | Najlepiej silnego, zaprawionego w boju golemicznego ramienia. Prowadził już ktoś może? Zastanawia mnie co lepiej się sprawdza w praktyce: turlanie konfrontacji w trakcie opisywania czy przed opisem?
__________________ Blood angels are red, Ultramarines are Blue, In the Grim Darkness of the 41st millenium, The Emperor protects you. |
| | |
| | #15 |
![]() Reputacja: 36 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | Prowadził. Turlasz po swoim opisie i deklaracjach graczy. I tak co turę konfrontacji. opis > deklaracje/stawka > mechanika > opis > deklaracje > mechanika. Oczywiście opis może następować po rzutach każdego gracza albo wszystkich - jak Ci akurat wygodnie. Ja sobie tego przynajmniej inaczej nie wyobrażam. Jeśli Twój golem ma pulę 1k10, to wolę Quatermaina :P Ostatnio edytowane przez Tadeus : 17-10-2009 o 11:58. |
| | |
| | #16 |
![]() Reputacja: 12 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | A to Quatermain golemicznego ramienia mieć nie może :P?
__________________ Blood angels are red, Ultramarines are Blue, In the Grim Darkness of the 41st millenium, The Emperor protects you. |
| | |
| | #17 |
![]() Reputacja: 36 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | Fakt. Może. Myślałem, że miałeś na myśli wytwór swojej specjalizacji. Im więcej obcuję z systemem, tym bardziej podoba mi się ta mechanika. A to już coś znaczy. Zazwyczaj mechanikę olewam albo używam jej badzo szczątkowo. Fajnie sobie to Garnki z luckami wykoncypowali :> |
| | |
| | #18 |
| Public Relations ![]() Reputacja: 19 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | Mechanika jest fajna bo jest prosta i po stworzeniu postaci wystarczą karty, bo zawsze rzucasz k10. Cokolwiek by się działo k10. No i podobają mi się podejście twórców do tego aby być pro-graczowym, nie trzeba być księgowym, i liczyć każdej sztuki amunicji, albo pisać co gracze biorą, co mają. System pozwala się skupić na fabule.
__________________ ps. Nie jestem moją postacią. Nie mam gg, kontakt mail, tel, pw w tej kolejności. Alantar - promocja autorskiego systemu dark fantasy. Gnomikon - Zjazd miłośników gier bitewnych, karcianych, planszowych oraz RPG. |
| | |
| | #19 |
![]() Reputacja: 4 ![]() | Zgadzam się z Tobą deMaus, autorzy podeszli do Wolsunga bardzo oryginalnie i co najważniejsze z daleko idącym sukcesem. Z podręcznika wylewają się tony pomysłów na przygody, łatwa mechanika i szybkie tworzenie postaci(brak losowania atrybutów poprzez rzut kością itp.). Sam osobiście nie spodziewałem się po Wolsungu wiele, kupiłem go w chwili premiery i po przeczytaniu odstawiłem na półkę, jednakże parę miesięcy temu zdecydowałem się z kumplem na rozegranie sesji - dla próby. Wolsung okazał się niezwykle intuicyjny, a sesja sama w sobie (chociaż wymyślona w biegu na 5 minut przed rozpoczęciem sesji) okazała się niezwykle ciekawa dzięki milionom pomysłów, którymi aż ocieka podręcznik do Wolsunga. |
| | |
| | #20 |
![]() Reputacja: 8 ![]() ![]() ![]() | Ale w Wolsungu nie ma ani krzty oryginalności przecież Garnek i lucek powybierali z różnych źródeł wszystko co najfajniejsze, wymieszali i stworzyli świetny system. Wolsung jest super ale nie ma w nim nic oryginalnego.
__________________ Poznaj mroczne tajemnice czterdziestego millenium |
| | |