![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Rozmowy ogólne na temat RPG Podziel się swoimi uwagami na temat różnych systemów RPG, powiedz jakie są twoje ulubione systemy, a które według ciebie zasługują na miano najgorszych. Albo po prostu luźno porozmawiaj na tematy powiązane z RPG. |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #11 |
![]() | Chodzi mi o to, że większą satysfakcję ma się, kiedy gra się zwykłym minotaurem, zwróci się na siebie uwagę jakiegoś złego bóstwa i ono cię "dopakuje". Chodziło mi o tego na Namek, który na końcy skończył jako żaba.
__________________ Smoki są jak autobusy... Czekasz na nie latami, a nagle zjawiają się dwa... -------------------------------------------- Nie martwcie się! Żółw Moryc uratuje was przed zagładą! -------------------------------------------- w00t!! w00t!! |
| | |
| Reklama |
| |
| | #12 |
![]() | Oj, to pojęcia nie mam kto skończył jako żaba na Namek - ale z pewnością nie był to Dabla... Dablę zabił bodajże Truk. Jeśli mnie pamięć nie zwodzi, to Dabla złamał jego miecz... Albo nie... Ale ktoś komuś miecz złamał... Gdyby tworzyć postać od początku (czyli od 8 poziomu - bo taki poziom ma zwykły minotaur), to i owszem, ale kiedy drużyna ma 11. poziom, trzeba stworzyć postać na tym poziomie. Co się zaś historii tyczy, to nie urodził się półczartem. Był "zwykłym" strażnikiem świętego labiryntu, ale zawarł pakt krwi z jednym takim... I tak oto stał się mieszańcem... PS. A propos minotaurów. W świecie Dragonlance minotaury są jedną z podstawowych ras i wcale nie są tak potężne jak standardowe półkrowy
__________________ My blade's made of hate My armor's from pride The storm fires of anger Rage within my heart |
| | |
| | #13 |
![]() | Hmmm Zaraz na myśl przyszły mi sesje u takiego jednego znanego mi MG który prowadzi w Forgoten i u którego grając człowiekiem byłem czymś wyjątkowym Co do tego minotaura to myśle że fajnie byłoby rzucić go do Dziewięciu piekieł i tam prowadzić ... czułby się jak wśród swoich no i ta sceneria Kiedyś grałem Skrzatem (niedługo bo dwie sesje) fajnie się bawiłęm takim złodziejaszkiem, którego niechamowały prawie rzadne limity poza ... Panem (a no tak mi sie trafoiło
__________________ "Nie potrzeba szukać eliksirów nieśmiertelności, genialni ludzie i tak są nieśmiertelni" |
| | |
| | #14 |
![]() | Ja grałem i dalej gram najróżniejszymi rasami: pixie, warforged, three-kreen, kalashatar, człowiek itp. Ważne jest aby odpowiednio dobrać rasę do świata gry oraz rodzaju sesji, jeżeli ma się konkretny pomysł jak odgrywać daną postać to będzie OK. nielubie grać tylko rasami powszechnie znienawidzonymi w społeczeństwe (np. drow, diabel itp ). |
| | |
| | #15 |
![]() | Wiecie co? A grał ktoś kiedyś KNÓRICZKIEM? JA poważnie pytam, bo wiem, że nikt nie grał.. A wiecie jak fajnie? Grasz czymś co jest krzyzówką króliczki z knurem (tj. króliczek, ale pochrumkujący) i jesteś np. czyimś chowańcem... Albo zwierzęcym towarzyszem
__________________ My blade's made of hate My armor's from pride The storm fires of anger Rage within my heart |
| | |
| | #17 |
![]() | To w ramach polimorfii czy fantazji własnej? Opisz jak było Swoją drogą co było najciekawsze dla Ciebie w grze zwierzem? Ciekaw jestem czy to samo, co dla mnie Bo mi się podobało to, że nikt się nie spodziewał, iż mogę być czymś więcej niż tylko zwykłym niewinnym żółtym króliczkiem...
__________________ My blade's made of hate My armor's from pride The storm fires of anger Rage within my heart |
| | |
| | #18 |
| The Sentinel ![]() | NIe grałam nigdy 'czyms innym' ale kiedys moja postać dostała zółtą - czy różową - puchatą kuleczke... z tą kuleczką długo chodziłam, ona głównie popiskiwala, zadziej cos 'empatycznie mowila' i zywila sie okruchami chleba - tzn tylko to jadła. Do dzis nie wiem po co z druzyną chodizła- chyba w formie rozrywki
__________________ "W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości” |
| | |
| | #19 |
![]() | No wiesz... Tak się przejmować druhem... Na pewno jej serce złamałaś... Ja na miejscu tej Żółtej Puchatej Kuleczki wykąpałbym się w kwasie i z rozpędu odbiwszy od muru wszedł na kolizyjny z Twoją leśną twarzą Napisz coś więcej o tej kuleczce, może jak Ci się nią grało (bo skoro była Twoja, to pewnie Ty ją prowadziłaś...?). Bosz, to nie mój temat, a j awszystkich za języki ciągnę... PS. Dobrze, że tylko za języki...
__________________ My blade's made of hate My armor's from pride The storm fires of anger Rage within my heart |
| | |
| | #20 |
| Administrator ![]() | Nooo niekoniecznie Sajanka musiała prowadzić kuleczkę, bo była jej. Ze słów Say wynika, że to MG ją prowadził, przecież to by było lekko bez sensu tak... A ja powiem też o czymś nietypowym... Chociaz nie grałam nietypową rasą też miałam kiedyś zwierzatko bardzo nietypowe
__________________ – Chciałem powiedzieć (...) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE. T. Pratchett Czarodzicielstwo |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Ulubione rasy | Aegon | DnD i d20 | 93 | 05-09-2008 20:44 |
| Nietypowe rozwiązania w rpg | Darken | Ogólne RPG | 2 | 02-23-2008 17:20 |
| Nietypowe hobby | Angrod | Lastinn'owy hydepark | 11 | 10-10-2007 11:55 |
| Rasy | Solfelin | La description (Opis) | 0 | 01-30-2007 23:15 |
| Rasy ED | Vengar | Inne systemy RPG | 14 | 02-18-2006 23:16 |