Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - ogólnie > Rozmowy ogólne na temat RPG
Zarejestruj się Użytkownicy

Rozmowy ogólne na temat RPG Podziel się swoimi uwagami na temat różnych systemów RPG. Opowiedz jakie są Twoje ulubione systemy, a które według Ciebie zasługują na miano najgorszych. Albo po prostu luźno porozmawiaj na tematy powiązane z RPG.


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 05-12-2004, 21:07   #1
Administrator
 
Solinarius's Avatar
 
Reputacja: 409 Solinarius jest po prostu świetnySolinarius jest po prostu świetnySolinarius jest po prostu świetnySolinarius jest po prostu świetnySolinarius jest po prostu świetnySolinarius jest po prostu świetnySolinarius jest po prostu świetnySolinarius jest po prostu świetnySolinarius jest po prostu świetnySolinarius jest po prostu świetnySolinarius jest po prostu świetny
Nietypowe rasy

Każdy długotrwały gracz prędzej czy później ma chęć zagrać przedstawicielem innej rasy niż standardowy człowiek/elf/krasnolud/halfling ,rasą która nie jest opisana w zadnym podręczniku/dodatku do WFRP,kimś naprawdę orginalnym.Jednym to się udaje innym nie (zwłaszcza przez leniwych mg).Jeżeli Wam udało się odtwarzać taką postać ,tutaj będzie można się tym pochwalić .

Moją najbardziej orginalną postacią był półtroll -przeklęty człowiek który mógł istnieć w swojej prawdziwej powłoce tylko po założeniu specjalnego talizmanu który utrzymywał go przy ludzkim zachowaniu i wyglądzie.Gdy niechcący (lub chcący) pozbawiono go tej biżuterii stawał się niezła bestyjką - bardzo szybki ,odporny na większość broni ,regeneracja na śwetnym poziomie...Ciężko go było zabić ( i w sumie nie zabito, jako jedyny przeżył 6 miesięczną kampanię i skończył z happy -endem ,czyli jako troll biegał po lasach i radośnie mordował śmiałków ) ale miał też swoje wady - panicznie bał się ognia nawet w swojej ludzkiej postaci i za każdym razem kiedy zmieniał się w trolla nie panował nad sobą( oczywiście mg mógł nim kierować i kierował) poza tym coraz ciężej przychodziło mu wtedy zmienić się na powrót w człowieka.
Heh ,postać ta była pomysłem na wiele przygód dla naszego mg (pozdro Badi) ,zresztą dołączyłem do drużyny pożerając jednego z jej członków (nie było miejsca ,6 ludków grało ).

Zdarzyło się Wam grać kimś nietypowym?
 
Solinarius jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-12-2004, 09:45   #2
 
Nijel's Avatar
 
Reputacja: 141 Nijel ma wyłączoną reputację
Jedyna postać, która mi jako tako się przypomina była z Dark Sun'a a nie z młotka. Niestety dawno to było i nawet nie pamiętam nazwy tej rasy (będę wdzięczny za przypomnienie). Grunt, że grałem jakąś jaszczurką na nogach, o wzroście Jody. Siedziała zwykle na ramieniu drużynowego mula (krzyżówka krasnolud-człowiek) bo tylko on znał mój język i tylko z nim mogłem się jako tako dogadać. Tym zabawniej, że mul... inteligencją nie grzeszył a ja zawsze miałem coś do powiedzenia. Sam jaszczur z tego co pamietam mógł nieznacznie zmieniać barwę skóry i przez to świetnie się ukrywał. Kreowałem go na skrytobójcę więc pamiętam. Było to dawno i tylko kilka sesji, więc detali mało. Ake gdyby ktoś przypomniał co to za rasa to będzie git
BTW w DarkSun jest wiele ciekawych ras... A niektóre pokrzywione nieźle
 
__________________
Niel aep Laureavandrell von Haeridalis Suldanessalaar
Ile na'mela en coiamin ar'amin cron'ile ed'haba amad. Allalen.
Nijel jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 01-02-2005, 19:58   #3
 
Klauth's Avatar
 
Reputacja: 90 Klauth ma wyłączoną reputację
A więc dobra. Cztam tak posty w tym temacie i od razu przypomniało mi się jak grałem sobie Srebrnym smokiem. Mistrz miał chwile słabości a ja to zręcznie wykorzystałem ... . Niestety nie polecam nikomu gry żadnym ze smoków. Było tak piekilne nudno że szkoda gadać. Latać sobie od chmury do chmury. A jak jakąś przygodę mi MG wymyślił to jak wejść do komnaty kilku metrowym stworem.

Także smoki . Trzymać się od nich z daleka.
 
Klauth jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-02-2005, 21:46   #4
 
Kos(A)'s Avatar
 
Reputacja: 243 Kos(A) ma wyłączoną reputację
Ja polecam moje sesje, mam do dyspozycji około 40 autorskich ras, panujących w moim świecie.

Moi najdawniejsi gracze angażują się teraz w zabawę driderami. Co więcej zaczynali Drowami, lecz zostali wyklęci. Zamienili się w krwiożercze bestie, które niczym huragan zmiatają wszystko na swojej drodze. Zadko bywam graczem więc opowiem wam jak to wygląda z punktu widzenia MP. Otóż owe dridery strasznie rozpieściła ich nowa potęga, nowe możliwości, zatarcie starych barier. Dzięki wynaturzonym kształtom wielka, kamienna góa przestała już być wyzwaniem dla śmiałków, chcących przedostać się na druga stronę. Tak oto przez parę sesji gracze rozkoszowali się nowym wymiarem zniszczenia. Lecz jakież było ich zaskoczenie, podczas walki z czterema, wyszkolonymi i inteligentnymi wojownikami wyższych ras oraz ich poziomu. Niezwykła ilość specyficznych manewrów oraz po prostu przyszpilenie mechaniką wywarło na nich spre wrażenie. Ich ukradkowiec bądź potężny atak kafarem był już bezużyteczny wobec magicznych broni oraz zdolnościom bojowym wojowników. Rozbrojenie ograniczyło atak jedynie do pazurów, a przewracanie zastosowane przez niebywałego osiłka z toporem obalenia +2 zadziałało nawet na pajęcze - ośmionożne wynaturzenie. Na prawdę, to był długi i zacięty pojedynek, w którym beszczelnie wykorzystałem kompletny brak manualności takowych postaci, jakimi są dridery. Zwykłą pierzasta zbroja +1 dodała oponentom skrzydeł, sprawiając że wyszli poza zasięg miażdżącego kafaru a sami miali doskonałą pozycję do prowadzenia masowych ostrzałów zapewnianych przez doskonałe atuty.

Sprawdza się tutaj stare elfickie przysłowie rodem z "Wiedźmina".

"I Herkules dupa gdy żołnierzy kupa"

Pozdrawiam, Kos(A)
 
__________________
ROCK'N'ROLL AIN'T NOISE POLLUTION
Kos(A) jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07-02-2005, 20:22   #5
 
Moryc Żółw's Avatar
 
Reputacja: 257 Moryc Żółw ma wyłączoną reputację
Nietypowe rasy są spoko. Pod warunkiem, że potrfi się nimi grać. Jakoś nie wyobrażam sobie półdiabła biegającego po polance i zrywającego kwiatki, czy ratującego komuś życie, bez opłaty. Najważniejsze, aby wybierać rasę nie dla statystyk, lecz dla samego odgrywania jej inności.
 
__________________
Smoki są jak autobusy... Czekasz na nie latami, a nagle zjawiają się dwa...
--------------------------------------------
Nie martwcie się! Żółw Moryc uratuje was przed zagładą!
--------------------------------------------
w00t!! w00t!!
Moryc Żółw jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 08-02-2005, 11:05   #6
 
Meechaw's Avatar
 
Reputacja: 281 Meechaw ma wyłączoną reputację
Tak, ale wpierw trzeba wprowadzić w ogóle coś takiego jak standard. Weźmy na przykład D&D: każdy bierze półogrosmokoelfa, by pokazać swą inność. Fajnie. W tym rzecz, że, powtarzam, KAŻDY to robi. Przez to świat D&D składa się z miliardów potężnych poszukiwaczy przygód, który każdy próbuje pokazać swą 'inność' i co z tego wychodzi? Nic. Zarówno gracze, jak i MG muszą wpierw wprowadzić dostatecznie dużo 'typowych' ras i klas, by nietypowe rasy miały jakikolwiek sens. TO jest najważniejsze.
 
Meechaw jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 08-02-2005, 16:19   #7
 
Moryc Żółw's Avatar
 
Reputacja: 257 Moryc Żółw ma wyłączoną reputację
Meechaw-> Każdy? Jeśli MG pozwala, to już jego sprawa. I to, że jego świat jest sztuczny, przepełniony różnymi dziwnymy stworami to już jego wina... Weźmy np. świat Forgotten Realms. Tam wszystkie wynaturzenie, albo od razu są tępione, albo są uznawane, za kogoś wielkiego, jak np. Jeggred (pół demon-pół drow) Jest pupilkiem najwyższej kapłanki Lolth i chlubą domu Baenre. Laaqueel, sahuaginka, o wyglądzie elfki, była ważnym zwiadowcą, a później wysoką kapłanką Sekolaha.
 
__________________
Smoki są jak autobusy... Czekasz na nie latami, a nagle zjawiają się dwa...
--------------------------------------------
Nie martwcie się! Żółw Moryc uratuje was przed zagładą!
--------------------------------------------
w00t!! w00t!!
Moryc Żółw jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 05-03-2005, 20:32   #8
 
Hood's Avatar
 
Reputacja: 176 Hood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie coś
Morycu Żółwiu! Skoro już w poprzednim poście wspomniałeś o diableskiej istocie biegającej po polance i zbierającej kwiatki... Obejrzyj DBZ, odcinek gdzie Dabla trafia w zaświaty...

Co się zaś tyczy nietypowych postaci... Pamiętam jak czas jakiś temu zrodził się w mojej głowie pomysł minotaura... Nie była to jednak zwykła półkrowa, jako, że w jej żyłąch płynęła krew czartów... Pomomo miażdżących zalet (jak współczynniki) oraz imponującego wyglądu (czarne, połyskliwe futro; złoty kirys i takowoż lśniące rogi oraz kółko w nosie; świecące w mroku złowrogą czerwienią oczy; no i oczywiście 3 metry wzrostu) postać miała mnóstwo kłopotów - nigdzie nie mogła wejść, a walka... No cóż... Mimo 11 poziomu (10 potwora i 1 barbarzyńcy)... Jak to w dd'kach bywa radziła sobie samojeden z 14 poziomowymi poczwarami...
Grałem nią całe dwie przygody. Powiem szczerze, takie postacie mają swój nieodparty urok, wymagają jednak od MG sporo pomysłowości (aby urozmaicić walkę i skopać nam zadki w ciekawy sposób) oraz od graczy iście kawalerskiej fantazyji, co by postać dobrze poprowadzić fabularnie - i właśnie ten ostatni wyraz jest źródłem niemal całej frajdy... Kiedy podchodzi się do upadłego paladyna i wita "na młodszego", albo parska (plwociną) w twarz (o której właścicielu wiemy,jako gracz, że jest jedyną osobą zdolną nam pomóc i że to się źle skończy), albo wreszcie kiedy szarżujemy na oślep, gdy ktoś wspomni cokolwiek o mleku, albo wołowinie czy jak damy się podpuścić by głową mur rozbić...
 
__________________
My blade's made of hate
My armor's from pride
The storm fires of anger
Rage within my heart
Hood jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 05-03-2005, 22:08   #9
 
Moryc Żółw's Avatar
 
Reputacja: 257 Moryc Żółw ma wyłączoną reputację
Co poootężnych postacie, to po prostu NIECIERPIĘ nimi grać! Jaka to przyjemność, kiedy od samego początku wyzwaniem dla ciebie jest jedynie smok z obstawą? Kiedy sam dojdziesz, do takiego poziomu to już co innego. Pamiętam, jaką przyjemność dawała mi w NwN gra wypasionym, 26 poziomowym mnichem, z 6 (!) atakami, kp 54, zadającym 1k20+37 obrażeń...

DBZ to Japońska kreskówka, dla przykładu podam kawałek rozmowy, przy premierze gry na PS2 "Shadow of Rome".

R (recenzent, chyba neo +): Jest tam też wątek fabulerny!
O (mój ojciec): Jaki?
R: Trzeba odkryć, kto zabił Cezara!
O: Ale przecież każdy wie, że to Brutus...
R: Ale u japońców, to nigdy nie wiadomo!

BTW: DBZ kiedyś oglądałem, ale przypomnij mi, kto to Dabla? Czy to ten różowy, z rogami, który kradł ciała?
 
__________________
Smoki są jak autobusy... Czekasz na nie latami, a nagle zjawiają się dwa...
--------------------------------------------
Nie martwcie się! Żółw Moryc uratuje was przed zagładą!
--------------------------------------------
w00t!! w00t!!
Moryc Żółw jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 05-03-2005, 22:27   #10
 
Hood's Avatar
 
Reputacja: 176 Hood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie cośHood ma w sobie coś
No to tak: DABLA to ten książę ciemności, późniejszy wysługus Babidiego (czy jak jemu tam było) - tego pokurcza, który wywołał Bubu... Taki różowy z rogami, ale ten, co kradł (połykał) ciała to chyba był bubu...

Wypasione postacie vs stado gobosów i jest klops, albo 1 gomblin na n-tym poziomie... :> Poza tym, kto powiedział, że wróg nie może być minotaurem 2 poz. wyżej?? To jest jeden z plusów dd'ków. Każdy potwór może mieć klasę albo więcej poziomów potwora...
I dlatego pisałem, że wtedy musi się MG wykazać z przeciwnikami...
I dlatego też mówiłem, że gra tak potężną postacią dostarcza razcej wrażeń fabularnych (storytellingowych).

PS. Coby nie było nieporozumień NIE jestem fanem japońskich kreskówek. DBZ jest wyjątkiem, bo mam doń sentyment z czasów gdy zaczynałem tranować karate... :]
 
__________________
My blade's made of hate
My armor's from pride
The storm fires of anger
Rage within my heart
Hood jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:15.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166