Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - ogólnie > Rozmowy ogólne na temat RPG
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Rozmowy ogólne na temat RPG Podziel się swoimi uwagami na temat różnych systemów RPG, powiedz jakie są twoje ulubione systemy, a które według ciebie zasługują na miano najgorszych. Albo po prostu luźno porozmawiaj na tematy powiązane z RPG.


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 02-15-2008, 23:41   #11
 
Revan's Avatar
 
Reputacja: 2 Revan jest na bardzo dobrej drodze
$: 50 296
To tu już zależy od stopnia zaawansowania graczy, jednak moim zdaniem MG powinien prowadzić unikalne sesje pod kątem graczy z uwzględnieniem wątków osobistych. Ofcorz pomysły się nudzą, dlatego najlepiej zwieńczyć kampanię sukcesem, w którym gracze osiągają cel, bądź porażką, tracą wszystko, rodzinę, przyjaciół, a już najlepiej śmiercią bohaterów, bądź rychłym ich odejściem w nieznane. Sesje takie muszą być nie tyle co emocjonujące, ale bardzo zaawansowane, razem z samymi graczami, którzy będą się w tym wypadku naprawdę przejmować. Kilkanaście dynamicznych, zapadających w pamięć przygód, charakterystycznych dla każdej postaci to jest dobra rzecz
 
__________________
gg: 3777067
Revan jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Stary 02-17-2008, 11:21   #12
 
void's Avatar
 
Reputacja: 1 void jest na bardzo dobrej drodze
$: 5 533
Zdaje się, że wszystko rozbija się o odgrywanie bohatera przez gracza. Wiadomo, chcą oni zwykle być jak najsilniejsi, możliwie nie do ruszenia, możliwie twardzi. W sumie wychodzi, że postacie kierowane przez graczy są maszynami, a nie ludźmi. W związku z tym co Wy na to, żeby spróbować wcielić w mechanikę gry "wyrzuty sumienia", czyli coś, co dręczy graczy, nie daje im spokojnie myśleć, męczy ich, nie pozwala spać, nie pozwala się skoncentrować. Taki wyrzut sumienia mógłby działać w zupełnie nieoczekiwanych okolicznościach bądź robić tak, żeby bohaterowie chodzili przybici i zdołowani. To chyba najlepszy sposób wsparcia odgrywania postaci (tego konkretnego aspektu) przez mechanikę gry.
 
__________________
Tym razem pojedźmy szybciej
void jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02-17-2008, 19:04   #13
 
Revan's Avatar
 
Reputacja: 2 Revan jest na bardzo dobrej drodze
$: 50 296
To jest "umechanicznienie" na siłę. Jak ktoś nie umie odgrywać postaci, no to trudno, niech patrzy i się uczy, ale bez takich dziwactw.
 
__________________
gg: 3777067
Revan jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02-17-2008, 19:51   #14
 
Almena's Avatar
 
Reputacja: 4 Almena wkrótce będzie znanyAlmena wkrótce będzie znany
$: 269 695
Void, pomysł nawet ciekawy kojarzy mi się z ‘punktami obłędu’, które istnieją na mojej sesji w realu, wywołują różne fobie u graczy, i przynoszą ogólno drużynową frajdę wszystkim – ale to prawda, Revan, że jeśli ktoś nie umie odgrywać postaci, to ani punkty obłędu, ani wyrzuty sumienia mu nie pomogą

Jeśli chodzi o dokonywanie wyborów na sesji – cóż, na TJT mam ten komfort, że drużyna jest bardzo... bardzo udana! nie jest to drużyna typu „ok. jesteśmy drużyną, no to musimy [westchniecie rozpaczy i mamrot] łazić razem, być jednomyślni, elf z dwarfem, demon z aniołem, zły z dobrym, uśmiechnięci rozkosznie, idziemy ramię w ramię i dzielimy się kromkami chleba”.XD prawdę mówiąc ta wizja jest tak idiotyczna, że kiedy do drużyny przyjmowałam postaci – bardzo różne z zawodów i charakterów, pomyślałam; „kurcze, trochę głupio to wygląda...XD”. W praktyce wyszło zaś BOSKO; zły natychmiast zaczął knuć intrygi przeciwko reszcie, dobry stanął z nim w szranki, nekromanta drażnił cudnie innych złośliwymi i sarkastycznymi odzywkami, inkwizytor wyskakiwał do niego z kuszą i strzelał w plecy drużynowemu demonowi – chaos, boski chaos XD wszystko wypadło bardzo realnie i pojawiły się bardzo oryginalne dylematy związane ze świetnym odgrywaniem postaci przez graczy; każde zadanie, jakie by nie było, mogło być wykonane na różne sposoby – inaczej przez tych złych, inaczej przez tych dobrych i neutralnych z drużyny, oraz inaczej przez każdego członka drużyny z osobna! Dylematy typu; przeszkadzanie komuś z drużyny żeby coś zrobić po swojemu, „co też TAMCI knują?”, czy „ufać koledze z drużyny czy nie” uważam za najbardziej udane momenty naszej sesji
bo w końcu mają wspólny cel... a może już nie...? ...;3
 
__________________
Podpis. A czego się spodziewałeś?!xD
Almena jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02-17-2008, 21:56   #15
 
void's Avatar
 
Reputacja: 1 void jest na bardzo dobrej drodze
$: 5 533
Cytat:
Napisał Revan Zobacz post
To jest "umechanicznienie" na siłę. Jak ktoś nie umie odgrywać postaci, no to trudno, niech patrzy i się uczy, ale bez takich dziwactw.
To nie jest umechanicznianie na siłę. Co najwyżej dążenie do odwzorowania sytuacji realnych w świecie gry, czyli nic ponad zwykłą mechanikę. Nawet nie po to, żeby skłonić graczy do zachowania zgodnego z charakterem. Po to, żeby oddać pewną ludzką właściwość, która często ma ogromny wpływ na to, co robi człowiek.

Zgadzam się, wyrzuty sumienia można odgrywać, ale jeśli akcje związane z niektórymi umiejętnościami nie mogą być odgrywane, a jedynie symulowane przez kostki, to nie uwzględnianie czynnika kondycji psychicznej człowieka jest sprowadzeniem go do funkcji maszyny, nie człowieka.

Czy to przypadkiem nie jest uwzględniane gdzieś w psychologii sportu? Podobno Małysza trzeba było ustawić psychicznie, żeby dobrze skakał. Sam trening nie zdziałałby aż tyle...
 
__________________
Tym razem pojedźmy szybciej
void jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02-17-2008, 22:56   #16
 
Gettor's Avatar
 
Reputacja: 2 Gettor jest na bardzo dobrej drodze
$: 87 088
A według mnie to jest umechanicznianie na siłę. Bo widzisz, rola MG w "pierwotnych" sesjach RPG miała się sprowadzać do sędziego który wszystkie wydażenia obiektywnie ocenia.

Tutaj też podchodzę pod twierdzenie (moje) że głupotą w najczystszej postaci jest kazać graczom przed sesjom określać charakter ich postaci. Chodzi o to, że wyrzuty sumienia to właśnie kwestia charakteru bohaterów, który określają gracze. Tutaj z kolei nasówa się inne stwierdzenie, które w sporej części przypadków z którymi się spotkałem sprawdza się dość dobrze, a brzmi ono:
Biografia bohaterów i ich "opisywany" charakter mają (bardzo) mało wspólnego z ich zachowaniami na sesji.
Przykład? Mój kolega grając chaotycznie złym złodziejem dał kiedyś jałmużnę staruszce siedzącej w rynsztoku ulicy.

A teraz wielka i przez wszystkich oczekiwana puenta. Żeby coś takiego jak wyrzuty sumienia miały sens w grze, to po pierwsze gracze muszą sami o nich mówić, a nie MG im je narzucać, bo "taki masz charakter i tak się zachowujesz", a po drugie gracze muszą być dobrzy w rozumieniu charakteru który odgrywają.
To z kolei sprowadza nas do prostego twierdzenia, że gracze najlepiej odgrywają charaktery takie, jakie mają w prawdziwym życiu. Z bólem przyznaję że w moim przypadku jest to praworządny dobry, bo zawsze chciałem grać chaotycznym złym.
 
__________________
Nie ma mnie od 17 do 25 lipca roku pańskiego 2008.
Gettor jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02-18-2008, 09:55   #17
 
void's Avatar
 
Reputacja: 1 void jest na bardzo dobrej drodze
$: 5 533
Cytat:
Napisał Gettor Zobacz post
A według mnie to jest umechanicznianie na siłę. Bo widzisz, rola MG w "pierwotnych" sesjach RPG miała się sprowadzać do sędziego który wszystkie wydażenia obiektywnie ocenia.
Dlatego, że to nie było wprowadzone w żadnym systemie, to nie jest obiektywne? A co powiesz na ograniczenia szybkości wynikające z obciążenia postaci? To jest obiektywne? A dlaczego wpływ stanu psychicznego nie jest w takim razie "obiektywny"?

Cytat:
Napisał Gettor Zobacz post
A teraz wielka i przez wszystkich oczekiwana puenta. Żeby coś takiego jak wyrzuty sumienia miały sens w grze, to po pierwsze gracze muszą sami o nich mówić, a nie MG im je narzucać, bo "taki masz charakter i tak się zachowujesz", a po drugie gracze muszą być dobrzy w rozumieniu charakteru który odgrywają.
Pewnie, pewnie. Zgadzam się w 100%. Odgrywanie postaci to zupełnie co innego niż rozstrzyganie czy czynność dajmy na to czysto fizyczna powiodła się, czy nie. Dlatego najważniejsze czynniki, które mają wpływ na te rozstrzygnięcia (testy) powinny być uwzględnione.

Skoro obciążenie fizyczne ma wpływ na szybkość postaci i generalnie jej zwinność, to czemu obciążenie fizyczne nie ma mieć wpływu?

Według mnie to nie jest na siłe, tylko najzwyczajniej nie jest standardem w mechanice RPG. Jeśli w D&D zostałoby coś takiego uwzględnione, to na pewno w dużej części później stworzonych systemów też by występowało. Dam sobie uciąć...
 
__________________
Tym razem pojedźmy szybciej
void jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02-18-2008, 15:22   #18
 
Gettor's Avatar
 
Reputacja: 2 Gettor jest na bardzo dobrej drodze
$: 87 088
Cytat:
Napisał void Zobacz post
Dlatego, że to nie było wprowadzone w żadnym systemie, to nie jest obiektywne? A co powiesz na ograniczenia szybkości wynikające z obciążenia postaci? To jest obiektywne? A dlaczego wpływ stanu psychicznego nie jest w takim razie "obiektywny"?
Żeby odpowiedzieć Tobie na to pytanie muszę sobie, a także i innym, odpowiedzieć na inne pytanie, a mianowicie - co zależy od nas, a co nie? Z pewnością to że chodząc w błocie po kolana będziemy mieli "ograniczenie szybkości" (czytaj leży w kwestii Mistrza Gry), a to że po zabiciu człowieka będziemy mieli wyrzuty sumienia już zależy od nas (czytaj od charakteru osoby, czyli od gracza).

Teraz mogę odpowiedzieć na twoje pytanie(Czy i dlaczego MG sterujący wyrzutami sumienia to coś obiektywnego) - to nie jest obiektywne, ponieważ zależy od gracza a nie od MG. No chyba że gracz się zgadza byś na siłę pilnował by ten nie postępował wbrew swojemu charakterowi, na przykład narzucając mu wyrzuty sumienia za pewne czyny.

Niestety drugiej części Twojego postu nie mogę skomentować, bo najzwyklej w świecie go nie rozumiem. Zechcesz mnie oświecić wyjaśniając o co Ci chodziło w tym zdaniu:

Cytat:
Napisał void Zobacz post
Skoro obciążenie fizyczne ma wpływ na szybkość postaci i generalnie jej zwinność, to czemu obciążenie fizyczne nie ma mieć wpływu?
Z góry dziękuję.
 
__________________
Nie ma mnie od 17 do 25 lipca roku pańskiego 2008.
Gettor jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02-18-2008, 20:18   #19
 
void's Avatar
 
Reputacja: 1 void jest na bardzo dobrej drodze
$: 5 533
Cytat:
Napisał Gettor Zobacz post
Z pewnością to że chodząc w błocie po kolana będziemy mieli "ograniczenie szybkości" (czytaj leży w kwestii Mistrza Gry), a to że po zabiciu człowieka będziemy mieli wyrzuty sumienia już zależy od nas (czytaj od charakteru osoby, czyli od gracza).
Yyyy... Czyli że gracz i postać, którą on gra to to samo? Że Janek z mat-fizu i zabójca ze świata Wahrammera mają mieć wyrzuty sumienia w takich samych sytuacjach?

Cytat:
Napisał Gettor Zobacz post
Teraz mogę odpowiedzieć na twoje pytanie(Czy i dlaczego MG sterujący wyrzutami sumienia to coś obiektywnego) - to nie jest obiektywne, ponieważ zależy od gracza a nie od MG. No chyba że gracz się zgadza byś na siłę pilnował by ten nie postępował wbrew swojemu charakterowi, na przykład narzucając mu wyrzuty sumienia za pewne czyny.
Widzisz, może się nie zrozumieliśmy. MG nie ma za zadanie mówić graczom, że idąc przez błoto mają odgrywać to, jak im jest ciężko. Ale modyfikatory powinni dostać. Zgadzasz się? Analogicznie MG nie ma za zadanie mówić graczom, że mają odgrywać wyrzuty sumienia. Ale modyfikatory powinni dostać. Czy w tym przypadku już nie?

Cytat:
Napisał Gettor Zobacz post
Niestety drugiej części Twojego postu nie mogę skomentować, bo najzwyklej w świecie go nie rozumiem.
Tfu, w szale napisałem coś innego, niż myślałem. Przepraszam, miało być:
Skoro obciążenie fizyczne ma wpływ na szybkość postaci i generalnie jej zwinność, to czemu obciążenie psychiczne nie ma mieć wpływu?
Pytanie aktualne
 
__________________
Tym razem pojedźmy szybciej
void jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02-18-2008, 22:07   #20
 
Gettor's Avatar
 
Reputacja: 2 Gettor jest na bardzo dobrej drodze
$: 87 088
Cytat:
Napisał void Zobacz post
Yyyy... Czyli że gracz i postać, którą on gra to to samo? Że Janek z mat-fizu i zabójca ze świata Wahrammera mają mieć wyrzuty sumienia w takich samych sytuacjach?
Ależ tu ciekawą dyskusję prowadzimy... Ale nie, nie chodziło mi o to co opisałeś. Postaram się to jakoś jaśniej wyjaśnić ale nie wiem czy mi się uda. Większość z nas (podkreślam że nie wszyscy) pisze na kartach postaci do sesji że ma jakiś charakter, nazwijmy go charakterem A, podczas gdy w rzeczywistości ma charakter B.

Problem pojawia się w momencie kiedy gracz podświadomie zaczyna używać charakteru B w sesji jako postać która rzekomo ma mieć charakter A. I w tym momencie interweniuje MG, który mówi "Ta czynność nie jest zgodna z charakterem A, więc twoja postać ma wyrzuty sumienia i minusy z tym związane, hahahaha." Właśnie w tym widzę dziurę pomysłu z wprowadzeniem wyrzutów sumienia przez MG.

Bo przecież sytuacją całkiem inną jest gdy sam gracz stwierdzi coś takiego "Kurde, to coś co mój bohater zrobił poprzedniego dnia się nie zgadza z charakterem A, musi mieć wyrzuty sumienia." i wtedy MG mu je wrzuca.

Jednak moje twierdzenie dąży do tego, żeby gracze nie musieli podawać przed sesją charakteru swojej postaci i mogli działać jak tylko im się podoba (jest tutaj problem z paladynami i kapłanami w DnD więc jestem świadom że taki pomysł nie ma racji bytu. Niestety.)

Cytat:
Napisał void Zobacz post
Widzisz, może się nie zrozumieliśmy. MG nie ma za zadanie mówić graczom, że idąc przez błoto mają odgrywać to, jak im jest ciężko. Ale modyfikatory powinni dostać. Zgadzasz się? Analogicznie MG nie ma za zadanie mówić graczom, że mają odgrywać wyrzuty sumienia. Ale modyfikatory powinni dostać. Czy w tym przypadku już nie?
Myślę że i na to pytanie odpowiedziałem powyżej, ale dla pełnej jasności powtórzę - sądzę że niektórzy gracze piszą w biografii postaci jedno, a potem w czasie sesji są zupełnie inną osobą. I to jest (wg. mnie) normalne.
Jednak gdyby do tego dołączyć fakt że MG narzucałby wyrzuty sumienia graczom na podstawie charakteru podanego w biografii to większość z nich by się powiesiła z ich powodu (wyrzutów).

Cytat:
Napisał void Zobacz post
Skoro obciążenie fizyczne ma wpływ na szybkość postaci i generalnie jej zwinność, to czemu obciążenie psychiczne nie ma mieć wpływu?
To jest wyższa szkoła jazdy. Mamy sobie porównanie - fizyczność człowieka i jego psychika. Jak działa zamach ręką, to chyba każdy głupi wie - mięśnie, stawy itp.
Ale na przykład dlaczego dwie dziewczyny spotkane w szkole wybuchają histerycznym śmiechem kiedy się do nich uśmiechasz to chyba nikt nie rozumie.

Chodzi o to że aby zrozumieć ludzką psychikę, jej skutki uboczne czy przyczyny itp. trzeba być dość mądrym. BA! Dość BARDZO mądrym i sądzę że ten poziom mądrości wykracza poza możliwości przeciętnego MG.
 
__________________
Nie ma mnie od 17 do 25 lipca roku pańskiego 2008.
Gettor jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wł.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[komentarze] [SW] Dylematy enneid Komentarze do sesji innych sesji RPG 55 02-22-2008 20:12
[Sesja] [SW] Dylematy enneid Sesje RPG - Inne 41 02-17-2008 12:49
[Autorski] (Gwiezdne Wojny) - Dylematy enneid Archiwum rekrutacji 22 12-26-2007 21:51
Wychowywanie graczy Fistus Rozmowy ogólne na temat RPG 22 02-11-2007 13:03


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 10:36.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93