![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Sesje RPG -Autorskie Ścieżki wyobraźni są kręte. Sprawdź jak daleko wyobraźnia zaprowadziła wielu tych, którzy dali się jej ponieść. Zagraj w sesje oparte na systemach autorskich |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #101 |
![]() | -Mądry zwierzak z ciebie! - wykrzyknęła patrząc na zwój z jaskini. Przeczytała go od tyłu i uśmiechnęła się -Sprytny jesteś. Gratuluje inteligencji jak i wykradnięciu zwoju z jaskini - dodała. Chciała go pogłaskać, ale obawiała się, że się oburzy. Puściła mu oczko i przerzuciła wzrok na krasnoluda, później na rycerza i z ironicznym uśmiechem zatrzymała go na śmiesznym czarnoksiężniku.
__________________ Sensem życia człowieka jest odnalezienie własnego przeznaczenia... Nergala |
| |
| Reklama |
| |
| | #102 |
![]() | Mężczyzna w kolorowej szacie przygląda się wam, burcząc nadal swoje magiczne formułki. - Kim jesteś?- pyta go Tari; męzczyzna spogląda na nią, nieco zdezorientowany i zakłopotany. Nim zdążył odpowiedziec, rozlega się śmiech Avalanche`a. - Nie wydajesz mi się niebezpieczny, wręcz przeciwnie żałosny jesteś...! Mężczyzna czerwienieje na twarzy, nadyma parodyjnie policzki jakby miał wybuchnąc gniewem. - Łyknij sobie i zaszczyć nas rozmową o Wielki Magu – radzi krasnolud. Powąchawszy z daleka niewidzialny dymek unoszący się z manierki krasnoluda, mężczyzna w kolorowej szacie zmienił kolor twarzy z czerwonego na fiolet, a jego oczy zrobiły się wielkie jak talerze. Głośno wypuścił powietrze z policzków i zaczął gorączkowo jęczec, wymachując obronnie rękoma: - Nie zbliżajcie się, zabierzcie to... to zwierzę!!! – w przestarchu zerkał na wielkiego czarnego kota. – Proszę, zostawcie mnie, nie mam już pieniedzy, wszystko mi zabrali!!! I wóz, i pieniadze, i towar, wszystko!!! – zaczyna rozpaczac. Powoli uspokaja się i wzdycha nieśmiało: - D-darujcie ten głupi żart z gromami, pomyślałem... p-pomyślalem że może się przestraszycie i dacie mi spokój... Sam nie wiem co sobie myślałem...! Więc nie zrobicie mi krzywdy, p-prawda? – z nadzieją zerka na krasnoluda i jego przyjaźnie oferowaną manierkę. Wciąż jest wystraszony i mysli, że jeśli odmówi krasnoludowi, sprowadzi na siebie Wasz gniew, więc bierze manierkę i wypija łyk (w efekcie zmienia kolor z fioletu na jasny błękit). - D-dziękuję, czcigodny waszmość... hep...! – otrzepuje się, chwieje się chwilę na nogach. – Wasza krasna miłość, ee, wasza krasnoludzkość, hep, wasza krasność mość! |
| |
| | #103 |
![]() | Tari zaczęła się śmiać. Wstawiony "magik" tak ją rozśmieszył, że zaczął boleć ją brzuch. -E... Hahaha... Eh... Ja jestem za, żeby z nami szedł... - powiedziała próbując się uspokoić. Zamarła na chwilę. -A co z tym zwojem? - zapytała już całkiem poważna. Spojrzała na resztę i gdy jej wzrok dosięgnął magika znów się uśmiechnęła. Jak on dalej taki będzie, to umrę po drodze ze śmiechu pomyślała rozbawiona.
__________________ Sensem życia człowieka jest odnalezienie własnego przeznaczenia... Nergala |
| |
| | #104 |
![]() | - Chodzmy - rzeklem do kompaniji. Zerknawszy na "maga" dodaje - Irbis, nie lwa. Wyczerpawszy temat podejmuje wedrowke. Po chwili zatrzymuje sie i klade, po czym silujac sie troche z zapieciem helmu, odpinam i szybkim otrzasnieciem zrzucam go na ziemie. - Grzeczny kotek - usmiecham sie. - ale potem pomozcie mi to zapiac. I nie stojmy tak, dluga droga przed nami...
__________________ Znowu boli (blog)... |
| |
| | #105 |
![]() | Avalanche z litością wysłuchał historii magika, później zobaczył jak Tari rozbawił... "-Będzie nas opóźniał...po za tym jego ekscentryczne zachowanie może ściągnąć na nas kłopoty, a nie potrzebujemy pomocy." później wziął do ręki zwój "-Hmm no niezła sztuczka Mrukum pomóc Ci zapiąć tą zbroję? Kto CIę zakuł tak...A tak wogóle to teraz musimy wiedzieć, kto to napisał i odnależć ten kamień. Być może znajduje się tam jakiś drogocenny skarb?" Później wyciągnął dłoń po manierkę krasnoludzkiej nalewki, pociągnął kilka głębszych... "-Eh...UUU... Mocne... ekhm nie powiem... że nawet bardzo!" Po czym odruchowo zdjął hełm i zaczął głośno dusząc próbując nabrać powietrza... Gdy już się uspokoił ponownie spojrzał na magika "-Kto Cie napadł? I co się stało z Twoją eskortą, i najważniejsze co za towar wiozłeś i dokąd?." gorliwie go przesluchiwał
__________________ Jedni mówią na to gandzia, inni mówią na to kali, inni znowu marihuana "Dwóch pancernych i Kotecek" A to się po prostu pali... |
| |
| | #106 |
![]() | x -no i widzicie zawsze twierdziłem że karłowski spiryt ponad wszystko Nieszczęsny co my z tobą zrobimy. Nie możemy cię tu tak zostawić ale z nami też nie możesz pójść tam gdzie idziemy. Mruk, Tari możemy go gdzieś odstawić po drodze? Zdam sie na wasz osąd. Krasnolud odszedł kilka kroków i usiadł na pobliskim kamieniu. Przymknął oczy i zdaje się wpadł w drzemkę.. |
| |
| | #107 |
![]() | -Oczywiście! Nie zostawimy go tu tak na pastwę losu! Odeskortujemy go gdzieś, gdzie będzie bardziej bezpieczny i ruszymy własną drogą. Zgadzacie się ze mną, czy nie? - zapytała towarzyszy. Spojrzała jeszcze raz na śmiesznego magika, automatycznie uśmiechając się. Zerknęła na Mruk'a i czekała, co kotek odpowie.
__________________ Sensem życia człowieka jest odnalezienie własnego przeznaczenia... Nergala |
| |
| | #108 |
![]() | -Ja się zgadzam- niebieskooka powiedziała zrozbawieniem do elfki -Ma wielkie szczęście że jeszcze żyje, niebezpieczne to miejsce. Ahh i gratuluje Mruk- spojrzała na kota-masz też racje że powinniśmy już ruszać. Avalanche możemy go przepytać o wszystko w drodze- ciągneła dalej wypowiedz z uśmiechem- Waldorff nie zasypiaj, idziemy...- rzekła do krasnoluda na kamieniu. |
| |
| | #110 |
![]() | Avalanche ze złością obserwował poczynania towarzyszy niedoli: "-Ehhh... nie wierzę w to co słyszę, ale dobra jeśli chcecie by szedł z nami niech idzie, tylko nie miejcie później do nikogo pretensji że wprowadził nas w jakąś pułapkę, lub inne nieszczęście przyniósł. A i tak typku odpowiesz mi na kilka pytań" w pieklił się Avalanche
__________________ Jedni mówią na to gandzia, inni mówią na to kali, inni znowu marihuana "Dwóch pancernych i Kotecek" A to się po prostu pali... |
| |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Tacy jak ty 3 | Almena | Sesje RPG -Autorskie | 682 | 05-08-2008 20:12 |
| [komentarze] Tacy jak ty 2 | Almena | Komentarze do sesji RPG - w systemach autorskich | 563 | 11-14-2007 10:52 |
| Tacy jak ty 2 | Almena | Sesje RPG -Autorskie | 1012 | 11-14-2007 10:49 |
| [autorska] Tacy jak ty 2! | Almena | Archiwum rekrutacji | 66 | 03-26-2007 10:07 |
| [komentarze] Tacy jak ty | Almena | Komentarze do sesji RPG - w systemach autorskich | 70 | 03-23-2007 20:03 |