Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG -Autorskie
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Sesje RPG -Autorskie Ścieżki wyobraźni są kręte. Sprawdź jak daleko wyobraźnia zaprowadziła wielu tych, którzy dali się jej ponieść. Zagraj w sesje oparte na systemach autorskich


Zamknięty Temat
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 12-20-2006, 17:14   #21
 
Almena's Avatar
 
Reputacja: 4 Almena ma w sobie cośAlmena ma w sobie coś
$: 291 039
x Kiedy bartolini krzyknął rozpaczliwie „POMOCY!”, bestia przystanęła na moment i zachęcona, już miała rzucić się do szarży na swą ofiarę, gdy znienacka Murtagh wbił sztylet w jej nogę. Pokraczna istota zaskomlała, zaskoczona zupełnie, i odwróciła się natychmiast. Potężny dziób z hukiem trzasnął tuż obok ramienia Murtagha, chybił jednak. Elf z kolei celnie sypnął proszkiem w ślepia potwora. Bestia zapiszczała, potrząsając łbem; w odpowiedzi na jej pisk z mroku dobiegł drugi, podobny, i z kłębów mgły wyłoniła się kolejna istota, identyczna jak ta pierwsza. „...wykorzystajmy ten czas!!! – krzyknął elf, ale w tej chwili właśnie Bartolini wyciągnął dłonie przed siebie, pustka przed nim zafalowała i fala energii pomknęła ku oślepionej bestii i elfowi. Fala telekinezy trafiła w zad stwora odwróconego głową ku Murtaghowi, i pchnęła zdumione zwierzę na jeszcze bardziej zdumionego elfa. Zszokowany Murtagh ocknął się po paru sekundach, przygnieciony sporym ciężarem cielska bestii, mając tuż nad sobą jej łeb i wielki dziób. Wszystkie zielone ślepia mrugały obsypane proszkiem i najwyraźniej wciąż niewidome. Drugie stworzenie, wyłaniające się dopiero z mgły, spoglądało na swego krewniaka i elfa próbującego wygrzebać się spod wielkiego cielska. x
 
Almena jest offline  
Reklama
Stary 12-20-2006, 18:22   #22
 
imported_Vireless's Avatar
 
Reputacja: 2 imported_Vireless ma wyłączoną reputację
$: 7 540
Karzeł pokonawszy kilka kroków, zatrzymał się przed Bartolinnim i odwrócił głowę w stronę z której mozna było usłyszeć dziwne pomróki. Akurat zdążył z czasem by zobaczyć jak z tej dziwnej mgły wyłania się potwór który nie miał prawa istnieć, bynajmiej nie miał prawa spotykać na swojej stronie.

Krótki rzut oka na sytuacje. Stwór wział na cel akurat człowieka do którego chciał się zbliżyć karzeł. Nastętpnie szalone wyczyny elfa i spoźniona pomoc ludzkiego maga?

-A mógłbym się założyć że wyglądał na zwykłego człowieka -Mruknął Waldorff obserwując akcję rozgrywającą sie wokół niego. - Jak to życie fałszywe obrazy przedstawia...

W momencie gdy fala uderzeniowa powalała Elfa oraz dziwnego napastnika, dwarf podjął decyzję. Prawą ręką ujął stylisko młota i podniósł je na wysokość głowy. Jednocześnie lewą ręką wskazał swój cel i wykrzyknał "Baruk khazad! Khazad ai-męnu!" Efekt zaklęcia powalił zarówno ohydne zwierze jak i Murtagha. Taka sytuacja wprowadziła małe zmiany w sposobie zadania ciosu. Młot pierwotnie trzymany nad głową zmienił swoją pozycje i zataczając koło znalazł się w pozycji do ataku z prawego biodra kierując swój wektor ruchu w górę. Celem będzie glowa...

...oczywiście tego stwora a nie Elfa.

Po ataku, niezależnie od jego wyniku odskakuje dwa, trzy kroki do tyłu i wznoszę młot przed siebie trzymając go przed soba pod kątem 45 stopni.
 
imported_Vireless jest offline  
Stary 12-20-2006, 18:59   #23
 
Almena's Avatar
 
Reputacja: 4 Almena ma w sobie cośAlmena ma w sobie coś
$: 291 039
x Murtagh jęczy i sapie, przygwożdżony cielskiem; jako że jest elfem raczej szczupłej budowy i ze zwinnością u niego nienajgorzej, póki co zdołał uniknąć zarówno spotkania z dziobem jak i pazurami bestii. Znienacka elf zauważa że tuż obok stoi Waldorff, zamachnięty swoim potężnym bojowym młotem. Krasnoludzki kapłan przejawia niespodziewanie niezrównaną wolę walki i kipi z niego tak wielka wściekłość, że w elfa wstępuje wielka nadzieja; śledzi wzrokiem ruch pokaźnego topora, z entuzjazmem powtarzając w myślach: trafi, trafi w sam łeb...! W istocie, obuch topora trzasnął stwora w łeb, aż chrupnęło. Bestia odrzucona siłą ciosu, pada na bok obok leżącego na plecach Mutargha, kwiląc i przebierając w szoku łapami. Jej dziób jest wyraźnie pęknięty i wyszczerbiony.

Druga z mrocznych istot z wrogim sykiem zbliża się ku elfowi, krasnoludowi i skomlącej bestii. x
 
Almena jest offline  
Stary 12-20-2006, 19:13   #24
 
geerkoto's Avatar
 
Reputacja: 3 geerkoto jest na bardzo dobrej drodze
$: 19 415
Do diabla z tymi dwunoznymi... Co chwila pakuja sie w klopoty i na dodatek halasuja okrutnie - mowie do siebie w myslach. Oceniajac sytaucje postanawiam stanowic odwod sil glownych, wszak jest ich tu tylu, kazdy chetny do szlachtowania. Jednak entuzjazm grupy udziela sie i mnie. Czekam na okazje, by skoczyc niespodziewanie na grzbiet i zatopic pazury w gardle, wylupic oczy, zmiazdzyc kark...
No moze jednak wstrzymam sie, z wgryzaniem sie w to cholerstwo.
 
__________________
Znowu boli (blog)...
geerkoto jest offline  
Stary 12-20-2006, 19:35   #25
 
imported_sheldin's Avatar
 
Reputacja: 0 imported_sheldin ma wyłączoną reputację
$: 731
Iść czy nie isć, walczyć czy nie- nie było czasu na wachania. Jednak głebiębiej się zastanawiając na uboczu całej tej afery było bezpiecznie. ''Po co nastawiać karku niech inni zrobią to za ciebie.''-naprawde całkiem mądre zdanie jakby na to patrzeć. Poradzą sobie, tylko lepiej żeby się pospieszyli niewiadomo ile tego ścierwa pojawi się za moment. W razie czego pomoge - pomyślała Adia zaciskając mocno dłoń na sztylecie.
 
imported_sheldin jest offline  
Stary 12-20-2006, 19:47   #26
 
Almena's Avatar
 
Reputacja: 4 Almena ma w sobie cośAlmena ma w sobie coś
$: 291 039
Potwór z pękniętym dziobem zwija się w kłębek, po czym wreszcie staje chwiejnie na nogi. Widać, że jest jeszcze nie lada oszołomiony po potężnym ciosie w czaszkę, a do tego wciąż nic nie widzi. Stoi blisko elfa i karła, chwiejąc się i powarkując.

Drugi stwór z gniewnym piskiem żwawiej rusza w kierunku wyżej wspomnianych, ignorując zupełnie stojących dalej Adię, Bartoliniego i Mruka. Mruk czuje, ze w razie czego to mógłby być dobry moment do ataku z zaskoczenia...
 
Almena jest offline  
Stary 12-20-2006, 21:05   #27
 
imported_Vireless's Avatar
 
Reputacja: 2 imported_Vireless ma wyłączoną reputację
$: 7 540
Wyprowadzony cios wylądował dokładnie na łbie potwora i odrzucił go o kilka stóp od Elfa. Efekt jest taki że stwór jest chwilowo wyłączony z walki.

Karzeł zgodnie z sztuką walki młotem zatacza łagodne łuki młotem i wychodzi na pozycję między wkraczającym na scene walki kolejnym potworem a poturbowanym elfem. Cała sytuacja nie trwa dłużej niż dwa, trzy bicia serca.

-Elfie, ja odwróce jego uwagę a ty go wykończ.- Nie odwracając oczu od nowego przeciwnika karzeł zwrócił sie do pofatygowanego - Tylko tak na śmierć! Chyba wiesz jak?

Patrząc na ruchy karła widać w nich bitewny zapał, który przynależy do jego rasy. Z tą różnicą że jego ruchy są mniej skoordynowane niż zaprawionych w bojach zabójców..

Realizując swój plan, Waldorff rusza powoli w strone besti biegnąc w lewo tak by ją mieć po prawej ręce. Mlot trzyma natomiast w odwrotnej pozycji tak by móc zrobić piruet wzmacniający siłę jego uderzenia.

-No elfiasty mam nadzieje że masz choć trochę ognia w tej krwii...
 
imported_Vireless jest offline  
Stary 12-21-2006, 11:07   #28
 
imported_Bartolini's Avatar
 
Reputacja: 2 imported_Bartolini ma wyłączoną reputację
$: 2 546
Podchodzę go stwora leżącego na Murtaghcie i w chwili, gdy będe pewny, że trafię zadaje stworowi skrytóbjczy cios.
 
imported_Bartolini jest offline  
Stary 12-21-2006, 12:46   #29
 
Almena's Avatar
 
Reputacja: 4 Almena ma w sobie cośAlmena ma w sobie coś
$: 291 039
x BArtolini coś widzę ze nie czytasz, ten potwór już od dwóch tur nie leży na elfie! i te jednolinijkowce mi sie nie podobają...
 
Almena jest offline  
Stary 12-21-2006, 12:50   #30
 
geerkoto's Avatar
 
Reputacja: 3 geerkoto jest na bardzo dobrej drodze
$: 19 415
Ziewam, przeciagam sie i klade z powrotem na podlozu. Wyglada na to, ze sobie poradza. Sytuacja opanowana. Jeszcze gdyby zechcieli znalezc wyjscie. Jakos nie wierze, ze jest tu cos zjadliwego, czy chociazby woda. Zerkam ponownie na Aide, moze jednak sie namysli...
 
__________________
Znowu boli (blog)...
geerkoto jest offline  
Reklama
Zamknięty Temat


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Tacy jak ty 3 Almena Sesje RPG -Autorskie 682 05-08-2008 20:12
[komentarze] Tacy jak ty 2 Almena Komentarze do sesji RPG - w systemach autorskich 563 11-14-2007 10:52
Tacy jak ty 2 Almena Sesje RPG -Autorskie 1012 11-14-2007 10:49
[autorska] Tacy jak ty 2! Almena Archiwum rekrutacji 66 03-26-2007 10:07
[komentarze] Tacy jak ty Almena Komentarze do sesji RPG - w systemach autorskich 70 03-23-2007 20:03


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 04:39.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95