Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG -Autorskie
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Sesje RPG -Autorskie Ścieżki wyobraźni są kręte. Sprawdź jak daleko wyobraźnia zaprowadziła wielu tych, którzy dali się jej ponieść. Zagraj w sesje oparte na systemach autorskich


Zamknięty Temat
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 01-04-2007, 22:07   #11
 
Nansze's Avatar
 
Reputacja: 2 Nansze jest na bardzo dobrej drodze
$: 21 934
"Wybacz mój drogi lecz lutnię mogę dotykać tylko ja...to dłuuuuuuuuuuuga historia i nie mam zamiaru ją opowiadać,a jeśli chodzi o magiczne zdolności przedmiotu"-zachichotała-"to nie ma nic bardziej magicznego niż osoba, która wprowadza w delikatne drgania struny instrumentu...magia, która wprawia w drżenie moją lutnię nazywa się talentem...przyjacielu"-spojrzała bardzo ciepło swoimi bursztynowymi oczyma w oczy DarkStona-"uwierz, że mi talentu nie braknie by uspokoić, czy zachwycić, a nawet zahipnotyzować swojego słuchacza, to kwestia wprawy i dogłębnego przestudiowania instrumentu i jego właściwości"- wzięła kolejnego łyka piwa-" pytałeś się też czy walcze jakąś bronią"-połozyła swoje dłonie na blacie, a na każdym palcu miała masywne pierścienie, które miały wyraźnie chrapowatą powierzchnię, a w niej wtopione odłamki jakiegos kryształu-" uwierz mi na słowo przyjacielu, że te cudeńka w kontakcie ze skórą, przy odpowiednim rozpędzie ręki potrafi..lekko...zarysować lub tez powyrywać kawałki skóry"-popatrzała na masywne pierścienie-"choź dodam, że trudno po tem wymyć te...kastety"-zaczęła się śmiać...I znowu odruchowo spojrzała za okno, lekko się uśmiechając...po chwili dodała-"...masz szanse pobawić się moją lutnią...tylko w tedy gdy Ci zaufam DarkStone...bo jak na razie...to masz nikłe szanse"-puściła mu oczko i zadziornie pokazała język, po tem uśmiechnęła się szeroko i dokończyła swoje piwo...
 
__________________
Porzuć ten świat, porzuć następny świat, porzuć porzucanie.
Nansze jest offline  
Reklama
Stary 01-05-2007, 03:20   #12
 
hermi's Avatar
 
Reputacja: 0 hermi ma wyłączoną reputację
$: 2 747
Gdy barman skierował mnie do stolika, usiadłam w milczeniu. Rozejrzałam się po osobach, obok których zajęłam miejsce. Uśmiech pojawił się na mojej twarzy, gdy zauważyłam dziewczynę z lutnią, więc nie będę jedyną kobietą w tym gronie.

Wtedy pojawiła się Naomi. Pierwszy raz mogłam z bliska przyjrzeć się demonowi, w tutejszych lasach nie spotyka się ich dość często. Wyprawa zapowiadała się interesująco, wreszcie jakaś odmiana, i nareszcie nie sama. A towarzystwo, no cóż myślę, że im nie będzie przeszkadzać jak od czasu do czasu przeszyję kogoś moją strzałą, nie wyglądają na takich świętoszków jak te elfy, które mi kiedyś towarzyszyły, i wściekały się o każdego ustrzelonego kupca.

Pociągnęłam kolejny łyk dojrzałego wina, nie był to może najlepszy trunek jaki piłam, ale przyprawiony aromatem nowej przygody smakował nieźle. Naomi już nie było wśród nas, tak samo jak się pojawiła tak i znikła. Mogłam dalej przyglądać się moim towarzyszom. Niestety czas, jaki samotnie spędziłam w puszczy zrobił swoje. Nie potrafiłam się zachowywać tak swobodnie jak Iwax czy DarkStone o Dhal'aLili nie wspominając. A kiedyś to ja zawsze byłam duszą towarzystwa. Pociągnęłam kolejny łyk wina. Tak stanowczo za długo siedzę już samotnie w tych lasach, czas by moje imię poznano i w innych zakątkach.

Słysząc rozmowę Iwaxa i DarkStone roześmiałam się na głos. Musicie być już nieźle wstawieni albo wyposzczeni, jeżeli podoba się wam takie coś i wskazałam na kelnerkę. Jednym haustem wypiłam kufel piwa fundowanego przez Iwaxa, odstawiając go z hukiem na stół. Było gorzkie i zimne, nie to co wino, ale darmowe, a już dawno nikt nie stawiał mi piwa. A tak w ogóle to jestem Eris, jeżeli jeszcze o mnie nie słyszeliście… tu zrobiłam krótką pauzę przyglądając się reakcji towarzyszy … to nie znajdziecie w okolicy lepszej łuczniczki niż ja. Uśmiechnęłam się szeroko. No cóż skromność nie była moją zaletą.
 
hermi jest offline  
Stary 01-05-2007, 10:43   #13
 
Nergala's Avatar
 
Reputacja: 2 Nergala jest na bardzo dobrej drodze
$: 30 253
W chwili krótko trwającej ciszy puste krzesełko znów przysunęło się do światła. Naomi z szerokim uśmiechem spojrzała na towarzyszy.
-Widzę, że się zapoznajecie - powiedziała zupełnie innym głosem, bardziej cieplejszym niż dotychczas. Rzuciła na stół sześć ciężkich i brzęczących sakw. -Jak na razie to tylko zaliczka, za waszą odwagę... W każdej sakwie znajduje się 50 sztuk złota. Wiem, że na razie każdy z was ma w kieszeni tylko 10$. Jutro zabiorę was do mojego zaprzyjaźnionego kowala, naprawi, bądź zrobi wam nową broń. Oczywiście, jeżeli się zgodzicie. Co to treningu... DarkStone ma w pewnym sensie rację... Będziecie musieli walczyć z siłami zła... - ponownie się uśmiechnęła - Ze mną. Bądźcie trzeźwi, wyspani i gotowi do przygód. Od Venitru dzieli nas ocean i połowa naszego kraju, więc w czasie drogi poprawicie swoje umiejętności w walce. - powiedziała stanowczo. Zamówiła dla wszystkich, prócz Blacker'a piwo, a sobie i swemu pobratymcowi gorzałkę. Siedziała przy stole i przyglądała się każdemu. - Jeżeli macie jakieś pytania, już jestem wolna... U króla byłam, złoto jest od niego. - dodała i rozsiadła się wygodnie na krześle popijając duży łyk gorzałki.
 
__________________
Sensem życia człowieka jest odnalezienie własnego przeznaczenia...
Nergala
Nergala jest offline  
Stary 01-05-2007, 13:26   #14
 
Extremal's Avatar
 
Reputacja: 2 Extremal jest na bardzo dobrej drodze
$: 50 418
Ivax słuchając słów Eris przetarł oczy:
"-Mylisz się moja piękna, nie ma zręczniejszego i bardziej celnego łucznika w całym kraju niż ja! Zbulwersował się lekko już podpity bohater.
"- Co do tej młodej panny, z daleka wyglądała niczego sobie" Powiedział dumnie
"-Pewnie zazdrosna o nią jesteś!! HAHAHa" Roześmiał się błogo Ivax szturchając łokciem DarkStona, uspokoił się wówczas jak jego oczom ukazała się już znajoma Demonica, Naomi. Która wręczyła im wszystkim pieniądze. Cieszył się bardzo z tego, wiadomo, kolejne kufle piwa będą za to.

- Jeżeli macie jakieś pytania, już jestem wolna... U króla byłam, złoto jest od niego.

Ivax'a obchodziła tylko i wyłącznie mamona. Był lekkoduchem i najlepiej czuł się żyjąc z dnia na dzień, nie obchodziły go ani wytyczne zadania, ani to kto został porwany i kto chce go uratować. Kto dał więcej, temu służył.

"-Dziękuje Ci ma droga, za ten wspaniały trunek!" Podziękował Pannie w płaszczu.
"-Nurtuje mnie jedno pytanie... jaka będzie nagroda za odnalezienie tego bachora??" Spytał się.
 
__________________
Jedni mówią na to gandzia, inni mówią na to kali, inni znowu marihuana
"Dwóch pancernych i Kotecek"
A to się po prostu pali...
Extremal jest offline  
Stary 01-05-2007, 13:35   #15
 
Nergala's Avatar
 
Reputacja: 2 Nergala jest na bardzo dobrej drodze
$: 30 253
-Odpowiednio duża, abyście do końca życia mogli spać spokojnie i nie martwić się o pieniądze. - powiedziała łagodnie i spojrzała na Ivax'a. -Vincent! Przynieś kolejne pięć piw i dwie gorzałki - zawołała do barmana. Uwinął się szybko. - O ile wszyscy przeżyjecie... Będę się o to starać. Nie lubię tracić towarzyszy. Dlatego będę z wami przemierzać całą drogę.
 
__________________
Sensem życia człowieka jest odnalezienie własnego przeznaczenia...
Nergala
Nergala jest offline  
Stary 01-05-2007, 13:37   #16
 
Blacker's Avatar
 
Reputacja: 2 Blacker jest na bardzo dobrej drodze
$: 106 056
Blacker oparł się o krzesło, pociągnął łyk gorzałki. Spojrzał na Naomi, zdziwiony lekko, jednak wyraźnie rozbawiony. Co jak co, ale to jego zwykle ludzie brali za wcielenie zła i chętnei spaliliby na stosie. Już kilka razy musiał się ewakuować przed bandami rozwścieczonych wieśniaków. Spojrzał na dziewkę karczemną, lecz on nie zauważył w niej niczego interesującego. O wiele ciekawsze panie siedziały przy stoliku. Jeśli kobieta, to musi mieć swój charakter, a z obserwacji dziewek karczemnych i podobnych kobiet jakoś go nei zauważał. Jednak nie rozumiał, jakie ,,zło" może skłonić ludzi do współpracy ze ,,stworami ciemności" jak to często go określano. Spojrzał na skromne sakiewki, lekko zdegustowany
- Wybacz dowódco, ale cóż to za ,,zło" mamy tempić i to za taką sumkę?
 
__________________
,,W czasach słabości pokazuj swoją siłę.
W chwili potęgi pokaż swoją słabość"
Sun Tzu, Sztuka Wojny
Blacker jest offline  
Stary 01-05-2007, 13:49   #17
 
Nergala's Avatar
 
Reputacja: 2 Nergala jest na bardzo dobrej drodze
$: 30 253
Naomi zdziwiła się lekko.
-Blacker'ze, to jest tylko zaliczka... Ma wystarczyć na przygotowania do wyprawy: na broń, konie, ekwipunek i żywność. Za statek płacę z własnej kieszeni. To "zło"... Szczerze powiem, że nigdy nie byłam w Venitrze. Nie wiem, jakie stwory tam mieszkają, ale wiem, że ci którzy porwali Eonie są zaciekłymi wrogami króla. Musimy być przygotowani do walki z ludźmi, jak i nieznanymi nam stworami... - powiedziała kończąc kolejny kufelek gorzałki.
 
__________________
Sensem życia człowieka jest odnalezienie własnego przeznaczenia...
Nergala
Nergala jest offline  
Stary 01-05-2007, 13:54   #18
 
Extremal's Avatar
 
Reputacja: 2 Extremal jest na bardzo dobrej drodze
$: 50 418
Ivax wsłuchawszy się w rozmowę Blackera i Naomi, przerwał im i ponownie zadał pytanie, oczywiście przedtem robiąc łyk złotej gorzały.

"-Jeśli można wiedzieć, co Ty z tego masz? Nie wiedziałem, ze demony usługują królom.." spytał się pod nosem.
 
__________________
Jedni mówią na to gandzia, inni mówią na to kali, inni znowu marihuana
"Dwóch pancernych i Kotecek"
A to się po prostu pali...
Extremal jest offline  
Stary 01-05-2007, 14:04   #19
 
Nergala's Avatar
 
Reputacja: 2 Nergala jest na bardzo dobrej drodze
$: 30 253
Demonica roześmiała się.
-Racja. Nikt mojego pokroju nie usługuje królom. Ja w sumie też nie. Widzisz, mam dług u Harvada, ale on także jest mi coś winny. Ja odpłacam mu się w dziw... eh... Użyczam mu panienek do zabawy, on oddał mi część swojej władzy nad pewną krainą. Eonia była moją przyjaciółką i niedarowałabym sobie, gdyby zginęła. Co będę miała z wyprawy? Lepszą opinię wśród poddanych króla.
 
__________________
Sensem życia człowieka jest odnalezienie własnego przeznaczenia...
Nergala
Nergala jest offline  
Stary 01-05-2007, 14:30   #20
 
Blacker's Avatar
 
Reputacja: 2 Blacker jest na bardzo dobrej drodze
$: 106 056
A ja, nie usługuję nikomu. Narozrabiałem z deka, poza tym zwykle byłem dyskryminowany. Na tej wyprawie będę mógł zabijać ,,w imię króla i innych bzdurnych idei", czyli po prostu legalnie. Czysta przyjemność. Poza tym, pewnie będzie się można dorobić. Co do zaliczki, muszę uważać, żeby jej nie przepić za jednym razem... - Blacker usmiechnął się do Naomi - Mam nadzieję, że król daje nam w pełni wolną rękę, tudzież amnestię win wcześniejszych
 
__________________
,,W czasach słabości pokazuj swoją siłę.
W chwili potęgi pokaż swoją słabość"
Sun Tzu, Sztuka Wojny
Blacker jest offline  
Reklama
Zamknięty Temat


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[komentarze] Wyprawa w nieznane Szarlej Komentarze do sesji RPG - w systemach autorskich 65 Wczoraj 20:48
Wyprawa w nieznane Szarlej Sesje RPG -Autorskie 281 08-31-2008 19:06
Wyprawa po Klejnot 2 MrYasiuPL Sesje RPG -Autorskie 137 12-24-2007 09:14
Wyprawa w nieznane Nergala Komentarze do sesji RPG - w systemach autorskich 54 05-08-2007 13:10
[autorska] Wyprawa w nieznane Nergala Archiwum rekrutacji 24 01-03-2007 20:12


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 04:07.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95