Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG -Autorskie
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Sesje RPG -Autorskie Ścieżki wyobraźni są kręte. Sprawdź jak daleko wyobraźnia zaprowadziła wielu tych, którzy dali się jej ponieść. Zagraj w sesje oparte na systemach autorskich


Zamknięty Temat
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 03-22-2007, 18:25   #51
 
copyR's Avatar
 
Reputacja: 2 copyR jest na bardzo dobrej drodze
$: 10 845
Najm ad-Din Ayyub

Gdy Merlin oddalił się by pomedytować, a Almena i William poszli szukać owoców, Najm wybuchnął szczerym śmiechem, niedowierzając temu co przed chwilą słyszał. "Płacić nam za to, żebyśmy sobie znaleźli coś do jedzienia! Ha! Dobre sobie!" - śmiał się w myślach Najm.
W pewnym momencie zorientował się, że nie jest sam. Obok siedzieli jeszcze krasnolud i bard.
- Mam nadzieję, że druidzi znajdą jakieś pożywne owoce. Nie chciałbym jutro wspinać się po górach z burczącym żołądkiem... - rzucił luźną uwagę. Słońce już zaszło za horyzont, na niebie pozostawała jeszcze tylko ciemniejąca łuna... Po chwili odezwał się niespodziewanie, patrząc w kierunku w którym udali się William i Almena:
- Czy w tym lesie są wilki?
 
__________________
"Jeżeli zaczynamy liczyć historię postaci w kartkach pisma maszynowego, to coś tu jest nie tak..."
"Sesja to nie wyścig"

+belive me... if I started murdering people, there would have no one been left
copyR jest offline  
Reklama
Stary 03-27-2007, 13:24   #52
 
Hrabia Andre's Avatar
 
Reputacja: 2 Hrabia Andre ma wyłączoną reputację
$: 8 905
- Nie ma - rzekł oddalający się Merlin - i dzięki Bogu bo już by nas tu nie było. - po tych słowach wszyscy zobaczyli że Almena i William już wrócili.

- Posilcie się przyjaciele, a później udajcie się na spoczynek. - Merlin spojrzał na jezioro. Obrócił się i ujrzał las. Z kolejnej strony widniały góry a na północy widać było miasto z którego wyruszyli. Jego wzrok przykuło jezioro. Niezmącona niczym toń połyskiwała przy świetle księżyca. Nic nie mogło naruszyć jej idealności. Merlinowi łza zakręciła się w oku, odwrócił się on ku kompanom, uśmiechnął i razem z Najmem rozbił namioty. Wszyscy położyli się. Jedynie Merlinowi coś nie dawało spokoju. Wyszedł on z namiotu i zauważył iż z wody wynurza się jakaś postać. Szybko zwołał bohaterów i podszedł do istoty.

- Kim jesteś? - zawołał w stronę poczwary - Na potęgę magii powiedz nam czym lub kim jesteś bądź odejdź i nigdy nie wracaj! - krzyknął.

Istota jedynie podniosła głowę i wyciągnęła miecz. Wszyscy bohaterowie czekali na ten moment i zaatakowali. Pierwszy uderzył...
 
__________________
Hrabia Andre - Andrew/Graffek
Hrabia Andre jest offline  
Stary 03-29-2007, 21:30   #53
 
Angrod's Avatar
 
Reputacja: 4 Angrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie coś
$: 46 254
...kolanami o ziemię William Bethwead. Nie mógł oderwać wzroku od postaci. Już prawie miał wątpliwości czy jego wspomnienia są prawdziwe. Klęcząc z otwartymi ustami, nie mógł wydusić z siebie ani jednego dźwięku. Pani? Czy to ty? Wszystkie jego sny wydały mu się teraz takie realne. To nie przypadek, że trafił właśnie tutaj, z taką misją. Graal... Czy to dlatego stało się to tak dawno temu, dla Graala? Kiedy wybił się z transu,wyciągnął z pod koszuli swój medalion. Zdjął go z szyi i popatrzył na niego w rękach. Wydawał mu się inny. Naprawdę wyjątkowy. Założył go na powrót.
Przypominając sobie o reszcie, nie odwracając się machnął dłonią w stronę towarzyszy, aby opuścili broń. Czekał. Nie zamierzał pierwszy się odezwać w przy Jej majestacie.
 
__________________
Tuż za rogiem czai się nowa rekrutka. Albo ja ją wykończę albo ona mnie.
. . . . . Zwierzątka . . . . .
Angrod jest offline  
Stary 03-30-2007, 00:19   #54
 
copyR's Avatar
 
Reputacja: 2 copyR jest na bardzo dobrej drodze
$: 10 845
Smile Najm ad-Din Ayyub

Najm już niemal drzemał, gdy usłyszał nawoływanie Merlina. Szybko pochwycił swój miecz i wygramolił się z namiotu. Na zewnątrz zauważył stojącego maga i klęczącego Williama, obaj byli zwróceni w stronę jakiejś postaci dzierżącej miecz...
Brutalnie wyrwany z objęć snu stanął obok nich, ciągle trzymając uniesioną broń. Nie za bardzo wiedział co ma robić, statyczność sceny go sparaliżowała, więc jak towarzysze nie robił nic. Czekał, to przyglądając się zjawie?, to swoim towarzyszom. Pochwycił znak Williama do opuszczenia broni, ale tego nie uczynił. Wolał być pewien. Niechże się ktoś ruszy albo odezwie!
 
__________________
"Jeżeli zaczynamy liczyć historię postaci w kartkach pisma maszynowego, to coś tu jest nie tak..."
"Sesja to nie wyścig"

+belive me... if I started murdering people, there would have no one been left
copyR jest offline  
Stary 03-30-2007, 11:45   #55
 
Hrabia Andre's Avatar
 
Reputacja: 2 Hrabia Andre ma wyłączoną reputację
$: 8 905
- Witajcie... - rzekła postać wychodząca z wody - Jam jest Pani Jeziora. Przybyłam tu, by dobrą radą was wspomóc. - Merlin oniemiał. Jak mógł się tak pomylić. Padł na kolana i zaczął ze łzami w oczach przepraszać za swoje zachowanie. Ta zaś kazała mu wstać z kolan i wskazała w stronę miasta z którego wyruszyli - Ktoś zaprószył ogień - rzekła Pani Jeziora. Gdy Merlin odwrócił się by dowiedzieć się więcej, jej już nie było. Cała drużyna czym prędzej pobiegła w stronę miasta. Im byli bliżej, tym bardziej widać było ogień unoszący się nad miastem. Gdy dobiegli do bram, całe miasto już płonęło. Wszystkie drewniane chatki stały w płomieniach, niby nagrobne świeczki. Drużyna oniemiała.

- Ratujcie wszystko co się da! - wrzasnął Merlin w stronę towarzyszy, a sam podbiegł do kobiety na którą zwaliła się belka. Zaczął mamrotać jakieś zaklęcie a belka uniosła się w powietrze.

- UCIEKAJ! - krzyknął Merlin. Gdy odrzucił belkę w bezpieczne miejsce, zobaczył twarze rycerzy w płonącej Karczmie. Rozpoznał tam Parsifala, Tristana i Lionela. Z początku myślał, iż poradzą sobie sami. Dopiero po chwili zorientował się, że jego dawni przyjaciele nie mają broni ani zbroi. Merlin wskazał bohaterom płonący budynek. Wszyscy ruszyli na ratunek rycerzom...
 
__________________
Hrabia Andre - Andrew/Graffek
Hrabia Andre jest offline  
Reklama
Zamknięty Temat


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[komentarze]Święty Graal Hrabia Andre Komentarze do sesji RPG - w systemach autorskich 36 04-02-2007 14:32
[autorskie] Święty Graal Hrabia Andre Archiwum rekrutacji 13 03-10-2007 20:34
[ Artykuły ] Paladyn. Święty Wojownik. Bortasz Rozmowy ogólne na temat RPG 2 12-03-2006 14:06
[DnD Faerun] "Święty Grom" WojtekCzAr Archiwum rekrutacji 17 04-19-2006 00:34


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 13:51.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96