Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG -Autorskie > Archiwum sesji Autorskich
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Autorskich Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach Autorskich (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 04-04-2007, 14:00   #101
 
Cold's Avatar
 
Reputacja: 2 Cold jest na bardzo dobrej drodze
$: 33 790
- Możesz mnie tak łaskawie puścić? - spytała, patrząc na Altharisa. - Ach, dajcie mi oboje spokój, co wam tak nagle zaczęło na mnie zależeć, hm? - Po tych słowach 'wyzwoliła' się spod ręki Elfa i ruszyła przed siebie.
Nigdy jeszcze nie znalazła się w takiej sytuacji... Żeby tylko nie doszło do rywalizacji pomiędzy nimi - pomyślała, mimowolnie zwalniając.
 
__________________
For God's sake... I am woman!
Upadamy po to, by wstać... wstajemy po to, by... upaść?
Cold jest offline  
Reklama
Stary 04-04-2007, 14:09   #102
 
Dreak's Avatar
 
Reputacja: 2 Dreak jest na bardzo dobrej drodze
$: 39 226
-Oooo Nie.. - zatrzymał ją. - idziesz z nami czy tego chcesz czy nie chcesz, nie będę tracić palca przez ciebie no chłopcy może jakieś wsparcie. Adril widze ze ci wpadła w oko dasz jej tak po prostu odejść zwariowałeś? I na dodatek wiesz ze ona zginie jak ci na niej zależy to łap dziewczynie i nie puszczaj rozumiesz? A ty... -pokazuje na sztylet- wiesz ze cie nienawidzę i bogactwa mi nie wystarcza ja chce moc! - powiedział po czym położył sie i zasnął.
 
Dreak jest offline  
Stary 04-04-2007, 14:15   #103
 
julekpb's Avatar
 
Reputacja: 3 julekpb wkrótce będzie znanyjulekpb wkrótce będzie znany
$: 46 810
Teraz Adril pierwszy raz od dłuższego czasu powiedział coś z namysłem, zarazem bardzo spokojnym i proszącym tonem:
- A dlaczego ma nam zależeć na twojej śmierci? Alessa... Chodź z powrotem. Nic nie zyskasz, jeśli tam pójdziesz. Poza tym, jesteś zmęczona i zziębnięta. - popatrzył przez chwilę na Dreaka. - Przynajmniej w tej kwestii, że powinnaś tu zostać, ma rację. - Znów założył płaszcz na jej spięte ramiona, przy okazji rozluźniając je trochę dłońmi. Szepnął jej przy tym do ucha - Proszę...
 
julekpb jest offline  
Stary 04-04-2007, 14:17   #104
 
kamilll15's Avatar
 
Reputacja: 3 kamilll15 jest na bardzo dobrej drodze
$: 14 934
-Hej Alesso, ja cię nie złapałem dla przyjemności, tylko po to żebyś nie zrobiła jakiegoś głupstwa, więc przetsań, po co ci to, pokaż że jesteś silna, nie możesz tak poprostu zginąć, przecież to bez sesnu!-
Altharis wyprzedził lekko Alesse i powiedział:
-Jeśli tak bardzo chcesz zginąć to najpier zabij mnie!-
 
__________________
Mój nr gg ------> 146938.
kamilll15 jest offline  
Stary 04-04-2007, 14:21   #105
 
Hael's Avatar
 
Reputacja: 2 Hael wkrótce będzie znany
$: 48 450
Duch zamrugał oczami z niedowierzaniem. Bogactwa, klątwy, gadające sztylety... To zapewne najbardziej niezwykła sytuacja, jaka przydarzyła mu się od czasu jego śmierci.
Wokół wygaszonego paleniska pozostał tylko on, ent i nieokrzesany czarnoksiężnik. Alessie coś dziwnego strzeliło do głowy, a dwóch elfów poleciało ją ratować. Birtimor odchrząknął, chcąc zwrócić na siebie uwagę przysypiającego już Dreaka.
- To może jednak rozpal to ognisko. Proszę. - odezwał się zrezygnowanym głosem - Ja ani ent nie poradzimy sobie z tym, a tamta trójka wygląda na zbyt... Nieokrzesaną, by pomyśleć o tym w najbliższym czasie.
Hrabia westchnął i znów zapatrzył się w niebo. Częściowo przysłaniały mu je gałęzie Tanudbeauma czy... Jakoś tak. Jak udało mu się tak szybko urosnąć? Prezentował się naprawdę imponująco...
 
__________________
Ich bin ein Teil von jener Kraft
Die stets das Böse will
Und stets das Gute schafft...
Hael jest offline  
Stary 04-04-2007, 14:25   #106
 
Dreak's Avatar
 
Reputacja: 2 Dreak jest na bardzo dobrej drodze
$: 39 226
-Jasne juz to robie. -wypowiedział słowa w nie znamy chyba większości języku i na jego dłoni pojawił sie płomyk rzucił go w stronę ogniska i rozpoczęły płomienie swój taniec. Położył sie i natychmiast zasnął.
 
Dreak jest offline  
Stary 04-04-2007, 14:26   #107
 
Lkpo's Avatar
 
Reputacja: 3 Lkpo ma wyłączoną reputację
$: 28 631
Ent zauważył, że ognisko zgąśnie do końca nocy, a on nie chce wykorzystywać dalej Matki Ziemi obrastając w nowe gałęzie. Postanowił dla dobra tych istotek zbudować coś na podobieństwo ich domu. Wytworzył w sobie dość sporą przestrzeń razem ze schodami, które prowadziły z zewnątrz do niego. Można było po nich wejśći spocząć w środku drzewa.
-Widzę, że wam zimno. Proszę, możecie tu spać całą następną noc. Będzie wam tam ciepło i w miarę miękko. Mam nadzieję, że nie zaszkodzicie mi od wewnątrz. Inaczej nie będę miał innego wyboru niż waz zgnieść w mym wnętrzu.
Drzewiec nie chciał ich straszyć. Wolał być po prostu szczery. Polubił te stworzonka lecz nie miałby skrupółów aby się z nimi rozstać. Choć póki nie będą mu zbytnio szkodzić będzie im pomagał jak może. W końcu ma cel w życiu.
 
Lkpo jest offline  
Stary 04-04-2007, 14:31   #108
 
Cold's Avatar
 
Reputacja: 2 Cold jest na bardzo dobrej drodze
$: 33 790
- Skoro tak stawiasz sprawę - mruknęła Alessa, chwytając za rękojeść szabli.
Co ja wyprawiam? Znów dałam się ponieść emocjom... Ale to jednak trochę dziwne, że Altharis tak nagle zaczął się interesować moją osobą. I co miał na myśli Dreak? Ach, pewnie znowu gadał jakieś głupoty - stwierdziła w myślach, po czym zwróciła się w stronę dwóch Elfów stojących przed nią.
- Dobrze, wracajmy... - powiedziała, po czym skierowała się w stronę Enta.
 
__________________
For God's sake... I am woman!
Upadamy po to, by wstać... wstajemy po to, by... upaść?
Cold jest offline  
Stary 04-04-2007, 14:39   #109
 
kamilll15's Avatar
 
Reputacja: 3 kamilll15 jest na bardzo dobrej drodze
$: 14 934
Uff... dobrze, że Alessie wrócił rozum, kiedy by odeszła kilometr od Dreaka było by po niej
Altharias tylko się niezauważalnie usmiechnął i nic nie powiedzał, szedł cały czas za Alessą aż do Enta
 
__________________
Mój nr gg ------> 146938.
kamilll15 jest offline  
Stary 04-04-2007, 14:43   #110
 
julekpb's Avatar
 
Reputacja: 3 julekpb wkrótce będzie znanyjulekpb wkrótce będzie znany
$: 46 810
Adril poprawił zsuwający się z kobiety płaszcz - zajęło mu to jednak dużo więcej czasu, niż by potrzebował. Ale ta czynność sprawiała mu tyle przyjemności... Nie wiedział, czemu tak było. Odetchnął jednak i jeszcze raz szepnął do ucha Alessy - Dziękuję.
Idąc do jeszcze palącego się ogniska trzymał się tuż obok kobiety - najbliżej jak mógł, nie sprawiając, żeby inni mogli pomyśleć sobie coś nieodpowiedniego. W pewnym momencie jego ręka niechcący dotknęła na chwilę dłoni Alessy. Adrila przeszedł przyjemny, ciepły dreszcz.
 
julekpb jest offline  
Reklama
 


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[komentarze] Sztylet Adanosa Bartolini Archiwum sesji Autorskich 290 06-19-2007 21:50
[autorski] Sztylet Adanosa Bartolini Archiwum rekrutacji 25 04-02-2007 12:42


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 23:28.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2009, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111