Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG -Autorskie > Archiwum sesji Autorskich
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Autorskich Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach Autorskich (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 05-29-2007, 15:55   #151
 
Foliescu's Avatar
 
Reputacja: 2 Foliescu jest na bardzo dobrej drodze
$: 16 366
Ivan z Roksaną zeszli na dół. (Misza zamarudził gdzieś na Zewnętrzu, pytając się uprzednio towarzyszy czy nie mają papieru..czy też starych szmat...)

Gdy mijali ochroniarza, ten burknął.. "Co ty tu robisz człowieku???"...

Weszli do knajpy....
 
Foliescu jest offline  
Reklama
Stary 05-29-2007, 15:59   #152
 
Aivillo's Avatar
 
Reputacja: 2 Aivillo jest na bardzo dobrej drodze
$: 32 524
-A coś ty taki chojny...- spojrzała na niego podejrzliwie ale wzięła podarek. Ugryzła łapczywie placek i dopiero wtedy zdała sobie sprawę jak naprawdę była głodna. Wszystko to popijała samozgonem "dla ocieplenia ciała". Kiedy skończyła delikatnie wytarła koniuszki ust. Pamiętała to od swojej babci. O tak, to była dopiero mądra kobieta. Żyła jeszcze w czasach przed wojną i kochała opowiadać jej jak to wtedy było.
Potem Roksana sięgnęła po papierosa i nachyliła się w stronę Ivana wzrokiem prosząc o ogień.
 
Aivillo jest offline  
Stary 05-29-2007, 16:06   #153
 
Kolmyr's Avatar
 
Reputacja: 2 Kolmyr jest na bardzo dobrej drodze
$: 42 621
-Nie mam zamiaru Cię nieść gdy opadniesz z sił-powiedział odpalając jej skręta i uśmiechnął się troche uwodzicielsko a troche szyderczo. Wszedł do baru i od razu podszedł do barmanki
-Gdzie tu się można spokojnie przespać? I gdzie macie tu jakiś sklep... o ile jest jeszcze czynny...- pyta spokojnie
"Sprzedam kożuch i zarobie troche grosza..."
 
__________________
To była dłuuuga przerwa... przepraszam wszystkich i ogłaszam oficjalnie... wróciłem !!!

Ostatnio edytowane przez Kolmyr : 05-29-2007 o 16:11.
Kolmyr jest offline  
Stary 05-29-2007, 16:14   #154
 
Aivillo's Avatar
 
Reputacja: 2 Aivillo jest na bardzo dobrej drodze
$: 32 524
Dziewczyna weszłaza Ivanem i podeszła do baru. Usiadła na jednym z "krzeseł" i zaczęła lustrować pomieszczenie w poszukiwaniu kogoś, dzięki któremu mogłaby trochę zarobić. Zauważyła na razie jedynie biedną, zacofaną chołotę. Zalanych facetów mizdżących się do równie pijanych kelnerek, śmierdzących brudasów włóczących się po kątach i wyciągających ręce w błaganiu o choćby najmniejszy niedopałek. W pomieszczeniu poczuła, że robi się jej gorąco. Zdjęła płaszcz i przewiesiła go przez ramię, bo była pewna, że pozostawienie go gdziekolwiek oznaczałoby stracenie go na co z wiadomych przyczyn nie mogła sobie pozwolić.
Potem spojrzała na kelnerkę, podstarzałą, grubą babę. Nie chciała mieć z nią do czynienia. Ciągle liczyła, że nocleg zapewni jej jakiś klient, bo czuła narastającą w sobie potrzebę ostrego seksu.
 
Aivillo jest offline  
Stary 05-29-2007, 16:48   #155
 
Foliescu's Avatar
 
Reputacja: 2 Foliescu jest na bardzo dobrej drodze
$: 16 366
Knajpa była prawie że pusta.. w kącie dogorywali zatruci samogonem gnojarze...jacyś myśliwi siłowali się na ręce... Barmanka spojrzała na Ivana ,potem na Czarną, ziewnęłą i powiedziała : "Luksusowy dwadzieścia pięć od łba, normalne po piątaku, a w barłogach to możecie się przekimać za żetona... sklep po drugiej stronie jest.. na przeciwko wejścia.... coś jeszcze?"

I wtedy do sali weszło dwóch mężczyzn.. wyglądali na bandytów co prawda.. ale jeden z nich miał przewieszonego przez plecy kałacha. Widząc ten symbol statusu społecznego Czarna poczuła mrowienie w podbrzuszu...

Nie została jednak od razu zauważona... Żołdak, czy też może bandyta, zapytał się Ivana "Co ty tu jeszcze robisz człowieku?".. Dopiero potem spojrzał na nią, podszedł sprężystym krokiem i poczęstował oryginalnym malborasem.. "Franek jestem... dowodzę tu ochroną...."
 
Foliescu jest offline  
Stary 05-29-2007, 16:54   #156
 
Kolmyr's Avatar
 
Reputacja: 2 Kolmyr jest na bardzo dobrej drodze
$: 42 621
-Musze coś sprzedać a poza tym nie wyrusze w nocy... przekimam się tutaj i z rana wyjade-popatrzył spokojnie na Franka-Obiecałem Ci że nie będzie z nami problemu i slowa nie złamie...-kałach to spory atut w dyskusji jeśli powie że Ivan musi spierdalać to tak też zrobi... ale jest sznasa Roksana wpadła mu w oko może pozwoli im zostać jeszcze przez tę noc...
 
__________________
To była dłuuuga przerwa... przepraszam wszystkich i ogłaszam oficjalnie... wróciłem !!!
Kolmyr jest offline  
Stary 05-29-2007, 19:16   #157
 
Aivillo's Avatar
 
Reputacja: 2 Aivillo jest na bardzo dobrej drodze
$: 32 524
Dziewczyna założyła nogę na nogę w nonszelancki i wytworny sposób. Wiedziała doskonale co i kiedy trzeba. Czuła, że to może być dobra okazja i dla niej i dla tamtego. Widziała go wcześniej po drodze, ale nie przyjrzała mu sie wcześniej. Zazwyczaj zwracała uwagę na wygląd klientów. Nie wyobrażała sobie kogoś oblepiałego, zalanego i śmierdzącego. Ów Franek był od biedy niezły a i pokaźny, czyli pewnie niezły w te sprawy, a to było prawie najważniejsze. Prawie, bo oczywiście na pierwszym miejscu stała kasa, a widać było, że tej miejscowemy szejkowi nie brakowało. Założyła więc nogę na nogę, odsłaniając nogi okryte obcisłymi jeansami. Płaszcz przewiesiła przez krzesło licząc, że przy takim facecie nic jej nie zginie. Oparła łokciem się o ladę i zwisiła głowę przyglądając się kuszącym i oceniającym spojrzeniem. Po chwili wyprostowała plecy i podała mu elegancko prawą dłoń.
-Roksana, miło mi- powiedziała miękkim głosem i czekała na reakcję mężczyzny.
 
Aivillo jest offline  
Stary 05-29-2007, 19:33   #158
 
Foliescu's Avatar
 
Reputacja: 2 Foliescu jest na bardzo dobrej drodze
$: 16 366
"Cóż sprowadza taką kobietę jak ty, do tej dziury? Przecież ktoś taki jak ty mógłby się dobrze ustawić we Wrocławiu na przykład.. Widzę że milczysz... przepraszam, rozumiem... BYŁAŚ tam ustawiona.." zamilkł...

"Jesteś głodna? spragniona? Potrzebujesz kąpieli?"
 
Foliescu jest offline  
Stary 05-29-2007, 19:47   #159
 
Aivillo's Avatar
 
Reputacja: 2 Aivillo jest na bardzo dobrej drodze
$: 32 524
-Chyba raczej kto... Nie pytaj- zaczęła patrząc mu przy tym w oczy uwodzicielskiem wzrokiem. Doskonale zdawała sobie sprawę jak działa na mężczyzn i pochlebiało jej to. W tej chwili żałowała, że nia ma na sobie czegoś bardziej uwydatniającego jej biust, sweter bowiem zakończony był ciepłym golfem pod szyję.
Chwila nieuwagi i jakiś dwóch oprychów załadowało mnie do jakiejś machiny, wolę o tym nie mówić..- spóściła wzrok dla lepszego wydźwięku.
 
Aivillo jest offline  
Stary 05-29-2007, 19:57   #160
 
Kolmyr's Avatar
 
Reputacja: 2 Kolmyr jest na bardzo dobrej drodze
$: 42 621
"A ten gośc z nimi współpracował ha ale jej to pewnie nie robiłoby różnicy"przynajmniej wiedział teraz że to pewnie Maniek i Cygan ją tam zamkneli
Siedział spokojnie to dobrze że Franek go olewał nie potrzebował jego zainteresowania.
"Ta mała jest użyteczna..."pomyślał Rozpiął płaszcz. Było tu cholernie gorąco. Położył go na kolanach Czapke włożył w kieszeń a obrzyna położył na płaszczu. Popatrzał na Franka
"Ten nawet nie musi ściemniać. Paraduje z tym kałachem i wszyscy muszą go sluchać..." musiał kiedyś uzyskać taką pozycje jak on jeśli chce kiedyś przestać bać się o swoje dupsko ale puki co jedynew co mógł robić to dbać o to żeby mu go nie odstrzelili Był troche zazdrosny... o Roksane i o to co miał Franek a on może nigdy nie zdobędzie ale tego nie pokazywał
 
__________________
To była dłuuuga przerwa... przepraszam wszystkich i ogłaszam oficjalnie... wróciłem !!!
Kolmyr jest offline  
Reklama
 


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[komentarze] A ja urodziłem się.... Foliescu Archiwum sesji Autorskich 88 08-08-2007 11:04
[Autorski] „ A ja urodziłem się dwadzieścia lat po wojnie… i nie zastałem tu pokoju” Foliescu Archiwum rekrutacji 26 06-11-2007 21:32
[autorskie fantasy] "Amulet Pokoju" sczmur Archiwum rekrutacji 26 11-15-2006 12:36


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 11:40.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110