Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG -Autorskie > Archiwum sesji Autorskich
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Autorskich Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach Autorskich (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 06-05-2007, 22:25   #21
 
Mijikai's Avatar
 
Reputacja: 2 Mijikai ma wyłączoną reputację
$: 58 322
Caafiel przewrócił oczami. Czy dla niektórych było to aż tak trudne.

- Ja nikogo nie lekceważę, żeby to było jasne. - nie spuszczał oka ze starca i zbliżał się miarowo, prawie niezauważalnie - Magia jest czymś co możemy dotknąć, okiełznać, bądź nawet jej rozkazywać, czy to nie fascynujące ? Lecz prawdziwej magii nie możemy zobaczyć. Ale... Przejdźmy do rzeczy... Rozumiem , że ten starzec, bez obrazy (tu zwrócił się do czarodzieja) potrafi zrobić to wszystko z magią, lecz... Jest pewien haczyk. Miecz, który trzymam nie zwróci się przeciwko mnie z własnej woli, a magia zabije słabego czarodzieja, do czego zmierzam, w ten sposób chciałem wam przedstawić wyższość miecza nad magią. Oczywiście potężny mag powstrzyma niekiedy nawet niewielką armię, gdy najznamienitszy wojownik, bądź rycerz zdolny będzie zabić ledwie kilkudziesięciu przeciwników. Oczywiście. Lecz, ów potężny mag z każdym czarem ryzykuje własnym życiem. Dlatego właśnie porzuciłem studia magiczne.

Caafiel rozluźnił się i krążąc zbliżał się do maga, pozostając jednak w bezpiecznej odległości.

- Tak studia magiczne porzuciłem, ale... To nie znaczy, że wszystko zapomniałem - tu uśmiechnął się odwracając na moment głowę i podnosząc lewą rękę, w której nie trzymał miecza, a pomiędzy palcami zatańczyły setki malutkich kolorowych iskierek.
 
__________________
Mijikai potrafi być naprawdę uroczy. Ile jest w nim naturalnego ciepła, ile rozsiewa wokół siebie szczerej, przyjacielskiej serdeczności. Nic dziwnego, że jest tak kochany.
Mijikai jest offline  
Reklama
Stary 06-05-2007, 22:38   #22
 
Alaron Elessedil's Avatar
 
Reputacja: 4 Alaron Elessedil wkrótce będzie znanyAlaron Elessedil wkrótce będzie znany
$: 182 599
Falvir van Sal

-Czy mówiąc o słabym czarodzieju miałeś na myśli owego Maga? Jeżeli tak to jesteś doprawdy śmieszny lub ja tak jestem. To się okaże jak napadniesz na niego-zaśmiał się chłodno-Kolejną sprawą jest to, że mieczem nie zatrzymasz nawet beznadziejnego Maga, gdyż tamten prędzej zabije się własnym zaklęciem niż ty postąpisz jeden krok, gdyż, może to ciebie zaskoczy, ale Magowie potrafią działać na dystans, czego niewątpliwie nie potrafią wojownicy lub rycerze mając w dłoni miecz, chyba że korzystają z magii, którą uważasz za niebezpieczną-powiedział chłodno.
-Widać dlaczego porzuciłeś magię. Kompletnie jej nie rozumiesz-syknął lodowatym, a za razem spokojnym tonem wciąż przygotowany na ewentualny unik-Dobry mag potrafi postawić barierę i nie dopuścić do śmierci przez własne zaklęcie-jego syk wwiercał się w umysł.
-Może powiesz nam coś o magii. Może twoje słowa rzucą trochę cie... znaczy się światła na ta sprawę?-poprosił Maga stale na niego uważając.
 

Ostatnio edytowane przez Alaron Elessedil : 06-05-2007 o 22:47.
Alaron Elessedil jest offline  
Stary 06-05-2007, 22:56   #23
 
Panda's Avatar
 
Reputacja: 3 Panda jest na bardzo dobrej drodze
$: 75 167
Falghar
W spokoju i milczeniu przyglądał się całemu zajściu. Nie miał zamiaru zabierać głosu w tej sprawie... do momentu. Miał już dość kłótni o magii...
-Liznąłeś magi i co? Pokazujesz sztuczkę, którą zna każde dziecko w mojej wiosce... A umiesz sprawić, by broń wojownika zaczęła go gonić, albo okładać po plecach?- mówiąc to w myślach przygotował regułkę.
Machnął od niechcenia ręką.
Stół obok maga zatrząsł się po czym oderwał od ziemi i zaczął unosić.
-Normalny Elf czy Człowiek by tego nie uniósł... Ja spokojnie mogę Cię tym powalić... Prawdziwa magia to nie regułki w księgach... Prawdziwa magia wypływa z wewnątrz, z serca. Mam rację?- spojrzał na starca, stół spokojnie opadł na ziemie.
 
Panda jest offline  
Stary 06-06-2007, 06:24   #24
 
Mijikai's Avatar
 
Reputacja: 2 Mijikai ma wyłączoną reputację
$: 58 322
Zmrużył oczy. Jak zwykle wszyscy czarodzieje byli przeciwko niemu. Pomyślał, że ci łowcy czarownic byli naprawdę przydatni, jeśli częściej palili takich, z którymi miał tu do czynienia.

- Jeśli naprawdę sądzisz, że umiesz powalić mnie byle stołem, to srogo się mylisz co nie każdemu magowi wyszło na dobre... Gdyż zanim rzucisz kolejne zaklęcie , nie będziesz miał już swojego serca, z którego jak mniemam czerpiesz moc, jak powiedziałeś - Caafiel nie za bardzo wiedział, w którą stronę się teraz zwrócić, czy prawdziwego maga, czy tych dwóch nie niedoszłych - a te iskierki, to była tylko próbka, znacznie silniejszego zaklęcia, a porzuciłem studia magiczne, gdyż wolę zabić kogoś w (najczęściej) uczciwym pojedynku mieczem, a nie cisnąć we wroga ognistym pociskiem i robić zakłady z kolegą trafi, czy nie trafi. Dlatego, tego co umiem z czarodziejstwa używam tylko w ostateczności.

Caafiel pokręcił głową. Widać, że elf pewnie był jakimś wioskowym wróżem, lub fałszywym jasnowidzem operującym małą cząstką magii, a drugi pewnie był jakimś dzikusem co wyszedł z lasu, gdzie druidzi nauczyli go jednego czaru i teraz się popisuje, jaki to wielki mag z niego.

- O ile wiem, nie przybyliśmy tu by ginąć w bratobójczych walkach tylko gdzieś, się **** zaciągnąć !
 
__________________
Mijikai potrafi być naprawdę uroczy. Ile jest w nim naturalnego ciepła, ile rozsiewa wokół siebie szczerej, przyjacielskiej serdeczności. Nic dziwnego, że jest tak kochany.
Mijikai jest offline  
Stary 06-06-2007, 13:24   #25
 
Blacker's Avatar
 
Reputacja: 3 Blacker wkrótce będzie znany
$: 119 959
(wtrącenie)

Stary mag, obserwując waszą kłótnię kręcił głową z niesmakiem, jakby patrząc na rozszalałe przedszkole. Uwagę Caafiela zbył perlistym śmiechem

- Po co ten dramatyzm? Jaka bratobójcza walka? Wy tak naprawdę siedzicie przed salą, a to tutaj to zwykłe projekcje. Gdy opuścicie tę salę wszystkie rany znikną. Jednak oszczegam, ból będzie całkiem realny, więc przygotujcie się szybko i dajcie z siebie wszystko. Choć wątpię, bym choć trochę się wami zmęczył, jeśli dalej będziecie tracić siły na głupią gadaninę, zamiast na walkę. Magia i mecz, wśród nich nie ma silniejszej i słabszej. Jednak mag współgrający z wojownikiem lub wojownik z magiem zawsze będzie silniejszy, gdyż ich talenty dopełnią się. Zrozumcie to wreszcie. Ale dobra, koniec gadania, pora na walkę

Falghar

Mag odparł

- Magia po prostu jest, i tyle. Każdy czerpie ją z czego innego

Po czym machnął ręką w stronę stołu. Stół... stanął dęba i rzucił się galopując na drewnianych nogach w twoją stronę

Caafiel

Mag chyba wziął sobie do serca twoje słowa o broni, bo w ułamek sekundy po tym, gdy stół rucił się na twojego towarzysza, przed tobą zmaterializowała się replika twojej broni i rzuciła na ciebie sztychem w pierś

Falvir

I w twoim przypadku mag był wyjątkowo dosłowny, gdyż wokół ciebie zapłonęło jaskrawe światło, lekko cię oślepiając. Co gorsze, rozpraszało ono cienie! Poczółeś się dziwnie znużony i senny


Sotanatu, Hogan

Was mag najwyraźniej tymczasem zignorował
 
__________________
,,W czasach słabości pokazuj swoją siłę.
W chwili potęgi pokaż swoją słabość"
Sun Tzu, Sztuka Wojny

Ostatnio edytowane przez Blacker : 06-06-2007 o 13:27.
Blacker jest offline  
Stary 06-06-2007, 13:46   #26
 
luki102's Avatar
 
Reputacja: 0 luki102 jest na bardzo dobrej drodze
$: 756
Sotanatu

Sotanatu szepnął coś krukowi, który wzbił się i zaczął krążyć wokół maga. Jeżeli starzec skupi swoją uwagę na ptaku, zamierza zaatakować go czarem płonącej kuli.
 
__________________
"Hikari, hikari ga..."
luki102 jest offline  
Stary 06-06-2007, 14:13   #27
 
Alaron Elessedil's Avatar
 
Reputacja: 4 Alaron Elessedil wkrótce będzie znanyAlaron Elessedil wkrótce będzie znany
$: 182 599
Falvir van Sal

-Tępogłowe młoty, czy nie widzieliście, że próbowałem odwrócić uwagę tego Maga?! Czy naprawdę tak trudno to zrozumieć?! Czy...-wrzasnął pod wpływem lodowatej furii, lecz nie dokończył, gdyż wokół Falvira zapłonęło jaskrawe światło. Magia eksplodowała we wnętrzu Maga ze straszliwą siłą, a jego język sam wypowiadał słowa magii, zaś Cienie odłączyły się od pięciu postaci i ożyły. Ich Cienie pognały w ciemność znikając w niej, zaś sam Mag czując się senny, skoczył najszybciej jak mógł w ciemność i tam znowu uwolnił magię, która go ukryła, po czym oddalił się od miejsca światła. Od razu poczuł się lepiej.
Nagle w cieniu ukazał się Falvir, a raczej jego idealna kopia przesuwająca się w ciemnościach. Nie każdy mógł ją zauważyć, lecz Elfy i Mag raczej będą to potrafiły. Van Sal zauważył kruka krążącego wokół Maga. Gdyby odwróciłby od nich uwagę, kazałby niewykrywalnym teraz Cieniom zaatakować Maga. Pomysł zaświtał w głowie Maga i natychmiast go zrealizował. Cień kruka odłączył się od właściciela i zaatakował Cień Maga, zaś to samo zrobił Cień miecza i galopującego stołu.
Być może światło rozprasza cienie, ale sprawia również, że powstają nowe, silniejsze-pomyślał i uśmiechnął się pod nosem.
Falvir van Sal stał niewidzialny pod ścianą i dziękował sobie za jego przygotowanie do rozwoju wydarzeń. Miał również nadzieję, że Mag uzna jego kopię za jego samego i nie będzie doszukiwał się podstępu, a także że światło nie przysunie się do niego lub nie zajaśnieje ponownie przy nim, gdyż wtedy będzie musiał ponownie uciekać. Cieszył się, że światło nie rozproszy jego cienia od razu.
Nadal gotowy na wszelki rozwój wydarzeń, czekał na chwilę dekoncentracji Maga.
 

Ostatnio edytowane przez Alaron Elessedil : 06-06-2007 o 14:15.
Alaron Elessedil jest offline  
Stary 06-06-2007, 14:16   #28
 
Panda's Avatar
 
Reputacja: 3 Panda jest na bardzo dobrej drodze
$: 75 167
Falghar
Wysłuchał w milczeniu słów rycerza i maga. "Cyklop", jak go nazwał, przechwalał się na prawo i lewo... Starzec zaś prawił mądrze i chyba tylko i wyłącznie zrozumiale dla Elfa.
Z zadumy wyrwał go galopujący stół, który widocznie miał zamiar go stratować... Gdy mebel znajdzie się w odległości metra, Elf miał zamiar uskoczyć i dać roztrzaskać się o ścianę, przy której stał.
Następnie uważając na Starca stać w milczeniu. Falghar nie lubił walczyć.
 
Panda jest offline  
Stary 06-06-2007, 15:49   #29
 
Regon's Avatar
 
Reputacja: 0 Regon ma wyłączoną reputację
$: 2 526
Kożystając z zamieszania panującego w sali, skradał się ostrożnie za manekinami ćwiczebymi. Udawał, że mag wogóle go nie interesuje,
przyglądając się wszystkiemu dookoła. Zauważył, iż mag nie za bardzo interesuje się ptaszyskiem krażącym nad jego głową.

Wyjął z torby pustą flaszkę po whisky, przyłożył do niej usta po czym rozległ się w sali przyjemny, dość głośny, delikatny oraz melodyjny dźwięk grania na butelce...

Przemieszczał się za manekinami tak, aby mag nie był w stanie non-stop śledzić jego ruchów.

Kompozycja ogłupiających dźwięków powinna lekko zbić z tropu maga.

Dla polepszenia efektu wyjął zza pazuchy jeden ze Swoich mieczy skaveńskich i począł rytmicznie stukać kolbą miecza po powierzchni butelki. Przemieszczał się cały czas okrążając maga skryty za przeszkodami

Calość wygladała dość komicznie. Trzeba przyznać, to zwracało uwagę.
Gdy był odpowiednio ustawiony bokiem do Sotanatu
Pokazał dyskretnie ręką za plecami, aby ten użył Swego zaklęcia
na czarowniku.

Chowa butelkę, zakłada tarcze, po czym nadal już w szybszym tempie zaczyna krążyć wkoło. Gdy mag zajety odparciem ognistej kuli Sotanatu, wypowiada przeciwzaklecie, Hogan po prostu rzuca się na manekina stojącego niedaleko obok maga, (wygląda to tak jakby Hogan pomylił cel)trzymając przed sobą tarczę. Odpiera się nią od uderzenia, i wykonując dość odważny ruch obracając się na pięcie, odwraca się w stronę Maga, odpycha się nogą od manekina na którego teoretycznie chciał się rzucić. Wyciąga Swój miecz przed Siebie,
pędząc w stronę czarownika...
 
__________________
"Tylko te drzwi pozostaną zamknięte, do których nie pukałeś." :-)
Regon jest offline  
Stary 06-06-2007, 19:44   #30
 
Blacker's Avatar
 
Reputacja: 3 Blacker wkrótce będzie znany
$: 119 959
Sotanatu

Mag machnął ręką i twój wierny towarzysz z wręcz ludzkim skrzekiem wylądował na podłodze. Zachwiał się lekko i przewrócił się na bok, wyraźnie ogłuszony.

Kiedy twoja kula ognia miała właśnie osiągnąć cel, mag wytworzył na jej torze eteryczną ,,zjeżdzalnię" kierując ją na całkiem inny tor

Falvir

Cień miecza w ogóle nie powstał, jako że jest to obiekt powstały czysto z magii. Cień wściekłego stołu jest także tylko zwykłym cieniem stołu, takiego jakim był przed zaklęciem. Widać animujące zaklęcie maga zadziałało tylko na jego cień.

Z krukiem Sotanatu sprawia miała się całkiem inaczej. To... zwierzę nie miało cienia, więc nie było czego ożywiać

Po utworzeniu cienia samego siebie, poprzednie cienie zniknęły. Widać, jeszcze nie jesteś na tyle potężny, by utrzymywać armię cieni dłużej niż minutę.

Falghar

W ostatniej chwili zdążyłeś odskoczyć, a stół z niemiłym trzaskiem uderzył w ścianę. Nie skruszył się całkiem, ale chyba ,,więzi" maga ze stołem puściły, gdyż po wstaniu zakręcił on dziwny półpiruet a następnie znieruchomiał. Mag, widząc że nie walczysz pokiwał zniesmaczony głową


Hogan

Twój pomysł z irytującą melodią byłby dobry, gdyby nie jeden, delikatny szkopół. Wiek maga. Jak wiadomo, starość tępi zmysły, a zwłaszcza słuch, tak więc słyszał on ją o połowę ciszej, niż ty. Twoje pseudopijackie popisy też nie zrobiły na nim wrażenia, gdyż był zajęty walką z innymi członkami drużny. Kiedy wykonywałeś swój atak, mag odskoczył lekko, a ty zauważyłeś, że... leci na ciebie kula ognia Sotanatu, której tor lotu został zmieniony przez maga


Wszyscy

Zwróciliście uwagę na to, że wasze pojedyńcze, niezbyt skoordynowane ataki są z łatwością odpierane przez starca. Jednak ma on problemy z refleksem, więc dużą przewage daje wam liczebność. Tylko trzeba ją dobrze wykorzystać...
 
__________________
,,W czasach słabości pokazuj swoją siłę.
W chwili potęgi pokaż swoją słabość"
Sun Tzu, Sztuka Wojny
Blacker jest offline  
Reklama
 


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Prohibicja BenitoCraxxi Autorskie systemy RPG 1 02-08-2008 12:17
[Książka skarg i zażaleń] Prohibicja Blacker Archiwum sesji Autorskich 25 10-05-2007 22:33
[Autorski] Prohibicja Blacker Archiwum rekrutacji 18 06-01-2007 20:37


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 09:00.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110