Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG -Autorskie > Archiwum sesji Autorskich
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Autorskich Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach Autorskich (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 06-20-2007, 22:02   #11
 
Kolmyr's Avatar
 
Reputacja: 2 Kolmyr jest na bardzo dobrej drodze
$: 42 621
-Wystarczy wykopać mały dołek w ziemi i zrobić nakrycie z liści i gałęzi. To zapewni nam ciepło.-to stary wypróbowany sposób. O ile nakrycie będzie szczelne ciepło płynące z ziemi nie pozwoli im zamarznąć...

-Chętnie pomogę przy wszystkim ale najpierw chciałbym żeby ktoś pomógł mi z tym drobiazgiem...-wskazał na rane nad okiem
 
__________________
To była dłuuuga przerwa... przepraszam wszystkich i ogłaszam oficjalnie... wróciłem !!!
Kolmyr jest offline  
Reklama
Stary 06-20-2007, 22:58   #12
 
Foliescu's Avatar
 
Reputacja: 2 Foliescu jest na bardzo dobrej drodze
$: 16 366
"To kop w zemljej paljak... zamarznięte na póltora metra... nu dawaj, a my pasmatrim"
 
Foliescu jest offline  
Stary 06-21-2007, 07:50   #13
 
Kolmyr's Avatar
 
Reputacja: 2 Kolmyr jest na bardzo dobrej drodze
$: 42 621
W miejsu wybuchu ziemia mogła troche odmarznąć. Trzeba by było o sprawdzić. Zbyt bolała go głowa. Czekał aż ktoś go opatrzy ignorując gburowatego ruska.
 
__________________
To była dłuuuga przerwa... przepraszam wszystkich i ogłaszam oficjalnie... wróciłem !!!
Kolmyr jest offline  
Stary 06-22-2007, 08:22   #14
 
Roller's Avatar
 
Reputacja: 2 Roller jest na bardzo dobrej drodze
$: 2 005
Wzialem flaszke od ruska...Nie bylem pewien, nie ufalem mu, ale jednak musialem sie rozgrzac. Pociagnalem lyczka....Cholera! Mocne to to...Zaksztusilem sie...Ale zrobilo mi sie przyjemniej, cieplej. Jeszcze jeden lyk...Uhh znow grzeje...


Wstalem, czulem ciepelko w calym ciele. Podszedlem do Ruska, oddajac do polowy oprozniona butelke. Smakowala mi bardzo
-Dzieki...przyjacielu!
Pelen "PowerU" znow zabralem sie za robienie szalasu. Bylo mi troszke trudniej, najwyrazniej alkohol zaczal dzialac.
-Dam rade...
Powiedzialem sam do siebie. Po kilku minutach zbudowalem SZALAS!!
-Patrzcie...No to najbardziej ranni, prosze do srodka...Jest tam dosc cieplo...chyba... Powiedzialem, opierajac sie o drzewo.
-Borys dajno jeszcze łyka...
 
Roller jest offline  
Stary 06-23-2007, 10:32   #15
 
Panda's Avatar
 
Reputacja: 3 Panda jest na bardzo dobrej drodze
$: 75 167
Czwartek, 14 Czerwca godzina 15:00
Karol stara się uspokoić wszystkich. Pilot słysząc jego słowa uspokoił się trochę. Badacz poszedł szukać części poszycia i innych rzeczy, które przydadzą się do postawienia szałasu. W tym czasie Feliks rozłożył namiot. Borys doradził mu, żeby okrył go śniegiem, sam zaś znalazł świerk pod którym chciał zrobić schronienie. Poprosił o pomoc w odłamywaniu suchych gałęzi od pnia, do pomocy ruszyła mu Pani doktor. Obłamała większość gałęzi gdy usłyszała prośbę o opatrzenie ran. Szybko podeszła do Łukasza i opatrzyła go. Strażnik chciał wykopać dołek w ziemi i okryć go gałęziami. W tym czasie Karol stworzył prymitywny szałas, kto wiem, może będzie w nim ciepło. Łukasz poszedł na miejsce katastrofy i zaczął kopać w ziemi. Borys miał rację, ziemia zamarznięta. Tam gdzie kopałeś była warstwa może 30cm odmarznięta, reszta tak twarda, jak lita skała.
-Ludzie... Po co nam aż trzy schronienia?! Nie lepiej zrobić jedno ale porządne? Wiecie co? Chyba jest pora obiadowa, bo mój żołądek się odzywa...- oznajmił pilot, podnosząc się z ziemi.
Nagle usłyszeliście szelest, jakieś 50m w prawo od "iglo" Borysa
 

Ostatnio edytowane przez Panda : 06-23-2007 o 10:41.
Panda jest offline  
Stary 06-23-2007, 13:16   #16
 
Blacker's Avatar
 
Reputacja: 3 Blacker wkrótce będzie znany
$: 119 959
Szelest powtórzył się i z krzaków wyszło... no właśnie, coś. Na pierwszy rzut oka, gdyż stał na czworakach był wyjątkowo przerośnięty wilk. Jednak wilk ten stanął na dwóch nogach i lekko szczerząc zęby - ludzkie zęby zbliżał się do rozbitków. Mimo, że wyglądał humanoidalnie był porośnięty grubym, czarnym futrem, gęstszym nawet od niedźwiedziego. Można go było skojarzyć z wilkołakiem, jakimi rodzice często straszyli dzieci, ale ten tutaj był całkiem realny. Poza tym, miał normalne, szare tęczówki i ludzkie zęby.


Przyjrzał się uważnie nieudolnym próbom schronienia. Te dziwne zwierzęta, które spadły na ziemię w chmurze ognia i dymu najwyraźniej nie wiedziały, co ze sobą zrobić. Nie pamiętając, jak dawno używał artykułownej mowy wykrztusił z siebie

- To złe na spanie. Nie tu. W dziura, w skale lepiej. Zaprowadzić, za woda co pali w gardło. Tak, wy iść za ja, ja pokazać spać, wy dać woda z ognień. Dobrze, dobrze?
 
__________________
,,W czasach słabości pokazuj swoją siłę.
W chwili potęgi pokaż swoją słabość"
Sun Tzu, Sztuka Wojny
Blacker jest offline  
Stary 06-23-2007, 13:53   #17
 
Foliescu's Avatar
 
Reputacja: 2 Foliescu jest na bardzo dobrej drodze
$: 16 366
"A job twaju mat'.." Skaczę po dwururkę... "Stop, kurwa stop, chyba mnie popierdoliło.. nie to nie metyl.... Hahaha! Wiem już! Święte grzybki Czukczów! Haha! Co innego mogłoby to być?? Delirka? Nie delirka nie... utrzymuję stały poziom alkoholu we krwi... wstrząs mózgu? Nie chyba też nie.... Że też dałem się skusić... święto wiosennej równonocy.. bljadź.. i masz głupcze skutki uboczne.."

"Woda co pali gardło.. gada jak człowiek przynajmniej... ale żebym miał aż takie zwidy?" Zabieram polakowi flaszkę którą mu uprzednio dałem. Rzucam ją w kierunku mojej halucynacji... "Pażałsta"
 
Foliescu jest offline  
Stary 06-23-2007, 15:41   #18
 
Roller's Avatar
 
Reputacja: 2 Roller jest na bardzo dobrej drodze
$: 2 005
-Przepraszam ale...Ale co to za kartofloziemniak? Pierwszy raz widze cos takiego..
Wciaz bylem pod dzialaniem promili wiec myslalem ze sobie cos wyobrazilem. Jako naukowiec prawie w ogole nie pijalem alkoholu, wiec mozliwe ze mialem zwidy.
-Mysle ze trzeba to upiec na roznie!
 
Roller jest offline  
Stary 06-23-2007, 20:09   #19
 
Kolmyr's Avatar
 
Reputacja: 2 Kolmyr jest na bardzo dobrej drodze
$: 42 621
Znalazł jakąś szmate i zawiązał ją sobie jak opaske tym samym blokując krwawienie. Kopanie odpadało... Wyjściem okazał się być dziwny dzikus z którym o dziwo szło się dogadać. Czekał na rozwuj wydarzeń ładując spokojnie swoją broń. [b]"To mógł być wilk... powinienem był być gotowy..."[/u]
 
__________________
To była dłuuuga przerwa... przepraszam wszystkich i ogłaszam oficjalnie... wróciłem !!!
Kolmyr jest offline  
Stary 06-23-2007, 20:36   #20
 
Blacker's Avatar
 
Reputacja: 3 Blacker wkrótce będzie znany
$: 119 959
Blacker chwycił butelkę w locie, odgryzł ją w połowie szyjki, wypluł szkło i z donośnym bulgotem wlał sobie zawartość do gardła. Oczy lekko mu zabłysły, wyglądał na naprawdę zadowolonego. Spojrzał nieco mniej dzikim wzrokiem po rozbitkach, opadł z powrotem na czworaki i ruszył w krzaki. W połowie drogi obrócił głowę, machnął zachęcająco ręką

- Na dworze nie żyć. W dziura w skała dobrze. Tam odpoczywać. Tam żyć. Tam bezpiecznie. Tu nie, zwierza i ludy, groźne. Tam dobre do polowań

Warknął zachęcająco i ruszył zgrabnie na czworakach w krzaki. Widać, ta pozycja była dlań naturalniejsza
 
__________________
,,W czasach słabości pokazuj swoją siłę.
W chwili potęgi pokaż swoją słabość"
Sun Tzu, Sztuka Wojny
Blacker jest offline  
Reklama
 


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[komentarze]Syberyjski Koszmar Panda Archiwum sesji Autorskich 36 08-03-2007 11:09
[autorskie]Syberyjski Koszmar Panda Archiwum rekrutacji 25 06-17-2007 20:51
[Autorskie]D-day raven72 Archiwum sesji Autorskich 10 04-26-2007 06:29
[DnD autorskie] 100% Dnd Arentis Archiwum rekrutacji 2 03-23-2007 16:53
Autorskie Solinarius Artykuły-archiwum 0 08-06-2005 13:06


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 10:10.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110