Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG -Autorskie > Archiwum sesji Autorskich
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Autorskich Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach Autorskich (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 06-24-2007, 21:48   #91
 
PhilipsonZuo's Avatar
 
Reputacja: 2 PhilipsonZuo jest na bardzo dobrej drodze
$: 4 877
Zataczając się na parkiecie zauważyłem zdenerwowanego, wrzeszczącego coś Yun'a. Ledwo utrzymując równowagę podszedłem do niego.

-Szo jest? Szemu jezdeź tagi zły? - Zapytałem przecierając oczy i baczniej pilnując by ustać w miejscu. - Podrzebujesz pomocy? Szoś jest niiie tak? - Mimo mojej niedyspozycji byłem bardzo chętny do pomocy.

- Jeźli chceż to od razu wskoczę do zamochodu i ruszę przed ziebie. - Oświadczyłem siadając na krześle i spoglądając na Yun'a. - O kur*a. Wybacz, ale ci nie pomogie. Jakiś ch*j rozpier**lił mi auto. - Powiedziałem jakby dopiero to do mnie dotarło. - Wybacz stary...
 
__________________
"- Two tea to room two...
- Strututututu"
PhilipsonZuo jest offline  
Reklama
Stary 06-24-2007, 22:35   #92
 
Wolf Blacker's Avatar
 
Reputacja: 0 Wolf Blacker jest na bardzo dobrej drodze
$: 1 978
Jeff, dogłębnie zdziwiony nagłym czynem Tanyi, właśnie chwytał za swojego drinka by w głębokiej zadumie go wypić, zerkając na Landrynę i zastanawiając się, dlaczego właśnie jego a nie na przykład Yorę? Jednak gdy tylko usłyszał Yuna obrócił się na pięcie i do niego podszedł.
-Co jest?-spytał.
 
__________________
Pestis eram vivus - moriens tua mors ero.
Wolf Blacker jest offline  
Stary 06-25-2007, 07:28   #93
 
Julian's Avatar
 
Reputacja: 2 Julian wkrótce będzie znany
$: 19 518
- Właśnie wjeżdzam do miasta z trasy E5-G6
Dante zapiął pasy, dość nietypowe zachowanie jak na kierowcę, tymbardziej takiego, ale wiedział że zaraz mu się przydadzą.
- Pojadę wam na spotkanie - do JJ'a - Odpowiedział Yun'owi. - Bez odbioru.
Wcisnął delikatnie hamulec chcąc zrównać się z jednym z ludzi Lunga tak, by mieć go po prawej. Następnie spróbował go staranować, po czym wycisnął z samochodu co się dało, łącznie z nitro. Miał nadzieję, że przynajmniej tamten jeden zostanie na jakimś samochodzie albo latarni, a resztę uda mu się zgubić.
 
__________________
Nindyn vel'uss kyorl nind ratha thalra elghinn dal lil alust
Julian jest offline  
Stary 06-25-2007, 08:23   #94
 
Potwór's Avatar
 
Reputacja: 3 Potwór jest na bardzo dobrej drodze
$: 9 560
Naota przez chwilę przyglądał się na niesioną właśnie przez siebie tackę z shooterami -W sumie to ja jeszcze jestem w miarę na chodzie- Postawił tackę przez AJem - On i tak raczej nie wsiądzie do samochodu, a po oc mają się marnować
-To o co chodzi?- Widząc że Yun poderwał się ze stołka i ruszył do wyjścia, Naota ruszył za nim.
 
Potwór jest offline  
Stary 06-25-2007, 09:24   #95
 
Lavi's Avatar
 
Reputacja: 2 Lavi jest na bardzo dobrej drodze
$: 55 130
Yun po rozłączeniu się powtórzył cicho pod nosem miejsce pobytu Dantego.

-Wyjazd z trasy E5-G6. OK - powiedział patrząc w stół, po czym tak jakby się ocknął.

Nie odpowiedział na żadne ich pytanie, popatrzył tylko po wszystkich. Po krótkiej chwili milczenia tylko powiedział.

- Potrzebuje jedną trzeźwą osobę do pomocy, trzeba kogoś skasować. Chodzi o Dantego. Reszta niech się zbiera do hangaru, coś mi się zdaje że możemy się spodziewać niedługo wizyty Chi Lung'a lepiej żebyśmy tam byli. Weźcie sobie tylko coś na wynos. - powiedział i uśmiechnął się po czym bez wahania wyszedł na zewnątrz.

Yun podszedł do swojego wozu, otwarł go pilotem przy kluczykach, już miał wsiąść lecz się zatrzymał i obejrzał. Popatrzył za resztą kto z nim jedzie, a następnie wsiadł do środka i ruszył z piskiem, w kierunku wyjścia trasy, taką drogą by go spotkać po drodze.
 
__________________
"Boże strzeż mnie przed przyjaciółmi bo przed wrogami sam się obronie"

"@#&*C$@" - Nie rozumiesz ? Spoko jest nas dwóch :P
Lavi jest offline  
Stary 06-25-2007, 11:42   #96
 
PhilipsonZuo's Avatar
 
Reputacja: 2 PhilipsonZuo jest na bardzo dobrej drodze
$: 4 877
- ŁOHA! Picie! - Krzyknąłem Naota postawił przede mną tackę. - Jeszcze tylko jeden, może dwa drinczki i...kto mnie zawiezie do domu? - Zapytałem mocno mrugając oczami. - Jeśli nikt nie chce to sam się przejadę. Może być śmiesznie. - Odparłem po chwili uśmiechając się i pochłaniając kolejnego drinka.

- Jak *hip* się zbierać to *hip* dajcie mi *hip* znać. Cholera *hip*, mam *hip* czkawkę. Tymczasem ja *hip* pójdę do *hip* toalety. - Powiedziałem po czym ruszyłem przed siebie.

Ale gdzie tu kur*a jest toaleta. - pomyślałem rozglądając się dookoła. W końcu znalazłem drzwi z napisem WC, a nad nim trójkącik.
To chyba tu. - stwierdziłem w myślach i wszedłem do środka.

Wpadłem do pierwszej lepszej kabiny i zwymiotowałem do sedesu. Gdy oddałem wszystko co miałem w środku podszedłem do umywalki i umyłem twarz. Nagle zakręciło mi się w głowie, pociemniało przed oczami, a nogi wydawały mi się jak z waty. Padłem na ziemie uderzając głową o umywalkę i tracąc przytomność.

Po chwili przed oczami ukazała mi się kierownica bolidu i cały kokpit. Zacząłem panicznie rozglądać się dookoła. Byłem na jakimś torze wyścigowym. Przede mną, za mną i obok mnie znajdowały się inne bolidy F1. Gdzieś dalej były trybuny, a na nich tłumy wesołych ludzi. Ktoś coś do mnie mówił przez radio. Spojrzałem przed siebie. Światła. Nagle zmieniają się na barwę zieloną i wszyscy ruszają...ja też...
 
__________________
"- Two tea to room two...
- Strututututu"
PhilipsonZuo jest offline  
Stary 06-25-2007, 15:57   #97
 
Potwór's Avatar
 
Reputacja: 3 Potwór jest na bardzo dobrej drodze
$: 9 560
Naota spojrzał na Jeffa -Tylko jedną trzeźwą osobę? Jak coś to dam radę prowadzić ale nie oczekujcie raczej ode mnie jakiś co bardziej znaczynch wyczynów na trasie, ostatnie co skasowalem to jakieś kartony...
Widząć że Yun zaczął wychodzić już z klubu japończyk wzruszył ramionami i ruszył za kapitanem (?). Rzucił tylko ostatnie spojrzenie bełkoczącemu coś Andyemu - Cholera, chyba trochę przesadził... a ja mogłem to postawić przed kimś trzeźwiejszym - chociaż z drugiej strony on i tak raczej nigdzie dzisiaj nie pojedzie
Ruszył szybkim krokiem z Yunem i machnął przy tym ręką na AJa -Jak wróci zabierzcie mu kluczyki, lepiej żeby dziś nie prowadził...
 
Potwór jest offline  
Stary 06-26-2007, 20:35   #98
 
Caje-e's Avatar
 
Reputacja: 0 Caje-e nie jest za bardzo znany
$: 9 703
Dante

Zrównałeś się z autem jednego z ludzi Lung'a. Udało ci się go zepchnąć z trasy. Uderzył z latarnie uliczną i przestal za tobą gonić. Dwaj pozostali wzieli cię w kleszcze. Próbowali zrobić z tobą to samo co ty przed chwilą z ic kolegą. Zwinnie jednak się im wymknąłeś. Przycisnąłeś hamulec i w sytuacji gdzie ich dwóka lekko się zderzyła, omijając ich wcisnąłś nitro, troche odskakując. Nadal kierowałeś się w strone J&J'a. Kilka chwil gdy minąłeś klub, w lusterku zobaczyłeś 2 dobrze ci znane auta - Lee i Naoty

Naota i Lee

Lee szybko wyszedł z baru, Naota za nim. Wsiedliście do aut i na zapalonym silniku czekaliście na Dante'go. Ucieszyliście się gdy przemknął obok was z tylko 2 kierowcami na ogonie. Widać z jednym sobie poradził. Szybko ruszyliście za nimi, aby pomóc zgubić auta Chi Lung'a.

Andy

Podczas snu o tym jak kierujesz Formułą 1 czujesz jak bolidem coś trzęsie. Dzieje się po coraz mocniej. Potem słyszysz w drużynowym radiu: "Halo! Coś się z tobą dzieje? Słyszysz mnie? Wszystko w porządku odpowiadasz i dalej zajmujesz się kierowaniem. Nagle wizja prowadzenia Formuły 1 się rozwiewa i znajdujesz się w białej sali. Pochyla się nad tobą kobieta ubrna na biało. O, dzieńdobry. Wreszcie się pan obudził.

Jeff

Po pewnej chwili tobie też zachciało się pójść do toalety. Gdy zobaczyłeś nieprzytomnego AJ'a nieźle się przestraszyłęś. Halo! Coś się z tobą dzieje? Słyszysz mnie? zapytałeś. Andy coś tam mruknął pod nosem. Zdecytowałeś się w końcu zadzwonić na pogotowie. Po pół godzinie karetka była już na miejscu i zabierała Andy'ego do szpitala.
 
__________________
Allandril Elavien
Caje-e jest offline  
Stary 06-26-2007, 21:04   #99
 
PhilipsonZuo's Avatar
 
Reputacja: 2 PhilipsonZuo jest na bardzo dobrej drodze
$: 4 877
O jaka ładna pani. - pomyślałem widząc mówiącą coś do mnie kobietę ubraną na biało.

-Witam. Czy są zapałki? - zapytałem po czym znowu "odleciałem".

Gdy otrząsnąłem się w karetce tłumaczyłem ślęczącym nade mną lekarzom, że nic mi nie jest i prosiłem aby pozwolili mi pójść do domu. Wyjaśniłem, że mama się mną zajmie - da mi rosołku, jakiegoś syropu i raz dwa postawi mnie na nogi.

Ci się dziwnie na mnie spojrzeli i dalej sprawdzali czy żyję.
- Nic mi nie jest. Dajcie mi iść do domu. Obiecuje, że wszystko opowiem mamie. - mówiłem. Niestety jak grochem o ścianę. - Skoro mnie nie słuchacie to pozwólcie, że się zdrzemnę. - Powiedziałem po czym ponownie straciłem przytomność.
 
__________________
"- Two tea to room two...
- Strututututu"
PhilipsonZuo jest offline  
Stary 06-26-2007, 22:45   #100
 
Lavi's Avatar
 
Reputacja: 2 Lavi jest na bardzo dobrej drodze
$: 55 130
Yun ruszył za nimi z piskiem, przyśpieszył na tyle by zrównać się z jednym z nich. Popatrzył na kierowce po czym przyhamował lekko tak by jego tył był na równi z przodem samochodu Yun'a. Gdy mu się to udało mocno szarpnął kierownicą uderzając w tył samochodu, dzięki temu manewrowi wrogi samochód wpadł w poślizg co jednocześnie wyklucza go z dalszej gonitwy. Jednocześnie Yun zrobił to tak by samochód nie wpadł na Naote.

- Dowidzenia panu.- powiedział Yun kosząc jednego z kierowców.

Gdy skosił jednego poczekał co zrobi Naota, na pewno on unieszkodliwi drugiego tak więc można teraz spokojnie zadzwonić do Dantego. Wybrał numer, ustawił na głośno mówiący po czym poczekał na połączenie.
Gdy Dante odebrał powiedział do niego.

- Kieruj się do hangaru. Znając Chi Lung'a na pewno się tam zjawi, o ile już go tam nie ma. - powiedział pozostawiając chwile na odpowiedź, a następnie rozłączył się i skierował się go garażu.
 
__________________
"Boże strzeż mnie przed przyjaciółmi bo przed wrogami sam się obronie"

"@#&*C$@" - Nie rozumiesz ? Spoko jest nas dwóch :P
Lavi jest offline  
Reklama
 


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[Komentarze] Fast and Furious Lavi Archiwum sesji Autorskich 49 07-29-2007 15:32
Fast and Furious - Storytelling Caje-e Archiwum rekrutacji 46 06-17-2007 21:17


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 08:48.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110