Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG -Autorskie > Archiwum sesji Autorskich
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Autorskich Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach Autorskich (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 08-06-2007, 14:46   #131
 
Bulny's Avatar
 
Reputacja: 2 Bulny wkrótce będzie znany
$: 45 596
-Tylko bez kalek mi tu. Nie jeden taki jak ja zdołałby utopić Cię na tych bagnach w wodzie po kostki. Zobaczysz. Ja będę pierwszym który powali jaszczura. - Człowiek był wyraźnie zniesmaczony tym jak nazywa go jego towarzysz. Czuł do niego szacunek, lecz nienawidził gdy ludzie
nazywają go "kaleką"

- Wybacz porywczość moją i mojego kolegi obcy, ale mamy swoje powody by nie wiedzieć czy Ci ufać. Cóż robisz na tych zafajdanych bagnach? Dokąd zmierzasz?
Halbert powiedział to z dziwnie przyjemnym tonem. Dzisiaj widział już tyle zaskakujących rzeczy, iż wolał nie angażować emocji w wydarzenia na około.

- Tak swoją drogą. Nazywam się Halbert. Halbert Jednoręki. Chyba widzisz skąd dostałem takowe przezwisko. - Tu Halbert wskazał na kikuta ręki uciętej przed łokciem.

Człowiek nawet nie czekał na odpowiedź nieznajomego. Udowodnię krasnoludowi jak dużo wart potrafi być zwykły kaleka - Pomyślał i ruszył wolnym krokiem wgłąb bagna, tak by towarzysze mogli go bez problemów dogonić.
 
Bulny jest offline  
Reklama
Stary 08-06-2007, 14:52   #132
 
Amrod's Avatar
 
Reputacja: 0 Amrod jest na bardzo dobrej drodze
$: 2 497
- Wylkarrze, spokojnie. - głos dobiegał ze wzniesienia znajdującego się kilka metrów od krasnoluda i Marcusa. Na sporej wielkości kamieniu znajdującym się tam właśnie, siedział... nikt inny jak Marcus. Marcus, uśmiechnięty z fajką w ustach przyglądający się całemu zdarzeniu. - Po co te nerwy, krasnoludzie? Jak chcesz, to uderzaj. Ale mnie nic nie zrobisz. - wyszczerzył zęby - To iluzja. I, kto wie, czy ja siedzący tutaj też nie jestem iluzją? - zapytał. - Zresztą, to nieważne. Dlaczego pytasz kim jestem i czego tutaj szukam, skoro sam powiedziałeś, że nie wiesz czy można mi ufać? - skończył palić, a teraz siedział "po turecku" z głową opartą o dłonie. - Iren... - zamyślił się - Piękne imię. Ale, ale: nie będziemy się chyba nad tym rozwodzić. Miło mi. Marcus van Dorn. - wstał i ukłonił się uprzejmie.
 
__________________
Jest jeden wielbłąd,
Do jednej igły ucha,
Nieliczni zbawieni...
Licznych Bóg nie słucha!

Ostatnio edytowane przez Amrod : 08-06-2007 o 14:57.
Amrod jest offline  
Stary 08-06-2007, 14:57   #133
 
Nami's Avatar
 
Reputacja: 5 Nami wkrótce będzie znanyNami wkrótce będzie znany
$: 123 565
- He? - Iren odwróciła się wielce zdziwiona. Popatrzyła to na nieznajomego, to na jego iluzję a potem na zdegustowaną twarz Wylkarra.
- Chrzanie takie "na ramię broń" - rzekła niemiłym tonem po czym zasiadła konia.
- Będziesz za mną biegł czy wsiadasz?? - rzuciła do krasnoluda i spojrzała gniewnie na nieznajomego po czym odwróciła wzrok i spojrzała przed siebie
- Jak ja jestem uprzejma to taki dzień się czci i nazywa się "świętem", a nie się mnie ignoruje - powiedziała jakby od niechcenia i czekała na krasnoluda
 
__________________
WYJECHAŁAM!! NIE WIEM KIEDY WRÓCĘ xd ;<
Nami jest offline  
Stary 08-06-2007, 15:11   #134
 
nox90's Avatar
 
Reputacja: 2 nox90 jest na bardzo dobrej drodze
$: 4 668
- Myślałem, że idziemy na bagna? - popatrzył Wylkarr pytająco na Iren, ignorując już całkowicie iluzję nieznajomego i jego samego. (Nie mógł się pogodzić z takim obrotem sprawy.)
Stwierdził, że nie mógłby odpuścić takiej okazji i odpowiedział złodziejce:
- Bardzo chętnie, jednak Halbert rzucił mi wyzwanie i ja, jako krasnolud, muszę się go podjąć. Jeśli nie chcecie tam iść, jedźcie na koniach do miasta. Ja i ten z mieczykiem dogonimy Was później. - Wylkarr miał już w wyobraźni bieg, który na pewno poprawi jego sprawność. Po czym zwrócił się do oddalającego się Halberta:
- Ha! Zapowiada się rywalizacja. Genialnie! Uwielbiam to! - wykrzyczał krasnolud po czym pohasał za Jednorękim.
Jako, iż krasnoludowie byli, wbrew pozorom, doskonałymi biegaczami krótkodystansowymi, prześcignął Halberta i zniknął w zaroślach z bojowym okrzykiem i toporem uniesionym wysoko, w gotowości do zadania ciosu.
 
__________________
Psychologia jest nauką poznania człowieka. Jeśli chcesz być szczęśliwy, nie ma innej drogi jak przez poznanie samego siebie. - B. Huzarski
nox90 jest offline  
Stary 08-06-2007, 15:15   #135
 
Nami's Avatar
 
Reputacja: 5 Nami wkrótce będzie znanyNami wkrótce będzie znany
$: 123 565
- Eh...faceci... - wymamrotała dziewczyna i pokiwała znacząco głową.
- Im to tylko seks, smoki, jelita, ucięte łby i BRAK KULTURY!! - wykrzyczała za szybko oddalającym się krasnoludem.
- Ja naprawdę chrzanie coś takiego...Alfred, jedziesz ze mną do miasta, prawda? - spytała niziołka, po czym spojrzała na Marcusa.
"Kurde, fajny nawet" - pomyślała i dodała od niechcenia.
- Czego od nas oczekujesz człowieku, że tak siedzisz na tym kamieniu i czekasz aż Ci tyłek przymarźnie??
 
__________________
WYJECHAŁAM!! NIE WIEM KIEDY WRÓCĘ xd ;<
Nami jest offline  
Stary 08-06-2007, 15:23   #136
 
Amrod's Avatar
 
Reputacja: 0 Amrod jest na bardzo dobrej drodze
$: 2 497
- Nie... nie jestem pewien czy to najlepszy pomysł. - powiedział, ale Wylkarr i Halbert Jednoręki byli już za daleko. - No cóż, życzę im powodzenia. - zeskoczył z kamienia i powoli zszedł na dół. - Iren, a dokąd to się wybieracie? - zapytał i dopiero teraz zauważył, jaka była urodziwa. - Przykro mi, ukrytych skarbów nie mam. Czego chcę? Ja niczego od was nie oczekuję. Widocznie los chciał, żebyśmy się spotkali. I nie musisz się martwić o mój tyłek. - zaśmiał się, a po chwili dodał - Z drugiej jednak strony, nie mam się gdzie podziać. Byłbym zatem wdzięczny, gdybyście pozwolili mi się do was przyłączyć, przynajmniej podczas drogi do najbliższego miasta.
 
__________________
Jest jeden wielbłąd,
Do jednej igły ucha,
Nieliczni zbawieni...
Licznych Bóg nie słucha!
Amrod jest offline  
Stary 08-06-2007, 15:31   #137
 
Nami's Avatar
 
Reputacja: 5 Nami wkrótce będzie znanyNami wkrótce będzie znany
$: 123 565
- Podążamy do miasta Lorien. Na szczęście teraz nie da się już zgubić, miasto jest niedaleko. Tylko te dwa durnie...! Argh - zatrzęsła się Iren ze złości po czym zacisnęła pięści na lejcach i zamknęła oczy na 3 sekundy.
Po tym niedługim czasie ścisk pięści rozluźnił się, a twarz dziewczyny zrobiła się mniej gniewna.
- Oh tak, "los" kocha robić mi "miłe" niespodzianki - rzekła nie wiadomo czy szczerze czy złośliwie.
- W porządku. W takim razie możesz za mną biec...obiecuję, że postaram się nie jechać na tyle szybko byś nie dostrzegł mego cienia z oddali.- dodała po czym zakręciła koniem z powrotem na ścieżkę prowadzącą do miasta. Po kilku krokach zatrzymała konia i stojąc tyłem do nieznajomego wyciągnęła nagle rękę na bok jakby podając ją
- Niech stracę tę wygodę i przyjemność samotnej jazdy...wsiadaj. - powiedziała i przekręciła lekko głowę do tyłu uśmiechając się delikatnie oraz puściła oczko i zaśmiała się nikczemnie pod nosem, tak tylko dla siebie.
 
__________________
WYJECHAŁAM!! NIE WIEM KIEDY WRÓCĘ xd ;<
Nami jest offline  
Stary 08-06-2007, 16:01   #138
 
Kokesz's Avatar
 
Reputacja: 2 Kokesz jest na bardzo dobrej drodze
$: 50 229
Alfred siedział na koniu i wysłuchiwał rozmowy o dalszej drodze. Gdy pojawił się nieznajomy był bardzo zaskoczony. Te bagna nie wydawał mu się dobrym miejscem na piesze przechadzki. Tym bardziej był zdumiony gdy okazało się, że to była iluzja. Nie był pewien czy chce by nieznajomy pojechał razem z nimi.

- No to ruszajmy do miasta. - Powiedział widząc jak Iren zaprasza Marcusa by dosiadł z nią konia. Nawet przez chwilę pomyślał, że może Spodobał się jej. - A was żegnam przyjaciele! - Krzyknął za Jednorękim i krasnoluem.
 
__________________
Nic nie zostanie zapomniane,

Nic nie zostanie wybaczone.
Księga Żalu I,1
Kokesz jest offline  
Stary 08-06-2007, 16:18   #139
 
MrYasiuPL's Avatar
 
Reputacja: 2 MrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodze
$: 37 262
-Witaj Marcusie, widzę że też znasz się na magii co? Widziałeś może tu olbrzymie jaszczurki? Poszukuję jednej i to najlepiej bystrej. Wolałbym nie dosiadać dłużej tego konia, wolę... hmm...co egzotyczniejszego... ha ha! Znam się trochę na lesie. Jeśli znajdę taką mogę ci odstąpić konia.
Odwraca się do krasnoluda
-Wylkarrże, świetny pomysł! Idźmt pozabijać trochę tych stworzeń a jak znajdziesz jaszczurkę to zawołaj mnie.
Idzie w głąb bagna.
 
MrYasiuPL jest offline  
Stary 08-06-2007, 16:55   #140
 
Amrod's Avatar
 
Reputacja: 0 Amrod jest na bardzo dobrej drodze
$: 2 497
- Hmm... może to jednak nie był najlepszy pomysł. - mruknął do siebie, słysząc "nikczemny" śmiech Iren, postanowił jednak skorzystac jej propozycji. Marcus dopiero teraz zauważył, iż druga kobieta, oczywiście urodą nieodbiegającą od urody Iren, jest elfką. *Szkoda tylko, że się nie przedstawiła* pomyślał, tymczasem spostrzegł lutnię należącą do niziołka. - Wspaniale! - krzyknął, poklaskując w dłonie - Uwielbiam muzykę. Może i nie jestem jakimś znawcą, ale dla mnie wszyscy muzycy są takimi samymi artystami. Poza tym jeszcze nie słyszałem piosenki, która by mi się nie spodobała. - uśmiechnął się - Może byś coś zagrał? Chętnie posłucham. - dodał bez chwili namysłu.
 
__________________
Jest jeden wielbłąd,
Do jednej igły ucha,
Nieliczni zbawieni...
Licznych Bóg nie słucha!

Ostatnio edytowane przez Amrod : 08-06-2007 o 16:58.
Amrod jest offline  
Reklama
 


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Wojna II wojto16 Archiwum sesji Autorskich 39 02-02-2008 08:58
(Autorski) Wojna II wojto16 Archiwum rekrutacji 16 12-08-2007 21:13
[Autorski][Naruto] Wojna wielkiej 5 Noraku Archiwum rekrutacji 46 11-15-2007 13:10
[Autorski] Wojna wojto16 Archiwum rekrutacji 20 08-03-2007 17:34
[autorski] WOJNA imported_szympmon Archiwum rekrutacji 10 12-16-2006 19:31


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 09:03.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110