![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Sesje RPG -Autorskie Ścieżki wyobraźni są kręte. Sprawdź jak daleko wyobraźnia zaprowadziła wielu tych, którzy dali się jej ponieść. Zagraj w sesje oparte na systemach autorskich |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #1 |
![]() | [Autorski] Wojna Wioska Village nie wyróżniała się od innych wiosek ani florą, ani fauną. Wyglądała tak zwyczajnie jak tylko zwyczajna może być wioska. Dzisiaj dziwnym zbiegiem okoliczności 6 najemników siedziało w karczmie popijając piwo. Niespodziewanie krasnolud Wylkarr rzucił się na strażnika i zaczął go okładać pięściami. Niziołek Alfred zaczął mu grać pieśń bojową która jeszcze bardziej rozłościła krasnoluda. Wszyscy ludzie pouciekali z karczmy, ale Wylkarr przestał dopiero jak zabił strażnika. Pozostali najemnicy poupijali się i spali w najlepsze. Wszyscy budzicie się w więzieniu. Brudnym, śmierdzącym i wilgotnym. Jako, że się nie znacie proponuję się wam zapoznać. Ostatnio edytowane przez wojto16 : 08-06-2007 o 07:51. |
| |
| Reklama |
| |
| | #2 |
![]() | Obudził ją tępy ból w czaszce. Rozejrzała się po paskudnej celi, w której się znajdowała ona i jeszcze pięciu innych osobników. Zastanawiała się w jaki sposób tu trafiła. Przecież tylko poszła wieczorem napić się piwa. Czy to zawsze musi tak się kończyć? Była średniego wzrostu, szczupłą elfką. Jej proste, blond włosy, do ramion, były w lekkim nieładzie. Jej ciemnoniebieske oczy lustrowały uważnie każdego kto znalazł się w tej celi. Zastanawiała się, czy strażnicy odebrali jej broń. Po chwili, widząc, że inni tez dochodzą do siebie spytała szeptem: -Czy moglibyście mi powiedzieć w jaki sposób tu trafiliśmy? Bo nie za wiele pamiętam... Nawet cichy szept powodował okropny ból głowy.
__________________ "Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć. A niejeden z tych, którzy odeszli, zasługuje na życie. Czy możesz ich nim obdarzyć?" J.R.R. Tolkien |
| |
| | #3 |
![]() | Wylkarr obudził się tuż po elfce. Pamiętał, że widział tę dziewczynę poprzedniego dnia w karczmie. Nie rozumiał jednak dlaczego oprócz niego siedziało tu aż pięć osób. Rozglądnął się po celi. Czuł się tu dobrze, gdyż stęchlizna tego pomieszczenia przypominała mu jego dzieciństwo w podziemiach. Usiadł więc i zmierzył groźnym wzrokiem śpiących towarzyszy, po czym usłyszał pytanie. Nie odpowiedział, bo nie zwykł odpowiadać, a mając na uwadze fakt, że w więzieniu byli przez niego, wiedział, że z potencjalnymi utarczkami warto poczekać do wypuszczenia na wolność. Zauważył, że elfka ma nietęgą minę. -Hehe, pewnie kac.-pomyślał. Mnie się żaden ból nie ima. Po czym jakby na potwierdzenie swych myśli uderzył pięścią w ścianę budząc pozostałych. |
| |
| | #4 |
![]() | Alfred obudził się z dużym bólem głowy. Jego oczom ukazał się widok niewielkiego pomieszczenia i pięciu postaci. Szybko zrozumiał, że znalazł się w więzieniu. Równie szybko zaczął przeszukiwać swoje ubranie. Ze smutkiem stwierdził, że wszystko co posiadał znikło nawet jego ulubiona lutnia. "Co ja teraz pocznę?" - pomyślał rozpaczając nad stratą instrumentu. Widząc budzących się współwięźniów podniósł się. Ubrany był dosyć barwnie. Jego spodnie były dosyć obcisłe i miały czerwono-zielone pionowe pasy. Na sobie miał też kaftan bez rękawów w kolorze młodej trawy z żółtymi haftami na krawędziach. Pod kaftanem miał białą koszulę z szerokimi rękawami. Na głowie nosił żółty kaptur. Twarz miał poczciwą, pyzatą. Na nosie miał binokle. Włosy ciemne, a oczy niebieskie o odcieniu letniego nieba. Niziołek poprawił swoje ubranie, kaptur na głowie. - Nazywam się Alfred Greenhill - przedstawił się wszystkim. - Jestem bardem, pieśniarzem, poetą. - Skłonił się nisko i spojrzał na wszystkich po kolei czekając aż inni zdradza swoje imiona.
__________________ Nic nie zostanie zapomniane, Nic nie zostanie wybaczone. Księga Żalu I,1 Ostatnio edytowane przez Kokesz : 08-03-2007 o 08:56. |
| |
| | #5 |
![]() | Do celi podszedł strażnik. - Ej, cicho tam łachudro. Trzeba było nie zabijać naszego kapitana to byście mieli teraz spokój. Widziano wprawdzie tylko krasnoluda, ale dostaliśmy anonimowy donos, że wszyscy możecie być w to zamieszani. Całe wasze uzbrojenie spuściliśmy w kiblu, a złoto oddaliśmy biednym handlarzom narkotyków. Jedyną szansą dla was teraz jest ułaskawienie burmistrza, bo inaczej... I tu przejechał dłonią po gardle ze złośliwym uśmiechem. |
| |
| | #6 |
![]() | - No to widzę, że życie nasze ma się ku końcowi - stwierdził widząc gest strażnika. - Jednak chciałbym zauważyć, iż nie znam tych osób i nic nie łączy mnie ze śmiercią waszego kapitana. - Starał się mówić spokojnie, ale w jego głosie słychać było odrobinę strachu.
__________________ Nic nie zostanie zapomniane, Nic nie zostanie wybaczone. Księga Żalu I,1 |
| |
| | #8 |
![]() | Słysząc słowa strażnika, poczuła rosnącą irytację. Tak po prostu, bez żadnego procesu, bez dowodów, chce ich skazać? Na jakiej podstawie? Co ją obchodzi, że ktoś tam kogoś zabił. Przezwyciężając ogromny ból głowy, powiedziała: -Chyba raczej powinniście najpierw przedstawić jakieś dowody świadczące o naszej winie, gdyż zeznanie jednego świadka nie jest zbyt wiarygodne. Proszę, spytajcie się karczmarza, on potwierdzi, że nie mamy z tym nic wspólnego.
__________________ "Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć. A niejeden z tych, którzy odeszli, zasługuje na życie. Czy możesz ich nim obdarzyć?" J.R.R. Tolkien |
| |
| | #10 |
![]() | Widząc karczmarza, jej mina trochę zrzedła. Wytężyła pamięć próbując sobie przypomnieć, kto jeszcze był w karczmie, lecz nic jej nie przychodziło do głowy. Ale nagle doznała olśnienia: -Zaraz! Przecież w karczmie była tylko sześć osób i karczmarz i wszyscy siedzą tutaj. Więc niby jak imperator mógł to potwierdzić? A tak w ogóle to o jakim imperatorze mowa? - spytała z lekko zakłopotaną miną. O nieboszczyku nie wspomniała, gdyż no cóż... było tam tylko ciało, nie on sam.
__________________ "Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć. A niejeden z tych, którzy odeszli, zasługuje na życie. Czy możesz ich nim obdarzyć?" J.R.R. Tolkien |
| |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Wojna II | wojto16 | Sesje RPG -Autorskie | 39 | 02-02-2008 07:58 |
| (Autorski) Wojna II | wojto16 | Archiwum rekrutacji | 16 | 12-08-2007 20:13 |
| [Autorski][Naruto] Wojna wielkiej 5 | Noraku | Archiwum rekrutacji | 46 | 11-15-2007 12:10 |
| [Autorski] Wojna | wojto16 | Archiwum rekrutacji | 20 | 08-03-2007 16:34 |
| [autorski] WOJNA | imported_szympmon | Archiwum rekrutacji | 10 | 12-16-2006 18:31 |