Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG -Autorskie > Archiwum sesji Autorskich
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Autorskich Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach Autorskich (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 08-19-2007, 00:21   #31
 
corenick's Avatar
 
Reputacja: 2 corenick jest na bardzo dobrej drodze
$: 19 215
-Pingwin... Oddaj sliweczki...- Zaczal zuf powoli.- Nie zadzialaly to przynajmniej zjem... Wekesa... Przestan swiecic ludziom po oczach ta latareczka... Jak chcesz pozadny miecz to ladnie zapytaj o krysztalek...- Po czym dlugo grzebal w skorupie, szukajac czegos. Niespelna czterdziesci minut pozniej wyszarpal ze srodka piekny, wspaniale ciety krysztal o lekko zielonym odcieniu.
-Masz.... Zamontuj w swiatlomiocie...- Powiedzial zuf podajac krysztalek Wekesie.- Dobrze kopie... Sprobuj wsadzic pod powieke...
Zuf rozejrzal sie po okolicy. Podszedl do wytatuowanego niziola, wygladajacego jak zakompleksiony dodatek do topora, ktory dzierzyl.
- Jestem Ernest.... Nie zolw... Jak widac... Milo mi cie poznac, pogromco wiewiorek. Mam dla ciebie cos.- Po czym zaczal grzebac we wnetrznosciach skorupy. Wyciagnal podejrzanie wygladajacy przedmiot, ktory od biedy moglby sluzyc do wycinania kwadratowych kol do rowerow, jezeli takowe rowery ktos w koncu by wymyslil.
-To uniwersalna ostrzalka mojego pomyslu...- Zaczal powoli zuf.- Jezeli ktos wpadnie na pomysl wymyslenia mikrona to zobaczysz ze moja ostrzalka pracuje z precyzja dwoch mikronow....- Po tej tyradzie i dobrej godzinie, zuf podal przyzad krasnoludo- niziolkowi.
 
__________________
-----------------------------------------------------
Info dla obslugi: Mam angielska wersje OS wiec nie posiadam polskich czcionek.
corenick jest offline  
Reklama
Stary 08-19-2007, 00:42   #32
 
Midnight's Avatar
 
Reputacja: 5 Midnight ma w sobie cośMidnight ma w sobie cośMidnight ma w sobie coś
$: 144 663
–A wy co się jopicie? Hę? Pornoli dawno nie oglądaliście czy co? Te! Ty w zakapturzony pedale nie patrz się tak na mnie! Ja jestem tak hetero że...że bardziej się nie da! Ale ty kwiatuszku możesz się na mnie patrzeć ile chcesz. Jak chcesz możesz podejść trochę bliżej.

Kitka wysunela ponownie nosek znad podrecznika i spojzala obojetnie na niziolka, ktory wypadl z lasu. Jej wzrok przesunal sie po jego tatuazach. Hmmmm....

- No dobra ćwoki nie ćwoki, pedały nie pedały, czy tam inne wypierdki mamutów ALE TRZA się przedstawić. Tak zawsze moja babcia Doda mówiła. Jam jest Thorgil Rozpruwacz wszystkiego co się rusza. A to jest Ostrze Mroku. A wy ktoś cie i co tu wyczyniacie? Chyba nie przysłała was Śmierdzimordka? Hę?Gadajcie!

Hmmm... Zaznaczyla strone, ktora wlasnie czytala zakladka z rybiego szkieletu i usmiechnawszy sie obojetnie do owego "wielkiego" Rozpruwacza powiedziala.

- Kitka jestem..... Hmmm miales moze kiedys robiana kuracje wibracjami lub sex fluidami? Wiesz wybacz moje slowa ale wygladasz mi na osobe o dosc niskim potecjale sexualnym z duza mania elficka co doprawdy moze zaszkodzic twojemu owlosieniu lonowemu o ile naturalnie takowe posiadasz.


Nastepnie zas zwrocila sie z milym usmiechem do postaci w fiolecie.

- Doprawdy ja Fioletu za pedalski nie uwazam choc zdecydowanie powinienes zmienic fason kaptura... W tym ci nieco... Nie do twarzy...

Przeciagnela sie leniwie i glosno zamroczala...

- Wiecie .. Jak mamy znalesc ta sliwke to moze juz wyruszymy co?

Po tych slowach wykonala zgrabne salto lapiac w pyszczek jedna z wciaz nieruchomych rybek.

- Na droge.

Wyjasnila zebranym....
 
__________________
Pragnienie mężczyzny zwraca się ku kobiecie, pragnienie zaś kobiety rzadko zwraca się ku czemuś innemu niż ku pragnieniu żywionemu przez mężczyznę.
Spodziewany dzien 0 : 20 Styczen 2009
Midnight jest offline  
Stary 08-19-2007, 12:34   #33
 
Yoda's Avatar
 
Reputacja: 2 Yoda jest na bardzo dobrej drodze
$: 25 989
-Kitka jestem..... Hmmm miales moze kiedys robiana kuracje wibracjami lub sex fluidami? Wiesz wybacz moje slowa ale wygladasz mi na osobe o dosc niskim potecjale sexualnym z duza mania elficka co doprawdy moze zaszkodzic twojemu owlosieniu lonowemu o ile naturalnie takowe posiadasz.

Jedyne co Thorgil mógł wyłapać z wykładu Kitki to "niski potencjał seksualny" i "owłosienie łonowe". Nieco zdezorientowany ale musiał powiedzieć coś na swoją obronę. Nie da sobą pomiatać kolejnej ładnej kitce. Ehh...on wielki wojownik jakoś nigdy nie miał szczęscia do kobiet...Ale ta Kitka była jakaś inna. Bardziej przerażająca...A myślał że wałek Śmierdzimordki był najgorszą rzeczą jaka mu się przydażyła ale chyba niezdrowa ciekawość Kitki może to przebić...
-Eee!Ty Kitka nie pozwalał sobie. Mój potencjał jest wyższy niż Ci się wydaje! A te elfki i jeszcze pare goblinek mogą to poświadczyć!-powiedział z chytrym uśmieszkiem- A co do "owłosienia łonowego" to ma się lepiej niż zwykle - powiedziła już z nutką wątpliwości w głosie.
"Mam nadzieje że nie chodzi jej o brodę bo jaka razie ta ohydna masc z kocich szczyn i krowiego łajna jakoś nie skutkuje. Łysy no more-cholera co za nazwa. W Chinach ją produkowali czy co? Ten mag też jakiś dziwny był ale powiedział że za tydzień będe mieć brodę jak Gimli z LotR więc kupiłem. No nic, będe wytrwały to podobno popłaca"-myślał. Czekając na prezent od Wekesa zagadał go żółw:

- Jestem Ernest.... Nie zolw... Jak widac... Milo mi cie poznac, pogromco wiewiorek. Mam dla ciebie cos.- Po czym zaczal grzebac we wnetrznosciach skorupy. Wyciagnal podejrzanie wygladajacy przedmiot, ktory od biedy moglby sluzyc do wycinania kwadratowych kol do rowerow, jezeli takowe rowery ktos w koncu by wymyslil.
-To uniwersalna ostrzalka mojego pomyslu...- Zaczal powoli zuf.- Jezeli ktos wpadnie na pomysl wymyslenia mikrona to zobaczysz ze moja ostrzalka pracuje z precyzja dwoch mikronow....-


Thorgil włączył uśmiech numer 5 i serdecznie podziękował
-Dziękuje Ci żółw..znaczy się Ernest za ten kawałek złom..znaczy się za tę ostrzałkę. - szybko się poprawił po czym znowu się uśmiechnął -Na pewno mi się przyda-odparł starając aby to zabrzmiało jak coś oczywistego

Po chwili usłyszał głos Kitki:
- Wiecie .. Jak mamy znalesc ta sliwke to moze juz wyruszymy co?

-A wy czego szukacie? Dobrze usłyszałem? Śliwki? Nie lepiej do nocnego wskoczyć?- spytał a w jego oczach można było wyczytać "Oni są jeszcze bardziej popaprani niż ja"
 
__________________
Logic will get you from A to B. Imagination will take you everywhere - Albert Einstein

Problemy z komputerem i Internetem – przepraszam wszystkich. Wkrótce się odezwę.
Yoda jest offline  
Stary 08-19-2007, 14:33   #34
 
Midnight's Avatar
 
Reputacja: 5 Midnight ma w sobie cośMidnight ma w sobie cośMidnight ma w sobie coś
$: 144 663
-Eee!Ty Kitka nie pozwalał sobie. Mój potencjał jest wyższy niż Ci się wydaje! A te elfki i jeszcze pare goblinek mogą to poświadczyć! A co do "owłosienia łonowego" to ma się lepiej niż zwykle.


Kitka spojzala na niego z mina mowiaca co sadzi o potecjale osoby wymalowanej w nagie elfki lecz juz nie odpowiedziala.

-A wy czego szukacie? Dobrze usłyszałem? Śliwki? Nie lepiej do nocnego wskoczyć?


Z westchnieniem kotka ktoremu przyszlo dysputowac z serduszkopoliczkowym szczeniaczkiem odparla.

- W nocnym juz bylismy......

Nastepnie machnawszy ze zniecierpliwieniem ogonem tak aby krasnal musial sie przed nim cofnac, ponownie zajela miejsce w swoim pojezdzie.



- Wskakujcie.

Rzucila reszcie po czym wyjela malenki wibrator i wlozywszy go w otwor napedowy zapiecka nacisnela guziczek. Rozlegl zie cichy grzmot po czym z komina poteznego pieca wydobyl sie zlocisty pylek, ktory opadajac wnikal we wszystkich wokolo powodujac wszystkim znane mrowienie w dolnych czesciach ciala. Zdziwiona rozgladnela sie wokolo i z okrzykiem przerazenia zawolala jednoczesnie przekrecajac wibrator we wlasciwa pozycje.

- Oj.. Naprawde przepraszam... To sex pylek.. Oj.... Juz naprawiam... Oj... Mrrraaauuu... Pomoc komus?
 
__________________
Pragnienie mężczyzny zwraca się ku kobiecie, pragnienie zaś kobiety rzadko zwraca się ku czemuś innemu niż ku pragnieniu żywionemu przez mężczyznę.
Spodziewany dzien 0 : 20 Styczen 2009

Ostatnio edytowane przez Midnight : 08-19-2007 o 14:37.
Midnight jest offline  
Stary 08-19-2007, 14:45   #35
 
corenick's Avatar
 
Reputacja: 2 corenick jest na bardzo dobrej drodze
$: 19 215
- Juz mu pingwin zaniosl sliwki.... Dostal z widelca... Chyba jednak ziemniaki nie lubia sliwek...- Odpowiedzial zuf Thorgilowi. Co prawda odpowiedz brzmiala jak stado bezsensownych bredni jakimi racza sie hihieny, ale jak mozna bylo sie domyslec w kazdej legendzie jest jakas polprawda.
Wtem uslyszal pytanie Kitki:
- Oj.. Naprawde przepraszam... To sex pylek.. Oj.... Juz naprawiam... Oj... Mrrraaauuu... Pomoc komus?
- Mi mozesz pomoc... Mrrr....- Zaczal zuf wolno.- Cholera jasna... Mrrrrucze?!... Co ty z tym pylkiem masz.... Pypciolki?...
W tym momencie z policzkow zufa wystrzelily na boki prosciutkie, kocie wasiki i stanely sztywno na boki. Po dluzszej chwili poczul ogromny dyskomfort w srodku skorupy.
- Heh Kitka... Gdybys ty choc wiedziala jak dlugo taka niewygode musze znosic... Schodzi baaaaaaaaaardzo powoli... No i wogole to co z tymi wasikami?... Tak swoja droga to pomozesz mi czy nie...?
 
__________________
-----------------------------------------------------
Info dla obslugi: Mam angielska wersje OS wiec nie posiadam polskich czcionek.

Ostatnio edytowane przez corenick : 08-19-2007 o 14:47.
corenick jest offline  
Stary 08-19-2007, 21:37   #36
 
Yoda's Avatar
 
Reputacja: 2 Yoda jest na bardzo dobrej drodze
$: 25 989
-Dostał z widelca?- zdziwił się -Ziemniak nie lubi śliwek. Warto zapamiętać.-odpowiedział Erenstowi.
Thorgil wszedł do pojazdu Kitki z miną jakby wchodził do paszczy lwa. "Nigdy nie wiadomo co ten kwiatuszek wykombinuje. Za dużo przeszedłem aby dac się zrobić w konia jakiejś kitce. Przed chwilą o mało nie oderwała mi głowy tą swoją kitą. Hmm co prawda wiele już próbowało ale jak na razie, widać bezskutecznie"-myślał. Gdy sprawdził już bezpieczeństwo w tej przedziwnej maszynie odetchnął z ulgą. Nagle poczuł mrowienie w dolnej częsci swojego pekatego ciałka. Rozejrzał się dookoła trochę skepowany i zawstydzony. Nie mógł jednak powstrzymac uśmiechu gdy zauważył że wszyscy mieli taką samą minę.

- Oj.. Naprawde przepraszam... To sex pylek.. Oj.... Juz naprawiam... Oj... Mrrraaauuu... Pomoc komus?

-Nie, nie dziękuje kwiatuszku!- zaprzeczył niemalże z prędkością światła
-To cccczy mogggli byście mi ppprzyblizyć szczegóły waszej wyprawy? Śśśliwek ci u naaas dostatek a wy musssicie jakieśś szukać? -jakął się i oddychał głeboko starając się wrócić do normy po tym sex pyłku. Widok wibratora jako kluczyka jakoś mu nie pomagał.
 
__________________
Logic will get you from A to B. Imagination will take you everywhere - Albert Einstein

Problemy z komputerem i Internetem – przepraszam wszystkich. Wkrótce się odezwę.
Yoda jest offline  
Stary 08-20-2007, 09:26   #37
 
Nami's Avatar
 
Reputacja: 5 Nami wkrótce będzie znanyNami wkrótce będzie znany
$: 123 312
"- Juz mu pingwin zaniosl sliwki.... Dostal z widelca... Chyba jednak ziemniaki nie lubia sliwek..."

- Ano dostałem! I to jeszcze jak! Do teraz mam ślad a to dobre 40 minut temu było, o, patrzcie! - Pingwin wypiął tyłek i pokazał ślad jaki mu został po ukłuciu widelcem.
Gdy Pingwin przez rozkraczone nogi dojrzał że Kitka zbliża się do niego od tylca natychmiast stanął prosto i w figurze karate stanął przodem do niej
- Eja! Ty Kita nie podchodź z tą swoją wibrującą pałką! Bo mnie się nie marzą wewnętrzne wibracje! - powiedział chwiejąc się na nóżce.

- Oj.. Naprawde przepraszam... To sex pylek.. Oj.... Juz naprawiam... Oj... Mrrraaauuu... Pomoc komus?

- Spoko loko maleńka, mnie tam te wibracje nie wzruszają ino nie ruszają - powiedział ze spokojem
- W czym pomóc? Jak pomóc? Byle nic mi nie utkwiło tam gdzie bym tego nie chciał bo mi się zbiera na coś ciężkiego...a tak w ogóle gdzie masz toalete? - dodał szeptem ściskając mocniej zamrażalnik.
- Chce ktoś piwo, malibu, sake lub cole?! - rzekł głośno by wszyscy usłyszeli
 
__________________
WYJECHAŁAM!! NIE WIEM KIEDY WRÓCĘ xd ;<
Nami jest offline  
Stary 08-20-2007, 18:39   #38
 
Kolmyr's Avatar
 
Reputacja: 2 Kolmyr jest na bardzo dobrej drodze
$: 42 606
Wtem, skąd inąd, z nienacka na pobliski pagórek teleportował się gośc ubrany w czarny garniak krawat i sombrero oraz stylowe różowe kalosze. w dłoni miał stertę kartek. Zaczął przewracać je nerwowo i gdy znalazł właściwa przeczytał:

[i]"Pumpalala Akt drugi! Po dyskusji o homoseksualiźmie, śliwkach, wibratorach i pogodzie nasza dzielna kompania w dalszym ciągu miała akcję ratowania świata gdzieś. Wtem, skąd inąd, z nienacka na pobliski pagórek teleportował się gośc ubrany w czarny garniak krawat i sombrero oraz stylowe różowe kalosze. w dłoni miał stertę kartek. Zaczął przewracać je nerwowo i gdy znalazł właściwa przeczytał:

[i]"Pumpalala Akt drugi! Po dyskusji o homoseksualiźmie, śliwkach, wibratorach i pogodzie nasza dzielna kompania w dalszym ciągu miała akcję ratowania świata gdzieś. Wtem, skąd inąd, z nienacka na pobliski pagórek teleportował się gośc ubrany w czarny garniak krawat i sombrero oraz stylowe różowe kalosze. w dłoni miał stertę kartek. Zaczął przewracać je nerwowo i gdy znalazł właściwa przeczytał:

[i]"Pumpalala Akt drugi! Po dyskusji o homoseksualiźmie, śliwkach, wibratorach i pogodzie nasza dzielna kompania w dalszym ciągu miała akcję ratowania świata gdzieś. Wtem, skąd inąd, z nienacka na pobliski pagórek teleportował się gośc ubrany w czarny garniak krawat i sombrero oraz stylowe różowe kalosze. w dłoni miał stertę kartek. Zaczął przewracać je nerwowo i gdy znalazł właściwa przeczytał:

"Pumpalala Akt drugi! Po dyskusji o homoseksualiźmie, śliwkach, wibratorach i pogodzie nasza dzielna kompania w dalszym ciągu miała akcję ratowania świata gdzieś....-trwało to trochę czasu gdyż gość zapętlił się nieco.

Wreczcie rozrzucił kartki ze scenariuszem dokoła i zaczął krzyczeć przeciągłe Uauauauaua po czym rozpłakał się jak dziecko i zjadł swoje sombrero. Z domku ziemniaka słyszeliście kawałek bitelsów puszczany na gramofonie

"She loves You! Yea Yea Yea...
 
__________________
To była dłuuuga przerwa... przepraszam wszystkich i ogłaszam oficjalnie... wróciłem !!!
Kolmyr jest offline  
Stary 08-20-2007, 19:28   #39
 
Midnight's Avatar
 
Reputacja: 5 Midnight ma w sobie cośMidnight ma w sobie cośMidnight ma w sobie coś
$: 144 663
- Mi mozesz pomoc... Mrrr....- Zaczal zuf wolno.- Cholera jasna... Mrrrrucze?!... Co ty z tym pylkiem masz.... Pypciolki?...

W tym momencie z policzkow zufa wystrzelily na boki prosciutkie, kocie wasiki i stanely sztywno na boki. Kitka przerazona spogladala na zolwia ignorujac innych, ktorzy tak ostentacyjnie odrzucili jje chec niesienia pomocy.

- Heh Kitka... Gdybys ty choc wiedziala jak dlugo taka niewygode musze znosic... Schodzi baaaaaaaaaardzo powoli... No i wogole to co z tymi wasikami?... Tak swoja droga to pomozesz mi czy nie...?

Jej oczy szeroko sie otwarly, a ogon zaczal nerwowo drgac.

- Oj.... Mrrraaauu.... Ojj... Ja niewiedzialam... Oj naprawde... Oj .... Czemu nie powiedziales ze jeszcze nigdy..... Oj.... To dziewicze uczulenie... Oj... Naprawde przepraszam... Oj.... Ty jeszcze nigdy... Oj...

Rozejzala sie przerazona po reszcie.

- Oj.. trzeba znalesc mu szybko zolwice... Oj... Najlepiej dobra w swoim fachu bo moze miec ze wzwodem problem... Oj.. Pierwszy raz i te sprawy... Oj....

Nagle pojawil sie garniakowy jegomosc w rozowych kaloszach i zaczal cos tam czytac. Z domu ziemniaka dobiegla natomiast muzyka. Zdezorientowana kotka zaczela nagle spiewac wraz z gramofonem:

She loves you, yeah, yeah, yeah
She loves you, yeah, yeah, yeah
She loves you, yeah, yeah, yeah, yeah

You think you lost your love,
When I saw her yesterday.
It's you she's thinking of
And she told me what to say.
She says she loves you
And you know that can't be bad.
Yes, she loves you
And you know you should be glad. Ooh!

She said you were to know
That she almost lost her mind.
And now she says she knows
You're not the hurting kind.
She says she loves you
And you know that can't be bad.
Yes, she loves you
And you know you should be glad. Ooh!

She loves you, yeah, yeah, yeah
She loves you, yeah, yeah, yeah
And with a love like that
You know you should be glad.

And now it's up to you,
I think it's only fair,
If I should hurt you, too,
Apologize to her
Because she loves you
And you know that can't be bad.
Yes, she loves you
And you know you should be glad. Ooh!

She loves you, yeah, yeah, yeah
She loves you, yeah, yeah, yeah
And with a love like that
You know you should be glad.


Gdy umilka, a trzeba przyznac ze glos miala iscie koci, widzac ze reszta nie zabiera sie za szukanie zolwicy, a i na niebie zadna nie lata chwycila wibrator i jednym plynnym ruchem wsadzila go zolwiowi.......... Za skorupe.
 
__________________
Pragnienie mężczyzny zwraca się ku kobiecie, pragnienie zaś kobiety rzadko zwraca się ku czemuś innemu niż ku pragnieniu żywionemu przez mężczyznę.
Spodziewany dzien 0 : 20 Styczen 2009
Midnight jest offline  
Stary 08-20-2007, 19:45   #40
 
corenick's Avatar
 
Reputacja: 2 corenick jest na bardzo dobrej drodze
$: 19 215
Zuf jednym plynnym ruchem wystrzelil w goooooore!!... Na 5 metrow... po czym spadl...
Kolejnym plynnym ruchem wyrwal wibrator ze skorupy, przeskakujac przy tym z nozki na nozke...
- Panie czarny garniak i stylowe rozowe gumioki z kupa na podeszwie. Ratowanie swiata mam w dupie... Gdzies to ja mam co innego...
Po niespelna 10 minutach (rekord przedkosci) wyszarpal wibrator spod skorupy... Druga reka zaczal spowrotem szperac w srodku i po chwili wyciagnal dziwnie wygladajace urzadzonko z recznie naniesionym napisem "Duracell"... Zaopatrzyl wibrator w owo urzadzonko. Wibrator dopiero teraz ozyl... Widac bylo ze zuf ma problemy z utrzymaniem go w lapce.
- No Kitka... Teraz pogadamy za twoim zapieckiem... Do konca scenariusza bedziesz tylko mruczec....- Po czym zdecydowanie choc powolnie pociagnal kitke za pojazd...
Po chwili rozleglo sie glosne mruczenie...
 
__________________
-----------------------------------------------------
Info dla obslugi: Mam angielska wersje OS wiec nie posiadam polskich czcionek.

Ostatnio edytowane przez corenick : 08-20-2007 o 19:47.
corenick jest offline  
Reklama
 


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[Autorski-absurdalny]Pumpalala Kolmyr Toplista sesji 5 11-19-2007 16:24
[Komentarze]Pumpalala Kolmyr Archiwum sesji Autorskich 10 08-20-2007 22:21
[Storytelling] Pumpalala Kolmyr Archiwum rekrutacji 20 08-04-2007 20:01


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 00:17.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105