Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG -Autorskie > Archiwum sesji Autorskich
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Autorskich Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach Autorskich (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 09-08-2007, 12:58   #91
 
TwoHandedSword's Avatar
 
Reputacja: 2 TwoHandedSword jest na bardzo dobrej drodze
$: 22 454
Mervil czym prędzej założył koszulę i spodnie i podał ubrania towarzyszom.
- Mylisz mnie z kimś innym starcze - odrzekł poirytowany elf - Nie jestem żadnym akolitą, a już tym bardziej zboczeńcem. Mimo to dziękuję za ubrania.
- Skoro już jesteśmy przy temacie - dodał Mervil po krótkim namyśle - Ja naprawdę nie mam pojęcia gdzie jestem. To znaczy, nie wiem jak się tu znalazłem... nie mam nic oprócz tego dziwnego kamyka - mówiąc to, elf na oczach starca zmusił kamień do kręcenia bączków w powietrzu, po czym podał dziwny przedmiot nieznajomemu - Byłbym wdzięczny za jakieś informacje o tym miejscu... no i o tej całej sekcie.
Kiedy elf skończył mówić rozejrzał się dokładnie po chacie starca, mając nadzieję, że znajdzie coś interesującego. "Cholera, przydałby się jakiś dobry miecz i zbroja. No ale w pustelniczej chacie raczej tego nie znajdę. Trudno, trzeba będzie zastanowić się nad tym później."
 
__________________
Magia nigdy nie zostanie w pełni poznana i ujarzmiona. Z każdym nowym dniem przychodzi kolejne odkrycie, każdego dnia śmiało wydeptywana jest nowa ścieżka, którą podążają zarówno doświadczeni magowie, jak i kompletni nowicjusze. Mogą podążać nią do końca swojego życia. Mogą też zakończyć swoje życie na samym jej początku.

Ostatnio edytowane przez TwoHandedSword : 09-08-2007 o 13:01.
TwoHandedSword jest teraz online  
Reklama
Stary 09-08-2007, 13:21   #92
 
MrYasiuPL's Avatar
 
Reputacja: 2 MrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodze
$: 37 262
-Ale.... naprawdę do nich nie należysz? To skąd masz ich znak?
Wskazał na pwoją pierś. Zdziwiło ciebie to ponieważ widniała na niej siedmioramienna , czerwona gwiazda. Wydawało się że została wycięta nożem na twojej skórze.
-No więc.... skoro tak twierdzisz... sekta ma swoją siedzibę tam, w środku wulkanu. Chyba nie może wybuchnąć skoro są tacy pewni.... zabijają tutejszych ludzi i składają z nich straszne ofiary. Ech... nie wiem nic więcej o nich. Czczą Barena. Jest demonem ale za to potężnym. Widziałem kiedyś jak jeden z nich wszedł do ognia i nic mu się niestało... no może ubranie się spaliło ale nic więcej... A co do okolic.... jesteście w Wielkiej Puszczy. Właściwie to trochę dalej od niej. Nie mamy ochrony... ludzie króla Aranosa uznali nas za buntowników ale tak nie jest! To wszystko przez tych rebelianntów... Nikt nas nie broni! Czesemi przybywa tu ewien mag. To dziwny starzec. Jest chyba nawet starszy ode mnie. Czego by nie dotknął zamraża i jest cały w szronie! Dziwak, to jakaś potężna magia. Przecież mamy środek lata! Ale lubimy go wszyscy. Kiedyś zabił cały oddział sekty.... ale teraz już idźcie nieznajomi. Nie wiem kiedy ale gdyby przyszła tu sekta zginął bym za rozmawianie o nich z obcymi....

Nagle do chaty weszło 4 ludzi w czerwonych szatach.
-Czego ty chcecie!? A tu staruchu zginiesz! Wy też! Zabijcie ich!
3 osoby rzuciły się na was. Co zrobicie?
 
MrYasiuPL jest offline  
Stary 09-08-2007, 18:58   #93
 
TwoHandedSword's Avatar
 
Reputacja: 2 TwoHandedSword jest na bardzo dobrej drodze
$: 22 454
"Nie podoba mi się to - pomyślał Mervil gdy pustelnik wskazał na dziwny znak widniejący na jego piersi - Albo sekta chce mnie zwerbować, albo złożyć ze mnie krwawą ofiarę temu ich demonowi. Niestety oba warianty nie są mi po myśli."
Gdy do chaty weszli odziani na czerwono osobnicy, najprawdopodobniej członkowie sekty, Mervil, niewiele myśląc staną w obronie życia swojego i starca. Kiedyś, kiedy jeszcze nie był najemnikiem, jego ojciec kształcił go na akrobatę. Elf wybrał jednak inne życie ale z tamtych lat zostały mu pewne zdolności. Bardzo przydatne gdy w pobliżu nie było żadnej broni. Gdy osobnicy w czerwonych szatach zaatakowali, Mervil doskoczył do ściany, odbił się od niej i ze sporą siłą kopną najbliższego napastnika w twarz.
 
__________________
Magia nigdy nie zostanie w pełni poznana i ujarzmiona. Z każdym nowym dniem przychodzi kolejne odkrycie, każdego dnia śmiało wydeptywana jest nowa ścieżka, którą podążają zarówno doświadczeni magowie, jak i kompletni nowicjusze. Mogą podążać nią do końca swojego życia. Mogą też zakończyć swoje życie na samym jej początku.

Ostatnio edytowane przez TwoHandedSword : 09-08-2007 o 19:52.
TwoHandedSword jest teraz online  
Stary 09-09-2007, 12:08   #94
 
MrYasiuPL's Avatar
 
Reputacja: 2 MrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodze
$: 37 262
Napastnik dosyć mocno oberwał ale odsunął się akurat w momęcie ciosu i noga Mervila tylko go drasnąła co jednak wystarczyło by ułamać mu ząb. Nagle 4 z akolitów rzucił na was jakimiś paskami. Poczuliście że nie możecie się ruszać.
-Tych 3 do niewoli, tego agresywnego do mnie a dziada zabijcie.
Jeden z nich podciął pustelnikowi gardło. Popchnęli was uwięzionych i poszliście do wnętrzna wulkanu nagle Mervil odłączył się z jednym z sekty na jakąś arenę. Poczuł że więzy poluźniły się. Radość z tego minęła zaraz po zamknięciu krat i wypuszczeniu wielkiego węża. Miał chyba 4 metry, może więcej.... był w czerwono-czarne pasy. Ktoś siedzący na kamieniu lewitującym na górze rzucił miecz. Był jednak tępy i raczej przeznaczony do kłucia niż cięcia.
 

Ostatnio edytowane przez MrYasiuPL : 09-09-2007 o 12:22.
MrYasiuPL jest offline  
Stary 09-09-2007, 15:00   #95
 
TwoHandedSword's Avatar
 
Reputacja: 2 TwoHandedSword jest na bardzo dobrej drodze
$: 22 454
"Cholera, to jakaś arena! Lepiej nie mogłem trafić." - pomyślał Mervil. Wyglądało na to, że elf resztę swojego, jakże krótko zapowiadającego się życia, spędzi właśnie w tym miejscu. Będzie walczył z podobnymi do tego wielkiego węża stworami bądź z jakimiś niewolnikami, aż w końcu trafi kosa na kamień. Taka wizja przyszłości mimo wszystko wzmocniła morale Mervila. Nie miał zamiaru się poddać, miał zamiar walczyć o swoje życie. Elf złapał miecz rzucony mu przez jakiegoś człowieka i z rozczarowaniem stwierdził, że broń nie jest tak dobrze wykonana jak ta, którą stracił podczas podróży po klejnot. "Lepsze to niż nic" - pomyślał. Nie miał zamiaru czekać na jakiś ruch ze strony ogromnego węża, sam ruszył do ataku. Podbiegł do gada i wybił się w górę wykonując salto z zamiarem wbicia miecza w mózg węża podczas przelotu nad jego głową.
 
__________________
Magia nigdy nie zostanie w pełni poznana i ujarzmiona. Z każdym nowym dniem przychodzi kolejne odkrycie, każdego dnia śmiało wydeptywana jest nowa ścieżka, którą podążają zarówno doświadczeni magowie, jak i kompletni nowicjusze. Mogą podążać nią do końca swojego życia. Mogą też zakończyć swoje życie na samym jej początku.

Ostatnio edytowane przez TwoHandedSword : 09-09-2007 o 15:22.
TwoHandedSword jest teraz online  
Stary 09-09-2007, 19:59   #96
 
MrYasiuPL's Avatar
 
Reputacja: 2 MrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodze
$: 37 262
Wąż był szybszy od ciebie. Trafiłeś w ziemię a on zasyczał i ukąsił cię w nogę. Ból był okropny lecz stwierdziłeś że nie jest jadowity. Zaczął cię oplatać...
 
MrYasiuPL jest offline  
Stary 09-09-2007, 21:23   #97
 
TwoHandedSword's Avatar
 
Reputacja: 2 TwoHandedSword jest na bardzo dobrej drodze
$: 22 454
Mervil z całych sił próbował uwolnić się z uścisku węża. Wyglądało to trochę groteskowo, elf szarpał się i wyrywał, próbując wbić miecz w cielsko gada i na oślep okładając go wszystkimi kończynami.
 
__________________
Magia nigdy nie zostanie w pełni poznana i ujarzmiona. Z każdym nowym dniem przychodzi kolejne odkrycie, każdego dnia śmiało wydeptywana jest nowa ścieżka, którą podążają zarówno doświadczeni magowie, jak i kompletni nowicjusze. Mogą podążać nią do końca swojego życia. Mogą też zakończyć swoje życie na samym jej początku.
TwoHandedSword jest teraz online  
Stary 09-12-2007, 17:41   #98
 
MrYasiuPL's Avatar
 
Reputacja: 2 MrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodze
$: 37 262
Gad zaciskał coraz bardziej aż straciłęś oddech nie zważając na szamotanie. Nagle usłyczałeś świst i zobaczyłeś strzałę wbitą w węża. Załął powoli się rozluźniać i zobaczyłeś że zaczyna pokrywać go cienka watstwa lodu. Potem jego ogon odpadł i zozprysł się na małe zamarźnięte kawałeczki. Zobaczyłeś mężczyznę pokrytego łuskami i przypaminającego jaszczura. Machał powali ogonem uśmiechając się do ciebie.
 
MrYasiuPL jest offline  
Stary 09-14-2007, 18:35   #99
 
TwoHandedSword's Avatar
 
Reputacja: 2 TwoHandedSword jest na bardzo dobrej drodze
$: 22 454
Mervil mimo, że starał się z całych sił, nie dał rady wyrwać się z uścisku węża. Zobaczywszy strzałę wbitą w gada i zamieniającą go powoli w sopel lodu przykucnął i starał pozbierać się po walce. Wtedy zdał sobie sprawę, że strzała nie mogła ot tak sobie wbić się w węża, ktoś ją wystrzelił. Ten ktoś stał przed elfem i przyjaźnie na niego spoglądał machając ogonem. Machając ogonem? Człowiek pokryty łuskami i machający ogonem z uśmiechem? Cała sytuacja była co najmniej dziwna, głównie ze względu na jaszczurzy wygląd jegomościa.
- Dz-dzięki - powiedział Mervil do nieznajomego z trudem łapiąc oddech - kimkolwiek jesteś...
- Wiesz może co to za miejsce i co tu się dzieje? -
zapytał trochę podejrzliwie spoglądając na mężczyznę z ogonem.
 
__________________
Magia nigdy nie zostanie w pełni poznana i ujarzmiona. Z każdym nowym dniem przychodzi kolejne odkrycie, każdego dnia śmiało wydeptywana jest nowa ścieżka, którą podążają zarówno doświadczeni magowie, jak i kompletni nowicjusze. Mogą podążać nią do końca swojego życia. Mogą też zakończyć swoje życie na samym jej początku.

Ostatnio edytowane przez TwoHandedSword : 09-22-2007 o 21:48.
TwoHandedSword jest teraz online  
Stary 09-14-2007, 18:48   #100
 
MrYasiuPL's Avatar
 
Reputacja: 2 MrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodze
$: 37 262
-To arena sekty. Jestem Jerggen, mag. Dziwinie na minie patrzysz, nigdy nie słyszałeś o ludziach pustyni?
Jego głos wzbudził w tobie dreszcz. Mężczyzna zaczął się zmieniaći stał się człowiekiem o czarnych włosach i oliwkowej cerze.
-Zbieram drużynę, chcesz się przyłączyć?
W tym momecie podskoczył do ciebie. Z takiej wysokości byłeś pewien że się zabije on jednak chodził w powierzu tworząc pod sobą bryły lodu które po kilku chwilach spadały na ziemię.
 
MrYasiuPL jest offline  
Reklama
 


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[komentarze] Wyprawa po Klejnot 2 MrYasiuPL Archiwum sesji Autorskich 90 12-24-2007 10:17
Wyprawa po Klejnot 2 MrYasiuPL Archiwum sesji Autorskich 137 12-24-2007 10:14
[Komentarze] Wyprawa po Klejnot MrYasiuPL Archiwum sesji Autorskich 87 10-16-2007 16:55
[D&D][Storytelling] Wyprawa po Klejnot MrYasiuPL Archiwum rekrutacji 17 08-06-2007 17:41


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 14:02.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110