Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG -Autorskie > Archiwum sesji Autorskich
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Autorskich Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach Autorskich (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 10-24-2007, 18:03   #141
 
Prabar_Hellimin's Avatar
 
Reputacja: 2 Prabar_Hellimin jest na bardzo dobrej drodze
$: 13 084
Postać z kosturem, na widok idącego w jej stronę Avaganisa, uniosła kostur w górę. Można było zauważyć przeskakujące od ręki maga do wilczej czaszki na końcu ładunki elektryczne. Następnie osoba opóściła kostur i wyciągnęła go w stronę Avaganisa. Zaowocowało to błyskawicą wystrzeloną z kostura do mężczyzny. Avaganis padł, nastąpił skurcz wszystkich mięśni jego ciała, nie mógł trzeźwo myśleć.

Z lasu wyskoczyło siedem wilków. Jeden pobiegł do leżącego Kivera, omijając konia, pozostałe zaś zaatakowały pozostałych.

Endrol widząc biegnące wilki, posłużył się magią, aby wyeliminować jednego - wyciągnął prawą rękę przed siebie, a w jego dłoni zapłonął ogień.



Następnie cofnął rękę za siebię, a ogień w dłoni "urósł", przez co powstała ognista kula, którą mag rzucił w jednego z wilków. Po wilku pozostały tylko, płonące jak poprzednio zimnym ogniem, zwłoki.
 
__________________
"I ukazał się tam, gdzie kiedyś stało ZOMO, kaczor, koloru kartofla..." Armageddon Jasia Rakiety;
Jakbyś coś chciał - moje GG: 848827. Tylko powiadom na wstępie, skąd masz numer.

Ostatnio edytowane przez Prabar_Hellimin : 10-24-2007 o 18:09.
Prabar_Hellimin jest offline  
Reklama
Stary 10-25-2007, 18:50   #142
 
Discordia's Avatar
 
Reputacja: 2 Discordia jest na bardzo dobrej drodze
$: 22 518
- Może się włączysz?- Szepnął Avaganis do Imbriel. Elfka uśmiechnęła się mimowolnie. Na dnie ciemnych źrenic zatańczyły iskierki. Imbriel spuściła powieki zakrywając emocje. Zacisnęła dłoń na wodzy i spojrzała przez rzęsy na zwijającego się z bólu Kivera. Mimo jej zabiegów, drapieżny uśmiech nie schodził z jej twarzy.
- Oj, tak- zamruczała.- Lubię się bawić.
Za chwilę miała przekonać się, jak szybko jej pragnienia się ziszczą.
Nagle dziwny człowiek z kosturem zaatakował małe zgromadzenie na drodze. Rzucił do ataku wilki.
- Cieżka choroba by go trafiła.- Mruknęła pod nosem elfka i splunęła ze złością na widok powalonego Avaganisa. Kiedy zwierzęta biegły w ich stronę, cała jej sztuczna poza znikła. Pozostało tylko podekscytowanie i dobrze znany, galopujący rytm serca.
Uśmiech na jej twarzy poszerzył się, gdy sięgnęła ręką do miecza. Wyciągnęła z pochwy błyszczącą klingę i zawróciła Boriasza w stronę napastników. "Może dobić?" przeleciało jej przez myśl, gdy wzrokiem zaczepiła o Kivera.
Widząc jak Endrol zamierza się na wilka, Imbriel dała sobie spokój i ponagliła konia do kłusa. Ogier, mimo że nie bał się dzikich zwierząt, przestraszył się magii. Tańczył pod jęźdźcem. Jednak Imbriel zbliżała się do przeciwników.
Widząc wilka biegnącego pod nogi konia schyliła się, próbując ciąć zwierzę przez grzbiet. Wilk zawył ale biegł dalej. Elfka dała koniowi ostrogę. Ogier skoczył w galop okrążając polanę. Imbriel postanowiła pomóc Avaganisowi.
- Na litość! Co ja robię?- Mruczała do siebie.- Musiałam postradać rozum. Ja mam komuś pomagać?- Złośliwy uśmiech zagościł na pięknej twarzy Imbriel.- Hmmm!- Zaśmiała się bezgłośnie. Ściągnęła wodze i dopadła wilka zbliżającego się do towarzysza. Z siodła wbiła mu miecz w lewą część klatki piersiowej. Ruch konia pomógł jej wyrwać klingę z ciała.
Zawróciła piruetem i ruszyła za Marcellusem.
 
__________________
I knew a man who once said: "Death smiles at us all. All a man can do is smile back."
"Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną." Ps 23, 4

Ostatnio edytowane przez Discordia : 10-25-2007 o 19:12.
Discordia jest offline  
Stary 11-05-2007, 15:53   #143
 
Zafrire's Avatar
 
Reputacja: 2 Zafrire jest na bardzo dobrej drodze
$: 18 744
Avaganis padła na ziemię uderzony błyskawicą. Niepweny tego co się z nim dzieje próbował się poruszyć, jednak wszysklie jego mięśnie złąpał skurcz. Był na siebie wściekły i próbował zrobic coś, żeby wstać z ziemi. Zastanawiał się co robi Imbriel, bo akurat nie widzał co się dzieje w okół niego.
 
__________________
Irokez lub glaca to powód do dumy...
Zafrire jest offline  
Stary 11-05-2007, 16:21   #144
 
Marcellus's Avatar
 
Reputacja: 0 Marcellus nie jest za bardzo znany
$: 23 107
Marcellus z nijakim zaciekawieniem spostrzegl ze mezczyzna do ktorego biegl juz nie zyje. Natychmiast odwrocil sie w strone Avaganisa, w momencie gdy ten padl powalony blyskawica.
Nie beda mi tu zabijac tematu do dziel- pomyslal z przekasem i z wyciagnieta szabla ruszyl na maga.
Mial nadzieje w najgorszym wypadku odwrocic uwage wroga by Imbriel mogla zadac zabojcze uderzenie.
 
Marcellus jest offline  
Stary 11-08-2007, 18:48   #145
 
Prabar_Hellimin's Avatar
 
Reputacja: 2 Prabar_Hellimin jest na bardzo dobrej drodze
$: 13 084
Raniony po grzbiecie przez Imbriel wilk odbiegł od grupy, ale zaraz zawrócił przewracając się na boki. Drugi, po wbiciu miecza w ciało zapłonął zimnym ogniem, pozostawiając po sobie jedynie dym. Marcellus został przewrócony przez kolejnego wilka, ale zdąrzył zasłonić sie mieczem, zanim ten go zgryzł. Zaowocowało to podciętym gardłem zwierzęcia i kolejnym zimnym, rażąco jasnym płomieniem.


Endrol ponownie posłużył się magią i stworzonym ognistym biczem smagnął wokół siebie, uważając na "przyjaciół". W efekcie dobił ranionego przez Imbriel wilka i przeciął w pół drugiego.


Ostatni żyjący wilk dobiegał już do oprzytomniałego dopiero Avaganisa, gdy nieznajomy mag raził piorunem Endrola.
 
__________________
"I ukazał się tam, gdzie kiedyś stało ZOMO, kaczor, koloru kartofla..." Armageddon Jasia Rakiety;
Jakbyś coś chciał - moje GG: 848827. Tylko powiadom na wstępie, skąd masz numer.

Ostatnio edytowane przez Prabar_Hellimin : 11-08-2007 o 18:50.
Prabar_Hellimin jest offline  
Stary 11-08-2007, 19:59   #146
 
Zafrire's Avatar
 
Reputacja: 2 Zafrire jest na bardzo dobrej drodze
$: 18 744
Avaganis w końcu oprzytomniał. Jednak pierwsze co zobaczył to wilk biegnący w jego stronę. Wściekły chwycił swoją broń i zaatakował zwierzaka. Miał nadzieje, że trafi i że znowu jego oczom ukaże się widok płonących zwłok. Jeśli uda mu się zabić bestię to wstaje i rozgląda się w okół.
 
__________________
Irokez lub glaca to powód do dumy...
Zafrire jest offline  
Stary 11-12-2007, 11:12   #147
 
Discordia's Avatar
 
Reputacja: 2 Discordia jest na bardzo dobrej drodze
$: 22 518
Imbriel z przelotnym zdziwieniem zaobserwowała kolejny atak ich przypadkowego sojusznika. Nie zastanawiała się jednak długo. Galopowała na koniu dookoła pobojowiska uważnie analizując sytuację.
Widziała Marcellusa sprawnie radzącego sobie z mieczem. Zauważyła przytomnego Avaganisa i uznała, że poradzi sobie z tym jednym wilkiem. Dojrzała, jak obcy mag atakuje ich własnego- Endrola.
Uśmiechnęła się złośliwie. Szaleństwo zamigotało w jej oczach. Cieszyła się widząc krew. Radował ją jęk zarzynanych wilków i parskanie przerażonego magią konia.
Elfka zawróciła konia w miejscu i ruszyła w stronę atakującego czarownika. Stanęła w strzemionach i mocniej ścisnęła rękojeść miecza. Chciała wziąć dobry zamach, żeby ciąć mężczyznę zza głowy przez twarz.
 
__________________
I knew a man who once said: "Death smiles at us all. All a man can do is smile back."
"Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną." Ps 23, 4
Discordia jest offline  
Reklama
 


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Arthorins Prabar_Hellimin Autorskie systemy RPG 9 01-30-2008 11:12
[Komentarze] Arthorins: Mrok nad Dagortą Prabar_Hellimin Archiwum sesji Autorskich 76 11-13-2007 17:29
Arthorins: Na skraju wojny Prabar_Hellimin Archiwum sesji Autorskich 129 11-08-2007 15:52
[Uzupełniająca] Arthorins: Na skraju wojny Prabar_Hellimin Archiwum rekrutacji 0 10-24-2007 18:32
[autorski] Arthorins: Mrok nad Dagortą Prabar_Hellimin Archiwum rekrutacji 20 09-06-2007 18:30


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 15:23.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110