Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG -Autorskie > Archiwum sesji Autorskich
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Autorskich Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach Autorskich (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 09-19-2007, 15:29   #201
qaz
 
qaz's Avatar
 
Reputacja: 2 qaz jest na bardzo dobrej drodze
$: 33 787
Avrael nie miał ochoty na jakiekolwiek pytania, cały ten dzień zmęczył go niebywale. Odsunął się na bok, krytycznie przyglądając się "prawdziwej grupie", która będzie miała zaszczyt odwalić całą czarną robotę. Westchnął ciężko. Przysiadł gdzieś w kącie i ponownie zabrał się za studiowanie księgi. Półdemon wykorzystywał każdą nawet najmniejszą sposobność by poczytać jakikolwiek wolumin. Wtem przez głowę przeleciała mu myśl z prędkością geparda. *Mag mussi mieć sspory kssięgozbiór* Zamyślił się.
 
__________________
Dobry Polak , to mądry i światły człowiek , otwarty na innych ludzi i inne kultury , ale też człowiek ostrożny , człowiek czujny , mający regał książek , komputer z internetem i Ak 47 na strychu <joke>
qaz jest offline  
Reklama
Stary 09-19-2007, 16:52   #202
 
wojto16's Avatar
 
Reputacja: 3 wojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znany
$: 92 945
- Jeśli o mnie chodzi to nie mam żadnych. Teleportuj nas jak najszybciej. załatwimy tego maga i wreszcie zostanę pełnoprawnym członkiem gildii. Będę miał wtedy trening naprawdę zaawansowany, a nie taki jak teraz.
Czekając na to aż Sekstus ich teleportuje przygląda się co czyta Avrael. Wreszcie powiedział do niego:
- Rany. Naprawdę to czytasz? Jak chcesz to mogę ci pożyczyć kilka ciekawych zbiorów opowiadań zamiast tego.
 
wojto16 jest offline  
Stary 09-19-2007, 17:21   #203
qaz
 
qaz's Avatar
 
Reputacja: 2 qaz jest na bardzo dobrej drodze
$: 33 787
- Rany. Naprawdę to czytasz? Jak chcesz to mogę ci pożyczyć kilka ciekawych zbiorów opowiadań zamiast tego.
Półdemon oderwał wzrok od stronicy, ospale spojrzał na Garreta. *Naprawdę to czytassz?* powtórzył w myślach i jakże absurdalne wydało mu się to zapytanie. Nie skomentował tego jednak głośno. Przesunął jęzorem po kłach i syknął spokojnie:
-Owssszem czytam, wsszak nie ma tu obrazków- teatralnym gestem pokazał karty księgi- Nie omieszkam jednak sskożystać kiedyś z twej sss proposycji... jednak pozostanę przy Tym. - Na koniec rzucił mu przelotne spojrzenie, które nic nie znaczyło
 
__________________
Dobry Polak , to mądry i światły człowiek , otwarty na innych ludzi i inne kultury , ale też człowiek ostrożny , człowiek czujny , mający regał książek , komputer z internetem i Ak 47 na strychu <joke>
qaz jest offline  
Stary 09-19-2007, 18:49   #204
 
Zafrire's Avatar
 
Reputacja: 2 Zafrire jest na bardzo dobrej drodze
$: 18 744
- Pytań nie mam i możemy się teleportować - Sagromor miał już dość czekania, od dłuższego czasu siedzieli i nic nie robili oprócz tej jednej walki, którą stoczył. Współpraca, te słowa wręcz go rozśmieszyły. Oni mają współpracować? Słabo widział efekty, ale cóź może zrobić i tak w tej chwili największą przyjemność sprawiłoby mu zabicie Justicara. Biegał za tą jaszczurką co chwile - a z tą jaszczurką na pewno łatwo wtopimy się w tłum - rzucił ironicznie po czym zatopił się we własnych myślach.
 
__________________
Irokez lub glaca to powód do dumy...
Zafrire jest offline  
Stary 09-19-2007, 21:00   #205
 
Morfik's Avatar
 
Reputacja: 2 Morfik jest na bardzo dobrej drodze
$: 10 248
-Również nie mam żadnych pytań. Miejmy już to wszystko za sobą, dobrze?- powiedział Gohnar. Miał takie same zdanie jak Garret. Chciał jak najszybciej wykonać zadanie i zdobyć uznanie gildii a co za tym idzie większe pieniądze. Miał tylko nadzieje, że mag nie będzie jakoś szczególnie trudny do zabicia. Nie widział również tej współpracy całej grupy, ale poczekamy zobaczymy.
 
Morfik jest offline  
Stary 09-19-2007, 21:07   #206
 
MrYasiuPL's Avatar
 
Reputacja: 2 MrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodze
$: 37 262
Kiedy Justicar wrócił bez jaszczura (zdechł) powiedział do elfa:
-No dobra, to teleportuj nas do tego już i tak martwego magika a ja w tym czasie napiję się.
Sięgnął po manierkę i napił sie tak jak zapowiadał.
-Jeszcze go tu nie ma? Miejmy to już z głowy.....
 

Ostatnio edytowane przez MrYasiuPL : 09-19-2007 o 21:30.
MrYasiuPL jest teraz online  
Stary 09-19-2007, 21:34   #207
 
Beriand's Avatar
 
Reputacja: 2 Beriand jest na bardzo dobrej drodze
$: 50 204
PS Justicar nie poszedł po jaszczurkę! Nie ma jej!

Perrin, godzina 0:10

- Jeśli o mnie chodzi to nie mam żadnych. Teleportuj nas jak najszybciej. załatwimy tego maga i wreszcie zostanę pełnoprawnym członkiem gildii. Będę miał wtedy trening naprawdę zaawansowany, a nie taki jak teraz.
-Również nie mam żadnych pytań. Miejmy już to wszystko za sobą, dobrze
- Pytań nie mam i możemy się teleportować.
-Jeju! Przecież powiedziałem, że nie ma już zwojów, więc idziemy do ratusza! Skoro nie ma pytań no to chodźmy. Już zaraz wschodzi słońce.
Szybko ruszyliście w stronę ratusza. Dotarliście tam po kwadransie. Sesktus porozmawiał z kilkoma urzędnikami, po czym wprowadził was do dużej sali i czarodziej obsługujący urządzenie uruchomił teleport... i nic! Znowu!
-Cholera, przez ten gówniany proszek już nic nie działa! Skasował wszystkie teleporty w mieście... musicie się chyba udać do gildii magów, może tam wam pomogą. Niestety muszę was już wyprosić, muszę sprawdzić maszynerię...
Niezadowoleni wyszliście na hol. Czy w końcu uda się was teleportować?
-No cóż... chyba musimy iść do tej gildii, być może naprawili już usterkę... Jakieś sugestie? Chyba nie, więc chodźmy, nie mam za wiele czasu! I pamiętajcie, zostaniecie teleportowani na plac w Urulli, adres maga to Główna 17, popytajcie przechodniów. I radzę nie zaczynać się ze strażą... chyba że już po misji. Potem was nie od teleportuję, tylko będziecie musieli zwiać przez bramy na ową polanę!


Tajna siedziba czerwonych magów
Arcymag był zmęczony ciągłymi niepowodzeniami... zabili tylko Aulusa. Musieli coś zrobić! Natychmiast!
-Podejdź tu, Orthusie!
Jeden z magów podszedł do siedzącego na złotym tronie arcymaga.
-Chyba wiesz jaki jest plan... musisz ukrasć gnomom zbroję Ulfrika i zostawić ślady Akruli... rozumiesz?
-Ależ mistrzu... nie jesteśmy gotowi, mogą wystąpić komplikacje! Oni mog...
-Dosyć! Masz to zrobić, bez gadania! Od tego zależy przyszłość naszego planu...
-Tak jest- skłonił głowę mag i oddalił się szybko.
Arcymag westchnął i otworzył księgę. Postawił wszystko na jedną szalę... ale oni sobie poradzą. Na pewno...
 
__________________
Złota dewiza MG- "Nie masz po co żyć, to żyj na złość innym"
Stare chińskie przysłowie mówi:"Kiedy nie wiesz co powiedzieć, powiedz stare chińskie przysłowie"
Złota zasada:"Zasady ustala ten, kto ma złoto"
Beriand jest offline  
Stary 09-20-2007, 04:10   #208
 
Midnight's Avatar
 
Reputacja: 5 Midnight jest jak klejnot wśród skałMidnight jest jak klejnot wśród skałMidnight jest jak klejnot wśród skał
$: 148 425
-Jeju! Przecież powiedziałem, że nie ma już zwojów, więc idziemy do ratusza! Skoro nie ma pytań no to chodźmy. Już zaraz wschodzi słońce.

Jeju?... Lyhnis spojzala na Sekstusa z mieszanina politowania i niedowierzania. Mniej wiecej w ten sposob wypowiadaly sie male dzieci Akrulskie. Coz jednak miala robic. Podjela sie zadania to je wykona. Szkoda tylko, ze zleceniodawca nie jest choc troche bystrzejszy. Jako, ze innego wyjscia nie bylo ruszyli do ratusza, lecz i tam nie udala sie im teleportacja.

-Cholera, przez ten gówniany proszek już nic nie działa! Skasował wszystkie teleporty w mieście... musicie się chyba udać do gildii magów, może tam wam pomogą. Niestety muszę was już wyprosić, muszę sprawdzić maszynerię...

Slowa zarzadcy teleportu zabrzmialy nieco niepokojaco. Proszek? Nie znala sie zbytnio na tego typu maszynach jednak.. Coz czasu teraz zbytnio nie bylo na dywagacje gdyz Sekstus wyprowadzil ich ponownie do holu ratusza obdarzajac slowami:

-No cóż... chyba musimy iść do tej gildii, być może naprawili już usterkę... Jakieś sugestie? Chyba nie, więc chodźmy, nie mam za wiele czasu! I pamiętajcie, zostaniecie teleportowani na plac w Urulli, adres maga to Główna 17, popytajcie przechodniów. I radzę nie zaczynać się ze strażą... chyba że już po misji. Potem was nie od teleportuję, tylko będziecie musieli zwiać przez bramy na ową polanę!

Perspektywa biegania po nieznanym sobie miescie w poszukiwaniu odpowiedniej bramy po tym jak chwile wczesniej zabilo sie maga byla doprawdy kuszaca. Naturalnie o ile sie tego maga zabije, a wczesniej wogule znajdzie jego dom pytajac przechodniow. Znacznie prosciej bylo by wywiesic sobie na szyji tabliczke z napisem:

"Oto jestem. Zabilem/am (zamierzam zabic) tego i tego maga. Bierzcie mnie"

Coz... Nie zabierajac glosu aby przypadkiem ton nie zdradzil mysli ruszyla za mezczyzna. To bedzie cud jezeli powroca z tego zywi i w jednym kawalku.
 
__________________
Pragnienie mężczyzny zwraca się ku kobiecie, pragnienie zaś kobiety rzadko zwraca się ku czemuś innemu niż ku pragnieniu żywionemu przez mężczyznę.
Spodziewany dzien 0 : 20 Styczen 2009
Midnight jest offline  
Stary 09-20-2007, 14:41   #209
 
wojto16's Avatar
 
Reputacja: 3 wojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znany
$: 92 945
"No cóż... chyba musimy iść do tej gildii, być może naprawili już usterkę... Jakieś sugestie? Chyba nie, więc chodźmy, nie mam za wiele czasu! I pamiętajcie, zostaniecie teleportowani na plac w Urulli, adres maga to Główna 17, popytajcie przechodniów. I radzę nie zaczynać się ze strażą... chyba że już po misji. Potem was nie od teleportuję, tylko będziecie musieli zwiać przez bramy na ową polanę"
- Ta. I co jeszcze? Polecieć na księżyc i przynieść stamtąd kawałek skały? To zadanie robi sie coraz nudniejsze. Proszę cię Sekstusie. Nie odpowiadaj na te słowa. Po prostu chodźmy do tej gildii i wreszcie się teleportujmy, bo już to zaczyna mnie wkurzać.
Następnie rusza do gildii magów.
 
wojto16 jest offline  
Stary 09-20-2007, 18:24   #210
qaz
 
qaz's Avatar
 
Reputacja: 2 qaz jest na bardzo dobrej drodze
$: 33 787
Avrael podążał za grupą znudzony całkowicie tą sprawą, mało tego zadanie które miał wykonać wcale mu nie odpowiadało. Zabić maga, uciec na jakąś polankę i co jeszcze? Nie bardzo widział sensu aby miał narażać się na gniew władających magią, choćby ta nie dawała się łatwo ujarzmić. Wzdychał ciężko, jak po stracie drogiego przyjaciela i niewiedząc dlaczego miał smutną minę. Maszerował powoli.
 
__________________
Dobry Polak , to mądry i światły człowiek , otwarty na innych ludzi i inne kultury , ale też człowiek ostrożny , człowiek czujny , mający regał książek , komputer z internetem i Ak 47 na strychu <joke>
qaz jest offline  
Reklama
 


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[komentarze]Elfy wcale nie są miłe! Beriand Archiwum sesji Autorskich 255 01-18-2008 21:47
[Autorski] Elfy wcale nie są miłe! Beriand Archiwum rekrutacji 18 08-29-2007 19:21
[ Artykuły ] Mroczne elfy Solinarius Warhammer Fantasy Role Play 1 02-21-2007 19:58
[ Artykuły ] Morskie elfy Solinarius Warhammer Fantasy Role Play 0 06-26-2006 16:51
Elfy wodne - Dargonesti Merlin222 Artykuły i opowiadania 0 05-11-2005 18:13


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 15:51.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110