Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG -Autorskie
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Sesje RPG -Autorskie Ścieżki wyobraźni są kręte. Sprawdź jak daleko wyobraźnia zaprowadziła wielu tych, którzy dali się jej ponieść. Zagraj w sesje oparte na systemach autorskich


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 05-10-2008, 15:02   #241
 
Zafrire's Avatar
 
Reputacja: 1 Zafrire jest na bardzo dobrej drodze
$: 17 378
Adrila patrzyła jak sztylet trafia w goblina. Biegł on jeszcze chwilę, jednak sztylet w klatce piersiowej skutecznie mu to utrudniał. Coraz wolniejsze kroki i coraz mniej siły, doprowadziły do tego, że po chwili u jej stóp leżał martwy przeciwnik. Dla pewności przykucnęła nad nim i drugim sztyletem dla pewności dźgnęła w bezwładne cielsko. Wyciągnęła ostrze i spojrzała przed siebie. Najwyraźniej nie było dane jej dzisiaj umrzeć, bo w ostatniej chwili zdążyła zablokować nadbiegającego goblina. Nie wiedziałą skąd się wziął, ale była pewna, że nie wyjdzie mu zabicie jej. "kiedy czegoś chcesz często to szybko ucieka, chce umrzeć dlatego teraz śmierć nie będzie wstanie mnie złąpać Myśląc o tym zablokowała przeciwnika i zaczęła się z nim siłować. Wiedziała, że jeśli czegoś nie wymyśli długo tak nie da rady wytrzymać. Spojrzałą w okół siebie i zdołała ujrzeć biegnącego w jej strone maga. "pięknie na dodatek to jemu będę musiała zawdzięczać życie, ani on ani ja nie będziemy z tego powodu szczęśliwi" Jak na takie zamieszania, potrafiła dużo myśleć. Postanowiła odskoczyć do tyłu i zaraz w bok by goblin stracił równowagę, ablo żeby chociaż jej odsiecz miała łatwiejszy dostęp do przeciwnika. Jej i tak było obojętne co się stanie.
 
__________________
Irokez lub glaca to powód do dumy...
Zafrire jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Stary 05-18-2008, 14:12   #242
Zak
 
Zak's Avatar
 
Reputacja: 2 Zak jest na bardzo dobrej drodze
$: 34 828
Strzała Thomasa wyleciała z impetem, zostawiając za sobą złotą smugę, która leciała wprost w serce orka. Zdenerwowany stwór szykował się do ostatecznego uderzenia, które miało zakończyć żywot dalej leżącego na ziemi Lukasa.
W tym czasie Veinsteel, wskoczył na olbrzyma, który widocznie nie miał zamiaru łatwo się poddać. Stwór machnął ręką, żeby zrzucić półelfa, który próbował wbić swoje małe ostrze w oko orka. Widząc nadlatującą łapę, wbił ostrze w nią, starając się rozerwać mu mięsień podczas zeskoku. Jednak napięty biceps olbrzyma nie pozwolił na to i sztylet utknął w jego ciele. Vein zeskoczył na ziemię z zamiarem wystrzelenia strzały w kark dalej odwróconego orka.
Został on jednak uprzedzony przez Thomasa, którego strzała wbiła się w serce orka. Potwór zatoczył się, wydając z siebie dźwięk przypominający ciche, przeciągłe beknięcie, po czym padł na ziemię, zaraz obok Veina.

W tym czasie Stary Mag, wraz ze swoim koboldem ruszyli w stronę siłującej się z goblinem Adrili. Aquodayro wzmocniony swoimi czarami znalazł się przy kobiecie dokładnie w momencie kiedy odskoczyła do tyłu. Mag uderzył swoją laską pokrakę w podbródek, przez co goblin wyleciał w górę, a kiedy spadał dostał wcześniej wymierzone kopnięci, które poniosło go wprost na biegnącego kobolda. Zielonoskóry wpadł prosto na wyciągnięte ostrze sługusa.

Chwilę później wszyscy bohaterowie pozbyli się swoich przeciwników i zakończyli tą walkę. Teraz musieli dostać się jakoś do warowni, wokół której nie widać było więcej patroli. Falco postanowił posłuchać Veina i poszukać tajnego przejścia na skraju lasu wokół warowni i zakraść się do środka w celu odbicia ich towarzyszki.
Kiedy znaleźli się dokładnie za warownią dostrzegli miejsce, gdzie znajdowało się pełno wielkich i ciężkich głazów. Doskonałe miejsce na tajne przejście.
Bohaterowie zaczęli dogłębnie przeszukiwać kamienisko, gdy nagle Tantalion przypadkiem ruszył obluzowanym głazem, który otworzył mały tunel, do którego trzeba było się wczołgać.

W środku było już więcej miejsca. Wszyscy mogli spokojnie wstać, bez obawy o swoją głowę. Tunel był spowity ciemnością, więc pierwszym, który szedł był Veinsteel, który jako jedyny z grupy potrafił widzieć w ciemności za sprawą wrodzonej infrawizji.


***

Kiedy Nami pokierowała ręką starucha na swoją pierś poczuła, że mężczyzna zaczyna oddychać co raz szybciej. Wyglądało na to, że przestał jej w ogóle słuchać, jakby dla niego nie istniało nic więcej na świecie.
„Długo tu siedział bez kobiety”- przewinęło się Nami przez myśl.
Kilka minut później mężczyzna zabrał rękę z ciała kobiety i wymamrotał cicho jakieś zaklęcie, unosząc dłoń w kierunku teleportuj. Okręg zabłysnął błękitnym światłem, żeby po chwili ukazać jakieś miasto skąpane w słońcu i pisaku, dziwnie odzianych ludzi, chodzących po targu, kupując owoce, których Nami nigdy nie widziała.
-Widzisz, to jest Castella, miasto położone na Gorących Piaskach*- powiedział mężczyzna- Mogę cię zabrać gdzie tylko będziesz chciała…- po tych słowach mężczyzna dał znak strażnikom, aby wyszli z pokoju- Więc… pokaż mi co ty masz do zaoferowania…


***

Po około 10 minutach, bohaterowie wyszli z ciemnego tunelu i znaleźli się w małym, ciasnym pomieszczeniu. Kiedy z niego wyszli zobaczyli, że są na korytarzu, ozdobionym różnymi dziełami sztuki z całego świata. Postanowili ostrożnie zbadać warownie, odnaleźć towarzyszkę i uciec stąd jak najszybciej. Nagle usłyszeli za czyjąś rozmowę, dobiegającą zza lekko uchylonych drzwi.

-Teraz ten staruch będzie zabawiał się z tą dziewką w swoich komnatach… zapewne do jutra, znając jego upodobania.
-No to mamy wolny dzień.
-Racja. Musimy dobrze go spożytkować, bo druga taka okazja się szybko nie trafi.
-Pamiętasz te zapasy wina i piwa w piwnicy…?
-Grzechem było by je zostawić bez opieki… Jeszcze je ktoś ukradnie-
zaśmiał się mężczyzna po czym wstał z krzesła i razem ze swoim kompanem udali się w kierunku drzwi.

Przyjaciele, chcąc uniknąć nie potrzebnej walki wskoczyli do pierwszego otwartego pokoju, który okazał się być niewielką celą.
Przeczekali aż strażnicy odejdą, po czym Falco zabrał głos.

- Musimy odnaleźć komnaty gospodarza, ponieważ z tego co mówili ci mężczyźni tam właśnie będzie Nami. Myślę, że będą one na górnych poziomach warowni. Tam też zaczniemy poszukiwania.

Po chwili chodzenia po zamku, znaleźli się na górnym piętrze. Wydawało się, że jedyni strażnicy w tym miejscu upijają się teraz w piwnicy. Ułatwiało to znacznie sprawę, gdyż jedynym, z którym będą musieli się zmierzyć jest mężczyzna, który przebywa w pokoju z Nami.




*Dla tych co nie wiedzą- Gorące Piaski to wielka pustynia, znajdująca się pomiędzy Górami Wschodnimi a Księżycowym Wybrzeżem.
 
__________________
Burn Down Babilon!
Polowanie na smoki
Zak jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-21-2008, 08:57   #243
 
Zafrire's Avatar
 
Reputacja: 1 Zafrire jest na bardzo dobrej drodze
$: 17 378
Końcowa walka z goblinem potoczyła się szybko. Zaraz na pomoc przyszedł jej mag i szybko uciął przepychanki. Kiwnęła mu głową w podzięce, chociaz nie była pewna czy ma za co mu dziękować. Gdyby ją zostawił może miałaby już spokój na wieki. Później zaczęło się planowanie co teraz zrobić. Jednak zaczęli szukać tajnego rpzejścia "tylko dlaczego mam wrażenie że coś się stanie i to nie będzie nic dobrego?" Jednak nic nie powiedziałą o swoich przeczuciach. Kiedy Tantalion znalazł przejśćie spojrzała na niego z przestrachem. Polubiła tego zakonnika, a to z nim wiązały się te nieuzasadnione obawy... Wczołgali się do tunelu i po chwili mogli już wstać. Adrila czuła się jak chodząca broń która i tak wiele nie potrafi. Kiedy oni coś ustalali ona stała cihco tak było praktycznei zawsze. Kiedyś rpzynajmniej od czasu do czasu z kimś rozmawiałą a teraz? Cisza i tak dobijająca ją samotność. Słysząc kroki szybko scholwali się w najbliższym pomieszczeniu. Nawet o tym by nie decysowała, gdyby mieli ich zaatakować to by to zrobiła... Działąła jak maszyna. Kiedy jej towarzysze zaczęli planować co zrobić ona oparła się o ściane i omiatała wszystkich i wszystko smutnym wzrokiem. Czekała aż powiedzą jej co ma zrobić, albo zaczną iść. W końcu ruszyli w góre, znaleźli się na górnym piętrze nie spotykając nikogo, zastanawiała się jak długo to potrwa i jak poradzą sobie z tym staruchem, któy trzma Nami. Czekała na kolejny ruch trzymając rękę na rękojeści sztyletu, tak profilaktycznie.
 
__________________
Irokez lub glaca to powód do dumy...
Zafrire jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wł.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[Komentarze] Polowanie na smoki Zak Komentarze do sesji RPG - w systemach autorskich 362 06-21-2008 08:41
[Rekrutacja dodatkowa] Polowanie na smoki Zak Archiwum rekrutacji 17 01-27-2008 17:10
[autorski]- Polowanie na smoki Donki Toplista sesji 1 09-29-2007 20:42
[Autorski] Polowanie na smoki Zak Archiwum rekrutacji 21 08-31-2007 17:04
Polowanie Redone Lastinn'owy hydepark 34 11-12-2005 10:35


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 06:46.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93